Jump to content
Dogomania

yoko100

Members
  • Posts

    5597
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by yoko100

  1. Noi diety musze pilnowac, dzis jej kupie fileta tylko zapomnialam zapytac jak mam go przyrzadzic:)czy ugoptowac czy jak bo smazony przeciez niezdrowy
  2. Pani wet powiedziała ze watroba jest troche powiekszona i ze to moze byc powodem zlym odywianiem.Jak ona byla tam pod firma tam lazila to ludzie jej dawali cale kanapki chleba potrafila zjesc naraz cala pasztety itp. Dzis jej dalam kurczaka to nawet zjadla noi nie wymitowala ale nie bede sie cieszyc zebym nie wykrakala.Jutro zobaczymy czy dalej boli .
  3. Nie bylam na tym watku juz tyle i widzialam zdjecia Bidulki na samym poczatku.Jak milo zobaczyc taka poprawe:)
  4. A narazie nie chciala jej dawac doustnych lekow bo ostatnio wymiotowala i mogla by to zwrocic dopiero jak juz jej sie to ustabilizuje
  5. [quote name='Poker']To fajnego weta masz,że takie dobre leki daje. Ale czy badania krwi zrobi? po kilku zastrzykach mozna przejść na leki doustne, bo są odpowiedniki, a wychodzi dużo taniej.[/quote] Dobre te leki??Bo nigdy nie mialam stycznosci z nimi.Badania krwi mowila ze zrobimy jak nie bedzie poprawy po tych zastrzykach.Jutro z nia znowu pojde i w piatek.Bo ja te leki mam w domu ale ide do niej zeby jej zapodala.Za strzykawki sie z nia rozlicze juz po wszystkich zastrzykach bo tylko za to bierze.
  6. [quote name='halcia']Jak wiekszość psiaków.:shake:Moje szczepione sa w kącie koło mopa,bo dalej nie uciągniemy...:evil_lol:Ale raz usmiałam sie u dr Komorowskiego.Wszedł zadowolony Onek na zastrzyk i wyszedł jeszcze bardziej zadowolony.Pytam co ,jak,dlaczego,a doktor na to ,ze tylko u Niego dostaje ciasteczko i on to wie,pikus zastrzyk,ale będzie ciasteczko,a w domu nie daja/petitki/:lol:[/quote] To mojego Dzordza mama szczepi bo nie da rady do wet isc. Jak ostatnio ogon go bolal i nie mogl podnosic to juz mialam glupiego jasia podac i dopiero go zawiesc.Juz bylam z nim u kilku weterynarzy ale zawsze to samo raz chcial ugrysc wet przy zakladaniu kaganca.Takie cyrki odprawia.U dr. Mrozowskiego raz to trzymalam go z tata i go nie utrzymalismy.Masakra z nim isc panikarz okropny.Nawet ciasteczka nie pomogly.Moj tez lubi petitki:):):)Lenie jeszcze nie dawalam bo dieta wogole karme kryje przed nia:)
  7. Dobrze ze Amis taki zadowolony nalezy mu sie wszysyko co najlepsze:multi::multi::multi::multi::multi:
  8. Mowilam kolezance o Teodorku ma o nim mowic znajomym.
  9. [quote name='ihabe']Dla mnie osobiście warto, za każde pieniądze. Gdyby to był mój pies odpowiedź byłaby dokładnie taka sama, gdyż nie ważne czy to mój, czy sąsiada, czy opuszczony. Nie chcę akceptować znieczulicy, która zawładnęła niemal całą ludzkością. Stajemy się nieczuli na krzywdę , która panoszy się niemal wszędzie. Jeszcze jeśli dotyczy to ludzi to nieco więcej osób zdecyduje się pomóc ale dla zwierząt serca już brakuje:-( Wiem coś o tym, przeżylam szok gdy wszyscy niemal moi znajomi przeszli obojetni wokół mojego apelu aby pomóc Lilu i Lolusiowi ( były to pierwsze dwa posty jakie znalazłam na Dogo). Teraz jestem sama razem z moim mężem ale nie zamierzamy się poddać i zrezygnować:loveu:[/quote] Zgadzam sie z toba;) Dobrze ze wogole sa jeszcze ludzie ktorzy tak mysla:loveu: Ciapus tez ma prawo zyc i 3 mam mocno za niego kciuki
  10. A czy wiadomo cos o wizycie u dotkora???
  11. Antoni nadrabia zaleglosci:) Na tych zdjeciach jest taki rozkoszny
  12. A wiecie co mojej kolezanki mama zrobila.Pracuje w urzedzie skarobowym i postawila sobie na biurku puszke z napisem na chorego pieska i ludzie cos tam wrzucaja:):)::D:D A z ta kolezanka bylam dzien przedtym co Lenke zabralam tam gdzie chodzila, bylysmy ja nakarmic i zobaczyc co u niej.
  13. [quote name='Poker']ciekawe co nowego u weta? Przelałam 50 zł.[/quote] Dziekuje:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::multi: Bylysmy u wet, pytalam o usg ale tam nie robia. Lena dostala zastrzyk Hepar composiium N na watrobe i traumeel S- heel. Nie wymiotuje na szczescie trawke sobie podjada. Noi glodna jest ale musze diety jej pilnowac jutro fileta jej kupie.Noi kurczak z ryzem poki co.I czesciej jej dawac ale mniej .Dzis dalam jej dwa razy zeby nie przesadzic.Teraz sobie spi i nie chowa sie pod lozko tak jak wczoraj jak sie zle czula.W kock ja opatulilam i spi.A dzis znowu polowala bo cos sie ruszalo w polach.I narazie szczepic nie moge ani tych tabletek na dorobaczenie co kupilam z tyudzien temu tez nie:(
  14. [quote name='Ulka18']Tak, juz zdrowa. Boimy sie nawrotu choroby (gruczolak nowotworowy), ale wierzymy, ze bedzie dobrze. Casablanka to ta chudsza, po prawej stronie : [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f85/casablanka-mini-collie-z-mielca-zostaje-u-ulki18-prosimy-o-kciuki-za-jej-zdrowie-67927/index77.html[/URL] Bazarki - zobaczcie dziewczyny do tego dzialu jak to wyglada.[/quote] Jej gruczolak:(:(: bidulka.Mam nadzieje ze u Lenki to nic powaznego. Bo juz sie martwie, ale teraz chodzi i wszystkie okruchy zbiera z ziemi.I lezala z kotem kolo okna w slonku.Dzis jest taka jak powinna zywa i oczka ma odrazu inne. A wczoraj bieglam za nia od weterynarza bo mi uciekla ze strachu:D:D Taki Pan ja przytrzymal.Juz nie lubi tam chodzic bo pierwszy raz poszla bez problemu.
  15. Kasiu [EMAIL="yoko-s@o2.pl"]yoko-s@o2.pl[/EMAIL] zaraz szpekne
  16. [quote name='kaskadaffik']Sylwia ja mogę robić takie "coś" nie wiem jak to nazwać wysyłam Ci zdjęcia na maila, może się komuś spodoba, bo u mnie w rodzinie wszystkie ciocie, babcie i nawet moje koleżanki chciałay żebym im takie coś zrobiła:cool3: Możemy robić bazarki, (pora się w końcu nauczyć) i jakie pieniążki jakby się uzbierały to na Piesy albo kierownikowi na co by się przydały:p[/quote] Kasiu ale co zrobila i jakie zdejcia???Bo nie zabardzo rozumie:(:(:(:( Wlasnie rozmawialam z Gabi na temat bazarku bo juz ma jakis pomysl . No racja pasowalo by sie nauczyc wreszcie:D:D:
  17. [quote name='Ulka18']Chyba tyle samo. Najwazniejsze to zbadac enzymy watrobowe, bo jesli watroba zdrowa, to ból moze byc np. wynikiem urazu lub moze sie robic jakis guz (moja Casablanka z Mielca tak miala). Zastrzyk moze przeciwbolowy czy co tam daje ta wetka, pomoze chwilowo, ale nie bedziemy znac przyczyny. [COLOR=green][SIZE=3][B]POKER[/B], dzieki w imieniu Lenki[/SIZE][/COLOR] :Rose:[/quote] A Casablanka juz zdrowa????
  18. [quote name='Poker']dokładam 50 zł do BADAŃ !!!! myślę,że USG jest konieczne jako pierwsze. Co to za leki ? są często ludzkie odpowiedniki i duzo tańsze. Podajcie konto . Zrobię bazarek tylko podnoście :roll:[/quote] :loveu::loveu::loveu::loveu:dziękuje:loveu::loveu::loveu::loveu:
  19. [quote name='Ulka18']Yoko, a nie masz jakis rzeczy na bazarek, zeby zebrac troche na Lenke? Moze z Gabi byscie cos wymyslily, Gabi takie piekne rzeczy robi. Ja bym zrobila badania krwi Lence (enzymy watrobowe plus morfologia), zeby nie leczyc jej w ciemno.[/quote] Dzis pojde do wet to z nia pogadam choc moja kolezanka leczyla swojego piesa tymi lekami znaczy to sa zastrzyki i pomoglo.I to jest juz kilka zastrzykow .Bo one nie szkodza.A zrobienie krwi o psa kosztuje tyle samo co u czlowieka??? A co do bazarkow to niewiem czy bym cos znalazla ale popatrze.Bo ostatnio robilam paczke do domu dziecka.
  20. Dzis juz widze poprawe po wczorajszym zastrzyku juz poszla do miski cieszyla sie jak szlismy na polko nawet skakala do drzwi i nie kladzie sie odrazu tylko stoi albo cos wacha:):):):) tyle ze dzis znow trzeba isc
  21. Ja tam deklarowalam 10 zl na Antosia, do kogo je wyslac????? bo juz teraz sama niewiem
  22. To sa 2 leki z czego na nia nie pojdzie az tyle wiec wyjdzie troche mniej niz 120.Heopatyczne czy jakos tak.Na watrobe.Po tej wizycie co bylam z Lena przed swietami to jakos nie wykazal zainteresowania nawet nie popatrzyl na nia tylko na tego jednego strupka.I cieczke ma jeszcze .I sterylka dopiero jak wyzdrowieje.Kurcze:-(
  23. Kurcze byłam z Lena u weta bo taka byla niewyrazna i wolalam to sprawdzic.Noi dobrze ze pojechalam bo ja dalej watroba boli, temperatury nie ma nsek czysty oczka tez.Tylko ta watroba dostala nospe i odrazu zywsza sie zrobila.Przedtem nawet wstac nie chciala.2 zastrzyki dostala.Ale musze jej kupic lek na ta watrobe za 120 zl:-(:-(:placz::placz::placz: bo tamte co dostala w czwartek nie pomogly. I zamowilam w aptece i jutro mam odebrac i pojechac do weta zeby jej dal zastrzyk.Dlatego juz dzis nic nie jadla bo ja bolalo.Jak ja nacisnela.
  24. Mi to obojetne czy u doktora czy w schronisku gdzie bedzie lepiej.Pojade z nia gdzie trzeba bedzie.Dzis cos jesc zabardzo nie chce twarozek jej nawet kupilam to mnie wszyscy olali i nikt nie chcial zjesc ani kot ani dzordz moj:D:D:d chyba se musze sama zjesc.Oni wola szyneczke. Lena chyba wczoraj pojadla i dzis nie jest juz taka glodna.Bo mam nadzieje ze ja nic nie boli:(I spi sobie bylam z nia na spacerze na smyczy to szla ladnie
  25. Nigdy nie mialam suczki ale wiem ze z reguly sa spokojniejsze, bo widze po psie sasiadki.Ale mam tylko nadzieje ze w ciazy nie jest. A co do sterylki to gdzie ja lepiej zrobic???Bo juz cos musze zaczac myslec w razie jakby byla. Moze jest tak ze odsypia.Na polu sie cieszy biega choc nie tak jak moj pies. Nie wymitowala od niedzieli tylko z drugiej strony jest troszke rzadziej. Ale odrazu nauzyla sie wychodzic na co nie co za bramke bo mam malo podworka przed i mam roslinki i moj piesio tez sie nie zalatwia przed.Iona tez podlapala:):):
×
×
  • Create New...