Zastąpię Murkę i pozwolicie, że sama odpowiem na to pytanie ^^ Chociaż Murka jak najbardziej może potwierdzić czy zdałam ;)
Jest szansa i to bardzo duża tylko jeszcze ostateczna decycja, która nie bawem na pewno nadejdzie zwłaszcza, że pisałam Murce już, że pies u nas co raz bardziej nie zbędny :razz: . Ale na razie proszę jeszcze szampana nie otwierać, bo czekam jeszcze na zaakceptowanie przynajmniej częściowe mojego wyboru przez moją "szacowną" siostrę :roll: ehh ona to by chciała najlepiej słotkiego, szczeniora i misia do przytulania, który da się zaprogramować jak komputer :roll:, każdy starszy niż rok i mniej "rozchachany" to już dziadzio albo pies niebezpieczny no cóż, ale tym się nie przejmuję, bo ona tylko gadać potrafi, a u Nali oazy spokojności i radości chyba ani razu za jej życia nie była ... a po za tym ja ją tu już przekonam :cool3:
Ponnadto na oku mam jeszcze jednego schroniskowego biedaka, którego zdjęcie wysłałam także mojej siostrze i ma mi opowiedzieć który się jej bardziej podoba po za tym ona ma zaglądnąć jeszcze do Krakowskiego schroniska ... ale bozia wi czy to zrobi i kiedy ?? A uważam że karzdy psiak wyciągniety ze schronu nie mniej niż Roan potrzebuje własnej michy i wspaniałego domu. Drugi wybranek jest z Mielca pytałam się o niego na meila schroniskowego ;] I czekam na odpowiedz ... Ula doszedł ?? Bo wrazie czego napiszę jeszcze raz ;)