Jump to content
Dogomania

dragonek100

Members
  • Posts

    156
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dragonek100

  1. jedna pani dzwoniła z ogłoszenia - plakatu wywieszonego w silezji?? - to jest chyba jakiś dom handlowy w Katowicach??? wysłałam jej zdj emailem ale odpisała ze po namyśle stwierdziła że jednak długo pracują i musiał by suńka siedzieć sama po 10 godz w małym mieszkaniu i to nie ma sensu - nawet nie proponowałam innego psa bo mówiła że poprzedni pies uciekł od nich więc nie wiem czy jest sens?? no cóż czekamy nadal - Kasia dzięki wielkie za taką ilość ogłoszeń - Ty to masz siłe i smykałkę do tego!
  2. witam, wiem że to dziwne ale nie posiadam gg ani tego typu wynalazków... Wracając do sedna - Laurka nadal szuka domu, warunki o których czytałam są OK ale nie jestem pewna czy dla Laury - ona jak zostanie na dłużej luzem biegająca na ogrodzie będzie skakać i niszczyć drzwi aby wejść do domu siłom - to był wcześniej najprawdopodobniej domowy pies i nie wiem czy nowym właścicielom starczy cierpliwości ( i czy zniosą ewentualne szkody ??) by ją oduczyć być kanapowcem i zostać bardziej stróżującym psem, zwłaszcza że ona jest łagodna?? zastanawiam się czy Dusia bardziej by się nie nadała?? chodź Dusia też jest łagodna i do tego taranem wchodzi do mieszkania jak ma tylko sposobność :-( trzeba by było lojalnie uprzedzić ewentualnych przyszłych właścicieli o takim zachowaniu psa, pewnie inaczej by się zachowywała jeśli by mogła spać w jakimś przedsionku czy garażu - zawsze to inaczej- bardziej by było dla niej domem jaki miała pewnie wcześniej?? u mnie śpi w garażu i nie ma problemu, natomiast zamykana w kojcu płacze i tylko czeka aż się ją wypuści? a jaka jest lokalizacja potencjalnych zainteresowanych?? czy to daleko od krak?? bo jesli blisko to można ewentualnie spróbować czy zaakceptuje psa ( bo z tym bywa różnie - niby oki ale przyjaźni nie ma )?? jak coś to jestem pod telefonem
  3. Mały dokazuje jak nie wiem, koty to tak już poustawiał że się żalą na niego :-)
  4. Trzymaj się "maleńka'' i zdrowiej, jak wyniki nie są najgorsze to już dobra wiadomość!
  5. wiele nie mogę pomóc ale chodź 30 zł przesłałam, trzymam kciuki za maleńką niech się zbiera do życia jak najszybciej.
  6. Zyzio ma zbadaną krew i wszytko w miare tylko próby wątrobowe nie do końca zadowalające ale dostaje na to tabletki, reszta w normie. Guza lepiej nie ruszać - nie przeszkadza więc niech jest - będziemy go obserwować w tym kierunku. Zyziul bardzo lubi jeździć samochodem i przyglądać się wszystkiemu, jak pisałam wszczęniej jest strasznie ciekawski.
  7. Zyziul jest bardzo żywiołowym psem i bardzo ruchliwym - skacze jak akrobata ( nie należy się sugerować się jego wiekiem! ) ma apetyt i dopisuje mu humor. (chodź na zdj wyszedł smutno - to efekt lampy której się bał jak błyskały fotki ) Niestety daje we znaki moim kotom i goni je jak tylko może :shake:. Jest bardzo ciekawski i interesuje go wszystko co się w danej chwili robi - zagląda, ogląda, wącha i zastanawia się po co? na co i dlaczego - strasznie śmieszny jest, jak nie wie o co chodzi to zagląda mi głęboko w oczy - jak by chciał powiedzić A DLACZEGO TAK??? Jadę z nim dziś do weta zrobić badania i zobaczyć co z tym jego guzem.
  8. jak tylko doprowadzę go do właściwego wyglądu ( od karmie, wykąpie i wyczesze ) to zrobię jakieś fajne fotki i podeśle
  9. Czekam na wyniki bad. krwi Pikula, niestety z oczkami nie za dobrze - zmiany nie odwracalne, do tego ma dość spory niedosłuch :-(
  10. Dziś rano poszliśmy ze Zbiegiem na grzyby, chodź wróciliśmy bez ani jednego to Zbieg był bardzo zadowolony - pogonił biedną sarenke ( dobrze że linka ma tylko 15 m )!!!
  11. Przedewszystkim to podziękowania w imieniu Maleńkiej należą się Iwonkce bo to za jej sprawą i za jej staraniem Kruszynka nie odeszła w schronie tylko ostatnie miesiące życia spędziła w normalnych warukach. Iwonko duża buźka w imieniu maleńkiej!!
  12. Maleńka już nie cierpi......... leży sobie na niebieskiej chmurce i nam się z góry przygląda.....
  13. dotarła wpłata 38 zł - przekazana na Pikulinka, dzięki
  14. dotarła wpłata na Pika - 50 zł dziękujemy, maleńki powoli sie oswaja z nowym otoczeniem i nowymi odgłosami ale radzi sobie całkiem nieźle.
  15. Pamcia właśnie jedzie do swojego nowego domu, nawet jej nowa koleżanka po nią przyjechała i razem już z swoimi nowymi opiekunami pojechały do nowego domku. Zestresowała sie maleńka czując że sie coś dzieje co jej dotyczy ale teraz to już będzie tylko lepiej, z dnia na dzień będzie śmielsza i jak pozna nowy dom i nowych opiekunów to już się poczuje pewniej i napewno sie szybciutko oswoi z nowym otoczeniem. Trzymam kciuki za nia bo jest bardzo kochanym pieskiem!!!
  16. Dokad ida psy, gdy odchodza: No, bo jeśli nie ida do nieba... Kto powiedział że psy nie idą do nieba????? psy idą do nieba w pierwszej kolejności - wiem to z pewnych źródeł ! A Moneczka z moim Dragonkiem już tam sobie hasa do woli i jest szczęśliwa, jest przecież w lepszym świecie.
  17. Ogromny postęp w zachowaniu Pamci - rano budzi mnie pieczątką z zimnego nosa na moim czole i ładuje mi się do łużka. Bawi sie z innymi psami, roznosi w domu i gryzie pantofle - bawi się jak szczeniak! szfy po sterylce zdjęcte, mała jest odrobaczona i zaszczepiona p/ wscielkiźnie, dopisuje jej apetyt więc już ładnie przybrała na siebie i wygląda jak normalny chart, wykąpałam ją - więc już czyściutka i pachnąca czeka na nową Panią - a to już pojutrze :-) trzymam kcuki żeby wszystko poszło gładko i szybciutko się przyjeła w nowym domu!
  18. dotarły pieniążki od Toski - 48 zł na Bilbulka i Zbiega - dziękujemy
  19. Pamcia coraz śmielsza do wszystkiego, koty lubi ale tylkow domu - na zewnątrz traktuje je jak rywali w biegach na czas.... chętnie zaczepia inne psy do zabawy ale wydaje mi się że w przeszłości mężczyzna robił jej krzywdę bo wyraźnie boi się panów.
  20. Dzwoniłam do Rokitka i wszystko znakomicie, Państwo nim zachwyceni, Rokiś chodzi wszędzie za swoja Panią i na krok jej nie opuszcza, Pan dziękował za tak wspaniałego psa, mówiło że ostatnio mieli w gości dzieci i bawił się bardzo ładnie z dzieckiem! wszystko super!!!!!!!! miejmy nadzieję że tak już będzie zawsze! Dotarła wpłata za pobyt Rokitka, nadpłatę ( ponieważ wpłynęło od razu 300 zł na cały mc ) odesłałam zpowrotem ponieważ leczenie, szczepienia i pobyt nie przekroczyły 300 zł. szczegółowe rozliczenie przesłałam monice55.
  21. Oj coś ta druga ranka nie chce się do końca zagoić ciągle coś się tam jeszcze jadzi, ale humorek Bilbowi dopisuje i zarządza wszystkimi psami jak tylko chce, polubił się bardzo z Koksikiem i razem dokazują.
  22. Koksik vel Motylek już dziarsko sobie biega po ogrodzie i chętnie wychodzi przed dom jednak w domu czuje się najbezpieczniej, grzecznie przychodzi na zawołanie ( a co ważne już normalnie załatwia swoje potrzeby!). Nawet już zaczyna szczekać!
  23. dotarła wpłata od Gibon - 75 zł dla Zbiegusia - dziękujemy
  24. Cała zasługa kochanego Bilbusia - zaczepia Koksika do zabawy i śpi razem z nim i to on go zachęca do wychodzenia z swojego kocyka i poznawania świata - ''Wielkie Uszy'' już dziś pierwszy raz wyszły same do pokoju i szperaja po całym domu ( bo Bonek oczywiście zazdrosny - udaje że go nie widzi ). jeszcze troche i będzie dobrze!!!!!;)
  25. Moneczka jest zmęczona kilometrami jakie zrobiła na spacerze a nie uprzężą która zapewnia jest bezpieczeństwo i kontrole nad jej wybrykami i jej nienawiścią jaką pała do kociaków i ptaszków i wszystkich innych stworzonek żyjących jakie może spotkać na spacerach ( niestety :shake: w kwesti kocio - ptasiej jest nie przejednana - i pewnie jej już tak zostanie ).
×
×
  • Create New...