Jump to content
Dogomania

meja

Members
  • Posts

    195
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by meja

  1. [quote name='tigrunia']Napisałam maila do ludzi od tego "mini" pieska czy posiada on metrykę .. odpisali mi w 6-ciu mailach :cool1: Oto one : "nie posiada :-) to pupilek do kochania ! rodzice z rodowodem !" "nam nie zależy na sprzedaży :-) jak sprzedamy to sprzedamy jak nie to zostanie juz ! nie mamy czasu troszke ale jak już nikt sie zgłosi to zostwaimy sobie ! to najmniejszy piesek w polsce wielkosci kurczaczka ! ma bardzo [B]krótkie łapki 2 cm a sam 10cm cały[/B] :-) bedzie bardzo maleńki [B]jak osiągnie wagę 800 gram to bedzie cud[/B] !!!!!!!" "[B]zdjęcia w pełni nie oddaja jego maleńkości !!! jest bardzo maleńki !!! to zdjęcia z bardzo bliska makro !!!!!!!!![/B] [B]pieska pani zamyka w dłoni !"[/B] "nie kupi pani takiego nawet z rodowodem takiego pieska !!![B] to ewenement[/B] i w 200% zdrowy i bez najmniejszej wady !!!! jest gruntownie przebadany przez weterynarza :-) sam weterynarz dziwił sie że istnieje tak mały york i to w200% zdrowy żywiołowy wesoły !!! [B]takich yorków nie ma raczejrodzą się 1 na milion [/B]!" "jak chce pani mieć takiego maluszka do 800 gram to pani rodowód niepotrzebny bo takie maluszki w tej wadze nie moga brać udziału w wystawach z racji na ich wymiary :-) rodowodowe psy to 2 kg 3kg itp..| "to york typu laleczka to kochania dla siebie na na wystawy !!! musi pani kupic zrodowodem i wiekszego żeby można było wystawiać ! pozdr.paweł :-) piesek jest piękny zreszta wszystko mówią zdjecia to lustrzane odbicie pieska !" Ciekawe czemu nie potrafili w jednym mailu tego napisać :cool1: W każdym bądź razie pozostawie te maile bez komentarza :cool1: Napisałam im kolejnego z prośbą o podanie przydomków rodziców .. czekam na odpowiedź ...[/quote] Właśnie czekałam, że może ktoś do nich napisze;) ja się nie znam na Yorkach, czy tak mali rodzice mogą mieć rodowód? Cieszę się, że nie ma osób zainteresowanych tym maleństwem , może ludzie się opamiętają. Ilość maili jak dla mnie świadczy o ich desperacji, myślę, że po prostu nie mogą go sprzedać, piesek ma już 2 miesiące
  2. [quote name='dysia-u']no nie , :shake: jak ktoś chce pluszaka do przytulania to powinien iść do zabawkowego. Czy ta psinka ma szanse zdrowo rosnąć??!! :angryy: Czy to będzie odporne i zdrowe psychicznie - z taką niską wagą??!![/quote] No właśnie, czy taki piesek będzie się dobrze rozwijał, czy tak niewielka waga nie jest dla niego jakimś zagrożeniem dla zdrowia? Biedny piesek, będzie czyjąś zabawką albo kolejnym rozmnażaczem, bo widzę, że im mniejszy piesek tym lepiej opłacalny Boże co się z nim stanie:placz:
  3. Przeglądając allegro znalazłam pieska, na sprzedaż z szokującym tytułem "najmniejszy w Polsce"!!! Piesek ma 2 miesiące i waży 290 gram:-o Sprzedający napisał o nim "piesek typu laleczka" Koniecznie zobaczcie te zdjęcia, linków nie można podawać, ale łatwo go znaleść, bo to najdroższy Yorka na allegro licytacja od 3500:crazyeye: Tak mi się strasznie go zrobiło żal, powiedzcie mi jak to możliwe, aż mi się płakać chce:placz:
  4. [quote name='Berek']Meja, większość ludzi ma dokladnie w nosie warunki - byleby im szczeniak nie zachorował, bo wtedy, to tak, to się robi afera... Kazdy kto kupuje pieska w Internecie albo na giełdzie robi proste zalożenie - MÓJ pinczerek za 250 zł czy labradorek za 300 zł NA PEWNO nie pochodzi z takiej fermy - jakże, przecież sprzedawca taki sympatyczny no i tak zapewniał, że pieseczek po "rodzicach z rodowodem", po jego ukochanej suczce jedynej, mieszkajacej w domku... :angryy: Tak naprawdę lduzie ktorym się naprawdę zdarzyła "wpadka" albo byli nierozsadni i rozmnożyli swoją niehodowlaną suczkę nie sprzedają psów w taki sposób. "Masówkę" uprawiają podli, pozbawieni skrupułów handlarze. No ale to takie niewygodne, przyjrzeć się sprawie bliżej... :-( Lepiej udawac że nas to nie dotyczy. [LIST] [*]To "inni" napędzają popyt pseudohodowcom - my "nie dbamy o jakieś glupie papiery". [*]To "inni" nie przejmują się sytuacją zwierząt w Polsce - my "trafiliśmy na wspaniałego sprzedawcę kochającego pieski". [*]To "inni" są snobami bo kupują takie drogie psy rasowe - my "chcemy mieć jamniczka" ale "nie stać nas" na rodowodowca więc w czym problem... :mad: [/LIST][/quote] Berek, rzeczywiście rozumowanie takich ludzi jest trochę dziwne. Więc do jednego wora ich, razen z pseudohodowcami, bo im los zwierząt też obojętny:mad: A swoją drogą, powinni na to napisać jakąś ustawę (no chyba, że jest a ja nie słyszałam) i karać choćby tak jak sprzedaż-kupno nielegalnego oprogramowania czy łapówkarstwo - skoro obie strony winne-karać obie! Teraz mnie tu chyba nikt nie będzie lubił, przepraszam właścicieli nierodowodowych piesków, ale chyba można było się wstrzymać z kupnem i uzbierać pieniądze na pieska z prawdziwej hodowli. Choć nie chcę oceniać, bo ile ludzi tyle powodów.
  5. Ja myslę, że ludzie kupujący psy z pseudohodowli nie zawsze wiedzą w jakich warunkach są trzymane zwierząta, albo są po prostu okłamywani. Ktoś, kto kupuje psa, to ktoś kto kocha psy (kocha zwierzęta), dlatego wiedząc o przykrościach jakie są im wyrządzane, przez właścicieli, nie kupili by od niego psa, wręcz przeciwnie, staraliby się, żeby został ukarany. Choć różnie to bywa... Ale sądzę, że im więcej takich reportaży, tym lepiej, może w końcu ludziom otworzą się oczy. A komentować tego co zobaczyłam na tym filmie to nawet nie potrafię, w mojej małej główce to wszystko się po prostu nie mieści. Powinni takich ludzi wsadzić do tych klatek i potrzymać w takich warunkach kilka dni, może by zrozumieli:shake:
  6. Psiara, co do karmy, to nie wiem jeszcze czym jest karmiona przez hodowcę, więc na początku będę zmuszona mu właśnie podawać to co jadł do tej pory, a później będę mu podawać chyba Royal, bo wyczytałam, że to najlepsza, ale poradzę się jeszcze hodowcy. Masz rację z tą marketówą, ja to dopiero tu się dowiedziałam, że marketowe żarcie to paskudztwo. Wcześniej tego nie wiedziałam. Marchewki uwielbiam, więc będziemy razem chrupać:razz: dzięki za podpowiedź, że można w całości, bo myślałam, że trzeba zetrzeć:o Skibka, z tym żebraniem, to już też czytałam, że trzeba od początku być twardym, nie wiem czy mi się uda, hmmmm... skoro zdarza Ci się dać mu odrobinę smakołyka, to może ja trochę histeryzuję:nerwy: ale przezorny zawsze ostrożny
  7. Witam. Jest mnóstwo informacji na temat żywienia, ale ja chciałabym się dowiedzieć, czego nie powinno się podawać do jedzenia. Nigdy nie miałam Yorka, dlatego pytam. Mój poprzedni piesek (kundelek) jadł wszystko lody, chipsy, praktycznie wszystkie słodycze i inne typowo "ludzkie wytwory". Wiem, że York to nie to samo co kundelkowate bydlątko:razz: choćby wagowo. Maluch będzie u mnie dopiero gdzieś w połowie marca, ale ja pilnie się uczę, żeby w chwili pojawienia się pieska, wszystkie potrzebne informacje mieć w małym palcu:roll: Stąd pytanie, co może mu zaszkodzić, co jest nie zdrowe, co może wywoływać komplikacje jelitowo-żołądkowe? Na pewno są różnice, bo dla jednego pieska "coś" będzie w porządku a inny będzie miał po tym, powiedzmy dolegliwości żołądkowe. Ale warto wiedzieć na co uważać. Co prawda postanowiłam na razie karmić suchą karmą, ale chodzi mi o przekąski, takie domowe, z kuchni. Z góry dziękuję za pomoc,
  8. meja

    koszt yorka

    Moje zdanie jest mało znaczące, no cóż, przede wszystkim brak mi doświadczenia, mogę jedynie powiedzieć, że ceny są naprawdę zróżnicowane, od jakiegoś czasu pilnie przeszukiwałam strony hodowców w poszukiwaniu piesków (już znalazłam i na niego czekam:multi:) ale jeśli ktoś myśli, że na rodowodowego go nie stać, więc kupuje bez papierów, to ja radzę dokładniej szukać. Jeśli ktoś kupuje bez papierów - absolutnie mi to nie przeszkadza, to jego dezyzja, ale żeby je potem rozmnażać dla kasy - to mnie złości. [quote name='Upiór']a czemu kupilas yorka? ja szczerzę mowiąc nie rozumiem takich ludzi jak ty (jest ich wielu), kupują yorka i stryzą go potem, tylko jeden klopot :lol: to czym ci byl zly toy terrier, czy inny terrier, jak ci podoba się charakter terriera? Yorki i są dla tych osob, ktorym podoba się praca z sierscią i potem zachwyt tą wypielęgnowaną sierscią :lol:[/quote] a może niech każdy robi jak sobie chce, tak samo jak ludzie mają prawo do pieska bez papierów tak samo mają prawo do fryzurek Yorczków według uznania, ale najważniejsze, żeby piesek był zadowolony:lol: [quote name='Patikujek']No to masz szczęście skoro twoja laleczka, unika błota i innych takich i do tego udaje jej się to, mój Baks do kałuży też specjalnie nie wlezie, ale jak jesteśmy w lesie czy na jakiś łąkach a pobiegnie w którąś stronę np. za wróblem to zdąży mu się w coś wpaść, albo nie zauważyć krzaka rzepów(a czasem nawet specjalnie do niego podejść żeby go oznaczyć) A ja mu nie bronię ubrudzenia się i nie robię afery jak nie raz trzeba jakiegoś rzepa nożyczkami potraktować po czym zostają nierzadko widoczne ślady w postaci braku kosmyka włosków:evil_lol:[/quote] Nie jestem tu zbyt długo, ale podobają mi się Twoje wypowiedzi Patikujek, zdrowe podejście, taki właścieciel to dla psiaczka najlepszy przyjaciel, Twój piesek ma ogromne szczeście, że Pani tak go kocha:loveu: Ponieważ każdy ma prawo do własnego zdania, to moje jest takie, żeby im ten wybór zostawić w spokoju, owszem można doradzić, można się nie zgodzić - po to wkońcu jest forum i po to też ja tu jestem, żeby tych porad poczytać, ale żeby krytykować, jakby strzyżenie było czymś strasznym, to trochę przesada:shake:
  9. Witam ponownie, właśnie się dowiedziałąm, że imię pieska w rodowodzie będzie na literkę D i moge sobie wybrać imię, może mi pomożecie, bo kompletnie mi nic nie przychodzi do głowy:shake:
  10. [quote name='laurin']ok. rozumiem:oops: Ale ja już jestem zdecydowana i będę ją kochać bez względu na to czy ma rodowód czy nie :) Dziękuję że poświęciliście mi czas :) PS. mam mimo wszystko nadzieję, że sunia wyrośnie na zdrowego i ślicznego psiulka pozdrawiam cieplutko Ania[/quote] Oczywiście, najważniejsze żebyś ją kochała i żeby była zdrowa. Nie chcę nikogo krytykować, że kupuje psa bez rodowodu. Ale żeby sprzedawać pieska, który nie ma czystej rasy za ładnych parę stówek i sugerować, że to York to chyba przesada, takie pieski raczej się oddaje za darmo nowym właścicielom, tak jak kundelki. Jedni chcą rasowego Yorka inni pieska o wyglądzie Yorka, ale to jest ogromna różnica, jeśli ktoś hoduje takie pieski bez rodowodu dla zysku, to mnie to wkurza. Bo to trochę takie przekręty. Ja osobiście nie kupiłabym bez rodowodu, bo szkoda by mi było dać 1000 zł za kundelka, skoro można mieć za darmo ze schroniska. Ale każdy ma prawo do takiego pieska jakiego chce:)
  11. [quote name='Agata_B']Truskaweczki są przecudowne :loveu: Ja sama nie znam tej pani, ale z tego co słyszałam jest wspaniała, pieski ładne i zdrowe. Kilka osób z forum ma pieska od Truskaweczek;)[/quote] Poszperałam troszkę na forum i znalazłam kilka wypowiedzi o Truskaweczkach, oczywiście pozytywnych co mnie bardzo ucieszyło:lol: Za około 4 tygodnie wybieram się, żeby poznać bliżej psinki i wybrać sobie tego mojego:multi: teraz są malutkie (1,5 tyg) i właścicielka mówi, że nie ma sensu ich teraz oglądać. Nie mogę się juz doczekać, żeby zobaczyć wreszcie mojego księcia, umilam sobie ten czas doszkalając się, bo mój pierwszy York. Sprawę imienia przedyskutuję z mężem, ciekawe co powie na Tuptusia:cool3:
  12. Psiaczek jest z hodowli Truskaweczka, no właśnie, tak przy okazji, mieliście doczynienia z tą hodowlą, Pani wydaje się miła, Pozdrawiam
  13. Witam. Ja tu jestem nowa, co prawda pieska jeszcze nie mam w domu, jeszcze jest malusi, będzie ze mną gdzieś w połowie marca, ale już się ostro przygotowuję. Najpierw wybierałam imię, padło na Elmo :loveu:właściwie to już byłam zdecydowana, ale teraz spodobał mi się też Tuptuś i teraz nie wiem które wybrać, czasu mam jeszcze sporo. Ale może mi doradzicie, które Wam się bardziej podoba, a może jeszcze jakieś inne:roll:
  14. Tak też zrobiłam i znalazłam:multi: i to całkiem blisko tylko 50 km. Cena również niższa, tak jak chciałam. Tak strasznie się cieszę:smilecol: Pieski już są, teraz tylko cierpliwie czekać i podszkalać się dalej na forum:)
  15. Żeby nie było zbędnych pomplicacji, powiem od razu, że cały czas mówię o Yorku z rodowodem, żeby nie było, że jak chcę taniej to od razu bez rodowodu;)
  16. Witam Was wszystkich. Od jakiegoś czasu planuję powiększenie rodziny, o Yorka oczywiście. Stwarza mi to mnóstwo problemów. Od kilku tygodni przesiaduję na necie przeglądając strony internetowe hodowli, ale nie mogę się na nic zdecydować. Czy każda hodowla na którą trafię, daję mi jakąś gwarancję, że hodowca jest zarejestrowany, itd. jak szukać, żeby nie dać się nabrać. Może ktoś z was mógłby mi coś zaproponować, wiem, że są wątki, z polecanymi hodowcami, ale nigdzie nie mogę znaleść szczeniąt, albo są już zarezerwowane, albo na obecną chwilę nie ma w ogóle. Postanowiłam, że to będzie chłopiec:multi: Zbieram właśnie pieniądze, ale ceny są jednak zróżnocowane, czy jest możliwość kupić taniej pieska-chłopczyka, czy muszę zapłacić za niego ok 1800, a może uda mi się znaleść taniej, bo nie wiem, czy jest sens szukać. Może ktoś z was kupił taniej pieska i mógby mi polecić jakąś hodowlę. Jestem z województwa mazowieckiego, ale nie musi byc to koniecznie to województwo, nawet obawiam się, że żeby znaleść psiaczka będę musiała przemierzyć pół Polski. A jeśli znajdę, to w jakim wieku pieski są oddawane na sprzedaż? Czy Wy też mieliście takie problemy z zakupem Waszych Yorkusiów? Proszę o jakieś rady :placz:
×
×
  • Create New...