-
Posts
1686 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by megi82
-
jakie słodkie spanko-super kolorek i wzór
-
[B]gratulujemy [/B]uszka idz do weta,fryzjera-sa takie nozyczki specjalne do uszek-super sprawa,moja Lili troszku denerwowała się,że obca pani jej coś robi koło uszek,ale nic jej tam nie buczało,więc obyło się bez wielkich nerwów
-
[URL]http://images48.fotosik.pl/222/50934bcd591b70d5med.jpg[/URL] chyba się zakochałam a o co była ta awantura wcześniej?
-
dzwoniłam-miała czas do 18 na siku,pozniej wizyta u weta,w drodze do samochodu zrobiła siku,dzwoniła uradowana do weta-w nagrode moglam dac jej lyzke ryzu z odrobinka mieska,za 2 godz powturzyc karminie
-
moja shih tzu Luna dziś dołączyła do grona wysterylizowanych suczek byłam przy jej zasypianiu do konca-az wet ja zabral na stól,dochodzi do siebie w domu,piła już trochę wody,ale nie sikała-o11 ja odebrałam,wet mówił,że ok14 powinna wysikać sie,biorę ja na dwór co 30 min.i nic...nie wiem czy dzwonic do weta czy dac jej czas.
-
ja lubie ten program-odkąd go oglądam dowiedziałam się wiecej o psach,szkoleniu,więcej czytam i zrozumiałam jakie błędy wychowawcze popełniłam z moim ON'kiem. Prawdą jest,że prawie wszystkie problemy z psem są przez właścicieli:np.ja mojej shih tzu i malutkiemu ON'kowi nie pozwalałam na ustalanie hierarchii,efekt:pies urósł i było cięzko,bo dalej próbowali walczyć o władzę:kilka sytuacji było takich,że ułamki sekund dzieliły moją shih tzu od śmierci. I też zauważyłam,że w tym programie jest dużo ludzi,którzy nie rozumieją,że z psem trzeba wyjśc na spacer nie ważne jakie rozmiary ma i rasę-pies który nie wychodzi w domu szaleje i załatwia się i to nie jest jego wina tylko właścicieli.
-
[quote name='Agnieszka.K']Witam!! Mam małą dwumiesięczną Yoreczkę. Zastanawiam się czy nadszedł już czas na naukę, czy jeszcze czekać... Chciałabym ją nauczyć podstaw- siadania, leżenia na komendę (przybiegać już potrafi) tyle że totalnie nie wiem jaki moment jest do tego najlepszy! Kiedy się bawi raczej nie bo nie potrafi się skupić. Po zabawie też nie, bo jest zbyt zmęczona i jedyne co jest w stanie zrobić to spać... nie potrafię wyczuć odpowiedniej chwili :cool1: Chciałabym też porady czym nagradzacie swoje psiaki. Moja sunia jest karmiona tylko suchą karmą i w nagrodę daję jej kawałek serka żółtego... ale tak za nim szaleje że kiedy już raz dostanie to jest po zabawie bo dostaje małpiego rozumku i tylko sznupie mi po rękach i szuka jeszcze...[/QUOTE] myślę,że juz jerst odp.moment nauki,ja swojej dawałam psie krakersy,ale lepszą nagrodą dla niej jest kurczak a najlepiej surowe mięsko
-
[quote name='Daga03']karjo2 ja myślałam , że to jest forum gdzie mozna zapytać , skonsultować się itd. a nie wysłuchiwać krytyki.ze mną wszystko w porządku nie mam ze sobą problemów, ale na pewno nie pozwolę żeby pies skakał mi po głowie.[/QUOTE] kiedyś miałam owczarka niemieckiego i on wszystko gryzł i wszystkich:shake:wtedy jeszcze nie miałam netu,chodziłam do liceum i nie wiele wiedziałam o szkoleniu takim bardziej zaawansowanym...ale jak na weekendy jechaliśmy do lasu czy gdzieś,biegaliśmy z nim,aportowaliśmy i np.musiał zrobić jakąś sztuczkę żeby był aport to w te dni był"normalny",więc z bratem usatliliśmy grafik co,kiedy i kto.Hektor miał wtedy więcej zajęć z nami,wspólnej zabawy,pielęgnacji itp.uspokoił się,ale musieliśmy dużo z nim ćwiczyć. może i z twoim jest podobnie-młody chce się bawić i zwrócić na siebie uwagę a jak gryzie to najszybciej uzyskuje efekt. musisz wymyśleć hasło typu"fee",może odwracac uwage od gryzienia piszczaca zabawka.Moja Lili miała okres ok2 tygodni,że chciała nas gryz i to nawet w nosy,ale szybko nauczyła się"nie wolno";właśnie te hasło,dodatkowo zabawka,cos ciekawszego niż gryzienie i nie ukrywam,że jak na początku nakręcała się za bardzo to ignorowanie,jak się uspokoiła to wtedy nagroda i współna zabawa
-
[quote name='Daga03']karjo2 niestety czasami tak bywa , że pies zostaje sam na 8 godzin, bo oboje mamy I zmiany i wtedy robi na kafelkach bo nie ma innego wyjścia.Ostatnio jednak zaczął kumać , że siku robimy na dworze i mu się udaje zrobić , ale jak jest zimno to nie ma ochoty i przynosi do domu.[/QUOTE] psiak musi byc supernagradzany jak zrobi na dworze,jak mu zimno może jakiś sweterek.rozumię,że jeszcze trudno mu wytrzymać 8 godz.w tej sytuacji dobrze,by było gdyby wiedział,że jak jest dłużej sam to ma wydzielone miejsce na siku,ale jak jesteście to gazety itp.musicie wywalić i często wychodzić z pieskiem
-
śliczności-uwielbiam jak shihtzak ma warkoczyki zrobione
-
dzień dobry u nas mróz złapał szlafroczek nie z allegro-na allegro kupiłam tylko bluzę dla Luny,a reszte robie sama,szlafroczek też,kombinezonik i obowiązkowo sweterki
-
dzień doberek w mrozna niedziele
-
witamy sie w mrozna niedziele foto z Tosieńka i butem super
-
nie no naprawde mamy tu hakera-zawsze lubi byc kolo kompa?
-
wpadłam podglądać co tam nowego w świecie maluszki czarniutkie wyglądaja cudnie-nie moge nadziwić sie,że z takich kruszynek wyrosna takie olbrzymki ja często podglądam ten temat-chociaż ja maluszków nie będę mieć,mam 2 suczki ale w typie,zreszta nawet jakby ktoras miala odpowideni papier to chyba nie zdecydowalabym sie pytałam juz w innym dziale ale skoro Wy tu macie suki i maluszki to bedziecie wiedziec-wczoraj kolega zagiol mnie:czy to prawda ze suka jak zostanie skutecznie kryta to cieczka konczy sie jej 2-3dni po tym kryciu? moj znajomy nie wierzyl mi,że Luny nie dopuszczałam,ale jak usłyszał ,że cieczke miala nie 21 dni ale o 11dni dłużej(miała zmiany,na jajnikach są jakieś drobne zmiany i z tad przyspieszona sterylka-jutro).Nigdzie nie mogę znalez o tym zastoju cieczki-mam nadzieje,że wy mnie oswiecicie.
-
ja mam pytanie odnośnie krycia i cieczki wczoraj znaojomy powiedzial ,że jak suka zostanie skutecznie pokryta to po2-3dniach po kryciu cieczka konczy sie;czy to prawda?nie moge nigdzie znalezc nic na ten temat;chodzi mi o to ,że jutro moja sunia idzie na sterylke,cieczka jej przedluzyla sie o poltorej tygodnia,zmiany ma drobne na jajnikach-znajomy powiedzial ,ze jak miala tak dlugo cieczke to wierzy ze jej nie dopuszczalismy(nie chcial mi wierzyc,ze nie chce miec szczeniakow i Luna bedzie miec sterylke).wiec jak to jest w tym kryciem i ustaniem cieczki?
-
u nas sniegu nie było jeszcze Riko mokry fajowo wygląda
-
postawa piękna i ostatnia foteczka-jak śpiocha:ciudowne
-
[URL]http://images40.fotosik.pl/217/f6348a6c8e34a32bmed.jpg[/URL] jak słodko poprostu urocza
-
[quote name='charlotta']:) witamy :) Kiss nie przestaje mnie zadziwiać :loveu: Popołudniowy seans oddredowywania za nami :multi: Bałam się że nie pozwoli sobie wyczesać brzuszka , wewnętrznych tron łapek itd. Ale jak się okazało pomimo że rano myślałam że to będzie "męka pańska" i za diabła sięmłody nie podda temu to ku memu mega wielkiemu zaskoczeniu po pierwszych bardzo delikatnych protestach był jak zabawka. Ja oczywiście wszystko powoli by nie ciądnęło , nie drażniło a on stał, siedział jak go ustawiłam. Doszło nawet do przezabawnej akcji , gdy przy czesaniu brzuszka już się nawet położył:lol: ale że po chwili leżenie się znudziło to oparłam go o moje ramie przodem do mnie i ta opcja stana na dwóch łapkach i położenia główki na moim ramieniu mu podpasowała :loveu::multi: już zostało tylko podgardle i jeden bok pyszczka :multi::multi::multi: i to już sostawiliśmy na jutro , kolejne prawie dwie godziny za nami . Ale wiem że muszę to zrobić bo jeszcze trochę i nie dało by się tego już wogóle rozczesać, a "jeżyk" na zimę raczej dobrym wyjściem nie jest..[/QUOTE] gratulacje i dla ciebie i dla niego:multi:za cierpliwośc
-
ale odpicowana-piekności
-
witam i ja i czekam na foteczki
-
[quote name='Truska34']Popracujemy nad tym w poniedziałek. Witamy drugiego Gościa u nas. My też jesteśmy z Dolnego Śląska:multi:[/QUOTE] wyszło wyszło-widać foteczkę w całości:multi: a to po sąsiedzku-a dokładniej z kąd=jeśli można juz tak podpytać:oops:
-
piękna wesoła gormadka słodko razem wyglądają jak tulą się do siebie