-
Posts
1686 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by megi82
-
dopiero teraz trafiłam na wasza galerię
-
[quote name='agamewa']Z kolei wczoraj jak wyszłam z Westernem na spacer to pijaczek zacytował tak:"o Boziu jakie bidne maleństwo,jakie chore co mu jest??? a ja do niego ospa wietrzna-zarażliwa!!!ha ha,oj ci nie którzy ludzie.................:)[/QUOTE] dobry tekst
-
działkowicze-moje dziś od rana ze mna były-na trawce szalały i pomagały mi-hakałam chwasciory a one wyrywały ...tylko,że kwiatki
-
kochana a czy Tina mogłaby wykopac mi kilka chwastów na działce-skubane tak głeboko mają korzenie,że jutro będe musiałą widłami pomęczyć się i tak sobie myslę,że jej szybciej by to poszło-przyjemne z pozytecznym
-
[URL]http://images39.fotosik.pl/282/10d4219cca395c95med.jpg[/URL] [B]piekny portrecik[/B]
-
wiecie może jak sdziałają zastrzyki-Lili za miesiąc powinna jakos tak dostać cieczkę,chciałabym uniknąc tego....po cieczce miałam ją sterylizować,ale przed jej cieczka Borys miał byc wykastrowany,ale kasa,kasa,kasa....napaliłam sie na działeczkę i posżło.....więc chciąłabym moze dac Lili zastrzyk,a Boryska na wakacje wykastrować i Lili pozniej jak dostanie cieczkę to po zrobic jej sterylizację
-
[quote name='Katie']Ja tez wyprobuje na pewno, tylko jak ktos by pokazal zdjecie jak to ma wygladac w koncowym etapie, bo tak samej, to nie wiem, czy mi sie uda zrobic :diabloti:[/QUOTE] [quote name='Viky i Ja']Jeśli uda się Wam zrobić te warkocze, wrzućcie proszę fotki na dg. Ja nie mam pojęcia jak się do tego zabrać :shake:. Jutro spróbuję zadzwonić jeszcze raz do "Kynologi", może uda sie ustalić jaki to numer i wówczas go zamówię :lol:. Jeśli zdobędę ten artykuł to chętnie podzielę się inforamacją jak to ma wyglądać.[/QUOTE] [B]i jak tam-ja juz zapomniałam o tym,ale udało się wam z tymi warkoczykami...ja Lili próbowałam i....ona taka ruchliwa,że zrobiłam,ale takie liche,że po 15min było już po [/B]
-
[quote name='natalia2323']Czemu Mojemu Yorkowi ropieją oczka??[/QUOTE] najlepiej udac się do weta niech zerknie fachowym okiem i cos doradzi jak włoski sa długie to robic kucyka i codziennie przemywac oczka-moze byc sól fizjologiczna
-
ja stosuję fripex-jest to polski odpowiednik fronalin-moim psom nigdy nic nie bylo po nich...ale zasze miałam w spreyu,ale w tym roku chce w kroplekach-po w futro cięzko jest dokładnie po cąłości spryskać
-
ja dziś byłam z Lili podcinać uszka,jutro ostatni zastrzyk na stawy i wetka-ona podcina Lilce uszka-pytała się jak jej stawy(moje psy leczy zawsze jej mąż,ona obcina uszka Lili)no i teraz jej tato 2 razy dał Lili zastrzyk-jak chodzi itp.mówiła,że dietę mogłabym jej wzmocic-z łapek kurzych galaretkę i do jedzonka,mozna podawac same surowe łapki,ale u malych psów może to doprowadzić do silnego zatwardzenia.
-
[quote name='Karolina&Lucky']Ale przecie mrówki to mięsko. Tylko trochę mniejsze :diabloti:[/QUOTE] na fakt....tylko nie sądziłam,że on takim małym co nieco zadowoli się:cool3:
-
ojc urodzinki miałaś-wszystkiego naj,naj,najlepszego-usmiechu i słonka na każdy dzien roku
-
ja też myślałam,ze mięsko,kostka a tu mrówki...już sobie wyobrażam co robi jak coś większego wyniucha
-
fotki działkowe cudne-na kalendarz ale walka....no...wygląda drastycznie-ale moja Lili jak z Borysem ammy bawi sie to tez wygląda drastycznie
-
ileż przyszłych żab u ciebie....ale będzie pózniej głośno ładnie masz na działeczce...u mnie daleko jeszcze-dopiero za rok będzie tak jak bym chciała-same kwiatki,posadzę już po swojemu-zwłaszcza tulipany,które kocham(teraz są-jak pisąłam u siebie-"nasrane wszędzie po troszku")...fajnie jest mieć taki kąt zieleni swój
-
filipek ma piekne umaszczenie
-
miłego dzionka,udanej wizyty u fryziera,a po niej dla nas więcej zdjęć rozlatanych dziewczyn
-
teraz najważniejsze,że małeństwo ma kochający domek i żeby rosło sobie zrdrowo i...żeby pańcia dawała nam duuuuzo foteczek
-
Wyniszczona sunia Zuzia - ZOSTAJE NA STAŁE W DT! :-)))
megi82 replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
no słyszałam i jestem zdruzgotana-ale nie martw się,znajdzie sie jeszcze ktos kto go pokocha całym sercem no dobrze by było ja zastrzepić,ale z drugiej storny może byc za wczesnie-zresztą wet ci powie -
Wyniszczona sunia Zuzia - ZOSTAJE NA STAŁE W DT! :-)))
megi82 replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
kochana jakbyś była jutro na dogo to przypomnij mi na priwa zebym wysłaął ci sweterek,bo mam urwanie gł0owy i ciagle zapominam-a to wet z Lili i jej wypadającą rzepka,a to działkę kupiliśmy-ciągle coś sie dzieje fajno,że furagin pomógł,oby wyniki były dobre -
jaki jęzorek sliczny
-
och zapomniałam wczoraj o twojej galerii ale nadrobiłam-dawaj duzo fotek,bo szczeniaki tak szybko rosną czytałm wszystko z uwagą-nie będe komentowac,bo wszystko juz zostało napisane,ale jedno musze napisać-u mnie w mieście jest kilku weterynarzy,którzy uwazaja,że suka musi miec raz młode-i wielu ludzi ,którzy chodza ze swoimi sukami do nich wierzy im.Niestety. Kochana idz do fryzjerka-niech maluszkowi podetnie włoski na uszkach,żeby nie były obciążone i mogły ładnie stanąć
-
ślicznie i jaka czerwień ;D