-
Posts
1686 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by megi82
-
Wyniszczona sunia Zuzia - ZOSTAJE NA STAŁE W DT! :-)))
megi82 replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
też jestem ciekawa po co nuemr chipa-skoro sprawa zostałą wujaśniona-pies nie został zgłoszony jako zaginiony,więc dla mnie osobiscie sprawa ta jest zamknieta -
cudo,a tu: [URL]http://i40.tinypic.com/1o6ctv.jpg[/URL] to kapiel na sucho?
-
jak walczy,żeby ominąc kapiel-moja Lili tez wyciera się po kapieli
-
wszystkie zdjęcia cudowne-ale ja mam pytanko odnosnie 3 pieska-kto to?bo cosik nie kojarzę i chyba uszka ma podklejone a ta tabliczka-z groznym kotem-powaliła mnie
-
pieknie,pięknie,pięknie,pięknie
-
wróciłam z urodzin chrześnicy męża i myslałam,że juz cosik jest a tu nie ma;/...
-
śliczniusia jak zawsze
-
nosze się z zamiarwm kupna staffika
megi82 replied to lolek148's topic in Staffordshire Bull Terrier
właśnie mam taki plan-wystawy,rozmowy z hodowlami i jak wybiore3-4wtedy bede zastanawiac sie,nie chodzilo mi o cene-ze np.tu taniej tu drozej-wole dac za psa nawet i 500zł więcej i miec pewnośc co do pochodzenia,badan genetycznych itp -
Lili juz tak nie robi,przeszło jej,nadal ma dużo energii,nasz dzień jest tai sam jesli chodzi o czas na spacery i zabawe,szkolenie itp.,ale teraz ona jak energia ja rozpiera to lata po oparciach sofy i foteli,albo bierze misia i leci z nim do sypialni warjuje sama z nim na łóżku-podrzuca go,zwala z łóżka,targa po całym pokoju.trochę wyciszyła się=sama sobą zajmuje się,oczywiście pózniej jak jej się już znudzi to podbiega do mnie i mam z nia bawić się
-
heh-dzień szybciej nic złego-ja tez slę najlepsze we właściwym dzionku
-
Lili w pt ważona i jest2,700kg.a ponieważ ma już 13 miesięcy więc waga pewnie już nie wzniesie się
-
smutne to wszystko,ale dobrze,że ludzie łaczą sie w tym bólu i szli zapalać znicze i składać kwiaty..u mnie na sąsiedniej ulicy tez palą sie pod domem znicze-dla pani janiny natusiewicz-mirer,bo pochodziła z tąd
-
[quote name='Pegaza']J kuma bo wie o co chodzi a reszta hmm jakas niedomyslna;) bylam na dzialce ale fot nie ma..choiny posadzone..M w deszczu je sadzil bo pogoda sie zepsula potem znow sie wypogodzilo...zobaczymy czy sie przyjmą.:cool1:. a u mnie glos zmienil sie na chrypiacy..:roll:[/QUOTE] [quote name='Pegaza']Czesc:) w nocy spac sie nie chce za to rano makabra wstac..dzis sie musze polozyc o normalnej godzinie.. no popoludniu jade wiec jeszcze poczekacie...;) choc widze ze coniektorzy sie domyslają;) ide ogarnac chate bo po wczorajszym wypadzie na dzialke wieczorem jak wrocilam to nic juz nie robilam..[/QUOTE] kochana ja sie martwie o ciebie-chrypka?a ty nadal latasz,martwię się,że z tego powazniejsze choróbstwo będzie-oczywiście oby nie,ale uważaj na siebie. czyli o której możemy spodziewać się dostarczenia niespodzianki?
-
Wyniszczona sunia Zuzia - ZOSTAJE NA STAŁE W DT! :-)))
megi82 replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
czy;li jutro łapanko moczu-powodzonka,ja jak miałam kiedyś Lunie łapać mocz to myślałam,że oszaleję.trzymam kciuki -
Wyniszczona sunia Zuzia - ZOSTAJE NA STAŁE W DT! :-)))
megi82 replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
o widzisz-a ja zapomniałam o sweterku kochana-w pn wejde na shihtzaki i spisze twoj adres i wysle dla młodej sweterek Luny -
rozumiem,że są rasy uznawane za grozne,ale powinni moim zdaniem zaostrzyć przepisy hodowli i rozmnażania tych psów oraz osób które mogłyby je posiadać,ale staffiki-grozne?rozumiem,że ich wygląd powoduje,że ludzie myślą,że to psy grozne,ale przecież to takie radosne,sympatyczne psiaki
-
no ba-jasne ,że się podobają [URL]http://images50.fotosik.pl/282/f271efa5efa35151med.jpg[/URL] chowamy się?
-
słodki rozczochraniec
-
Wyniszczona sunia Zuzia - ZOSTAJE NA STAŁE W DT! :-)))
megi82 replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
nadrobiłam o kochanienkiej szkoda,że sterylki jeszcze nie moze miec,ale jak dostała zastrzyk to super.i fajno,że ekipa już dogaduje się. -
no jak tal będziesz latac dalej,to załatwisz sie na dobre.Kochana wez tableteczki do łózka i olej robote....jutro nd,więc będzie ta niespodzianka-ja juz nie mogę doczekać się
-
najlepszego ;*