Jump to content
Dogomania

bros

Members
  • Posts

    5244
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bros

  1. to fotka jeszcze ze schroniska, postaram sie o lepsze zblizenie [IMG]http://i53.tinypic.com/2iqke8k.jpg[/IMG] a z jedzonkiem damy radę , mój brosio jest identyko , francuski piesek :) mamy to obcykane :)
  2. ma kamień ma, dość nieładny, nie zrobie teraz foteczki bo pozyczylam aparat kuzynce na komunię, jutro odbiorę to postaram się wrzucić fotki zębolków i tylnych łapek z wyłysieniami i może zarastający ogonek :) acha .......nasz pieszczoch jest kompletnym niejadkiem, wybrzydza, kombinuje, karma sucha jest bleeeeee
  3. to ja sie obeznam wśród okulistów jutro i dam znać co ustaliłam :) oprócz tego mam trochę ocznych maści, od cioci marmosi - wiec jeśli słyszałyście ze jakaś bida potrzebuje coś na oczka piszcie.
  4. damy radę - a my z Basią pokrywamy koszt operacji i Ciebie Adaś niech głowa o to nie boli :) Fakt nie znamy jeszcze kosztu rehabilitacji i tuu pewnie pojdzie kilka zł , a potem karma wet albo suplementy dla stawowców, wszystko to ustalimy z doktorem.
  5. potrzebne byłyby choćby najmniejsze wpłaty, żebyśmy miały z czym ruszyć, auto na pewno znajdziemy a ja juz moge się zdeklarować jako pomoc w transporcie i wizycie. [B]Sunia2000[/B] napisz co myślisz o tym
  6. słuchajcie a może udałoby nam sie zabrać go na konsultacje do dobrego okulisty ????
  7. spokojnie cioteczki , dajmy pani złapać oddech, jestem na miejscu ale nie bedę pani juz teraz meczyła o spacer, niech sie dziewczyny chwilę dotrą, poznają, z całą pewnością beka jest na bierząco i info z domku ma :)
  8. nasz piekny szpiculek objawia kolejny talenta :) potrafi WYĆ jak wilczek :) oraz drapie drzwi jak zostaje w domku sam/z brosem :) poza tym wieści od weta: robaków NIE stwierdzono w posiewie :) wstawię skan wyniku na pierwszą stronę łysy ogonek zaczyna porastać a zeskrobiny nie ma po co robić bo łyse miejsca na tylnych łapkach to ewidentnie ślady pourazowe, krwiaki, które jak sie wygoją i na pewno porosną włosem, pies widać był w złych warunkach jadał byle co , teraz na dobrej karmie i odpowiednio pielęgnowany odzyska piekny wyglad i bedzie w dobrej kondycji :) w koopce nic zlego dzis się nie zdarzyło - krwi nie było, tableteczki na jelitka bierzemy jeszcze do poniedziałku. za dzisiejszą wizytę (2 puszki karmy RC Intestinal mokrej, 8 tabletek na jelitka - Attapectin, oraz wymaz) zaplaciłam 59 zł
  9. [quote name='olivetshka']Witam Delka z rana. Karolka, podeslij nr konta - dorzucę jakiś grosik na operację.[/QUOTE] juz wysyłam - DZIĘKUJE kochana :) [SIZE=3][B]na konto DEL-gado doszły dwie wplaty[/B] [/SIZE] [SIZE=3]pani [B]Jolanta A[/B] - 200 zł :multi::multi::multi::loveu: [/SIZE] [SIZE=3][B]maria&wilq[/B] (z owczarka.pl) - 50 zl :multi::multi::multi::loveu:[/SIZE] [SIZE=3][/SIZE] [SIZE=3][B]DZIEKUJĘ [/B]bardzo bardzo gorąco :loveu::loveu::loveu:[/SIZE]
  10. :multi::multi::multi: Djunka no dawaj malczika pod pachu i do teściow na piknik :cool3:
  11. [quote name='justika']No właśnie ja też tak mówię zawsze weterynarzom, ale już na klinikach w tamtym roku grupa studentów, wraz z profesorem, wytłumaczyła mi jak się stwierdza wiek psa i uzasadniła, dlaczego Shileta na 6-7 lat. A dzisiaj zupełnie inny weterynarz nie pytamy, orzekł ,że ona ma 7-8 lat. Z ciekawości wróciłam do początku wątku i faktycznie jest napisane, że właściciel powiedział, iż Shiletka ma 2,5 roku. Ale potem widnieją również zapisy mówiące o tym, że nigdy nie chodziła do weterynarza i że mieszkała raczej u ludzi z pogranicza marginesu społecznego. Także mogli się pomylić, zapomnieć. Dla mnie nie ma to większego znaczenia, ile ona ma lat. Jeśli faktycznie ma 8, to tym bardziej jestem dumna, że 6-cio letniego psa nauczyłam paru komend i prawie oduczyłam agresji w stosunku do innych psów. No i że ona pokochała nas i zapomniała o poprzednich właścicielach i o tym,że oni ją porzucili:)[/QUOTE] nic nie dodam bo zawsze byłam pełna podziwu determinacji i miłości do tej czarnuli :) Justynka - naprawdę wiem ile serca i pracy wkładasz w te psią niepewną siebie duszyczke :)
  12. Dju :( nie wiem co moglabym napisac - jeden smuteczek
  13. [quote name='justika']Karolina prześlę Ci jakiś grosik na Romea, to kup mu coś ładnego, albo coś co u znasz,ze mu jest potrzebne:)[/QUOTE] dziękuje kochana :) bardzo bardzo !!! jutro odbieramy wyniki posiewu i robię biedaczkowi zeskrobinę, niestety tylne łapki wyglądają nieciekawie , i brzusio obawiamy się grzybka :( tfu tfu oby moje słowa w g....... sie obróciły - ale muszę to zrobić , za dużo kontaktów z innymi psami i dzieciakami ma .
  14. [B]abilabka[/B] moja prawa i lewa ręka, moja szyja i głowa , moja przyjaciółka :) ona przycina , wycina, i jest moją kopalnia psiej wiedzy :) :loveu::loveu::loveu: a Romeo/Romanek :) tak wdziecznie te łapeczki kladzie , ze każdego za serducho chwyta :) mały siurek
  15. ło matko jaki kicurek zrilaxowany :)
  16. [B]wellington[/B] to o opiekunach Jeżyka myslę ze to tylko tak luzno powiedziane, nie wydaje mi się zeby moznabyło naduzywać ich milosci i opieki, nie sądzę też żeby warunki im na to pozwoliły, ja nie osmiele sie w każdym razie im tego proponować. Wątek Jeżyka masz w moim podpisie, mozesz sobie wszystko elegancko wyczytać. Jeżunio mieszka we Wrocławiu owszem. temat zmieniony. termin kastracji podałam juz 2 krotnie - 08 czerwiec 2011 godzina 10.00 co do podawania leku to jedynie własnie sunia2000 jest najczesciej z nas w schronisku i odwala kawał dobrej roboty , prawie codziennie, tylko na boks ogólny tak ot sobie wejsc samemu nie mozna, a nie wiem czy będą chtnie i bez oporow otwierać boks dla nas :( [B]edit:[/B] hultaj, łobuziak, waciak i takie tam jeszcze - siurak , u Ani właśnie próbuje oblac wszystkie ściany :mad:
  17. Dziękuje Pat za wiadomości - cioteczki kochane kto przygarnie taka bidę straszliwą - :(:-(:-(
  18. nooo kochana nie ma to jak zielona trawka :) poproszę numer konta przeleje jednorazowo na razie 20 zł ( tyle mogę poki co)
  19. witam z rana cioteczki, ja niestety dzis cały dzionek w pracy. Pieski zostały z małżem a potem pojadą na spacerek i ciocia abilab przejmie do wieczora małego waciaka :) :loveu: iiiii pierwsza wpadka za nami :mad: , rano ten mały hultaj olał w kuchni zgrzewkę wody mineralnej dumnie i z wysoko podniesiona głową !!!! o taki jestem dzielny i ważny :) przed wyjściem do pracy wychodzę zawsze z psem/psami na traweczkę na poranną toaletę - i koopeczka dziś PIĘKNA :multi::eviltong: jutro wynik posiewu. postaram się zadzwonic zaraz do Pat z prośba o info Rarytaskowe
  20. [quote name='wellington']Jest i d e a l n y w proporcjach ! We wszystkim jest idealny :)[/QUOTE] [B]welligton[/B] - :cool3:
  21. Sabcia mieszka wysoko ale[B] z windą[/B] :)
  22. waży 5.700 a w klebie (klębuszku) ma 45 cm
  23. [IMG]http://i55.tinypic.com/s0vgc4.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...