[B]Witam mam do oddania 6 szczeniaków (3 psy i 3 sunie) urtowanych od śmierci głodowej wyziębienia i innych niebezpieczeństw jakie czekały na nie w samym środku lasu.Pieski urodziły się w październiku są odrobaczone i odepchlon.To kundelki piękne są :loveu: mieszkaja sobie gościnnie z ciocią Sarą ;) razem w jednej budzie,pieski nie będa duże raczej przed kolano tak myśle. Ich mama niestety cały czas żyje w lesie jednak oprócz niej jest tam 3 kawalerów. Wiec martwie sie, że psy będą sie cały czas rozmnażać jednak póbowałam wielu sposobów, aby je zabrać do domu.Nic z tego są nieufne i wypłoszone prawdopodobnie porzucone przez tamtejszych działkowiczów. Dokarmiamy je razem z cała rodziną wspólnymi siłami jednak 4 psy( w lesie) + 6 szczeniaków + swoje to przekracza wszelkie możliwości bo w tygodniu opiekuje sie nimi ciocia inni dostarczają jedzenie.tak wiec psiunki są do oddania ale TYLKO w dobre i odpowiedzialne ręce.
Warunki w jakich ich mama + 3 kawalerów żyły w największe mrozy tej zimy byłyokropne niestety nic oprócz ciepłego jedzenia i prowizorycznego dachu nad głową nie mogłam zrobić; nie dają sobie pomóc :shake: jednak jutro dzwonie do [/B] [B]Towarzystwa opieki nad zwierzętami może coś pomogą i dorosłe psy bedą miały lepsze warunki do życia.
[/B]