Jump to content
Dogomania

aneta.w

Members
  • Posts

    80
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by aneta.w

  1. jak dodać zdjęcia może ktoś mi podpowie bo to graniczy z cudem chyba :)
  2. martwi mnie Ze Lusia często sika i bardZo dużo pije może coś z nerkami? i tak jej się przelewa w brzuszku.... :( poza tym wsztstko ok bawi się, cieszy ...ma apetyt :)
  3. ale może być w sieci Emka :) sunia została odrobaczona i wczoraj po wszystkich spacerkach wykąpana . jednak ma taki łupież widoczny jak się ją pod włos bierze. pewnie zostanie jeszcze raz wykąpana i wtedy zobaczymy.
  4. tak naprawdę nie wiem ile może zostać.... wbrew tacie na razie jest. nie mam co z nią zrobić a jeśli nikt na prawde odpowiedni się nie znajdzie może wszystko się ułoży u mnie w mieszkaniu . zobaczymy na razie jest i jej nie zostawię tak jak poprzedni właściciel. sunia szybko się przywiązała do mnie i nie ukrywam ze ja do niej też. potrzebuję dość często wychodzić na siku i jest cały czas bardzo śpiąca. lubi spać przykryta wtedy tylko nosek wysuwa spod koca :) już nabiera masy ciałka jak ja znalazłam to kosteczki wszystkie było czuć teraz żeber juz nie. za to kręgosłupek i te kosteczki przy tyłeczku jeszcze są widoczne. Sunia ma wilczy apetyt i została tymczasowo ochrzczona Lusia :)
  5. witam przepraszam jeśli nie odbierałam ale miałam napiętą sytuacje w domu
  6. :-( witam 2 dni temu znalazłam przerażoną zźiębniętą i zagłodzoną sunię jamniczkę w Korytnicy powiat Węgrowski siedziała na terenie plebani w opuszczonej stodole wśród zużytych pieluch puszek piwa i innych śmieci tak tam włąśnie wygląda los zwierząt tylko gospodarskie się liczą bo jest z tego kasa ,psa starego czy nie potrzebnego można wywieźć, utopić, pociągnąć na haku samochodu (żywego) czy zatłuc za stodołą jak już jest stary i nie potrzebny .... tam nikt nie dał jej schronienia i czegoś do jedzenia- chodząca skóra i kości :( ma ok 6 lat sunia mimo swego losu jest wesoła grzeczna nauczona czystości garnie do ludzi jak to jamnik walczy o pozycję przy innych zwierzętach ale jakoś nieznacznie.. warczy troszkę zwrócić jej uwagę i przestaje.. da się ją tego nauczyć.sunia podobno z tego co się dowiedzialam tułałą się ok 2 tygodnie w te najgorsze mrozy zdjęcia niestety nie umiem dodać ale naprawdę nadaję się do domu z dzieckiem . Bardo proszę o pomoć w znalezieniu jej DOBREGO domu inny nie wchodzi w grę albo to będzie domek w którym doczeka swoich ostatnich dni w innym wypadku odpada musi być w 200 % pewne że pozostaje w dobrych rękach. Baardzo chętnie bym ją zostawiła u siebie ale mieszkam z 2 psami tym jeden jest niewidomy od urodzenia jest nerwowy i rzuca się na domowników do tego dochodzi metraż 37 mkw i znerwicowany na tle psów tata który już zapowiedział że jak jamnik zostanie to on się wyprowadza :-( więc jestem postawiona pod ścianą :( naprawdę proszę o pomoc :( mój mail [email]Anecinka@wp.pl[/email] lub telefon kontaktowy 501090436 w razie co mogę przesłać zdjęcia pieska na pocztę lub jeśli bedą jakieś wskazówki to tu spróbuje. proszę o pomoc...
  7. zamieszcze tu coś bo to ważne myle że sie nie pogniewacie jeśli możecie to też sie podpiszcie link pokażuje maltretowanie psów oi kotow w chinach film drastyczny i to bardzo chodzi o to by podpisać petycję trzeba tylko wpisac imie nazwisko i adres mailowy potem otworzyć skrzynkę i odebrać wiadomość nie trzeba oglądać fimu http://www.ptroa.co.il/petition/ porozsylajcie to po dogo i innych portalach proszę wpólnie moze możemy pomóc przepraszam że się wciełam p.s trzymam kciuki za Opalika aneta.w
  8. [I]Azyl pod psim aniołem[/I] taka fundacja ma klatkę pułapkę kiedys lapałam sunie calkiem dziką która urodziłą szczeniaki byly w środku w klatce a gdy weszłą klatka sama się zatrzasneła myśle ze oni moga pomóc albo udostępnić klatkę tylko oni sa w Warszawie mi pomogli. w necie jest telefon adres i mail Zyczę powodzenia :) i zamieszcze tu coś bo to ważne myle że sie nie pogniewasz jeśli możesz to też sie podpisz link pokażuje maltretowanie psów oi kotow w chinach film drastyczny i to bardzo chodzi o to by podpisać petycję trzeba tylko wpisac imie nazwisko i adres mailowy potem otworzyć skrzynkę i odebrać wiadomość nie trzeba oglądać fimu [URL]http://www.ptroa.co.il/petition/[/URL] porozsylajcie to po dogo i innych portalach proszę
  9. Azyl pod psim aniolem dysponuje klatką pulapka jeśli to może pomóc i sunia moze wejdzie ale oni są w mazowieckim w Warszawie. może udostępnią klastkę trzeba się dowiedzieć tel na stronie internetowej Albo proponuje zrobić sobie pętelke która się szybko zaciśnie wziążć do ręki i jakiś kawał kiełbasy i probować innego sposobu nie wiedzę. sama łapałam dzikusków i sunia weszla to tej klatki ale gdy już się oszczeniłą i pieski byly w środku w klatce
  10. wiem ze się wcinam ale nie mam gdzie tego napisać a to wątek duzo razy otwierany chodzi o Chiny i zwierzęta mordowane z zimną krwia chodzi o to aby jak najwiecej osob podpisało petycje czyli swoje imie i nazwisko i adres mailowy potem trzeba otworzyć maila i potwierdzic i tyle a moze mozemy pomóc tu jest link http://www.ptroa.co.il/petitionmovie/petition-English.php film jest BARDZO DRASTYCZNY i od radzam oglądać ale zachęcam do popisania się spróbójmy chociaż zawalczyć o los tych biedaków i prosze porozsylajcie to gdzie mozecie
  11. ;(;(;(;( .... moj boże widzisz i nie reagujesz zacco te zwierzęta cierpią chyba za nas...
  12. jasne rozumiem. tylko ja nie mam czasu na to. rozmawialąm z dziewczyna boi się wszystkiego pies podobno ma raka jelit kupiłam mu dziś jedzenie puszki i suchą karme. jedna go nie widziałąm więc moze na odczep się tak mowią
  13. też tak myślę jedyna siła w mediach. Idusiek nie martw się dobrze zrobiłaś biorać go, przecież my ludzie wspólczujemy a to całe bydło pozostałe myśli tylko o swoich 4 literach. prawdziwych ludzi jest malo na tym świecie więcej jest takich gnid jak te które siedzialy na tym biedaku żerujące tylko na kimś i martwiące się aby były tylko zyski, to co się nie opłaca jest przeciez nieważne i niepotrzebne."przecież z psa nic nie ma" Nienawidze ludzi-gnid z całego serca. wrrrrr P.S. Trzymaj się biedaku ;*
  14. myśle że tak ok 12-13 lat moze jutro pójde tam i może ją spotkam
  15. dziś wracajac ze szkoly natknelam się na tę dziewczynę bawila sie na podwórku bez psa. zagadałam do niej że ma ładnego pieska zapytalam ja się czuje i powiedzialąm że bardzo chętnie kupie mu prezent czyli puszke z jedzeniem czy coś innego powiedziała ze piesek czuje sie lepiej ze dalą mu jeść i pić to powiedzialąm ze bardzo chetnie bym go poglaskałą bo kocham pieski ....i moze jutro uda mi sie zobaczyc pieska chciałam nawiązać kontak z nią żeby mieć informacje co do psa nie moglam przy tym być agresywna i zaborcza bo by mogla zle zareagować tak to dogadalam sie z nia w miare mozliwosci
  16. oni wszyscy się tak do tego zabierają że mi się plakać chce a psa od tamtej pory nie widać :( zgłosiłam do straży do toz do SdZ i nic robią notatki z interwencji i chwają do szuflady
  17. słyszałam że u nich kilka razy w tygodniu ktoś jest z tych slużb różnych ale nie wiem dkładnie. szczerze to mnie ten pies najbardziej obchodzi i o niego mi tu chodzi i o niego się teraz martwie.
  18. To biedak się nie znalazł ;( a miałam taką nadzieję wchodząc na ten wątek ;(
  19. dodatkowo dzwonilam na straz miejska powiedzieli ze notaka zostala sporządzona i sprawa jest w toku tylko ciekawe co oni w tym kierunku zrobią? przyjada pewnie za mieściąc i po psie nie będzie ani śladu bo juz dzis nie wiadomo co sie z nim dzieje
  20. dzis widzialam się z koleżanka ktora mieszka w tym samym bloku co ten piesek co taki chudy byl o czym wspominaląm wcześniej i od 21.06 nie widziała ani dziewczyny ani tego psa ;(
  21. czarny do kolana dluższa sirść pyzczek czarno podpalany przy uszkach puszysta sierść czarny kundelek z beąrem na łapkach i pyszczku, puszysta kita
  22. [quote name='marra']Tez jestem za tym żeby opiekę społeczną zainteresowac tym "przypadkiem".[/QUOTE] Witam moje Kochane nie wiem co się w tej sprawie dzieje nie dostalam zadnego maila ani nic w tym stylu niestety przez dwa dni bede w szkole mam egzaminy przez te psie historie ciężko mi ogarnąć studia :( i nie będe w kontakcie z nikim bo późno wrócę.. może kots lepiej wie jak pociągnać tą sprawe ???i jest z Warszawy?? dzis widzialąm kolejną ofire piesek zbłąkany przy Hali Banacha nikt nawet się za nim nie obejrzał chcialąm go wziać, zlapać a on w nogi i w końcu mi uciekl przeszlam jakis kilometr za nim za każdym razem przyspieszal jak go wolaląm ;( był przerażony ale nie byl wychudzony nie wiem :( moze wiedzial dokąd isć czasem ludzie na takie "spacery " psy wypuszczaja ....to straszne oby udala mu się przeżyc i przetrwać moze gdzieś dojdzie kto się nad nim zlituje oby tylko tak nie uciekał jak przede mna :(
  23. co do wyglądu to podobnie wygłąda do Ramzesa z banerku powyżej chodzi o stan wychudzenia jeszcze bym zarezykowała stwierdzenie że mial kości kręgosłupa bardziej wystające. Wyglądał gorzej od tego powyżej :( niestety
  24. po pierwsze to kości nie KOście :) ( usmialam się bo w pierwszysm poście taką literówkę strzeliłam ) ale teraz serio dziś dzwoniląm do Toz nie wiem jakoś nie bardzo chyba zrozumieli zę to pilne. mam dostać maila jak będzie po interwencji. A wiadomo kiedy to będzie?? może pies jest juz ledwo ciepły . poza tym po tej interwencji SM boje sie że oni ( właściciele ) mogli mu coś zrobić to są nienormalni ludzi zwłaszcza ta dziewczyna. taka agresywna jest zawsze. i nie zachowuje się jak narmalne dziecko w jej wieku chodzi ,wyklina małe dzieci mowi że idze sie pobawić kogoś zabić i takie tam ... Boze jeszcze od 21.06 jej nie widziałam z tym psem ...nie wiem :( czuję że będzie za późno trzymam kciuki za psine i nie rozumiem gdzie jejst opiekun tej dziewczynki:( co to za ludzie...
  25. [quote name='magenka1']anetW wejdz tutaj: http://www.dogomania.pl/threads/186252-Lilunia-k%C5%82%C4%99buszek-strachu-ju%C5%BC-w-DT-%29/page49 wkleiłam Twój wpis, tam dziewczyny też podpowiadają dzięki dzwonilam dzis do TOZ maila przekazano do Warszawy z moim zgłoszeniem martwie się tylko czy nie będzie za póżno i czy właścieciele nie bedą stawiać oporu może pies jest chory ale oni nic sobie z tego nie robią :( albo zwyczajnie w świecie nie daja mu jeść bo wszyscy na osiedlu mówią że dziewczyna jest nienormalna a to ona go wyprowadza nei wiem czekać tak bezczynnie to straszne :( a jeszcze ten okropny guz A jak tam powodzianie ??
×
×
  • Create New...