na razie rzadko zaglądam, gdyż praca i sesja chwilowo pochłaniają prawie cały mój czas , ale jutro ostatni egzamin więc będę mogła odwiedzać stronkę częściej :p w sprawie Kajtusia też napiszę, a teraz uciekam, miłej nocy :) pozdrawiam.
Jestem tu nowa, odkryłam tę stronę dzięki nk, jestem pełna podziwu dla Was i pełna smutku dla cierpienia tych wszystkich bidulek :(
A Kajtuś jest cudowny :) dziwię się że nie ma jeszcze na niego chętnego :( Czy on np. toleruje koty i nie brudzi w mieszkanku?