-
Posts
7483 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Emigrantka
-
-
-
Tedzia mama byla trzykolorowa dlugowlosa perska kocica - ojcie Bog wie kto.. hehehhe Wyglada sporo jak British Blue...
-
To Macius, maluch nasz..... Monika moja corka przygarnela bezdomna kotke w ciazy zeby malych pod krzakiem nie miala. Lucy miala 6 kociakow, niestety jednemu sie umarlo (mial jus 4 tygodnie, strasznie szkoda), Lucy znalazlysmy super domek i nowa mama ja odebrala peosto po sterylce jak male mialy 6 tygodni, 4 maluchom tez a po tego kurdupla (najmniejszy) mial ktos do mnie przyjechac i nie przyjecha i tak sobie zostal...... Wcale nie planowalam go zostawiac . naprawde bardzo mu szukalam domu;)
-
Wzielam kiedys Tedzia do veta na szczepionki. Tedziu w koszyku, vet wychodzi po nas, bierze koszyk z Tedziem, podnosi, zaczyna litanie na temat jak kota nie powinno sie tak upasc bo to niezdrowe itd itp i tak nawuja po drodze z poczekalni do gabinetu.. ja nic - po akcencie slyszce ze vet Polak wiec czekam az klatke otworzy... i zobaczy co tam w srodku jest...... Postawil klatke na stole, ptwiera, Tedziu wystawia leb a vet po polsku "o *****".... heheheh Myslalam ze sie posikam..... Mowie mu ze ja tez Polka a on pyta CO TO JEST? CZY TO MNIE ZJE? BO Tedziu jest WIELKIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIII.... ale takie cielatko z niego..... spokojnie sobie dal zastryk dac, zeby obejrzec nawet okiem nie mrugnal..... Vet ze takiego ZWIERZA to on jeszcze nie widial (mlody chlopak byl hehehe). Mam takie wielkie kocie drzewko/drapak a Tedziu i tak zawsze z niego zwisa bo sie na nim nie miesci heheheh Ciotka Minia - napisz jak Tedziu jest DUZY a nie gruby hehehe
-
Ale one nie sa tluste - one sa wielkie....Tzn Tedziu jest wielki, jak taki nizly pies.... Fredek to tluscioch :)
-
Ciesze sie ze zyje i ze Zara lapy nie rozwalila.... Wylazlam z nia do ogrodka, tak po niedzielnemu - w szlafroku i kapciach/klapkach.... A ta jak wyrwala to malo zebo nie wybilam zaliczjac murek i lapiac sie go po drodze.... No wyobrazcie sobie, w naszym ogrodku (blokowym) obcy kot - no jakim prawem....... Lo matko.......... uffffff Psica wazy 40kg.. troche potrafi pociagnac, szczegolnie jak jej sie wkurw wlaczy..... uffffffff Teraz wypuscilam moich chlopakow do ogrodka, dzisiaj juz tak nei wieje - moze nie bedzie nimi po plotach rzucac..... Tedziu (ssiwy wielki leb z krawatem i skarpetkami) wazy 8.5 kg, Fredek (bury z krawatem i skarpetkami) wazy jakies 7kg, George (ryzelec) jakies 7.b i Maciek wypierdek maly mlody ostatnio 4kg wazyl ale on jeszcze roku nei ma to nadrobi....
-
Patrza co napisalam i ide pazury pilowac :P
-
Tak dzisiaj u nas wieje ze mi kotami po plotach rzyucalo - a Mack widzialam z okna jak glebe zaliczyl spadajac z drzewa hehehehhe nop ale na 4 lapy. Przylazly do domu, pozaely i dalej ryje darly pod drzwiami zeby wyjsc..... Mieszkam na 1 pietrze , jest domofon z przudu klatki i przod i tyl (wyjscie do ogrodu) na taki przytykany klucz wiec musze kociarstwo sprowadzac i pozniej po nich schodzic... Muze to kiedys nagrac jak towarzycho zlazi i wlai hehehehe Maciek mi juz zupelnie drzwi zdemolowal bo skacze do zamka jaky mial sprezyne w dupsku a Teddy mu dzielnie pomaga demolujac dol drzwi.... Zara wyraznie ma dosyc tej cholernej klatki, jej jedyna atrakcja jak jej Fredka wpuszcze (bury z bialym krawatem/lapami) i Macka (maly caly bury) i z nia si w klatce pobawia... albo Georga (rudy) bo on jej masarz robi.... Tedziu (szary wielki) Zare toleruje ale sie z nia nie spoufala - mial 5 lat jak do nas doszedl wiec nie jest z nia tak jak reszta Spacery dzisij byly 2 - przed 6 rano i o 1.30.. wezme ja jeszcze raz tylko kolo 10. Vet mowil zeby 2 razy dziennie ale to masakra... 3 ray to minimum W pon bedzie 3 tygodnie od operacji, czyli polowa drogi - jeszcze 3 i na przeswietlenie i "wypis" Trzymac kciuki kobitki zeby bylo wszystko dobrze
-
-
MOja psica nie rozumia ze: 1) Ma lazic POMALU 2) moze tylko 15 min byc na chodzie 3 razy dziennie Ju 2 dni pod rzad malo mnie nie wywalila drac 4 lapami w kierunku pola...... Tlumacze codziennie ale jakbym do ciany mowila.. NIC nie ruzumie.....
-
U mnie na wytrzeszczu oczu (moich) sie konczy wiec spokojnie.... ja rodzaj meski omijam taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaakim szerokim lukiem juz od miliona lat... W domu nic nie chce, nawet moje kocie chlopaki maja powycinane jajka. No ale popatrzec sobie mozna nie???? hehehe
-
wstretne baby, nabijaja sie... u mnei na wzdychaniu sie zaczyna i na wzdychaniu sie konczy wiec spokojne wasze rozczochrane.... heehhe Ewa, jeszcze Miguel musimy obczaic hehehehe
-
[quote name='Ptysiak'] Teraz to z wszystkimi kociakami po kolei będziecie jeździły :D[/QUOTE] Ba.. moje 6 kotow, Mini 4 psy... ;)
-
To wplyw Mini......:P Tej wersji sie trzymam heheheh Nie, nie chce larw pod strupem zobaczyc, dzieki - chce zobaczyc tego co do tego dopuscil, osobiscie .. i leb z jajami urwac
-
Miniaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa - no mowilam CI ze tu Alexa nie ma... http://www.fitzpatrickreferrals.co.uk/our-team/clinicians nie ma go buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu :(
-
Agmarek - wszelki duch.. gdzies sie podziewala? ********* dzieki kobitki - nie wiem co wet powiedzial bo ja na widok TEGO weta klapnelam szczeka o podloge i Minia mi musial szczeke zbierac... nastepne ciacho... mmmmmmmm :) hehehe ;) ****************** Z Zara wszystko ok, ladnie sie zagolilo, powyciagal jej te metalowe spinacze (ponad 20 bylo), powyciagal noge we wszystkie strony (troche na niego zezowala ale ne piszczala) i za 4 tygodnie jedziemy znowu. Tylko sie z ciotka Minia zrobimy na bostwa bo bierzemy tez kota rudego Georga (moj tutaj vet spierniczyl mu operacje na nogi wiec chce zeby go tam obejrzeli) i mamy wizyte z Noelem i Alexem.. oba ciacha takie ze rece ( i majty) opadaja hehehehehehe :) Acha, przypomnialo mi sie - mowil zeby Zaey nie brac na dwor 4 tazy dziennie (schody) ale tylko 2 razy - no ale dla mnie to jak psa bez siku 12 godzin trzymac? Wec umowa jest na 3 razy dziennie.... A pisalam jakie ciacho?????? :D Ten vet znaczy sie... (ciotka Minia nie psuj mi humoru piszac ze on za mlody - bo ubije)
-
Dzieki bardzoooo.. Ciotka Minia z radoscia mi sms wyslala ze juz tylko 12 mil ma do mnie - a pare minut pozniej ze juz tylko 10 mil (16km) ale utknela w korku i sie nie rusza...... Uroki jezdzanie po UK.. masakra.. dobrze ze swoim samochodem jedzie to sobie zapali heheheh Siedze i czekam na nia :)
-
klatka ma Wenatrz: - Dlugosc (134cm) x Szerokosc (82cm) x Wysokosc (105.5cm) Zewnatrz: - Dlugosc (136cm) x Szerokosc (85cm) x Wysokosc (107cm) Standardowe XL klatki maja chyba 124 dlugosci i 85 wyskosci, taka to bym tu nowa kupila za 45 albo i taniej ale vet powiedzial ze musi byc ta zeby psica z kolnierzem/kapturem wlazla spokojnie no to musialam wywalic 106.50 plus kocyk podgumowany do srodka 20 plus 2 michy wieszane 15 zeby byla taka jak ma byc bo te klatki tylko 1 miejsce sprzedawalo w UK grrr I trak dobrze ze ciotka minia byla przytomna bo u weta za tej wielkosci klatke hieli 150.... za sama klatke... KOty.. sztuk 6 z psem z lekka sporo - na male 3 pokoje jakies 50 metrow hmmmm ale dajemy jakos rade
-
Jutro to weta, jak mi powie ze psica m cos nie tak z ta noga to ja tam ubije .. jak psa.... :angryy::mad::diabloti:
-
no wlasnie... grrrr
-
Zar mnie szlag trafi/krew zaleje. Przed wyjsciem do Tesco , sprawdzalam klatke pare razy, 4 bolce, wszystkie zasuniete. Wracam z Tesco po jakies 1.5 godzinie i co mnie wita w drzwiach wymachujac ogonem i robiac piruety na kafelkach? Tak, moja psica..... HOudini kuzwa czy co? Poszlabym kupic kuzwa KLODKE ale wyjde z gomu to wylezie z klatki znowu..... :mad::mad::mad: