-
Posts
7483 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Emigrantka
-
Oh - dobrze wiedziec ze nie tylko moja to wyjec/szczekacz :razz: ****************8 Witam, Rowniez mieszkam w bloku, moje futrzysko to 2.5 letnia suka "prawie" owczarek niemiecki .. glos ma wiec dosyc..hmmmm potezny. Moj problem z nia to fakt ze nie moge jej zostawic w mieszkaniu nawet na 5 minut - zaraz zaczyna sie koncert wycia, szczekania itd. Potrafi tak caly dzien (podobno). Jako ze w tej chwili nie pracuje - jestem z nia w domu caly dzien i wiem ze to sytuacje pogorszy kiedy wroce do pracy bo w tej chwili suczysko w siodmym niebie bo "mama z domu" Gdy pracuje - wychodze z domu okolo 7 rano i wracam okolo 5 po poludniu. Przed wyjsciem do pracy biore siersciucha na spacer na okolo godzine. Kolo poludnia przychodzi po nia znajomy ktory zawodowo wyprowadza psy i bierze ja do lasu na jakas godzine czy poltorej. Wracam z pracy i znowu biore ja na godzine i pozniej ostatni raz kolo 11 wieczorem na szybkie siku na trawe. Podobno szczeka caly czas z mala przerwa kiedy wychodzi z dog walker. Zostawiam jej wlaczony telewizor zeby w mieszkaniu nie bylo zbyt cicho, zalaniam okna zeby nie widziala na zewnatrz innych psow (pierwsze pietro a w okolicy masaaaaaaaaaaaaaaaaa psow). Zabawki ja nie interesuja - probowalam zostawiac jej konga wypchange przysmakami ale ja to nie interesuje - ona chce mnie w domu..... Mam ja odkad miala 4 miesiace wiec okolo 2 lat juz. Przez pierwszy rok nie wiedzialam o tym problemie - zaden z poprzednich sasiadow nic nie wspominal... lubili ja bardzo. Ale jak sie wyprowadzalam to dowiedzialam sie ze w starym mieszkaniu bylo to samo tylko ze nikt nie narzekal. Mieszkam w Londynie - nie interesuja mnie konsekwencje prawne bo nie o to chodzi. Pies wyraznie cierpi na separation anxiety i nie wiem jak na to poradzic zeby siebie (i sasiadow) tak nie meczyla. Nie wiem czy w Polsce leci seria Cesara MIllana - Dog Whisperer? Ogladalam wszystkie odcinki, Cesar jest naprawde cudotworca z psami ale nie widzialam nic na temat z ktorym mja mam klopoty. Moze ktos cos poradzi? Dzieki PS - Dodam jeszcze ze nie zamykam jej w jednym miejscu, ma do dyspozycji cale mieszkanie z wyjatkiem jednego pokoju gdzie zamykam kota. Z kotem swietnie sie zgadzaja i kumpluja ale z powodu rozmiaru psa nie zostawiam ich razem samych w domu - pies moglby zalizac go na smierc (strasznie kocha kota heheh). Pies nic w domu nie niszczy, nie demoluje mebli, nic nie gryzie - "tylko" szczeka i wyjeeeeeeeeeeeeee ****************** Teraz, po przeczytaniu calego watku zabiore sie za mojego futrzaka od jutra......
-
Ooooooooooooo - nareszcie ktos z Londynu. Gdzie w Londynie? Moje futrzaki sa ubezpieczone w Marks & Spencer, gdy szukalam polisy to walilam glowa w sciane tam w koncu mialam namieszane w glowie. Nie pamietam nazwy polisy a nie moge papuierow znalezc (mam balagan w papierach od przeprowadzki... juz rok a nic nie moge znalez\c buuuuuuuu)
-
Ooooooooooooo - nareszcie ktos z Londynu. Gdzie w Londynie? Moje futrzaki sa ubezpieczone w Marks & Spencer, gdy szukalam polisy to walilam glowa w sciane tam w koncu mialam namieszane w glowie. Nie pamietam nazwy polisy a nie moge papuierow znalezc (mam balagan w papierach od przeprowadzki... juz rok a nic nie moge znalez\c buuuuuuuu)
-
Tzn ze zwroca kase (lub czesc) jezeli przez psa (np choroba) musisz skasowac oplacone wczesniej wakacje. Pare postow wczesniej podalam linka do porownania ubezpieczen...
-
Dzieki za link. Kawa, paczka fajek i do czytania.
-
Ja poprosze transport takich kosci (to kosc czy czyjes ramie? heheh) i tanich resztek do mnie. Dziekuje slicznie. jak mojego siersciucha karmilam surowym miesem (do roku) to jej kupowalam w... ASDA :cool1: Nie mam przyjaznego miesnego niestety a i marketu tez nie - z tanim zarelkiem "dla psa" Buuuuuuuuuuuuuu
-
Witam, Rowniez mieszkam w bloku, moje futrzysko to 2.5 letnia suka "prawie" owczarek niemiecki .. glos ma wiec dosyc..hmmmm potezny. Moj problem z nia to fakt ze nie moge jej zostawic w mieszkaniu nawet na 5 minut - zaraz zaczyna sie koncert wycia, szczekania itd. Potrafi tak caly dzien (podobno). Jako ze w tej chwili nie pracuje - jestem z nia w domu caly dzien i wiem ze to sytuacje pogorszy kiedy wroce do pracy bo w tej chwili suczysko w siodmym niebie bo "mama z domu" Gdy pracuje - wychodze z domu okolo 7 rano i wracam okolo 5 po poludniu. Przed wyjsciem do pracy biore siersciucha na spacer na okolo godzine. Kolo poludnia przychodzi po nia znajomy ktory zawodowo wyprowadza psy i bierze ja do lasu na jakas godzine czy poltorej. Wracam z pracy i znowu biore ja na godzine i pozniej ostatni raz kolo 11 wieczorem na szybkie siku na trawe. Podobno szczeka caly czas z mala przerwa kiedy wychodzi z dog walker. Zostawiam jej wlaczony telewizor zeby w mieszkaniu nie bylo zbyt cicho, zalaniam okna zeby nie widziala na zewnatrz innych psow (pierwsze pietro a w okolicy masaaaaaaaaaaaaaaaaa psow). Zabawki ja nie interesuja - probowalam zostawiac jej konga wypchange przysmakami ale ja to nie interesuje - ona chce mnie w domu..... Mam ja odkad miala 4 miesiace wiec okolo 2 lat juz. Przez pierwszy rok nie wiedzialam o tym problemie - zaden z poprzednich sasiadow nic nie wspominal... lubili ja bardzo. Ale jak sie wyprowadzalam to dowiedzialam sie ze w starym mieszkaniu bylo to samo tylko ze nikt nie narzekal. Mieszkam w Londynie - nie interesuja mnie konsekwencje prawne bo nie o to chodzi. Pies wyraznie cierpi na separation anxiety i nie wiem jak na to poradzic zeby siebie (i sasiadow) tak nie meczyla. Nie wiem czy w Polsce leci seria Cesara MIllana - Dog Whisperer? Ogladalam wszystkie odcinki, Cesar jest naprawde cudotworca z psami ale nie widzialam nic na temat z ktorym mja mam klopoty. Moze ktos cos poradzi? Dzieki PS - Dodam jeszcze ze nie zamykam jej w jednym miejscu, ma do dyspozycji cale mieszkanie z wyjatkiem jednego pokoju gdzie zamykam kota. Z kotem swietnie sie zgadzaja i kumpluja ale z powodu rozmiaru psa nie zostawiam ich razem samych w domu - pies moglby zalizac go na smierc (strasznie kocha kota heheh). Pies nic w domu nie niszczy, nie demoluje mebli, nic nie gryzie - "tylko" szczeka i wyjeeeeeeeeeeeeee
-
Mnie jakies dziwne psy wyszly.....nie chialabym zadnego. No moze oprocz baseta - uwielbiam basety :loveu:
-
Ja mam moje 2 futrzaki ubezpieczone w Marks & Spencer, place troche ponad 40 miesiecznie za psa i kota ale szukaj info o ubezpieczeniach tutaj: [url=http://www.moneysavingexpert.com/insurance/cut-pet-insurance-costs]Pet Insurance Cost Cutting System...[/url] A polisy mozna porownac tu: [url=http://www.moneysupermarket.com/petinsurance/comparepet.asp?PetType=Dog]Dog insurance | compare quotes and cover for your pet - moneysupermarket UK[/url]
-
£40 na jedzenie tak - dolicz jeszcze ubezpieczenie, veta......
-
Ooooo - tu zajrzyj, wypelniej i zobacz co Ci wyjdzie: [url=http://www.petplanet.co.uk/select_a_breed.asp]Select a breed UK[/url]
-
Moja corka uwielbia buldogi angielskie, mopsy i takie cos co tylko jedno widzielismy u nas w okolicy - chyba sie toto belgian czy brussels griffn nazywa.. wyglada jak mops ale brazowy i szortkowlosy. [url]http://www.petplanet.co.uk/petplanet/breeds/Brussels_Griffon.htm[/url] Tylko Harry jest sciety na ktrotko wiec mu plaska mordeke fajnei widac.... Jak byl mlody to go planowalysmy zlapac za szeleczki i... do plecaka :cool1: A moze wyzel? Spory, krotkowlosy... Zara ma kumpla, na imie ma Alfred - ma kolo roku, kochane psisko....:loveu:
-
Wyzywienie mojej "krowki" ktora wazy 35kg kosztuje mnie okolo £40 miesiecznie. Je wylacznie Burns - podalam linka do nich pare postow wczesniej. Link bezposrednio do ich sklepu internetowego: [url=http://www.shop.burnspet.com/acatalog/index.html]Welcome to the Burns Online Shop[/url] Kupuje jej puszki 810g i sucha karme i to jej mieszam - dziennie 150-200g suchej i 1/4 puszki. Rada ich psiej nutritionist. Jest oczywiscie tansze jedzenie ale na dluzsza mete drozej wychodzi bo trzeba wiecej karmic....
-
W mojej okolicy mamy 3 dogi niemieckie z tych "regularnie tu spacerujacych". Maja tendencje do [B]opierania sie[/B] o tego kto je glaska (glaszcze?) i sa ogolnie spokojne i kofaaaaane. No ale w mojej okolicy sa wszystkie rasowe i nie rasowe - mieszkam kolo raju na ziemi dla psow heheheh Lubie jamniki dlugowlose w kurteczkach - szczekajace na mojego siersciucha.... Racja z tymi malymi psami - czego nie maja w rozmiarze to nadrabiaja pyskowaniem :shake:
-
No cos Ty, wez psa przed urlopem - ja sie na czas urlopu zaopiekuje , dawno nie mialam szczeniaka w domu :loveu: Moja to juz stara futrzata krowa, ma 2.5 roku. I nadal to samo pytanie: [COLOR=Red][B]Jest tu ktos z moich okolic? Wschodni Londyn - okolice wanstead Park/Wanstead Flats???[/B][/COLOR]
-
A moze dogue de bordeaux? Dziecko wyrasta ze sliniakow, mozesz uzyc dla psa.....ehhehe Kilku znajomych ma te potwory i nie widzialam spokojniejszych psow w zyciu - dzieci w parku na nich jezdza, bardzo lobia dzieci i dobrze sie z dziecmi "dogaduja". [url]http://en.wikipedia.org/wiki/Dogue_de_Bordeaux[/url] Jak chcesz cos dlugowlosego to podaj maila - wysle Ci pare zdjec podlogi po Zary spacerze.... jako ze wychodzi na spacer kilka razy dziennie - mopa mam uwiazanego to tylka 24/7 praktycznie :p
-
Moze kogos zainteresuja te Fora: [url=http://www.mygermanshepherd.co.uk/forums/]My German Shepherd Forum[/url] [url=http://s10.zetaboards.com/biggsd/index/]Biggsd[/url] Lub ktos szuka dobrego jedzenia dla psiaka, dostarczanego do domu: [url=http://www.burnspet.co.uk/]Burns Pet Nutrition - Real Food For Pets[/url]
-
Witam ze wschodniego Londynu - z moja sunia, 2.5 rocznym podrabianym owczarkiem niemieckim. Jest ktos w okolicy Manor Park/Leytonstone - dokladnie okolice Wanstead Park/Wanstead Flats? EDIT: Pawel, tagi z danymi sa obowiazkowe, kara £5000 "jakby cos" - nawet jezeli pies ma microchip czy tatuaz. I masz racje, tubylcy nie zawsze o tym wiedza. Mnie uswiadomila Policja jak mi suczysko bzika dostalo na widok mundurow a byla bez smyczy pod sklepem gdzie kupowalam fajki. Normalnie siedzi i czeka pod sklepem jak misiek a wtedy podjechala Policja i futrzakowi odbilo - najezona, zeby na wirzchu, warczenie i 2 Policjantow z rekami do gory przed nia - buuuuuuuuuuu Chcieli mnie postraszyc ze pies nie jest pod kontrola i ze ja zwina - powiedzialam "Ok, zwijajcie" - oczywiscie nie podeszli blizej bo... sie bali losie jedne heheheh Ale kazali mi pokazac jej ID, nie mialam wtedy - miala microchip. To mnie uswiadomili ze musi miec a pozniej znalazlam tez to info. Jezeli ktos chce kupic ID tagi to polecam: [U][URL="http://www.identitag.co.uk/pet_tags/index.htm"]Pet tags - Pet identitag for Cats & Dogs[/URL][/U] Tanie, wysylka za darmo, wygraweruja co chcesz - moja sunia juz ma ich plakietke pare miesiecy i chociaz w wodzie pol zycia przesiedzi to nic sie nie starlo..... EDIT2: Fajne forum ale.... faktycznie, straszny tu balagan. Nie da sie jakos podzielic "Anglia" na podtematy? Cos jak tutaj: [URL="http://germanshepherdsuk.co.uk/forum/index.php"]German Shepherds UK • Index page[/URL] Tu jest prawie 400 stron....... bez podzialu na czesci UK, rasy czy rodzaj problemu.... Pozdrawiam Przy okazji - porownanie ubezpieczen dla psow: [url=http://www.moneysupermarket.com/petinsurance/comparepet.asp?PetType=Dog]Dog insurance | compare quotes and cover for your pet - moneysupermarket UK[/url]