-
Posts
7483 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Emigrantka
-
Oh, wygoglowalam sobie Virginia Waters - ale tam super :loveu: Na imie mam Anka, kiedys probowalam kombinowac ze zmiana nicka tutaj ale nie wyszlo buuuuuu Avatara tez mi wywalilo chociaz byl odpowiedniej wielkosci/rozmiarow :diabloti: U mnie w parku/lesie prawie zero dzieci (tylko w weekendy kolo kafejki ktora mozna ominac bez problemu), wody masa (smierdzace bajorka ale psy je lubia - ludzie sie tu nie kapia...) Jak ktos nie ma dzeci i ma ochote miec ubabranego ale szczesliwego bo luzem psa to zapraszam w moje okolice... Godzine nie moglam sie zalogowac, forum chyba na troche padlo....
-
Oooooooooooooo znowu skacza posty - buuuuuuuuuuuuuuuuuu No dla dzieci u mnie w parku/lesie nic nie ma - poza budka z lodami/napojami i kaczkami do karmienia :) Moje psie stresuje sie miastem i lazi z brzuchem po ziemi i ogonem pod soba - odkad sie tu przeprowadzilysmy troche ponad rok temu. Metrem jezdzi dobrze ale do autobusu czesto kierowcy maja muchy w nosie i jej nie wpuszcza.....a dojechac do metra musialabym autobusem (lub dwoma) no i przesiadki metrem sa fatalne jezeli sa schody ruchome..... Cala przyjemnosc wybrania sie z psem "gdzie indziej" pada gdy pies jest umeczony podroza i zestresowany - wlasnie sprawdzilam dojazd do Hyde Park ode mnie i jest fatalny niestety. Dodatkowo tam jest masa terenu gdzie psy musza byc na smyczy, nie moga sobie poplywac itd... Dla mnie i mojego zwierza to nie bylaby zadna frajda. Ale tym ktorzy sie wybiora super zabawy zycze i wklejcie jakies zdjecia ze spaceru :D
-
NO i ZNOWU mi wywalilo avatar i nie moge wrzucic... "Unable to save image" a jest taki rozmiar jak dozwolony buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
-
Tu pare zdjec z Google - Wanstead Park: [url=http://images.google.co.uk/images?client=firefox-a&rls=org.mozilla:en-GB:official&channel=s&hl=en&q=wanstead%20park&um=1&ie=UTF-8&sa=N&tab=wi]wanstead park - Google Image Search[/url] A tu pare z Wanstead Flats: [url=http://images.google.co.uk/images?hl=en&client=firefox-a&channel=s&rls=org.mozilla:en-GB:official&hs=Drd&q=wanstead%20flats&um=1&ie=UTF-8&sa=N&tab=wi]wanstead flats - Google Image Search[/url] Nie lubie parkow z klombami roz, placami zabaw dla dzieci i paniami w bialych spudnicach na szpilkach... ;)
-
Ja na Hyde park to jednak nie.... Lubie swoja okolice u mnie to nazywa sie "park" ale to nie jest park, to jest las z masa psow luzno latajacych i masa wody w ktorej sobie plywaja i braku wrzeszczacych dzieciakow - czasem pare sie trafi przy kafejce i to wszystko. Ale udanego spaceru zycze..... :)) A jak ktos sie w moje okolice wybiera to dajcie znac - Wanstead Park. Najblizsza stacja to Manor Park (pociag) i stamtad mozna do parku z buta przez "pola zielone" Wanstead Flats....
-
Gos nie ma dostepu do netu biedna, tylko jak sie do jakiejs kafejki dorwie... Wsadzilam ja pare minut temu do autobusu, pojechala z Frytka do domu. Zara z Frytka sie zakumplowaly, poplywaly, polazilysmy prawie 2 godzinki bylo milutko. Moze w nastepna niedziele ktos sie tez wybierze?
-
Ide sobie dzisiaj spokojnie trawka w moim parku/lesie, za mna cala rodzinka, z boku gdzies Zara biega patrze a tam jakis rudy leb z wody wystaje. Niewiele myslac dre sie - "Frytka?" a para siedzaca na brzegu "Tak, Frytka". I tak oto nastapilo pierwsze PRZYPADKOWE spotkanie z "Gos" hehehehehehhe Nie wiem co mi sie pokickalo bo pewna bylam ze Frytka to seter a z wody wynurzyla sie slodka spanielka....pewnie wiek juz, wzrok nie ten, na avatarze widzialam setera.. hehehe No ale sie spotkalysmy przypadkiem na szybko a jutro o 10 umowilysmy sie na powazniejszy spacerek. Ktos w okolicy i ma czas jutro rano?
-
Witam po bardzooooooooooooooooooooooo dlugiej przerwie. Jezeli ktos jest we wschodnim Londynie i potrzebuje dog walker to bardzo polecam Gosie, jej strona to: [URL="http://www.dogsandthecity.co.uk/"]www.dogsandthecity.co.uk[/URL] Wyprowadza moja Zare juz drugi miesiac (w porze lunchu na godzine - 5 dni w tygodniu jak jestem w pracy) I jak wracam do domu to Zara tylko ledwo ogonem machnie na moj widok taka wybiegana ;-) No i juz mi tak po domu nie wyje.......podobno (wiadomosc od sasiadow). Rowniez we wschodnim Londynie mam bardzo dobra groomerke - mieszka w South Woodford i pies mi u niej pod suszarka usypia takie zrelaksowany :-) Jezeli ktos chce namiary to prosze na priva. Co do jedzenia to jak zwykle polecam: [url=http://www.burnspet.co.uk/]Burns Pet Nutrition - Real Food For Pets[/url] Jedzenie bez zadnych dodatkow - dowozone do domu w ciagu 2 dni i naprawde dobre.. Nie, sama nie probowalam ale nie ma w nim zadnej chemi... Robie rowniez jedzenie dla kotow. Jezeli ktos szuka taniej opieki weterynaryjnej to polecam celia Hammond Animal Trust - maja kilka oddzialow: [url=http://www.celiahammond.org/]Celia Hammond Animal Trust UK Rescue Shelters[/url] Pieerwsza wizyta £12, kazda nastepna tylko £5 plus leki "po kosztach". Wizyta "emergency" np w weekend albo w nocy kosztuje tylko £20, ostatnio przerabialam to z kotem.. Wizyta o 9 wieczorem w sobote, anybiotyk na 10 dni, przeciwbolowe na 5 dni i "kroplowka" (odwodnil sie) w sumei kosztowaly mnie £30. U kazdego innego weta byloby dobrze ponad £100. Zara i Tiger sa ubezpieczeni po uszy (W Marks i Spencer, polace £40 za psa i kota razem miesiecznie) ale z prostszymi sprawami biore ich do celia Hammond.... Co jeszcze dla nowych w UK? No nie wiem, jak cos komus potrzeba to... pytac :) [B] Z Gosia probujemy sie umowic na ta niedziele na spacer do Wanstead Park (akurat tu mieszkam hehehhe) - ktos jeszcze chetny?[/B] Pozdrawiam ze wschodu Anka
-
Piekne zdjecia ale co tu tak cicho? Zasypalo wszystkich na amen?
-
Super zdjecia wszystkie :loveu: Ja jeszcze Zarulca na pola wzielam ( z jednej strony mam pola a z drugiej las) i znowu wariowala.... Chciala poderwac innego ON ktorego widzielismy pierwszy raz, stylem zajaczka do niego a ten... w dluga....:shake: Los jakis a nie ONek - piekny byl, 2 lata psiak ale jakis taki bardzo wstydliwy wiec Zara dala sobie spokoj.. na jej zaloty nie odpowiadal....:evil_lol:
-
U mnie pod blokiem kolo polnocy sasiedzi zaczeli lepic balwany :crazyeye: Sunia zglupiala ze szczescia, snieg widziala raz tylko, w kwietniu (!!) ub roku wiec jak jej sie cos do lap zaczelo kleic to szalala, ryla nosem, tarzala sie i generalnie robila "zajaczka"... W parku/lesie dzisiaj pieknie... [IMG]http://www.polishplanet.com/_upload/attachments/2009/02/02/20090202_196.jpg[/IMG] [IMG]http://www.polishplanet.com/_upload/attachments/2009/02/02/20090202_195.jpg[/IMG] [IMG]http://www.polishplanet.com/_upload/attachments/2009/02/02/20090202_197.jpg[/IMG] [IMG]http://www.polishplanet.com/_upload/attachments/2009/02/02/20090202_193.jpg[/IMG] [IMG]http://www.polishplanet.com/_upload/attachments/2009/02/02/20090202_188.jpg[/IMG]
-
Zalozylam grupe "Psiarze" na [url]http://www.polacy.co.uk[/url] Jezli jest ktos zainteresowany to zapraszam :) [url]http://www.polacy.co.uk/index.php?str=forum&mod=grupa&id=1616[/url]
-
[quote name='klepcia'] niektóre kraje unii pozwalają na przywóz takiego szczeniaka bez wścieklizny [/quote] O rany... chyba bez [B]szczepionki [/B]na wscieklizne? :crazyeye: *********************** U mnie na wsi snieguuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu Wzielam Zarulca na siku to zglupiala z radosci kopiac dziury i ryjac nosem. Rano do lasu :cool1:
-
Moja karmie tylko i wylacznie karma z firmy BURNS: [url]http://www.burnspet.co.uk/[/url] [url=http://www.shop.burnspet.com/acatalog/index.html]Welcome to the Burns Online Shop[/url] Dowoza do domu bardzo szybko, jedzonko super i puszki i suche - nie ma w tym zadnego badziewia, kosztuje mnie kolo £40 na miesiac ale ja mieszam Zarze suche z puszkami no i Zara wazy 35kg Burns ma tez nutririonist ktora odpowiada na telefony i maile expresowo z wszelkimi poradami. MOzna do nich zadzwonic i poprosic o przyslanie paru darmowych probek zobaczyc czy psy bedzie pasowac. Do roku byla na miesku surowym i bylo super, pozniej zaczely sie jakies problemy zoladkowe i po probowaniu roznego zarelka tylko i wylacznie Burns. Kolezanka karmi swojego Cane Corso tylko James Well Belowed, kupuje w Pets at Home: [url=http://www.petsathome.com/]Pets at Home: Buy Pet Supplies from our Online UK Pet Shop[/url] - dowoza do domu. Jezeli karmisz czyms innym - wrzuc w Google i porownaj ceny bo czasem mozna zawalu dostac przy roznicach.
-
Aaaaaaaaaaaaa jednak chyba Cane Corso? Kolezanka tutaj, tez Polka ma takiego wielkoluda ale mi sie z Zara za bardzo nie dogaduja (on na Zare lubi skoczyc po swojemu , ona go za pilke zebami w ucho klapnela itd......) wiec razem nie spacerujemy...... Alpi ma chyba 1.5 roku, stalowy pregowany gosc, bardzo przystojny. Teaz mieszkaja w okolicy - E12.
-
Furciaczek - ja E11 ale tak smiesznie bo i o E12 troche zawadza, w kazdym razie rzut beretem od Wanstead Park i Wanstead Flats (Aldersbrook RD okolice). Z E2 to autobusem 25 na upartego i stamtad na nogach z 10-15 minut. :D
-
Mojemu psu zaczyna odbijac :diabloti: Jak zawsze ladnie przylazila do mnie zebym ja zapiela na smycz to ostatnio 2 razy zrobila mi numer i nie dosc ze nie przylazla to jeszcze sobie skokami w stylu zajaczka - zwiala ode mnie :mad: Nic, bedzie malpa chodzic na smyczy od jutra :angryy:
-
[quote name='Habibi'][B]eiwob [/B]w jakim wieku jest starsza bestia? No ja sobie wypraszam:), urodzilam sie w osadzie wybackiej na samym końcu Polski (dalej-Niemcy) ale pociagów jakos ciut wiecej jeżdziło :eviltong:[/quote] Dzisusssssssssssssssssssssssssssss - tam byly tylko 2 dziennie, moze teraz wiecej jezdzi..... No ale to nie byla osada [B]w[/B]ybacka :P Zwykle... Siekierki
-
ten szczeniak na filmnie jest po prostu super....:loveu: moja na obronnego tez sie nie nadaje, ona atakowalaby wszystko co sie do mnei zbliza jak sie z lekka ciemnawo robi (wczesnie rano/wieczorem ale nie na komende tylko tak, bo sama uwaza ze [B]do jej "mamy" nie kazdy moze sobie dojsc[/B], baaa po ciemku to nawet chodniki za waskie zeby ktos po prostu przechodzil kolo nas.... moje futro mialo 6 miesiecy jak biagala sobie wachajac stokrotki w parku bez smyczy a mnie 3 kapturow z lawki niedaleko pytalo ktora godzina powiedzialam mlotkom ze nie mam zegarka a wtedy jeden wstaje w moim kierunku i "ale komorke masz, na komorce sprawdz" w parku pusto, wieczorek, pies szczeniak - mysle zapier.. mi komorke w tym momencie do akcji wkroczylo moje 5 minut wczesniej wachajace stokrotki suczysko -najerzone, zeby wszystkie na wierzchu i warczace jak helikopter kaptury uciekly a psie dostalo w domu kurze skrzydelka ale juz wiem do czego jezd zdolna - problem ze sama chce o tym decydowac :cool1:
-
Piekne..... [URL="http://uk.youtube.com/watch?v=uRaCv4Njcnk&feature=related:loveu:"]http://uk.youtube.com/watch?v=Jb0cxrawMXc&annotation_id=annotation_473722&feature=iv[/URL]
-
Ooooooooo w koncu to znalazlam - super viedeo: [U] [url=http://uk.youtube.com/watch?v=uRaCv4Njcnk&feature=related]YouTube - Guard dog Attack training German Shepherd/Malinois k9-1.com[/url] [/U]
-
Moje futro wlasnie lazi z pilka po mieszkaniu i rzuca ja mnie albo Mlodej na kolana co chwile...... Taka gumowa, obslinione, pogryziona i paskudna - bleeeeeeeeeeeeeeeeee Ja sie nie chce o tej godzinie pilka z nia bawic - nie rozumie, znowu przylazla :shake:
-
Znowu forum skacze.....posty ida gdzie chca :mad: NO ale juz strona numer 500
-
[quote name='osho'][COLOR=DarkSlateGray]strasznie powoli... muszę się zmobilizować...[/COLOR][/quote] Osho - mozesz Zare wyprowadzac w srody :cool3: Nie odpowiedziales czy w Hackney mieszkasz? Bo wspominales cos a Victoria Park?
-
Ciezko jest szukac mieszkania jak nie ma sie pracy/nie wie sie gdzie czlowiek bedzie pracowal. Mieszkania w strefie3/4 sa faktycznie tansze ale na dojazdy wydasz wiecej i czasu wiecej stracisz (pies sam w domu dluzej) wiec wez to pod uwage zebys nie maila mieszkania w 3 wschodnie a pracy w 3 zachodniej..... Jak cos bedziecie powaznie rozwazac to daj znac tu czy na PM - wschodnie okolice znam dobrze i wiem czego omijac. Np kiedys mieszkalam dosc blisko parku tylko ze okolica strasznie nieciakwa, pelno debili w psami szkolonymi na "zabij" i jednego dnia mi psa 3 stafy zaatakowaly.. w ten sam dzien, 3 rozne psy w 3 roznych miejscach. Nie bylo to przyjemne.