Jump to content
Dogomania

piechcia15

Members
  • Posts

    10875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by piechcia15

  1. psy są zżyte ze sobą ale tu chodzi też o koszt utrzymania. One nie chcą dwóch psów.
  2. aa zapomniałam miała ci potwierdzić na wątku:) już idę tam:) zapraszam na bazarek dla Miśka-Topielca z Pabianic http://www.dogomania.pl/forum/f99/taniocha-ksiazki-pocztowki-ciuchy-buty-za-grosze-dla-miska-topielca-koniec-28-09-a-146983/#post13003823 zbieram kasę na jego leki!!
  3. ihabe daj spokój przecież nie ma za co przepraszać. Ja też dałam ciała jak zawiozłyśmy tamtą ruda sunię do nowego domu, bo miałam długa smycz dla niej wysuwaną i zapomniałam dać, a to podstawa dla niej!! więc nie tylko ty ma sklerozę :eviltong::eviltong:
  4. w czw. ludzie przywieźli do nas znalezionego przy drodze jamnika. to co zobaczyłam przeszło moje oczekiwania... Czarna sunia....mega ale to mega wychudzona, starsza, ok 10lat. i mnustwo guzów na sutkach :( oczy zapłakane, zaropiałe, sierść wyblaknięta,matowa :( teraz tylko śpi i je, powolutku karmimy ja małymi porcjami. Nawet nie reaguje jak się wchodzi :( może przygłucha już jest. Porobie jej jutro fotki :placz::placz::placz::placz:
  5. ja już nie mam słów... Kumpel to jeden wielki kłębek nerwów. Dziś ludzie oglądali sobie pieski a on myślałam że kraty wygryzie!! ja go normalnie nie poznaje :( to nie ten sam pies. Proszę wymyślcie coś :(:placz::placz:
  6. chciałam oświadczyć iż tydzień temu Ramzes/Szajbus pojechał do DOMU!!! zamieszkał w Łodzi z inną dobermanką!! na początku był jeden zgrzyt od razu na pierwszym spotkaniu a potem obojętność, a teraz podobno jest miłość!! pani jest samotna więc taki kumpel jej sie przyda:) Podobno bardzo się słucha, po lesie chodzi bez smyczy i przychodzi do nogi na zawołanie! pilnuje się suni, chodzi przy niej jak przyklejony! :loveu::loveu: myślę że można zmienić tytuł :)
  7. nikt o Fredka nie pyta ani nic:( chyba wydrukuje jego ogłoszenia i porozwieszam po mieście bo już nie znam innej opcji aby tak piękny ZDROWY pies znalazł dom!!:placz::placz:
  8. KTÓRAŚ Z WAS KONTAKTOWAŁA SIĘ Z TA WŁAŚCICIELKĄ?? chyba kaja... zadzwoń proszę do niej i zapytaj czy nadal ktos opiekuje się nimi bo ta działka juz tak zarosła że nie widać tam nawet wielkoluda a co dopiero psa:( nawet nie mamy tam jak dojść do nich aby jeść dac :placz::placz: kur...a trzeba to w końcu jakoś załatwić. Odnowić sprawę i dobrnąć do końca. Każdy już zapomniał o nich...:placz::placz:
  9. przypominam beznadziejną sytuację Dropsa!! :placz::placz: nikt o nim nie pamięta a juz napewno nie ta pani co obiecywała pomoc w znalezieniu tresera!! a on siedzi tam zamknięty w klatce i nie wychodzi ani pół kroku po za nią :placz::placz: [COLOR=Red][B][SIZE=5]BŁAGAM O POMOC!!!!!!!!!!!!!!!!!![/SIZE][/B][/COLOR]
  10. ja właśnie też ostatnio rozmawiałam z panią M od nas ze schronu bo ona jest z Kolumny i potwierdziła ze jest tylko jeden psiak, chyb aten mniejszy:-( może tamten znalazł dom :p
  11. [U][B][SIZE=3][COLOR=DarkRed]ponawiam prośbę o pomoc finansową dla Ogonka[/COLOR][/SIZE][/B][/U]. każdy grosz się liczy.wprawdzie nie jest to pies chory ani ułomny ale ta pani ma tez inne schorowane zwierzęta więc kasa jest potrzebna Ogonek ostatnio wytarzał się w ... rozkładającym sie borsuku!! w związku z tym został wykąpany i ma teraz śliczną, puszystą i błyszczącą sierść!!
  12. proponuje zmianę tytułu :D Marley zamieszkał z 2 innymi psami i kotami. Pojechał tak jakby na próbę i powiedzieli że zadzwonią jakby działo się coś złego. A skoro jest cisza to znaczy że jest dobrze:) Brak wiadomości to dobre wiadomości:) oby :eviltong: zobaczę czy jest nr tel do nich i zadzwonię.
  13. eski dostałam kasę z bazarku 150zł:) Misiu ma już 350zł oszczędności na nowy domek :D oczywiście zachęcam do wspierania finansowo Misia
  14. Kasiu to porób jej jakieś fajowe foty i ruszamy z ogłoszeniami:) strasznie ale to strasznie cieszę się ze moja mała jest już bezpieczna. :loveu::loveu:
  15. cieszę się ze dziewuszki mają się dobrze:) o wiele łatwiej się śpi z myślą że te maluchy są bezpieczne i z dala od chorób !
  16. chyba się rozpłaczę... nie no ja robię się mazgaj przez te wasze opowieści :):loveu: Maskocia nigdy chyba nie marzyła o łóżku po ostatnich wydarzeniach :( powiedz mi Aniu a jak jej skóra?czy jest czysta?nadal się tak bardzo drapie? bo ja ją odpchliłam wcześniej,ale mimo to drapała się. Może kąpiel pomogła. a czy lekarz mówił jak ta operacja będzie wyglądała?sutki usuwają?bo chyba na reszcie sutków guzy też są. :roll:
  17. jeden szybciej drugi wolniej... dziś jestem już o niebo spokojniejsza:)dostałam smsa od opiekuna o takiej treści bardzo wylewnej z resztą: "marusia jest ok, chyba jest zadowolona" :lol: a teraz zadzwoniłam i pan był o wiele bardziej wygadany niż wczoraj:) bardzo z suni zadowolony, chyba się zakolegowali :eviltong: mówi że nie piszczy ani nie próbuje uciekać. A gdy ją przywiązał przed stajnią, aby nie siedziała w zamknięciu to urwała się ze smyczy i.... położyła obok :D :loveu: pogoniła kotka, obszczekała gąski dreptające po pastwiskach i tyle:) ani pół oddalenia się! :crazyeye: byli na spacerku po ranczo i wyglądała na zadowoloną, w lesie nawet postawiła uszy!! co jest cudem! :crazyeye::loveu: czyli chyba nie musimy się aż tak bać. Sianko ma okryte kocem, aby nie podrażniało jej brzuszka:) a pan zapraszał na odwiedziny choćby nawet jutro:) ale myślę że odwiedzimy ją za jakiś tydzień dwa, aby przywitała nas w bramie...bez smyczy :) :loveu::loveu::loveu::loveu:
  18. wiesz co no nie ma nic takiego jak piszesz w typie ratlerka na chwilę obecną. Wszystkie są większe. A szczeniaki nawet jak budową przypominają to nie wiadomo co z nich wyrośnie. to może kota by chciała;d mamy teraz 8 :( na forum MIAU sa ich fotki [url]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=13&t=97966&p=4935839#p4935839[/url]
  19. ostatnio dzwonili ludzie do pabianickiego schronu że zginął im 4-miesięczny jamnik. zapytam czy się znalazł, a jak nie to może tego by chcieli. ale to nic pewnego ale zawsze jakiś 1% jest
  20. no i zawiozłyśmy sunię. Mam "rachunek" od weta więc jutro zrobię zdjęcie i wkleję,żeby nie było :p:mad: sama już nie wiem co myśleć o tym DT :( to mega stajnia...12 arabów czytej krwi ! sunia jest zamknięta w jednym z końskich boksów, ma sianko do spania. No z tym że bardzo ale to bardzo przeraziły ją konie!! oczy mało jej z orbit nie wyszły, a uciec chciała w najdalszy kąt!! więc nawet nie chce myśleć co ona terasz czuje mając konia z prawej, z lewej i na wprost :placz::placz: jakby oswoiła się z tym to miałaby tam naprawde dobrze, bo wielkie pastwiska i nieograniczone manewry, ale boję się że przy pierwszej lepszej okazji ona zwieje i tyle jej zobaczymy. Teren nie jest ogrodzony, jak to w stadninach:( narazie będzie na smyczy, ale facet nie ma czasu aby wychodzić z nia po kilka razy dziennie aby sie oswajała, a tak byłoby najlepiej. Powiedział że jutro powoli postara sie wprowadzać ją do domu,aby mogła być z nim w mieszkaniu, czyli nad stajnią. to jest wogóle posiadłość teściów pani dr. wet. i oni mają piękny duży ogród, więc jutro zadzwonie do niej z prośbą aby na poczatek tam ja wpuścili aby nie musiała być uwiązywana gdzies tam. myślę że mimo wszystko trzeba szukać jej DS z ogrodem, nie w blokach.:-( mam taki mętlik w głowie że już sama nie wiem co mam myśleć i jak się nazywam:( nie wiem czy to dobre miejsce dla niej czy złe...nic nie wiem
  21. [COLOR=Red][B]DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM Z CAŁEGO SERCA KTÓRZY SIĘ PRZYCZYNILI DO TEJ AKCJI[/B][/COLOR] i sprawili że zakończyła się powodzeniem. na ogłoszenia to chyba jeszcze za wcześnie no nie? mówiłam że są maluśkie, a co najlepsze że identyczne, nie sposób ich rozróżnić. Halbinko zwróć uwagę na ich kupki bo dziś jedna miała trochę rzadką kupę:( taka z czymś przyklejonym na głowie:eviltong: Narazie chyba tylko mleko trzeba im dawać bo po twarożku też się załatwiały na rzadko. No i w końcu jadą dziewczyny do innych domów czy halbina zostawiasz je sobie? a zauważyłyście jak one sie błyszczą..ta sierść jest taka puchata:loveu::loveu: małe puchatki...:loveu::loveu::loveu: a oto fotki ich braciszka w DT(a od soboty w DS):) [IMG]http://img441.imageshack.us/img441/8854/dsc04104.jpg[/IMG] [IMG]http://img441.imageshack.us/img441/8467/dsc04098.jpg[/IMG] [IMG]http://img17.imageshack.us/img17/6638/dsc04095f.jpg[/IMG] a wczoraj w nocy jak przyjechałyśmy po nie, ktoś podrzucił pod bramę schroniska 8 kotów w pozaklejanych pudłach :( w tym połowa kociaków:(
  22. Kasia nic nie pisze bo nie miała tego wątku:( już do niej wysłałam i pewnie tu zawita i wszystko napisze:)
  23. dziewczyny pojechały:) bo tylko dziewczyny zostały do adopcji:) najadły sie mimo wszystko przed podróżą bo ten kwik był nie do zniesienia:) jedzą kleko krowie zagęszczane Bebikiem 1 i wcinają aż się uszy trzęsą, Dziś jedna miała trochę rozwolnienia ale chyba dlatego że dostały odrobinę karmy z saszetki.Chyba za wcześnie dla nich. Nie wiem jak będa jadły w trasie:( chyba nic:( ihabe weź jakieś pudełko dla nich bo mój transporterek musi do mnie wrócić od razu bo musze go pilnie oddać. Dałam mleko dla Martyny i witaminy dla juniorów to jakoś się podzielicie:)
×
×
  • Create New...