-
Posts
10875 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by piechcia15
-
Amstaf Rudolf - uciekł przed śmiercią i ma nowy dom!
piechcia15 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
cwaniara :eviltong: -
super super:)czyli cieczka juz za nami?a operacja kiedy?w nowym domku tak? czyli czekamy na fotki z nowego domku:cool3::cool3: a co do zaginionych wątków to szlak mnie trafi zaraz.pozmieniali cos na dogo i wszystkie banerki nie działają,linki poginęły jakiś obłęd po raz kolejny potrzebuję pomocy w znalezieniu domku dla cudownego wesołego rudzielca znalezionego na parkingu :( http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13387972#post13387972
-
Sary jednak nie damy do malamutki bo to byłoby bez sensu.Już cieplej miałyby w schronie.Mam namiar na jednego faceta który chce sunię ze schroniska i może wziąłby naszą,a jakby maluchy odchował to by się je zabrało,ale nie odbiera telefonu.może w pracy jest:( Do donki5 tez nie mogę się dodzwonić bo ma wyłączony telefon;( trudno stało się, Zuzko wiedziałam tylko że masz dwa psy ale nie wiedziałam że wielkości konia :eviltong: ale ok zabierzemy Sare tylko nie wiem kiedy,gdzie i czym:9ale może jutro się jeszcze coś wyjaśni,a jak nie to ja ją w pt rano zabiorę swoim autem do schronu ;( nie sprzeczac mi się tu kto kogo i czy wogóle oszukał jest jak jest i tyle. Sarze to nie pomoże. U donki miałaby chyba fajnie,bo w ciepłej piwnicy azykl przed innymi psami,tam by wychowywała dzieciaki,a na spacery by normalnie wychodziła itp. ale jak ja namierzyć??:placz:
-
Amstaf Rudolf - uciekł przed śmiercią i ma nowy dom!
piechcia15 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
proponuję zmianę tematu na ponowny happy end:) -
ale nie ma nikt czasu!! dla mnie doba ma za mało godzin;( wiecie co chyba postanowiłam że wrócą do schronu:( tam przynajmniej mają PEWNE miejsce,jako takie ciepło bo grzeje je lampa,miękkie legowisko no i co jakiś czas lekarza(jaki jest taki jest ale jest) ale zaliczam to do swojej życiowej porażki ;( co o tym sądzicie:( nie chcę aby to była tylko moja decyzja bo przecież to niczyje psy ;( nie zuzka była przekonana że mega duza Kodinka polubi naszą sunię,ale niestety nasza Sara broni swoich dzieci,a Kodinka chce tez sobie je mieć dla siebie ;( czyli ogólna tragedia wszystkie te dt są płatne, u zuzki 10z/db, amalamutka 15zł/db :(
-
ok czyli niepotrzebnie upierałam się przy dt?? bo sunia do schronu może wrócić w każdej chwili,przyjmą ją bo rozmawiałam z nimi,ale poprostu widziałam jaka smutna była i zestresowana:( a na spacer też nie wyjdzie więcej niż 2 razy w tyg.:( nie wiem nie wiem nie wiem co robić:( strzele se w łeb chyba... to co do schronu z nimi?????? bo jak zachorują gdzieś np w tej stajni to strzele se w łeb po raz drugi a wyrzuty sumienia będą mnie nękać nawet pod ziemią:( niech ktoś zadecyduje za mnie;(
-
hehehe dobre dobre :diabloti::diabloti: ale teraz przejdźmy do realiów, możemy się cieszyć,ale w tej radości należy zacząć zbierać choćby deklaracje na następny miesiąc,bo napewno to potrwa,a dobrze wiemy że adopcje ida ostatnio jak krew z nosa :mad::angryy::angryy: a więc... [SIZE=5][COLOR=Red]POSZUKIWANE DEKLARACJE NA NASTĘPNY MIESIĄC NA HOTEL DROPSA[/COLOR][/SIZE] KTO POMOŻE??
-
ja nie wiem czy jest sens tak ryzykować tymi operacjami:( czy nie lepiej dawać jej leki dożywotnio na serducho i te na powstrzymanie wzrostu guzów,co miała u nas dostawać.po co tak ryzykowac:(ona i tak jest osłabiona...mimo dobrych wyników zapytam u nas weta ile kosztuje u niego ten lek,a nóż widelec moze taniej to kupi się z kilo :)
-
słuchajcie Sara może jechać do amalamutki, ale kwestia transportu, oska w najbliższym czasie ciężko dostępna,a może jakaś inna dziewczyna mogłaby mi pomóc w transporcie? sunię można zawieść w każdej chwili,ale trzeba się dopasować godzinowo. jedyne czego się obawiam to to, że będzie miała boks w stajni:( a to może być za chłodno dla maluszków:( no ale po rozmowie widzę że to rozsądna dziewczyna, ale ja mimo wszystko boję się ze za chłodno im będzie i się przeziębią:( wiemy dobrze że takie maluchy potrzebują ciepła domowego:( pomóżcie co robić????????????????napisałam do Donki5 ale nie mam do niej telefonu więc muszę czekać na odp z PW:( a może któraś z was ma do niej tel????
-
Pedro:) ja tak zaczęłam mówić na niego gamoń i się przyjęło:) tylko że w jednym poście można dać max. 5 zdjęć, a my mamy 6 lub nawet 7 astków:( ale chociaż część można tam pokazać to fakt:p
-
dziewczyny weźmy się w garść, jeszcze trochę i będziemy miały kasę noo... dostałam 100zł od supergagi więc pokryje to 80zł co zapłaciłam zuzce i zostaje 20zł, mam też 200zł od oski i 20 od agaty więc [B][SIZE=4][COLOR=Red]mamy 270zł!![/COLOR][/SIZE][/B] moje bazarki kończą się jutro i będzie z nich 170zł, więc będzie jakieś 440zł, czyli całość!! ale lepiej mieć na zaś jakieś kilka dyszek. A puki co na koncie mam 270, bo bazarek zanim się rozliczy to też minie, a boję się znowu wykładać z kieszeni:( no ale musze :oops::eviltong: teraz pytanie gdzie zawozimy sunię?? amalamutka mi nie odpisuje:( czy ma ktoś kontakt z Donką5?najlepiej telefoniczny?
-
niestety nie mam dobrych wieści...:( Gamoń amstaf wrócił z adopcji:( mama tego pana co sobie go wziął bardzo się go bała i truchlała na jego widok...szkoda tylko że nie pomyślał o tym wcześniej... :( a On teraz siedzi biedak i tak płacze :( ale widać ze michą nie gardził:) jedyny plus :placz::placz::placz::placz: