-
Posts
10875 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by piechcia15
-
juz jest wszystko uzupełnione w 1 poście z deklaracji na dziś mamy 50zł + 200zł z jednorazowych wpłat = [U][B]250zł[/B][/U] czyli brakuje 100zł, ale sa jeszcze zadeklarowani ludzie którzy nie wpłacili. Jak mimo wszystko będzie brakowało to dopłacę z bazarku. edit: myślę że jeśli dziewczyny z deklaracji wpłacą kase to nie trzeba będzie az tak naruszać pomocy jednorazowych. Czekam w takim razie na wpłatę od cioci agatki51 (20zł), oski(100zł) i anonim(10zł). Anonim wie bo śledzi wątek :)
-
mamy nowy nabytek, pies pół roku,znaleziony na ulicy w nocy z sob na niedzielę [IMG]http://img121.imageshack.us/img121/8530/1011862.jpg[/IMG] fundacja Rottka obcykała go więc fotki będa później:)
-
WIOSENNE PORZĄDKI U PARÓWEK JESIENIĄ - patrz 1wszy post!
piechcia15 replied to Florentynka's topic in Już w nowym domu
to jest chyba parówa:) aczkolwiek pewna nie jestem:( Fafiś jest juz długo w naszym Pabianickim schronisku:( długo bo 2 lata:( coraz bardziej smutnieje:( Ma ok 4-5lat, wykastrowany, zaszczepiony, tolerancyjny do innych psów, przyjacielski do ludzi, umie chodzić na smyczy. Kochany Fafiś, a nikt na niego nawet nie patrzy:( [IMG]http://www.schronisko-pabianice.eu//images/rsgallery/display/1655d.JPG.jpg[/IMG] [IMG]http://www.schronisko-pabianice.eu//images/rsgallery/display/1655f.JPG.jpg[/IMG] -
co do paczek to sa one bardzo kosztowne w wysyłaniu:( więc może przekaż je "swojemu" schronisku,bo my z głodu nie umrzemy:) a po co masz tyle kasy wydawać na wysyłki? co do tymczasu dla którejś tam suni to musisz sie dobrze zastanowić,aby później psiak nie został tylko na twojej głowie, a wszyscy o nim zamoną, bo tak często bywa,chyba, że będa ci płacili. No i o najwazniejsze pies musi być zdrowy, bo bezpieczeństwo mai jest najważniejsze. ja osobiście nie brałabym teraz żadnego innego zwierzaka mając szczeniaka, który wiadomo może wszystko podłapac:( a musisz nauczyć sie traktować psa jak psa bo nieświadomie ale wyrządzisz mu krzywdę. Bo jak ona tak perfekcyjnie umie wyłudzać od ciebie jedzenie to będzie szersza niż wyższa, a to nie zdrowe! Tym bardziej, że szczeniak szybko sie uczy i tak sobie CIEBIE wytresuje, że będziesz na jej każde szczeknięcie:) a d spania na podłodze, naprawde odlezyny jej sie nie zrobią i nie przenoś jej na kanape...uwierz mi:) TO JEST TYLKO W TWOJEJ GŁOWIE:):loveu:
-
nr konta w pierwszym poście "maluchy" przefajne!!! zaraz wezmę się za myślenie :eviltong:co do finansów na grudzień. Raczej uzupełniam to na bieżąco. Wpisuję na watek gdy wpłynie kasa na konto dopiero, więc jeśli nie ma wpisane tzn że nie ma na koncie. zaraz wejdę na konto i wszystko uzupełnię. opis faowy. Tylko trzeba dodac coś w tym stylu...do wydania od 1.1209 czy coś a tym stylu, aby jeszcze trochę pobyły z matką:)
-
mam zamiar w tym tyg.zadzwonić do tych do których mam nr. Jeden napewno nazywa się Lucjan :eviltong: i mieszka w łodzi,ten gładkowłosy.:) i napewno nie mniej łobuzuje niż Majka:) rozumiem, że taki mały szkrab jest słodki i uroczy, ale proponuję powoli pozostawiać ją samą, chociaż na 1min, potem 5min itd, bo potem będzie za późno, Trzeba ją troszkę odseparować, aby tak mocno się nie przywiązywała. Bo później będzie wycie, szczekanie i zjadanie mebli jak jej nie przyzwyczaicie:(
-
ale ona ma oczyskaaaa!! takie piękne, czekoladowe:) mniammm :eviltong: kurcze przez te "maluchy" nic nie przytyła widzę:( niech one sobie już idą do domków i na spokojnie będzie można zająć się "odbudową" suńki:) ile one teraz mają, gdzieś chyba z 7 tyg,nie?dobrze liczę:razz::loveu: to akurat startujemy z ogłoszeniami jak dojdą ostatnie fotki. kurde ale one chyba wielkie urosną nie?łapy mają jak niedźwiedzie :) co do imion...proponuję Hugo i Boss :eviltong::eviltong: nieee skąd, ja nie lubię tych perfum :eviltong::eviltong::loveu::loveu:
-
kurcze, żeby to tylko nie odrastało:( bo coraz więcej spotykam się z takimi opiniami, że te guzy lubia odrastać i to szybko:( dlatego ja mojej suni nie usuwam...boję się:( czy mogłabym poprosić na PW o dane właścicieli,adres, tel,mail itp Maskotki. To wiadomość tylko dla mnie, prowadzę swój zeszycik psiaków adoptowanych, no i brakuje mi danych maskoci:)
-
ale fajny szkrabek:) tak ten maluszek najsłabszy bo od razu go zabrałyśmy miał lepsze i gorsze dni. Na początku było dobrze,ale po jakimś tygodniu zaczął słabnąć,dostawał kroplówki i znowu było dobrze,pojechał do łodzi do adopcji i tam pogorszyło się już na dobre,nie wiadomo do końca co mu było. Nie ma co rozdrapywać tego:( wiem, że walczyli o niego z całych sił i natura zwyciężyła:(
-
i oby narazie nie przybywało tych bullków:( Lejdi ostatnio rozdrapała puszczek i zrobił jej się stan zapalny,ma spuchniętego pysia i sącząca się ranę:(
-
matko to one?? jedno pytanie przychodzi mi do głowy:) JAK WYGLĄDA TATUŚ:)?? to jakieś molosy będą :eviltong: one rosną rosną i wcale nie przestają:) a mamunia taka drobna:p POMOC POTRZEBNA JEST W: deklaracjach :loveu: i ogłoszeniach, jak już KTOŚ wymyśli tekst:) myślę że osobno trzeba zrobić maluchy a osobno sunię. A jak robimy z jej sterylką? czekamy u wiosny z tym aż będzie można, czy dajemy ją do adopcji i tam dopilnujemy aby nowy dom to zrobił?? bo po ciąży trzeba chyba 3 miechy odczekać do cięcia :( karmę miała wiosna kupić i witaminki chyba tez kupiła już wcześniej. ciocia Piechcia przepadłą,bo w szkole była wczoraj, a potem powaliła mnie migrena (prawie zakończyłoby się szpitalem) i wyłączyła z życia aż do dnia dzisiejszego iiii oto jestem:D co nie zabije to wzmocni:eviltong::eviltong::loveu: szkoda, że fotki maluchów są takie ciemne, bo mało dokładnie je widać:( przydały by się też fotki każdego z osobna, no i FOTKI MAMUSI. wiem, że wiosna jest napewno zajęta ale to jest konieczne:( Gosiu a to są twoje fotki,czy wiosna kazała ci je tu umieścić
-
Kumpel miał być prezentem na dzień matki...
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
tak Kasiu pozwalam ci napisać nowy tekst :eviltong: allegro i gratkę mam cały czas aktualne dla niego i non stop wystawiam:( jak KTOŚ :razz:przeleje kasę na jego wyróżnienia to wyróżnię:) -
wiecie co, fotki piękne, Marcel piękny i na pierwszy rzut oka szczęśliwy i uśmiechnięty,ale JA widzę w jego oczach taki hmm smutek,zamyślenie, efekt całej jego życiowej historii,wszystkich przeżyć:( ale to może tylko ja doszukuję się drugiego dnia :roll: widać że u Murki mu najlepiej. Może on tak specjalnie się zachowywał,aby go oddać Murce, w końcu to Mądry Pies?jak myśłicie? :roll:
-
dziękujemy dziękujemy.:) co do limitu to faktycznie ostatnio mówili coś ze już koniec do końca roku bo za dużo, a my mamy już limit i nie ma gdzie psów umieszczać. A co do psa,to faktycznie jeśli ten co przyjechał rottek ma być niby dobermanem to faktycznie jest u nas:evil_lol: pracują z nim ludzie z fundacji Rottka i behawiorysta bo jest agresywna a jużaka ostatnio przy okazji kastracji wsadziliśmy pod kosiarkę :eviltong: i wygląda teraz jak hmm mix spaniela, pudla i maltańczyka :eviltong::eviltong: i chłopak wstydzi się wyjść z budy :eviltong: ale za to wygrzeczniał...czasami:evil_lol: jak uda mi się zrobić jakąs fotkę na stojąco to pokażę:)