-
Posts
8774 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by bico
-
dogomaniaczka w śpiączce - pomóżcie wyadoptowac jej tymczasowiczke SOJKĘ!
bico replied to kakadu's topic in Już w nowym domu
[quote name='MaDi']Ja wczoraj na spacerze też znalazłam kociaka, a tak naprawdę to on nas znalazł.[/QUOTE] ...ja to się czasami boję z domu wychodzić...:roll: Kiedyś przywiozłam na niepodziewany DT w mojej koleżanki. małą suczkę, którą znalazłam, gdy wyszłam na chwilę z lokalu, gdzie byłam na weselu:crazyeye: -
[quote name='as_ko']Super tekst, mam nadzieję że wszędzie się zmieści bo bardzo długi :) Biorę się dzisiaj za ogłoszenia Sary.[/QUOTE] To skróć go po prostu i zostaw w nim tylko najważniejsze info, jakie uznasz;)
-
Jakby co, to spróbuję zrobić tą wizytę po tym weekendzie, w przyszłym, nowym tygodniu, wcześniej nie dam rady. Czy ta osoba jest już zdecydowana na psiaka i zgadza się na wizytę?
-
Agat bernardyn z Krobi to DZIEWCZYNA- AGRAFKA! Wsparcie,OGŁOSZENIA!
bico replied to zuzlikowa's topic in Już w nowym domu
...też kciuki trzymam za wyciągnięcie Agacika:happy1: -
i ja o Labusiu nie zapominam i na dobre wieści czekam;)
-
Cieszę się, że wszystko jest u Halusia i jego Państwa w porządku:happy1:
-
[quote name='E-S']Żaden :D Kup w słoiku pasztet z Sokołowa za 2 zł i najohydniejsza tableta opakowana w pasztecik zostanie wchłonięta w ułamku sekundy.[/QUOTE] Dokładnie!:cool3::evil_lol::D U mnie zazwyczaj tylko tak są podawane tabletki, bo inaczej zostają wykryte i wyplute przed spożyciem:cool3::mad: Z karm ten Royal Intestinal jest dobry, a na sierść i ogólne podtuczenie - rybna Eukanuba:cool3: Na kościec i stawy Caniviton Forte, ja daję moim psiakom ale on drogi:roll: Ale dobry jest jeszcze Arthrofos: [url]http://www.krakvet.pl/dolfos-arthrofos-preparat-mineralno-witaminowy-psow-90tab-p-8328.html[/url]
-
Wymyśliłam taki tekst, jeśli ktoś chce go przerobić/skrócić/wydłużyć/coś od siebie dodać lub ująć, to zapraszam do przeróbek;) [B] "Czy jesteś z siebie dumny...człowieku...??[/B] Powiedz mi człowieku, czy jesteś z siebie dumny, że uczyniłeś ze mnie istotę tak zagłodzoną, że ledwo stoję na nogach...? Czy jesteś z siebie dumny, że przykułeś mnie do byle jakiej "budy" ciężkim łańcuchem...? Będąc łysym szkieletem na prawdę ciężko jest mi uciec przed palącym słońcem lub siarczystym mrozem... Udręką jest próba walki z pchłami i insektami, które pożerają mnie żywcem... Człowieku... Czy czujesz zadowolenie, gdy zamiast radosnej suczki owczarka niemieckiego z rozwianym włosem współpracującej z ludźmi, masz przed sobą wycieńczone zwierzę, dostające łyk wody co kilka dni i służące tylko do produkcji kolejnych miotów szczeniąt...?? Czy jeśli znowu mnie skopiesz, tak, że z podkulonym ogonem będę pełzać po zakurzonej ziemi, próbując uniknąć ciosów, to swym postępowaniem kolejny raz dowartościujesz się...człowieku...?? Moja gehenna trwa już kilka lat... Dręczona, głodzona, skrajnie zaniedbana jestem ciągle obojętnie mijana przez kolejnych ludzi... Nie umiem krzyczeć o ratunek, nie umiem sama się bronić... Tylko moimi jasnymi brązowymi oczami niemo wołam o pomoc, o wybawienie, o odrobinę uwagi i refleksji... Czy Ty, który czytasz właśnie to ogłoszenie...człowieku, też miniesz mnie pośpiesznie odwracając wzrok..? Czy w natłoku codziennych zajęć i rutyny znów mnie nie zauważysz..? A może wystarczy po prostu uruchomić wyobraźnię, by za kilka miesięcy zobaczyć we mnie szlachetną suczkę owczarka niemieckiego, odżywioną, porośniętą lśniącą sierścią..? Przeszłam piekło, którego nie życzę nikomu, niejeden już dawno by się poddał ale ja mam ogromną wolę życia i przekonania się o tym, że człowiek jest opiekunem i towarzyszem, a nie bezuczuciowym katem-oprawcą. Ciekawość świata, energia, pozytywne nastawienie do innych zwierząt, ogromna chęć nauki, a przede wszystkim bezwarunkowa wierność i przywiązanie do człowieka - oto najważniejsze cechy, którymi może się poszczycić Sara - uratowana od byłego właściciela owczarkowata sunia. Sara żyje tylko dzięki uratowaniu jej przez ludzi, którym los katowanych zwierząt nie jest obojętny- Lubelskiej Straż Ochrony Zwierząt. Sunia przebywa w Lublinie w Klinice Uniwersytetu Przyrodniczego, gdzie jest odżywiana i diagnozowana. Weterynarze oszacowali wiek Sary na ok. 5 lat. Pilnie poszukiwany jest dom dla Sary, w którym suczka mogła by poczuć się bezpieczna i kochana. Sara to wspaniały psiak, nie pozwólmy zmarnować tej szansy, jaką dostała od losu! W normalnym, cierpliwym domu Sara będzie wzorowym i oddanym domownikiem! Miej oczy szeroko otwarte, abyś mógł dostrzec cały pozytywny potencjał tkwiący w Sarze!:) [B]Kontakt w sprawie adopcji - 602 228 411[/B] Serdecznie prosimy także o choć drobne datki na utrzymanie i diagnostykę dla Sary: Fundacja Lubelska Straż Ochrony Zwierząt 24-204 Wojciechów Romanówka 22 KRS 0000343426 Adres Korespondencyjny: 20-015 Lublin, ul. Wschodnia 2 [COLOR=Black]Tel. 512 085 286[/COLOR] fax: 81 747 54 27 [U][EMAIL="info@lsoz.org"][FONT=arial][COLOR=#ff0000]BOŚ BANK S.A. O/Lublin: 02 1540 1144 2114 6406 6770 0001[/COLOR][/FONT][/EMAIL][/U] [B][COLOR=#0000ff]" [/COLOR][/B]
-
Tak jak obiecałam, właśnie zabieram się za klecenie tekstu ogłoszeniowego dla Sary i jeszcze tej nocy wrzucę go tu na wątek, by był gotów na rano;)
-
dogomaniaczka w śpiączce - pomóżcie wyadoptowac jej tymczasowiczke SOJKĘ!
bico replied to kakadu's topic in Już w nowym domu
[quote name='kakadu']dziewczyny znalazlam dzis pod bielskiem-biala malenkiego kotka - ktos sie nad nim znecal, ma poparzone przednie lapki, zeszla mu ze stopek cala skorka, ciezko mu chodzic, jest wychudzony po porstu sama skora i kosci; czy znacie kogos z bielska bialej, albo z zywca, kto moglby polecic jakies dobre schronisko (czy to sie nie nazywa oksymoron...?) jutro jedziemy z nim do weta, ale naprawde nie wiem co dalej :( bede wdzieczna za kazda pomoc...[/QUOTE] kakadu, podrzuciłam Ci info i namiary do BUDRYSEK z Żywca smsem. Obym Cię nie obudziła:oops::evil_lol: Budrysek pomaga kotkom, ale w tej pomocy trzeba pamiętać, by jej na lodzie z kotem nie zostawić, bo ma dużo psich i kocich bid:( -
[quote name='muzzy']Raczej miejsce wiecznego spoczynku ;) Chociaż może nie wiecznego, tylko dopóki nie przejdą przez dropuchowe kiszki... :D[/QUOTE] ...toż to profanacja zwłok!:D:D:D:D
-
Bernardyn_Iwan Groźny,czyli MILUŚ_wspaniały pies JUŻ MA swój dom!
bico replied to zuzlikowa's topic in Już w nowym domu
pych Milusia wygląda jak puszysta kuleczka:loveu::loveu::loveu: ...no i może i domek dla niego się szykuje:cool3: oby:happy1: -
[quote name='MyszkaMiki'] Pani, która miała go wziąć przyjechała z Łodzi ale ...jak już byłam na miejscu zadzwoniła do mnie i powiedziała, że jednak nie może wziąć Fokusa do siebie bo właśnie dzwoniła jej mama i kategorycznie nie zgodziła się aby jakiś pies mieszkał z nią w domu ...[/QUOTE] ...totalnie niepoważna i nieodpowiedzialne osoba, tak jakby wcześniej nie mogła z matką o adopcji psa pogadać, tylko dopiero teraz się "obudziła":mad: ...tyle czasu zwodziła Fuksa nadzieją na stały dom...brak słów w ogóle...porażka...:shake:
-
BONA_została Georgią!!BEZPIECZNA w domu w Koszalinie!_Ma Swój Dom!
bico replied to zuzlikowa's topic in Już w nowym domu
Fajnie, że wszystko dobrze się skończyło:multi::loveu::multi: Dobrze jest widzieć bezpieczną Bonę i jej zadowolony pych:loveu::loveu: -
dogomaniaczka w śpiączce - pomóżcie wyadoptowac jej tymczasowiczke SOJKĘ!
bico replied to kakadu's topic in Już w nowym domu
...a co tu takie pustki!?:crazyeye: Musimy coś wymyślić, jak tej Sojce przed zimą, domek dobry znaleźć...:-( -
[quote name='Lu_Gosiak']watek sledze od poczatku z ukrycia:D:D a Negrulca poznalam osobiscie:loveu:....dobrze by bylo, zeby juz znalazl dobry domek:)[/QUOTE] ...niby "tajniak"...:razz: ale po "dekonspiracji":D i tak się cieszymy, że jesteś tu z Negro:multi: a na dobry domek dla Negro, to i ja czekam z utęsknieniem:cool3: