Jump to content
Dogomania

bico

Members
  • Posts

    8774
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bico

  1. czyli zostaje bez DS tylko Rudka? Inne maluchy mają pewne DS? Do kogo trafi Rudka? Do Igiełki czy do Konstancina? co z nią będzie????:(
  2. [quote name='lilith27']no cóż widzę, że wątek ogromnie się rozrósł[/QUOTE] [COLOR=Red][B]nie wiem co tu się działo kiedy mnie nie było...tylko szkoda, że na wątek nikt nie zaglądał, wtedy, gdy trzeba było psiaki ogłaszać, dołożyć na utrzymanie itp...a teraz proszę..."tłumy" przyszły:razz: [/B][COLOR=Black]I żeby było jasne - jestem za sterylizacją i kastracją psów...ale wrzaski krzykaczy i nagonka mnie nie ruszają:razz: jestem z Lublina...pożyjemy...zobaczymy...kiedy ktoś z Krakowa lubliniaków o wizytę poprosi:p dziś przelałam 50 zł na konto Lilith na utrzymanie piesków...grosz skromny:oops: [/COLOR][/COLOR]
  3. będę niecierpliwie czekała na wieści...kasiasol, jak tylko coś będzie wiadomo więcej, to napisz tu szybko:oops::roll:
  4. [quote name='kasiasol']Znalazłam kolejna chętną osobę na pieska (w piątek zawiozę go do Lublina). Czekam w dalszym ciągu na 3 odpowiedzi (jutro powinnam wiedzieć co i jak), więc jeśli byłyby pozytywne to wszystkie psiunie trafiłyby do Dobrych Właścicieli. [/QUOTE] o matko...oby się udało wszystkim dobre domki znaleźć...a te potencjalne DS, to sprawdzone? będzie im dobrze? [quote name='kasiasol'] Ja mogę się opiekować pieskami do wtorku. Pani z Konstancina prowadzi schronisko dla kotów, ale przyjmuje również szczeniaczki (dom tymczasowy). Fundacja Emir nie przyjmie piesków chyba, że ktoś się zobowiąże być dla nich domem tymczasowym (umowa i rachunki -wiadomo).[/QUOTE] a co propozycją DT u Igiełki? Kontaktował się ktoś z nią w tej sprawie??? Poza tym, skoro Emir użycza konta, a ta pani w Konstancinie prowadzi prywatne schronisko, to w razie czego mogły by tam trafić???
  5. [quote name='anhata']a nie ma nikogo z radomia kto by sie pzrejechal do krakowa czy okolic od razu z ta umowa i psiakiem do mamt tego pana ?[/QUOTE] Problem się rozbija o to, że Pan nie chce spotkania z jego mamą, bo psiak ma być prezentem i chce tylko zrobić spotkanie z nim, żeby swoją mamę zaskoczyć...
  6. eeeeech...już i mi ręce opadają na to wszystko:( Są 4 rozwiązania: - Lilith jeszcze raz porozmawia z tym panem i prosi go o wizytę w domu jego mamy - sprawdzamy tylko tego pana, a jego matce robimy wizytę po adopcyjną - w ogóle odpuszczamy Kraków Lilith,bardzo mi żal Ciebie i sytuacji w jakiej jesteś:( żal mi tez psiaków w te mrozy:(:(:( Lilith, podeślij mi na [email]bico@wp.pl[/email] podpisane fotki każdego maluszka z osobna i jedno zbiorowe zdjęcie - może je poogłaszam w jakieś naszej lokalnej prasie...Podeślę też znowu kilka gorszy dla gromadki...choć tyle:(
  7. [quote name='irenaka']Jestem dziewczyny! Czy możecie napisać na wątku na jakiej ulicy lub w jakim rejonie Krakowa jest ten dom do sprawdzenia?[/QUOTE] Dziękuję Ci za odzew!:)
  8. nie szanują ani czasu ludzi a ni na psie im nie zależy:angryy::-(
  9. kolejna Święta za pasem, a Czarne nadal bezdomne:(:(:(
  10. o kurcze!:crazyeye: Cajus, odwaliłeś kawał dobrej roboty!:loveu:
  11. dobrze by było zobaczyć tę narośl...ale swoją drogą też trzeba ją dokładnie u weta zdiagnozować i w razie potrzeby wyciąć...jeśli jeszcze się da:( może z tego bazarku obróżkowego coś się da wyskrobać??? Fiziu jak sądzisz?
  12. jak tam Kubusia w te mrozy?
  13. [quote name='Caragh']I na zdjeciach taki aniolek :D ;)[/QUOTE] ale potrafi wyjść z niego diabełek:evil_lol: a jak tam u weta? co z tym zapaszkiem z buźki Pedra?
  14. właśnie! Pewnie się już niczego dobrego nie spodziewał ,a a tu takie szczęście - jest ciepły ką na stare lata:)
  15. ale fajnie Graffi w tym kubraczku wygląda!:lol: całe szczęście, że już go ma, bo mrozy coraz gorsze:roll: Fotki bez kubraczka też super:cool3: chyba Graffi ma w sobie coś z wyżełka:cool3:
  16. [quote name='stonka1125']moje jak puszczą bąka to raz na sto lat i takiego niemrawego, niby śmierdziuch ale nie konkretny, ale tak ogólnie to MISZKI zazdroszczę, on jest takim wielkim, śmierdzącym i pełnym miłości sercem, taki jest ten Miś, może jestem niepoprawną optymistką, ale cały czas mam nadzieję że ktoś go pokocha (poza nami, miłosniczkami śmierdziuszków i brzydali), tak bardzo, najbardziej i na całe życie, bardzo bym chciała, żeby mógł poleżec na kanapie, albo z tym kaprawym łbem na czyichś kolanach, tak po prostu, w domku i u swoich ludzi................wiem że on wymienił marną egzystencję w schronie na raj u ani, ale cały czas MAM MARZENIE!!!!!!!![/QUOTE] o kurcze...stonka...tak to ładnie ujęłaś...aż się mi łezka w oku kręci :oops::placz:rozumiem Cie, bo to Twoje marzenie o takim właśnie domu dla Miszki jest także moim marzeniem...:roll:
  17. [quote name='AnnaA']Ja wiem, że moja rada może będzie niepopularna ale moim zdaniem należy wysłac szczylka do pana do Krakowa z Mondey a potem przeprowadzic wizytę poadopcyjną. Idą mrozy, chociaż ten jeden będzie miał dom. Sytuacja jest podbramkowa i nie ma się co zastanawiac.[/QUOTE] Tak, Twoja rada jest "niepopularna", nie wyobrażam sobie oddać psa do jakiegokolwiek domu bez wcześniejszej wizyty przedadopcyjnej:crazyeye::shake: zwłaszcza, że tu psiak ma być prezentem - to nie wyklucza, że ten dom może być dobry, a ludzie odpowiedzialni, ale trzeba to przecież sprawdzić:roll: Jest szansa na DS, jest transport i trzeba się sprężać, prosić bardzo ciotki krakowskie o szybka wizytę.
  18. [quote name='lilith27']napisałam do Asior, mar.gajko i jeszcze do Camary[/QUOTE] Pisałaś, że to bardzo pilna sprawa??? Że jest możliwość transportu na cito i trzeba ten dom sprawdzić szybko?
  19. nowy numer konta do przelewów dla Kodi mam - od stycznia wpłaty ode mnie, wpływać będą prosto na konto zuzki. Byłam "skarbnikiem" u 3 psów jednocześnie. Owszem, byłam u nich na wątkach codziennie, podawałam wpłaty, stan konta itp. Ale to od opiekuna prawnego i założyciela wątku dostawałam info gdzie, komu, ile i za co mam zrobić przelew - byłam "przekaźnikiem" pieniędzy, a nie "windykatorem lub "komornikiem" - nie taka jest rola osoby zajmującej się finansami psa, bo to opiekun prawny zwierzęcia i założyciel wątku mają dbać by pieniądze na DT się znalazły i były płacone w terminie - taka dygresja na zakończenie tej dyskusji.
  20. [quote name='kasiasol']Przesunęłam termin wyjazdu na później.[/QUOTE] o kurcze...Kasiu...dziękujemy i szacuneczek:Rose: do kiedy maluszki mogą teraz u Ciebie być??? [quote name='kasiasol'] Dzwoniła dziś do mnie Pani z Konstancina z chęcią przyjęcia szczeniaków. W czwartek przedstawię tę kwestię Wójtowi. Ja czekam jeszcze na 3 odpowiedzi...może pieski trafią jednak do Prawdziwych Domów. Dziękuję wszystkim za pomoc.[/QUOTE] Kasiu, rozumiem, że ta Pani z Konstancina chce być DT??? Czy może DS??? Jeśli chce być DT, to trzeba ją dokładnie wypytać, wybadać czy dobrze zaopiekuje się szczeniakami i będzie im szukać dobrych DS, a nie, że np. połasi się na kasę idącą za szczeniakami:roll: [B]A jeśli chodzi o DS u tej Pani lub gdziekolwiek indziej - KONIECZNIE I TAK TRZEBA SPRAWDZAĆ TE DOMY(potencjalne DT lub nieznane na dogo DT), ŻEBY MALUSZKI TRAFIŁY DO ODPOWIEDZIALNYCH LUDZI, A NIE NP. DO PSEŁDOHOWOWLI - NIEZBĘDNE SĄ WIZYTY PRZED i PO ADOPCYJNE I PODPISANIE UMOWY ADOPYJNEJ![/B] [quote name='Igiełka']Otworzyłam wczoraj Dt dla psiaków z dogomanii może pomogę.[/QUOTE] :crazyeye:Gratulacje!:lol: Było by wspaniale, gdybyś mogła zabrać psiaki do siebie, wtedy spokojnie poszukało by się im dobrych domów - Igielko, więc nie zapominaj o Zbójach!:cool3: Jesteś w kontakcie z kasiasol? Z Faerie? Na jakiej drodze są ustalenia? [quote name='Faerie']Dzisiaj znów dostałam dwa maile z zapytaniem o piesy, wysłałam aktualne zdjęcia i Twój numer telefonu. Mam nadzieję, że zadzwonią. DS-y byłby najwspanialszym rozwiązaniem. Zaraz siądę i zrobię szczylkom allegratkę.[/QUOTE] w związku z zainteresowaniem psiakami potencjalnych DS, podrzucam linka do umowy adopcyjnej:cool3: [url]http://www.setery-adopcje.pl/www/index.php?option=com_content&task=view&id=74&Itemid=81[/url]
  21. pókim co, to nie ma ani transportu ani DT dla pozostałej 2 :(:(:( a sobota już tuż tuż:(
  22. z Krakowa jest też irenak, Poker, wellington i epe.
  23. Przyznam szczerze, że dziwi mnie sytuacja, gdy żadna z fundacji nie ofiaruje szczeniakom z "posagiem" pomocy bezpośredniej, ale za to każda z fundacji rwie się do użyczania konta. Co z tego, że przeleje się kasę na konto fundacji, skoro psy nadal zamarzać będą na działce?:roll: A jeśli umrą tam z zimna lub nie będzie długo DT dla nich, to czy fundacja zwróci gminie kasę - bo jako podatnik, mam nadzieje, że tak:razz: I rozumiem, że nie może przelać kasy dla osoby prywatnej. Jesteśmy w kropce.
  24. [quote name='muzzy']Zdjęć pan nie robił, bo mówił, że mu zimno. A mi tam wcale zimno nie było, wręcz przeciwnie, nawet ziałem i chłodziłem się pyszną wodą z pachnących kałuż :) I odkryłem, że w lesie też restauracja działa całkiem nieźle, a menu mają nadzwyczaj wykwintne i serwują nawet kupy :D Pan na pewno jest ze mnie dumny! :D Hau![/QUOTE] oooo tak! ten aromat stęchłej wody i błota...marzenie każdego psa...i właściciela:mdrmed: "serwowanie kup" - wszystkich tu zgromadzonych uprzejmie informuję - jakiś osobnik idący lasem przed nami, miał obfitą biegunkę:crazyeye::-? i zapaskudził pobocze naszej ścieżki i tak oto psy skorzystały z darmowego fast foodu:mad::sabber::evil_lol:
  25. [quote name='muzzy']Ale jakież było moje zdziwienie, gdy odkryłem, że w wąwozie też funkcjonuje psia restauracja! :evil_lol: Najpierw pan mnie tylko przeganiał jak zaczynałem się częstować. Pani Drako mówiła, że Drako już wyrósł z podżerania na spacerkach. Za chwilę obaj trafiliśmy na smycz, bo jak pokazałem Drako, że dobre żarełko nie jest złe, to zaraz obaj staliśmy i dziamdzialiśmy zdobycze:)[/QUOTE] hehe...nie ma to jak dawać dobry przykład!:evil_lol:
×
×
  • Create New...