-
Posts
8774 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by bico
-
Sochaczew - Wstrząsająca historia małej LULU - SZCZĘŚLIWIE ZAKOŃCZONA
bico replied to luka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='basia0607']Mnie często dopada syndrom niemocy, ciężko jest żyć wiedząc, że tysiące zwierząt żyje na granicy egzystencji., umierają w ciszy , schowane przed światem, nieme, niczemu niewinne. Nieraz mam ochotę pieprznąć to wszystko i niczego nie widzieć. Wszystko to jednak przechodzi ,gdy dostaje się sygnał o zwierzęciu w potrzebie. Nie da się żyć inaczej niż w służbie bezdomniakom. Za mocno to tkwi w człowieku ! Wczoraj wyrzucili do śmietnika szczeniaka,zamarzł, nie zdążyliśmy.[/QUOTE] rozumiem o czym piszesz... ...i nie rozumiem jak można wywalić żywą bezbronna istotę na takim mróz, do śmietnika...brak słów...:( zrobiłam przelew, powinien być jutro, ale to tylko kropla w morzu potrzeb:roll: -
Już dzwoniłam do Soema...choć to środek nocy:oops::evil_lol: ale Marinkaa w środę organizuje transport suni Perły z kliniki na Stefczyka w Lublinie i zapytałam czy nasza sunia może też jechać - Marinkaa się zgodziła i Czarna w środę koło południa może jechać z nimi do Wawy:multi: Szczegóły z Marinkaą jeszcze będę ustalać, jestem w kontakcie z Soema. [B]Zaginiona Sara - sunia musi dotrzeć do Lublina na środę około południa[/B], ukonkretnię to info w ciągu najbliższych dwóch dni, ale już sobie na środę czas zarezerwuj, bo musi sie to wreszcie udać! Dziekuje Energy za pomoc i podrzucenie mi tego info o transporcie:loveu:
-
cały miot ma DS, dziękuję dogomaniaczki........
bico replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
[quote name='brazowa1']Karma Puffi?????????? Kochani,kurczak z ryżem i marchewka wyniesie Was jeszcze taniej,a chociaz wartosciowy i sraczki po nim nie bedzie. Za Puffi zapłacicie grosze,a potem leczenie u weta kilka tygodni,nie mówiąć juz o tym,ze te psy rosna i to co będą jadły teraz,rzutuje na ich całe zycie.I tego nie da sie potem nadrobić. Przeciez Puffi nie ma w ogóle mięsa,to ochyda marketowa[B],która słuzy tylko wykończeniu psów.[/B][/QUOTE] ejjj...no przecież tylko o to nam chodzi, tylko to mamy na celu i tylko z tą jedyną myślą budzę się co dnia - cały czas nurtuje mnie jedno - jak szybko wykończyć te psy... skąd wiesz, że maluchy mają "sraczkę"?????? poza tym dziękuje, na prawdę dziękuje i jestem Ci dozgonnie wdzięczne, że tak się szczerze troszczysz o to jak i na co Lilith27 wydała moje 50 zł...Ale muszę Cię zmartwić - ani jej ani mnie nie stać, żeby zafundować maluszkom Royala i nie mam zastrzeżeń, że akurat na taką/na tą karmę zostały wydane moje pieniądze. -
Sochaczew - Wstrząsająca historia małej LULU - SZCZĘŚLIWIE ZAKOŃCZONA
bico replied to luka1's topic in Już w nowym domu
jak dla mnie NERO to bardzo dobrze działająca fundacja i warto Wam pomagać, bo widać efekty Waszej pracy i tej pomocy:) -
[quote name='kasiasol']Cztery pieski są w zasięgu moich znajomych, do dwóch pozostałych mam namiary i telefony. Ja niebawem wyjeżdżam wracam dopiero w marcu (niestety przez ten czas nie będę miała prawie w ogóle kontaktu - bark zasięgu telefonu i inetrnetu) Jak wrócę to wybadam wszystko i odezwę się :-). Popytam się jeszcze znajomych o pieski, a jakiej wielkości będą? kudłate czy gładkie?[/QUOTE] ja będę czekała na wieści o tym co słychać u szczeniorków i czy dobrze im w DS, no i ważne by mauśkę też na sterylkę zabrać, by nowy miot się je nie przydarzył... a te inne szczeniaczki z Radomia, to nie wiem dokładnie jakie będą i co zn ich wyrośnie, trzeba na fotki popatrzeć i Lilith27 nowe coś wie o ich mamusi, jak była...
-
Bursztyn znalazł wspaniały dom i kobietę swojego życia!
bico replied to Tola's topic in Już w nowym domu
mogę 50 zł jednorazowo, poproszę na pw o numer konta...tragedia...pies wygląda jak zaraz miał...:( zabierzmy go stamtąd!:( -
cały miot ma DS, dziękuję dogomaniaczki........
bico replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
ja chciałam tylko napisać, że jestem pod pozytywnym wrażeniem Anashar - nie dość, że nie jest taki nadęty i ważny jak niektórzy inni modzi, potrafi złagodzić bojowe nastroje(w tym także i mój:evil_lol:), to jeszcze zaoferował pomoc - no szczerze przyznam, że jestem pozytywnie zaskoczona takim modem:lol: ja także czekam na nowe foty, dobrze, by było, by szczeniaki były na fotach wyraźne, każdy piesek osobno, by było widać ich pyszczki i proszę też o jedno zdjęcie zbiorowe maluchów - może lokalnie u siebie je poogłaszam i poreklamuję;) sądzę, że po Świętach minie "moda" na poszukiwanie prezentu w postaci szczeniaczka i będzie więcej konkretniejszych ofert. -
aż trudno uwierzyć, że wszystkie 6 szczeniaczków znalazło tak szybko DS:crazyeye: Ale oczywiście cieszę się z tego i ma nadzieję, że są to domki dobre i odpowiedzialne:lol: Będziesz w stanie sprawdzić potem jak się maluchom żyje w nowych DS? To by było ważne i wskazane, takie wizyty poadopcyjne i dopilnowanie tego, by piesków nie rozmnażano. [B]czyli każdy ze szczeniaczków ma mieć DS???:cool3:[/B] to teraz została tylko kwesta sterylki mamusi i jej dalszej przyszłości?:roll: Dziewczyny, a może macie jeszcze jakieś inne, chętne na szczeniaczki domki??? tu jest ich też 6, też są z Radomia:cool3: są na DT u AnnaA, bo także groziło im zamarzniecie, chyba jedna z suń jedzie w poniedziałek do DS d Krakowa, więc pisków zostanie 5... [URL]http://www.dogomania.pl/threads/172063-POMOCY-6-szczeniaczkA-w-maA-e-kulki-szukajAE-DS[/URL]
-
Sochaczew - Wstrząsająca historia małej LULU - SZCZĘŚLIWIE ZAKOŃCZONA
bico replied to luka1's topic in Już w nowym domu
o matko...jak z NERO wątek zapodadzą, to zawsze jestem pewna, że będą sceny jak z horroru...który niestety dzieje się na prawdę...:( zawsze się zastanawiałam...jak to jest, że kryminaliści, mordercy, zboczeńcy, pedofile mają jako "obsługę", dozór więzienia ludzi do tej pracy przygotowanych, którzy muszą się z więźniami obchodzić niemal jak z jajkiem, z szacunkiem, humanitarnie, po prostu...po ludzku...Czemu do zwierząt w schroniskach, które są ciepiące i opuszczone, mimo, że nie popełniły żadnej zbrodni, ba, nawet nie dopuściły się kradzieży kieszonkowej i siedzą w takich zbiorowych obozach, to do ich pilnowania i doglądania, kuriozalnie - do pomocy tym zwierzętom:-o"zsyła się", chyba jako najgorszą przymusową karę, kolonię pracy karnej, najgorszy społeczny element..!!!!????:angryy::-(:-(:-( Czy nikt normalny nie może/nie chce pracować w takich miejscach????:-( Wpłacam 100 zł na konto Fundacji Nero, dla tej suni, lub jeśli to uznacie za potrzebne na inne Wasze cele statutowe... -
no i co teraz?????????
-
zdecydujcie coś...bo czas ucieka...:(a jeszcze transport...
-
[quote name='Ajula']....zależy komu skonsumować :evil_lol: jakiejs powabnej dzierlatce może i dałby się........ :cool3:[/QUOTE] Muzzy mi mówił:razz: że "powabnej dzierlatce" dał by się skonsumować...:cooldevi:a wiec "powabne dzierlatki - na start!!!!:laola:
-
[quote name='muzzy']Widzę, że temperatura na dworze jest odwrotnie proporcjonalna do temperatury wątku - im zimniej, tym goręcej :D [/QUOTE] Muzzy, pamiętaj,ogólnie na dogo i na tym wątku, jesteś męskim rodzynkiem, więc taka stale rosnąca temperatura nie powinna Cie martwić...popatrz...to niemal jak harem...na wątku oczywiście:evil_lol::evil_lol::evil_lol: [quote name='muzzy'] A póki co czas spać (dokładnie ubrany) :D[/QUOTE] ...w piżamkę w różowe serduszka:eviltong::D:D:D:evil_lol: PS - ale gdybyś nie dodał tego info o "dokładnym ubraniu" cały czas snuła bym jakieś wizje i spać bym pewnie nie mogła:lol!::rofl::evil_lol:
-
[quote name='Milosnik kotow']Do kości daleko, pewnie rzuciłby się na coś innego najpierw... ;) :D:D:D[/QUOTE] na nos na przykład:megagrin::megagrin::megagrin:
-
[quote name='Soema']Może być tak, że tymczas będzie potrzebny poniedziałek/wtorek.. Bico, szuka wśród ludzi z Lublina. Nie wiem, czy się uda :([/QUOTE] na chwilę obecną nic nie mam:( w poniedziałek mój ojciec ma rozpytać w pracy, czy by ktoś nie jechał np. we wtorek, środę...
-
Kasia, jakie są plany wobec Rudki? Jedzie do Konstancina? Do Igiełki? Czy na DT Faerie? Przecież jej nie możesz wypuścić samą na taki mróź...zamarznie...:(:(:(
-
[quote name='Madallena']??? Czy sprawa z przetrzymaniem malej w Warszawie jest aktualna? zglosilam sie, ze ja przetrzymam ale nie wiem czy zostalo to zauwazone :)[/QUOTE] Madallena, Soema da Ci znać. Zarezerwuj to miejsce jeszcze. Szukamy innego transportu - kolega nie może jechać z przyczyn rodzinnych:( Ale tak jak pisałam, prędzej czy później do Wawy pojedzie...no ale w tym przypadku chodzi o prędzej. Jestem w kontakcie z Soema, a ona z pozostałymi tutaj.
-
cały miot ma DS, dziękuję dogomaniaczki........
bico replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
[quote name='Anashar'] Lilith - zapytam szczerze. Czy zgodziłabyś się na dodanie zapisku o sterylce i rozmowę z tym Panem właśnie o tym i o wizycie przedadopcyjnej? Przecież naprawdę warto próbować. A jeżeli będzie się upierał, że nie wtedy zdecyduje się już co dalej. Może sam mógłbym pomóc, bo auto mam. Ale dopiero po weekendzie. Tylko zacznijmy w końcu rozmawiać jak ludzie i na spokojnie, żeby do czegoś dojść. Nikt nie chce chyba podziałów i obrażania się. Chodzi o dobro psów ;)[/QUOTE] jest to rozsądna propozycja i pomysł i warto spróbować zrobić to, o czy powyżej wspomniano...ja tak przynajmniej sądzę. -
cały miot ma DS, dziękuję dogomaniaczki........
bico replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
[quote name='irenaka']Magda! Tak się nie pisze do ludzi, którzy wyciągają rękę z pomocą: "jestem z Lublina...pożyjemy...zobaczymy...kiedy ktoś z Krakowa lubliniaków o wizytę poprosi" O to mi chodzi. Z błotem mnie nie mieszałaś, ale uważam, że powinniśmy się wspierać a nie w ten sposób traktować. Jak będzie allegro, to skopiuję tekst i porobię jeszcze ogłoszenia. Postaram się jeszcze dzisiaj w nocy.[/QUOTE] wkurzyłam się, bo nikt nie chce tego faceta "ocenić na żywo" - to mnie dobija najbardziej... i tak wiesz, że jeśli jest sprawa w Lublinie i mogę pomóc, to pomagam...zawsze...może nie od razu z dnia na dzień, ale robię to... -
cały miot ma DS, dziękuję dogomaniaczki........
bico replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
[quote name='bico'] A tymczasem ladySwallow podała mi linki do ogłoszeń portalowych: Czekają na moderację: adopcje.org dla każego ze szczeniaków, wspólne ojej.pl, sprzedasz.pl [URL]http://www.adin.pl/ogloszenia/77355.html[/URL] [URL="http://ale.gratka.pl/ogloszenie/2705351_szesc_szczeniaczkow_pilnie_szuka.html"]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/2705...nie_szuka.html[/URL] [URL]http://radom.olx.pl/item_page.php?Id=60128600&g=6[/URL] [URL]http://ogloszenia.adverts.pl/pokaz.php?id=578617[/URL] [URL="http://www.eoferty.com.pl/szesc_szczeniaczkow_pilnie_szuka_domow_155019.html"]http://www.eoferty.com.pl/szesc_szcz...ow_155019.html[/URL] [URL]http://www.gieldaogloszen.pl/ogloszenie.php?oid=24043[/URL] [URL="http://www.petworld.pl/ogloszenie/psy/szesc-szczeniaczkow-szuka-pilnie-domow/9611"]http://www.petworld.pl/ogloszenie/ps...nie-domow/9611[/URL] [URL]http://www.zwierzeta.5aleja.pl/index.php?item/14030[/URL] [URL]http://www.kokosy.pl/ogloszenie/60624[/URL] [URL="http://www.kupsprzedaj.pl/secure/showAdvert.do?aid=3685776&cid=170"]http://www.kupsprzedaj.pl/secure/sho...685776&cid=170[/URL] - czeka na moderację [URL]http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=50038[/URL] [URL="http://www.nasipupile.pl/ogloszenia/zobacz/szesc-malych-szczeniat-szuka-domow_3081.html"]http://www.nasipupile.pl/ogloszenia/...omow_3081.html[/URL] [URL]http://www.hodowcy.com.pl/6397[/URL][/QUOTE] zacytuję sama siebie - taki pakiet ogłoszeń wykupiłam dla maluchów ok. 2 grudnia na bazarku ogłoszeniowym. Na adopcje.org wykupiłam dla każdego szczeniaka osobno ogłoszenie, bo tam można tylko pojedynczo psy ogłaszać, a bałam się, że na zbiorowym zdjęciu psiaki nie będą zauważone. Być może część z tych ogłoszeń jest już nieaktualna. Selenga od początku robiła allegro i teraz pytała czy wznawiać je... byly też inne ogłoszenie robione przez inne dziweczyny... -
cały miot ma DS, dziękuję dogomaniaczki........
bico replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
[quote name='irenaka']Wiesz Magda, jestem zniesmaczona, sama mnie na ten wątek zaprosiłaś:shake:. są te szczeniaki ogłaszane i oczywiście nikt nie odpowiedział.[/QUOTE] tak, zaprosiłam Cię z prośbą o wizytę, ucieszyłam się, że tu zajrzałaś, że chcesz pomóc, podziękowałam Ci. Pojawiły się osoby bezpośrednio z Wieliczki, uznałam, że skoro są bliżej, ona pomogą prędzej i nie trzeba Cię dalej fatygować. Co do treści umowy adopcyjnej - nie znam tej treści, bo to nie ja jestem osobą wyadoptowywującą psy, uznałam, że to standartowa umowa, z zapisem o sterylce. Co do całej awantury - nie było mnie wtedy na dogo i NIKOGO NIE MIESZAŁAŁM Z BŁOTEM! Więc nie wiem czemu akurat mnie dotyczą Twoje "zniesmaczenia"...??? -
cały miot ma DS, dziękuję dogomaniaczki........
bico replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
[quote name='Anashar']Dobranoc.[/QUOTE] Tak szczerze mówiąc, to nawet nie zwróciłam uwagi skąd jesteś... Na pewno większą siłę przekonywania ma w rozmowie bezpośredniej, oko w oko z tym Panem, osoba z Krakowa lub Wieliczki, a nie "spalona tu na stosie" Lilith z Radomia...ale o tym się nie przekonamy, gdyż osoby z Krakowa i Wieliczki nie mają zamiaru doprowadzić do spotkania i pomóc przekonać tego faceta... Dobranoc. -
[quote name='Milosnik kotow']DZIĘKI MUZZY!! Naprawdę wielkie, wielkie dzięki!! (za to, że nie latasz na golasa szurając nosem po śniegu!) :D ;)[/QUOTE] a ja dla odmiany sobie pomarzę...:shiny::biggrina::jumpie::laugh2_2:pomarzę sobie jak by to było, gdyby Muzzy biegał na golasa i szurał nosem po śniegu przy minus 15 stopniach Celsjusza:cooldevi: A może się Muzzy przy dobrym przykładzie Dropka ośmieli, przełamie i to zrobi:knuje::evil_lol::mdrmed:
-
Jeśli chodzi o transport to: 1. cały czas jestem w kontakcie z Soema, gdy dowiaduję się czegoś nowego, konkretniejszego, to daję jej znać, ona też mnie dopytuje, wiec nie panuje "głucha cisza" 2. kolega ma jechać z rodzina i sam w 100% nie dysponuje czasem i dniem swego wyjazdu. 3. przy decyzji o dniu wyjazdu, ważne są teraz niestety warunki atmosferyczne - jeśli nadal będzie padać, a w Lublinie i na trasie warszawskiej pada cały czas śnieg, to w ogóle wyjazd ten może się nie udać z przyczyn obiektywnych 4. staram się być dobrej myśli i motywuję kolego do wyjazdu, ale nie mogę go zmusić ani nic mu narzucić. 5. są brane pod uwagę opcje wyjazdu: piątek(18.12) po południu(mniej prawdopodobna) i sobota(19.12) z rana(bardziej prawdopodobna) - jak tylko się coś ukonkretni, od razu daję znać Soema. 6. kolega, prędzej czy później do Wawy i tak pojedzie, wiec transport ten nie przepada:razz: tylko może się odwlec w czasie z przyczyn pogodowych, przyczyn podanych w pkt. 2 i z przyczyn takich, że to ogólnie skomplikowana "operacja" ludzi, którzy na co dzień się nie znają i nie mają okazji ze sobą współpracować. [B]Zaginiona Sara, skąd Ty jesteś? Jaka to konkretnie miejscowość pod Lublinem??[/B]