-
Posts
3607 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Karolina.
-
[quote name='*kleo*']Ok, to ja czekam cierpliwie i też spadam do notatek, tyle że ze świnek. Miłej nauki ;)[/QUOTE] Co do tego klikera, to jest to dosyć trudne pytanie, bo to zależy. Na pewno nie uczę dwóch komend podczas jednej sesji [jednego treningu], tzn. nie robię tak, że np. zaczynam 'siad', ale go nie skończę, a za 5 minut zaczynam już 'waruj', którego też nie skończę. Ale w większych odstępach czasu można tak robić. Pamiętasz chyba te ćwiczenia z włażeniem do pudełka chociażby? My zatrzymaliśmy się na dwóch/trzech łapach wsadzanych do pudełka. Aktualnie przerwaliśmy to ćwiczenie, bo jakoś nie mam samozaparcia aby je dokończyć :roll: Ale od tamtego czasu kilkałam Lucky'emu inne rzeczy, i nie sądzę aby to miało wpływ na tą sztuczkę z pudełkiem. To znaczy, że gdybym postawiła przed L. pudełko, to po małym przypomnieniu on by dokładnie wiedział co ma z tym zrobić.Dlatego że on już jest tego nauczony. Nie wiem jak ci to za bardzo wytłumaczyć... ale spróbuję. Lucky umie wchodzić do pudełka dwoma łapami. Zawsze kiedy tam właził był k/s [I](klik/smakołyk)[/I]. I on tą komendę odczytuję jako zakończoną, nauczoną, Bo on nie ma pojęcia o tym, czego będę wymagać od niego w przyszłości (wsadzania 4łap) ;) Czyli skupia się na tym co umie. Umie wsadzać 2łapy. Wsadza, jest k/s, czyli pies myśli sobie, [I]"o,super, zadanie wykonane, dostałem smaczka, czyli tak mam właśnie robić!"[/I]. Więc na razie L. kojarzy sobie pudełko z wchodzeniem do niego 2łapami. Ale! Przyjdzie kiedyś taki dzień, że będę chciała dokończyć tą sztuczkę. Wtedy L. wejdzie dwoma łapami, ja mu nie kliknę, i nie dam nagrody. On będzie się frustrował: [I]"Dlaczego, przecież zawsze tak robiłem, i była nagroda!!!!!"[/I]. Ja go naprowadzę, aby wsadził przykładowo 4łapy, on tak zrobi, wtedy będzie k/s. I tak kilka(naście) razy dla powtórzenia. W pewnym momencie pies zapomni o tych dwóch łapach (bo skoro przestał dostawać za nie nagrody, więc nie opłaca się tak robić ;)), i będzie wsadzał 4 (bo za to zachowanie dostanie smaka ;)). To jest oczywiście bardzo uproszczony obraz, bo wiadomo że skoro pies włazi 2 łapami, to ja nie naprowadzę go tak, aby w kilka minut wsadzał 4 ;) To pewnie będzie jakoś małymi kroczkami robione, ale o tym w przyszłości pomyślę ;) Ja zazwyczaj robię tak, że jak nie mogę wypracować z Lucky'm danej komendy, próbuję, próbuję, a nam się to nie udaje, to zostawiam to, i biorę się do innej sztuczki. A później wracam do tej pierwszej. Tak było np. z ukłonem. Ile ja się nagimnastykowałam, naprowadzałam, wymyślałam niestworzone rzeczy aby pies załapał jak ma zrobić ukłon. A on nic. Blokada. Więc trudno, skupiliśmy się na innej sztuczce. A po miesiącu czy dwóch - powróciłam do tego ukłonu - i co? Olśnienie :lol: Pies w kilka minut załapał o co chodzi :evil_lol: Więc tak podsumowując, to można stosować kilkera do nowej sztuczki, jeśli nie zakończyło się poprzedniej, ale unikałabym uczenia się 10 komend jednego dnia ;) Tak jeszcze dodam, że właśnie dzięki temu że na początku nie wiedziałam dokładnie jak wykorzystywać kliker, to Lucky nie umie... robić [I]siad [/I]:diabloti: To znaczy siadać siada, ale nie umie tego wykonywać na moje polecenie (chyba że mu się przypadkiem zdarzy :evil_lol:). A przecież to najprostsza komenda ponoć :diabloti: A wiesz jaki błąd zrobiłam? Jak Lucky do nas przyjechał nauczyłam go siadać. Bardzo szybko załapał o co chodzi. Mówię mu 'siad' - on siada. Więc ja zadowolona z siebie, bo Lakuś umie siadać :p Nabrałam zapału, i jeszcze tego samego dnia postanowiłam nauczyć Lucky'ego leżeć... :razz: Piesek oczywiście szybko się tego nauczył, no ale jakoś tak... zdarzało mu się pomylić siad z leżeć i odwrotnie... Po prostu zamiast utrwalać przez jakiś czas te siadanie, ja niemal od razu zabrałam się do kolejnej rzeczy... i w efekcie pies o tym siadzie zapomniał :eviltong: I tak mu zostało do dziś, zawsze kiedy prosi o jedzenie to najpierw się kładzie. To chyba jego ulubiona komenda ;) Może kiedyś jeszcze nauczymy się siadać, ale jakoś nie mam ani ochoty, ani potrzeby go tego uczyć. :lol: Ojć, nieźle namotałam, ale nie wiem jak to inaczej ująć. W głowie wydaje mi się to takie oczywiste, ale przelać na ekran tego nie mogę :lol: [quote name='jot11']A ja zawsze lubiłam lekcje j.polskiego.:lol: Cześć Karola [IMG]http://emoty.blox.pl/resource/muza.gif[/IMG][/QUOTE] Jolu, ja też lubię j. polski, tyle że dałam tą emotkę ":mdleje:", bo od tego sprawdzianu będzie zależała moja ocena z polskiego! Jak z tego spr. dostanę 5, to będę miała 5 na koniec (a j. polski jest przedmiotem punktowanym - a co za tym idzie jeśli będę miała 5 to dostanę za tą piątkę więcej punktów, które będą się liczyły przy naborze do liceum... a czasami każdy punkt jest ważny, bo tak jak pisała wcześniej Agata (Infortune.), brakowało jej 1,5 punkta do przyjęcia jej do danej szkoły)! Więc tak prawdę mówiąc ten sprawdzian może zadecydować o najbliższych 3 latach mojego życia :roll: Na szczęście (chyba) w miarę dobrze mi poszedł, coś tam napisałam, ale nie wiem czy to będzie na 5... Cześć Jolu, co ty dzisiaj taka roztańczona?! :lol: [quote name='Connected']Hej , fajne zdjęcia ;)[/QUOTE] ;)
-
[quote name='*kleo*']Fajnie masz z Luckym, że taki chętny do nauki :p Ja to chyba nie mam cierpliwości, albo nie potrafię dziewczyn przekupić odpowiednio, bo poza nauką podstaw to jakoś nam ciężko idzie :shake: I jeszcze mam pytanie, bo nigdzie jakoś nie doczytałam - jak szkolisz klikerem to skupiasz się na nauce jednej rzeczy, czy można kilka na raz? W sensie że w tym samym czasie nauka np. siad, waruj i coś tam jeszcze, czy najpierw jedno, a dopiero potem coś innego?[/QUOTE] No, on ogólnie to chętny, ale czasami też miewa swoje humory, i bywają dni, że ciężko się z nim dogadać ;) Ale wiadomo że to pies a nie robot i ma prawo do odmów ;) Byle nie za często :lol: Z klikerem to jutro ci napiszę, bo znając mnie to wyjdzie z tego dłuższa wypowiedź ;) A poza tym wiem co chcę napisać, ale nie umiem tego ująć w słowa, bo dzisiaj to już kompletnie mam myślenie wyłączone, a jeszcze muszę dokończyć uczyć się z liryki epiki dramatu i tym podobnych :mdleje: [quote name='Agata_Roki']To Ty będziesz robić zdjęcia,jak tam sobie chcesz :evil_lol: Ja na ich brak akurat mogę narzekać więc luz,szczególnie w ruchu Ronkowych [wbrew pozorom on się rusza ! :diabloti:] Zimno,a conajmniej nie duszno bo moje psisko nie jest w stanie normalnie funkcjonować przy temp. 20 kilku stopni ;) On po 1,5h spacerze ok. godziny 16 pada potem i dopiero ok. 20 idziemy coś konkretnego robić [czyt.chodzimy na kontakcie i ćwiczymy posłuszeńtwo ew. aportujemy bo nic innego mu nie wolno ;)] Ej,ale co z tymi planami ? Coś innego wypadło ? Nieee rób mi tego ! :shake: Ja nie mam z kim pojechać w innym wypadku a samemu to dziko :-([/QUOTE] Mogę i robić zdjęcia, ale nie licz na jakieś super efekty :eviltong: Dla mnie temperatura jest obojętna (w granicach rozsądku oczywiście :eviltong:), byleby nie padało, bo wtedy z kolei mój pies odmawia posłuszeństwa i nie nadaje się do współpracy ;) Nic nie wypadło ;) Pogadamy jutro na gg jak cię dorwę :cool3: [quote name='Ppx'][URL]http://i736.photobucket.com/albums/xx1/K-arolina/Lucky/DSC_2001.jpg?t=1275925581[/URL] :loveu:[/QUOTE] :loveu: [quote name='jot11']W ogóle tak nie pisz :mad:I dawaj jeszcze wiecej zdjęć.:multi: [URL]http://i736.photobucket.com/albums/xx1/K-arolina/Lucky/DSC_2001.jpg?t=1275925581[/URL] ha,ha jakie podskoki :evil_lol: Cześć Karola :multi:[/QUOTE] [quote name='laurin']Cześć Karolina:lol: właśnie :eviltong:nie gadaj głupot tylko dawaj zdjęć ile wlezie :multi: Lakuś jest taki cudny że na niego można cały czas patrzeć :loveu:[/QUOTE] Dzięki dziewczyny :oops: No to ja lecę do tych moich notatek [IMG]http://medlem.spray.se/liviatn/images/K%20Doing%201/mornincoffee.gif[/IMG] Załamać się można z tą nauką, ale ciągle powtarzam sobie jeszcze tylko tydzień, jeszcze tylko tydzień !!!! Odwiedzę Was jutro, kolorowych!
-
[URL]http://i47.tinypic.com/doxeth.jpg[/URL] To jest super :loveu: Wychodzicie na jakiejś lince, czy co to jest? Bo widzę że jakieś fajne cienkie - już ja na mojego kundla mam grubszą linkę z dużym karabińczykiem /bo innej nie mogłam znaleźć/. Przydałoby nam się coś lżejszego... :roll:
-
[quote name='agamewa']Ale świetnie!!!!ja poluję na takie zdjęcie żeby Westowi zrobić bo obiecałam wysłać Bakaratom..i nie mogę go w skoku uchwycić,zgapię od Ciebie i powiem że tak Weściu skacze hehe[/QUOTE] A proszę sobie brać, kraść i częstować się tymi zdjeciami :lol: Może się nie zorientują że wysłałaś zdjęcie innego psa :diabloti: [quote name='*kleo*']Dokładnie, jak są pojedynczo to zdarza im się "nie słyszeć", ale razem to aniołki A podobno z większą ilością psów ciężej pracować Mam taką fotkę jeszcze bez Ulki, ale z beagielką ciotki, wszystkie w rządku na "siad" [/QUOTE] No właśnie... w kupie siła :evil_lol: [quote name='Mqrtynq']hej. [URL]http://i736.photobucket.com/albums/xx1/K-arolina/Lucky/DSC_2100.jpg?t=1275751611[/URL] jaka minka. [/QUOTE] ;) [quote name='jot11']Cześć Karola !! No znowu mogłam sobie trochę poczytać. [URL]http://i736.photobucket.com/albums/xx1/K-arolina/Lucky/DSC_1986.jpg?t=1275750484[/URL] ślicznie Karola gdzie kupowałaś te talerze? Kupiłabym dla Rubina do wody. Moje maluchy jakoś nie chcą współpracować w takich zabawach.Tylko Rubin jest zawsze chętny. Banerek super.[/QUOTE] Oj, Jolu, u mnie i tak dużo nie ma do nadrabiania ;) Ja kupowałam tutaj: [URL="http://www.discdogs.pl/"]klik[/URL] Ja akurat brałam pup'y, czyli takie najmniejsze i jestem bardzo zadowolona [SIZE=1][COLOR=LightBlue]/za 3 dyski z przesyłką wyszło ok. 65zł/[/COLOR][/SIZE], ale chyba dla Rubina i większe by pasowały. Trzeba poczytać :) Dzięki Jolu :Rose: [quote name='Viky i Ja']Cześć Karola Fotki super jak zawsze A tu [URL]http://i736.photobucket.com/albums/xx1/K-arolina/Lucky/DSC_1994.jpg?t=1275750658[/URL] dysk większy od Luckiego [/QUOTE] Dzięki Marzka :) No prawie większy, ale Lucky jakoś daje radę go unieść :lol: [quote name='Pestka']No i dyski dobre są dla L? [/QUOTE] Dobre :) [quote name='laurin']Cześć Karolina banerek super!!! Taki wesoły A Laki widać że dumny z prezentu doooobra mamusia [/QUOTE] [quote name='chrupcia']Ale Lucky usmiechnięty podobaja mu się dyski. [URL]http://i736.photobucket.com/albums/xx1/K-arolina/Lucky/DSC_1986.jpg?t=1275750484[/URL] tutaj fajnie skacze ja chyba spróbuje coś ze slalomem z Jazzem [URL]http://i736.photobucket.com/albums/xx1/K-arolina/Lucky/DSC_2099.jpg?t=1275751743[/URL] banerek bardzo ładny![/QUOTE] Co do bannerka, to zmieniłam, bo mi się czegoś kolorowego letniego zachciało :) Aczkolwiek tamten mi się bardziej podobał, więc chyba za jakiś czas do niego powrócę ;) [quote name='jot11']Cześć Karola A może tak filmi nagrasz jak Lucky ćwiczy? Chętnie obejrzę.[/QUOTE] Ale że co ćwiczy? Sztuczki, czy frisbee? Teraz nie mam żadnych filmików, a i za bardzo nie ma czasu aby takowy nagrać, ale już od następnego wtorku oceny będą wystawione, więc będzie już luz w szkole :multi: To może coś uda mi się wykombinować :cool3: [quote name='Princess_York']Cześć w niedziele . Boskiee -- > [URL]http://i736.photobucket.com/albums/xx1/K-arolina/Lucky/DSC_1986.jpg?t=1275750484[/URL] Jaki Wy aparat macie ??[/QUOTE] Cześć! Dzięki :) Nikon D3000 ;) [quote name='Agata_Roki']To teraz mamy pretekst,żeby się w końcu spotkać (z psami) Pofrisbujemy sobie ale jak będzie co najmniej zimno na dworze,nie ?[/QUOTE] Noo, po wystawie koniecznie musimy na spotkanie - Roki&Lucky się umówić :loveu: A pewnie że pofrizbujemy, tzn. ty będziesz frizbować z piesami, bo moich koślawych rzutów do frizbowania nie da się zaliczyć :diabloti: Jedynie do jakichś dyscyplin wyczynowych :diabloti: A dlaczego ma być zimno? :crazyeye: :eviltong: [COLOR=LightBlue]A co do niedzieli to plany się trochę skomplikowały :oops: Siła wyższa :roll: Ale walczę walczę dalej, i mam nadzieję że pojadę :roll: [COLOR=Black]Teraz będzie monotematycznie ;)[/COLOR] [IMG]http://i736.photobucket.com/albums/xx1/K-arolina/Lucky/DSC_2003.jpg?t=1275925396[/IMG] [IMG]http://i736.photobucket.com/albums/xx1/K-arolina/Lucky/DSC_2001.jpg?t=1275925581[/IMG] [IMG]http://i736.photobucket.com/albums/xx1/K-arolina/Lucky/DSC_2002.jpg?t=1275925582[/IMG] [IMG]http://i736.photobucket.com/albums/xx1/K-arolina/Lucky/DSC_1995.jpg?t=1275925661[/IMG] Coś ostatnio dużo zdjęć daję, jak tak dalej pójdzie to niedługo będziecie mieli dosyć ;) [/COLOR]
-
[COLOR=White].......................... [/COLOR]
-
Dla mnie to trochę dziwne pytanie... niezbyt je rozumiem, bo co, to my mamy zadecydować, czy kupisz sobie drugiego psa? :lol: My oczywiście popieramy, o ile będzie to pies rodowodowy, tylko że... co nasze zdanie tu zmieni? :cool3: Decyzja o zakupie drugiego psa mysi być dobrze przemyślana, i to sama musisz odpowiedzieć sobie na pytanie czy dasz radę, czy jesteś w stanie poświęcić swój czas szczeniakowi, nie zaniedbując przy tym obecnego psa. My Ci tu nie pomożemy, zadecydować musisz sama. Nie wiem w jakim wieku jest Twoja obecna sunia, ale jeśli jest szczeniakiem, to lepiej poczekać aż podrośnie, aż nauczy się czystości i podstawowego posłuszeństwa. Musisz pamiętać, że psy uczą się zachowań od siebie nawzajem bardzo szybko, a szczególnie tych złych zachowań :diabloti: Dlatego najlepiej popracuj najpierw z swoją sunią, spróbuj oduczyć niepożądanych zachowań, bo inaczej 'przejedzie to' na nowego domownika... Jeśli mimo wszystko czujesz się na siłach, masz czas i fundusze na drugiego psa, to czemu nie? Zawsze raźniej będzie Twojej suni, jeśli będzie miała towarzysza. ;)
-
Fajnie że założyłeś małej galerię :) Śliczna jest :) I bardzo podoba mi się jej imię ;)
-
[URL]http://img96.imageshack.us/img96/6097/dsc06989r.jpg[/URL] Uuuu, to się chłopak nawet torby dla Buci dorobił, no ładnie ładnie :cool3: [URL]http://img180.imageshack.us/img180/4674/dsc06973.jpg[/URL] A cóż to za maleństwo śliczne :loveu: Pięknieje dziewczyna z dnia na dzień :loveu: A włos jaki fajny długaśny ma :p
-
[quote name='jot11']Ech Karola ta tajemnica jeszcze z lutego.Aż mi wstyd przed Klaudią.....:oops::oops::oops: Aparatu niech lepiej nie bierze bo jak w bagnie się znajdzie to co wtedy? :diabloti:[/QUOTE] A co było w lutym?! :hmmmm: Kurcze, ja jakoś nie na bieżąco jestem z informacjami :roll: :oops: No ale nic, nie będę dociekać ;) Jolu, sugerujesz że Klaudia w bagnie może się znaleźć, ale aparat to już nie? :diabloti:
-
[quote name='jot11']No mam nadzieję,że będę.Bo wyjeżdżam w sierpniu.[COLOR=#00ffff](Wiesz gdzie,i w końcu przywiozę To co tam zostawiłam i dalej też wiesz co....)[/COLOR].[/QUOTE] A co tu takie tajemnice, Jolu :mad: Dlaczego Klaudia wie, a ja nie wiem?! :-( :diabloti: Cześć Klaudia! Aparat byś zabrała ze sobą i jakichś zdjęć porobiła :cool3:
-
Wełnista i bardzo kołtuniąca się sierść u yorka - co robić?
Karolina. replied to chewy's topic in Pielęgnacja
Po pierwsze, zmniejsz zdjęcia, bo są za duże ;) Jeśli chodzi o kołtuniący się włos, to już był kiedyś ten temat poruszany na forum. Zajrzyj tutaj: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/13612-Strzy%C5%BCenie-Yorka?p=2747465&viewfull=1#post2747465[/URL] patrz dalej post [URL="http://www.dogomania.pl/threads/13612-Strzy%C5%BCenie-Yorka?p=3003627&viewfull=1#post3003627"]#78[/URL], [URL="http://www.dogomania.pl/threads/13612-Strzy%C5%BCenie-Yorka?p=3004606&viewfull=1#post3004606"]#79[/URL] - tam jest podany preparat firmy Bio-Groom, o którym [B]owczarnia[/B] pisze tak: [quote name='owczarnia']Słuchajcie, powiem tak: o żadnej objętości (w sensie puszenia się) w ogóle nie ma mowy. Używamy z Fuzlakiem tej odżywki od hm... niech policzę... ośmiu miesięcy - i powiem szczerze, że według mnie jest rewelacyjna. Włos robi się śliski, jedwabisty, nie elektryzuje się, ładnie się układa. Nie tłuści się jak przy olejku norkowym (którego ostanio zaniechałam, w końcu Fuzlak ma krótkie włosy i stwierdziłam, że bez przesady) i ślicznie pachnie. Używać można na różne sposoby - konsystencja jest średnio gęsta, zbliżona do ludzkich odżywek. Można ją rozcieńczyć z wodą, można nie spłukiwać do końca, można naprawdę co się chce w zależności od potrzeb. Nasza fryzjerka, która przygotowuje do wystaw (z sukcesami!) wiele yorków, zakupiła ją do siebie do salonu po tym, jak jej znajomi yorkarze się nią zachwycali. Poleciła ją mnie, a ja potwierdzam - jest doskonała. Moim zdaniem.[/QUOTE] Ja co prawda nie testowałam tej odżywki dla mojego psa, więc nie wiem jak to z nią jest. Poczytaj jeszcze tutaj: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/40726-ko%C5%82tuny-%28"]klik[/URL] i tutaj: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/17239-I-co-z-tymi-KO%C5%81TUNAMI"]klik[/URL] To tyle jeśli chodzi o kołtuny. Jeśli chodzi o rodzaj włosa, to pamiętaj, że te wszystkie kosmetyki mogą jedynie poprawić jego wygląd, ale nie zmienią go. Tzn. 'jakość' włosa (czyli np. to czy pies będzie miał włos prosty czy falowany) zależy od genów, więc jeśli pies ma kręcony włos, to już za wiele z tym nie zrobisz ;) -
[URL]http://lh3.ggpht.com/_UOLe6AH4BJo/TAkkoNDtc4I/AAAAAAAAAHc/fAPBZSajHq0/IMG_3511.JPG[/URL] Alle długi język :lol: [URL]http://lh4.ggpht.com/_UOLe6AH4BJo/TAkko7tL85I/AAAAAAAAAHo/j0owqvrSPow/IMG_3538.JPG[/URL] Fajne te kotłowaniny :lol: Saba chyba jest nauczona delikatności w stosunku do Benka no nie? :razz: A dyski sprawują się dobrze :) Myślałam że będzie gorzej, ale nie są takie duże jak sobie je wyobrażałam ;) Lucky zadowolony, więc jest ok :)
-
Cześć Iwonko :) [URL]http://i50.tinypic.com/24b2bzc.jpg[/URL] Śliczny Toffiś :) Tak sobie myślę, że Toffiś to chyba by się z moim Lucky'm dogadał, bo mój to też taki narwaniec, że jak psa zobaczy to koniec - nic innego dla niego nie istnieje tylko ten pies ;)
-
[quote name='Doti1986']Dziewczyny muszę się pochwalić że mój mąż dzisiaj skończył remont swojego [B][SIZE=3]starego[/SIZE][/B] motocyklu i muszę powiedzieć że jestem dumna bo całą renowację przeprowadził sam :) heh kurcze zobaczcie co mu wyszło;)[/QUOTE] Starego? Jeju, toć to jak nówka sztuka wygląda ;)
-
[quote name='*kleo*']Widzisz, u nas to się stan liczbowy zmienia jak w kalejdoskopie :eviltong: Ale gdzie tam gromadka, toż tylko 4 psy :evil_lol: Chociaż podobno już 2 to sfora :eviltong:[/QUOTE] Noo, nadążyć za Wami nie można :eviltong: Oj, fajnie pewnie będą te drużynowe zabawy wyglądać, a spacery z czwóreczką to już w ogóle super będą :evil_lol: Ja lubię cziłki, lecz chyba sama bym nie chciała mieć takiej ;) Ale popatrzeć u kogoś to zawsze lubię :p
-
Arwena Diamond Passion FCI - Mój malutki skarbek <3 .
Karolina. replied to Princess_York's topic in Galeria
Hehe, mnie co prawda komentarze odnośnie papilotów omijają, ale za to czasami wysłuchuję innych, ale równie ciekawych ;) Jedziecie może na wystawę do Lublina? nie wiem czy pisałaś, więc pytam ;) -
Klaudia!!! Chwilę do Ciebie nie zaglądałam, a tu proszę co się dzieje! No to teraz macie dopiero gromadkę!!! :lol: Jeju, mała jest cuudowna :loveu: Uwielbiam cziłki :loveu: Aaaa... zaniemówiłam z wrażenia, nie wiem co więcej napisać. :mdleje: Idę jeszcze raz obejrzeć zdjęcia :loveu:
-
[B]Kasiu[/B] - Lucky na dwór bardzo lubi wychodzić, jedynie za deszczem nie przepada, i w taką pogodę szybciutko robi co ma robić i wraca do domu ;) Ale wczoraj udało mi się go wyciągnąć dalej, na początku zadowolony nie był, ale dał radę ;) [B]Klaudia[/B] - to i tak było po wstępnym wysuszeniu ręcznikiem, bo wyglądał jeszcze gorzej :diabloti: A co do dziewczyn to tak myślę że one w grupie lepiej pracują, bo każda chce być zauważona, i chce aby to JEJ dać ten przysmak :lol: [B]Aga[/B] - witamy i my :) [B]Agata[/B] - dzięki, ja już dzisiaj zdecydowanie lepiej się czuję :) Jeszcze nie do końca zdrowa, ale będę żyła :diabloti: Zdjęcie z wczoraj wieczorem :) [IMG]http://i736.photobucket.com/albums/xx1/K-arolina/Lucky/DSC_1986.jpg?t=1275750484[/IMG] [IMG]http://i736.photobucket.com/albums/xx1/K-arolina/Lucky/DSC_1994.jpg?t=1275750658[/IMG] I dzisiejsze zdjęcia zrobione przez mojego brata ;) Pierwszy raz w tym roku wyciągnęliśmy doniczki, i przypominaliśmy sobie trochę hopanie, no ale tak średnio nam to wychodziło :roll: :lol: [IMG]http://i736.photobucket.com/albums/xx1/K-arolina/Lucky/DSC_2100.jpg?t=1275751611[/IMG] [SIZE=1](Gdyby nie ta ucięta głowa :mad:)[/SIZE] [IMG]http://i736.photobucket.com/albums/xx1/K-arolina/Lucky/DSC_2099.jpg?t=1275751743[/IMG]
-
[quote name='laurin']najważniejsze że zadowoleni :) a ubrania i futro wyschną ;) u nas też leje... Ja chcę słoneczko :([/QUOTE] No właśnie :) Eh, ja też już chcę słońca :-( [quote name='jot11']Jak tam Karola? Pokój ogarnęłaś? :evil_lol: Świetnie,że się dobrze bawiłaś z Luckym.Zdjęcia masz? Paluszka Lucky dostał? ;)[/QUOTE] Yyy.. pokój ogarnęłam tylko częściowo :evil_lol: Paluszka dostał... a nawet kilka :lol: Zdjęć z boiska nie mam, bo w taką ulewę nie chciałam aparatu brać ;) Mam tylko mokrego kudłacza po powrocie do domu: [IMG]http://i736.photobucket.com/albums/xx1/K-arolina/Lucky/DSC_1977.jpg?t=1275682076[/IMG] [quote name='*kleo*']My też przed chwilą wróciłyśmy. I też zadowolone, ale suche :p bo u nas słoneczko, lekki wiaterek - po prostu idealna pogoda na spacer z psem :p Gracka trochę poaportowała, ale muszę się trochę wziąć za tą cholerę, coś ostatnio nie chce kija przynosić z powrotem :mad:[/QUOTE] Eh, zazdroszczę Wam tej pogody :) A Lucky nie wiedzieć czemu kijków w ogóle nie lubi, nawet na nie nie spojrzy :niewiem: Przed chwilą wróciłam z ganiania po dworze z psem... ostatnio ciągle jestem z nim na dworze, i na dobre mi to wychodzi :p Lepiej się czuje jak się wybiegam razem z nim przez pół dnia :p No i właśnie przed chwilą doszłam do wniosku, że... Lucky'emu potrzebna jest konkurencja! :mdleje: Rzucaliśmy sobie na podwórku dyski, Lucky mi pięknie przynosił, aż tu nagle wpada do nas suczka sąsiadów. Jako że ja miałam parówki, to sucz podleciała do mnie, usiadła, i zaczęła się na mnie patrzeć oczami kota ze shreka, abym jej kawałeczek dała. Jak to Lucky zobaczył, jak się nie zdenerwował! :diabloti: On do psów jest baardzo łagodny i uległy, ale jeśli chodzi o PARÓWKI, to nie przepuści! A więc zaczął być grzecznym pieskiem, kochającym swoją pańcię, itd :loveu: I parówka którą mu dawałam była pyszna jak nigdy!!! Gdy chciałam dać 'sąsiadce' kawałek przysmaku, to Lucky się denerwował, próbował na nią warczeć i skakał na nią, bo [B]jak ona śmie brać[/B] [B]od jego pańci jego parówkę[/B]!!! :lol: No normalnie cudownie jest obserwować te psio-psie zachowania. Normalnie ta sama parówka byłaby po prostu fajną nagrodą, ale przy konkurencji jest już najsmaczniejszym kąskiem świata :loveu: Dwa sępy: [IMG]http://i736.photobucket.com/albums/xx1/K-arolina/Lucky/DSC_2009.jpg?t=1275682894[/IMG] [RIGHT] [SIZE=1]Poodwiedzam Was jutro, bo dzisiaj już nie mam siły :oops:[/SIZE][/RIGHT]
-
Cześć dziewczyny! :) Ja nadal nie do życia, ale przed chwilą był u mnie miły starszy pan, i przyniósł nam paczuszkę :cool3: A w paczuszce talerzyki :loveu: Próbowałam rzucać Lucky'emu trochę, i jest wniebowzięty :p Już nieważne że jestem chora, bo chętnie poszłabym porzucać je na boisku, ale ta pogoda - ciągle leje:roll: Lecę ogarnąć trochę pokój :razz: edit: Jednak deszcze nam nie straszne - byliśmy na boisku :p Co prawda Lucky średnio był zainteresowany talerzykami, bo: - na boisku było mnóstwo kałuż, więc niezbyt dało się biegać i rzucać - przyszła do nas mała dziewczynka, która jadła paluszki ;) I już zabawa dyskami zeszła na drugi tor, bo Lucky chciał paluszka :mad: Wróciliśmy całkiem przemoczeni, ale zadowoleni :lol:
-
[URL]http://i437.photobucket.com/albums/qq100/Soya_/Spring/cyt9.jpg[/URL] Super wygląda w tej obroży :loveu: Mam taką w planach dla Lakusiastego, bo ten wzór baardzo mi się podoba :loveu:
-
Cześć dziewczyny! Aktualnie jestem chora i nie do życia :shake: Poza tym to u nas ciągle burze, deszcz, a nawet grad... Lakuś ma się dobrze, większość czasu przesypia razem ze mną, a w przerwach znajduje moje chusteczki i rozrywa je na strzępy ;) Chyba nie muszę dodawać w jakim stanie jest obecnie mój pokój :roll: Ale przejść się da, co prawda slalomikem, ale się da, więc nie jest źle :evil_lol: Muszę wrócić do formy do poniedziałku, bo od poniedziałku zaczyna się masakra... Sprawdziany, kartkówki, zaliczenia - i tak przez calutki tydzień, bez chwili odpoczynku :-( Ale za to po tym okropnym tygodniu w niedzielę pojadę sobie na wystawę :loveu::loveu::loveu: Już nie mogę się doczekać :multi:
-
Cześć Aga :) Fajne te obróżki :loveu: To ty je sprzedajesz? :cool3:
-
[quote name='agamewa']Witamy:)ale Ty masz dobrze!dlaczego mi ten okres szkolny tak szybko uleciał???oj....:([/QUOTE] No nie wiem czy tak dobrze, czasami już mam dosyć tego wszystkiego, tej ciągłej nauki, eh :shake: [quote name='*kleo*']Łomatkobosko, jak ja składałam papiery do LO to inaczej się to odbywało... Chyba już też jestem stara :evil_lol: Oł yea, nie jestem sama!!! Czy na Ciebie też patrzą jak na czubka, jak mówisz o Luckym 'dziecko'? Ze mnie już się sąsiedzi nabijają, kiedyś jak wracałam skądś z dziewuchami i zaparkowałam auto pod domem to krzyczeli do mnie 'tylko swoich dzieci nie zapomnij!!' :evil_lol: Radosna twórczość cudowna :p[/QUOTE] A no od tamtego roku wszystko odbywa się elektronicznie ;) Taa, mam to samo :diabloti: A nawet jeszcze lepiej, bo wyobrażasz sobie chyba jak ja gimnazjalistka mówię np. że muszę iść, bo dziecko czeka? :diabloti: Oj, miny ludzi są bezcenne :evilbat: [quote name='chrupcia']Cześc Karolina mój tez tak gryzie ręce, ale na komende puść się uspokaja i jest spokój:)[/QUOTE] Ja Lucky'ego specjalnie nie uczyłam tej komendy, tylko zawsze jak już zaczynał za mocno mnie gryźć to mówiłam 'koniec zabawy' i z czasem sam załapał o co chodzi :) [quote name='Daga & Maks']też na jakieś stronie musieliśmy się rejestrować, ale na śląsku mamy inną stronę do tego ;)[/QUOTE] Aha ;) [CENTER] *** Druknęłam już sobie w szkole podanie, teraz tylko muszę się popodpisywać, i zanieść do LO. :multi: I druga dobra wiadomość - dekielki już są wysłane, więc może na jutro zdążą dojść :loveu: *** Cześć dziewczyny :multi: Dzisiaj mam dobry humor, chciałam zabrać kudłacza na dłuugi spacer, ale zaczyna się chmurzyć, i pewnie zaraz zacznie padać :-( Więc chyba już nie ma sensu gdzieś dalej wychodzić... No nic, lecę się przebrać i coś zjeść, bo głodna ze szkoły wróciłam ;) [/CENTER]
-
[quote name='laurin']jak tak czytam i czytam o tym jak podania do liceum składacie to uświadamiam sobie jaka już stara jestem:cry: Cześć Karolinko:multi: Lakuś na pewno będzie się cieszył z nowych zabaweczek ;)[/QUOTE] No nie mogę!!! :splat::mdleje: Aniu, bym coś powiedziała, ale nie powiem :eviltong: Bo musiałabym wtedy użyć mnóstwo takich emotek: :mad: Mam nadzieję, że ten prezencik z okazji dnia dziecka (bo jakby nie patrzeć to moje dziecko jedne jedyne najukochańsze jest :lol:) mu się spodoba. :loveu: A właśnie... jutro dzień dziecka jest... nie żebym Wam to celowo przypominała, no ale wiecie... :diabloti: :evil_lol: No i dam Wam jeszcze jakieś wczorajsze zdjęcie... obrazujące wygłupy z dzieckiem mym... :eviltong: Dziecię kładzie się tak jak widać to na załączonym obrazku, czeka aż mu pańcia rączki swe szanowne da, i dawaj gryźć ją ile wlezie :roll: I przy tym najlepiej wariować, świrować, tarzać się... Ale bawię się z nim tak tylko dlatego, że na słowa 'koniec zabawy' przestaje gryźć, odchodzi i zajmuje się czym innym... i działa to w 100% :) [IMG]http://i736.photobucket.com/albums/xx1/K-arolina/Lucky/DSC_1909.jpg?t=1275342791[/IMG] Na porwane porozrzucane kartony nie patrzeć, to radosna twórczość tego pana powyżej ;)