Jump to content
Dogomania

Karolina.

Members
  • Posts

    3607
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Karolina.

  1. Wszystkiego naj naj dla Coco! :) W życiu nie powiedziałabym że ma 9 lat ;) Super wygląda!
  2. Cześć Doti! :) Pixiaczek jak zwykle uroczy! ;) [B]Ula[/B] - jak przetestujesz tą maszynkę to daj znać, może i ja się skuszę :cool3: ;)
  3. [url]http://img821.imageshack.us/img821/1636/dakar022.jpg[/url] Śliczności :) Dobrze że kiełki same wypadły, o jeden powód do zmartwień mniej! :)
  4. Nadrabiam zaległości. Zdjęcia kąpielowe superowe! :D Klaudia! Jak Gracja się super szarpie! Ekstra!!! Sprawdziłaby się we frisbee, mówię ci! :) I podaję łapkę tak samo jak Lucky - delikatnie i nie na całą dłoń, tylko na koniec palców :evil_lol:
  5. Cześć Aga! No to widzę że już dziewczyny wiedziały o hodowli, a ja taka niezorientowana, ale już też wiem :multi: :eviltong: Szybko zleci, zobaczysz!!! Już zaraz koniec czerwca, potem lipiec kilka dni i maluch będzie z wami ! :) Co do wystaw to się nie denerwuj, przecież to tylko zabawa, a nie żadne mistrzostwa, jakoś pójdzie ;)
  6. Przyszłam pogratulować lokaty :multi: Co do yorków i 'yorków', to moim zdaniem trzeba edukować edukować i jeszcze raz edukować. Ja przez bardzo długi czas nie wiedziałam w ogóle że jest coś takiego jak RODOWÓD, wystawy itp. ;) A jak byłam mała to myślałam że istnieją yorki krótkowłose i długowłose :diabloti: Jakże się zdziwiłam gdy ktoś uświadomił mnie że te krótkowłose są po prostu obcięte :lol: :evil_lol:
  7. Dzięki wszystkim! Nic odkrywczego nie powiem - upały u nas straszne. Spacery mamy krótkie, pies przychodzi zziajany i zmęczony od samego słońca... chłodzę go mokrym ręcznikiem a on o dziwo nie protestuje! Ręcznik jest mokry (a przecież L. nienawidzi wody), a do tego jak położę mu ręcznik na grzbiecie, to ten zamiast go najzwyczajniej w świecie zrzucić (co kiedyś byłoby oczywiste), chodzi z nim zadowolony po całym domu i nic mu to nie przeszkadza :D Wręcz jest zadowolony :p Jedynie trochę nuda ma, i krzyczy coby mu otworzyć pufkę z jego skarbami, bo on chce się pobawić!!! Otworzyłam mu ją, i właśnie w tej chwili Lucky wlazł do owej pufki do tych zabawek i szuka tam czegoś interesującego :lol: Ja miałam jutro jechać do Lbl na wystawę, ale jednak nie jadę... może to i lepiej, bo w takie upały ciężko by było wytrzymać ;) W zamian idę na jakąś imprezę organizowaną w naszej metropolii, a potem na grilla :) A dzisiaj siedziałam w domu i oprócz posprzątania pokoju obijałam się cały dzień :) [SIZE=1]A tak w ogóle jakieś straszne pustki na dogo są :crazyeye:[/SIZE]
  8. Zonia [`] Agata odezwij się na gg, bo zwiałaś, a ja mam masę pytań dot. jutra ;) :cool3:
  9. [quote name='Doti1986']no to pokazuj fotki Lakusia jak wygląda po liftingu;)[/QUOTE] Mam tylko jedno takie zdjęcie z boku, co prawda niezbyt udane, ale coś tam widać: [URL]http://i736.photobucket.com/albums/xx1/K-arolina/Lucky/DSC_2118.jpg?t=1276195855[/URL] :) Tak to mniej więcej wygląda, jeszcze pasowałoby dokładniej wyciąć włos pod brzuchem, ale nie wszystko na raz ;) [IMG]http://i736.photobucket.com/albums/xx1/K-arolina/Lucky/DSC_2035.jpg?t=1276189267[/IMG]
  10. [quote name='*kleo*']Już jest u nas, fotki są z przedpokoju :p[/QUOTE] Aaaa... no to super :) Fajne psisko z niego :)
  11. Cześć Doti :) [URL]http://img444.imageshack.us/img444/2810/pict9441.jpg[/URL] Fajnie macie teraz, bo Pixi pewnie raz dwa i wysycha ;)
  12. Kluska piękna, rozety superowe :loveu: (ja bym w życiu takiej ładnej nie zrobiła :roll:) A ty... fiu fiu, jaka wycieczka... fajnie ci :) Oceny masz już wystawione że wyjeżdżasz? :razz: I udanej wycieczki ;) [SIZE=1][COLOR=LightBlue]Zdjęć dużo porób :diabloti:[/COLOR][/SIZE]
  13. Cześć Klaudia :) I co, Twoja koleżanka bierze do siebie Killera? :razz: Pieska nakarmiłam :)
  14. http://img571.imageshack.us/img571/3751/sdc15813.jpg Śliczny jest :loveu: :)
  15. Próbuję jakoś to ogarnąć, ale nie bardzo mogę za Wami nadążyć :evil_lol: Ale piszcie piszcie, mi to ani trochę nie przeszkadza ;) :loveu: [quote name='Doti1986']W podstawówce i gimnazjum to miałam bardzo dobre stopnie. Nie to żebym się dużo uczyła po prostu wystarczało mi to że chodziłam do szkoły i uważałam na lekcjach:) No i ambicja była ponad wszystko, miałam najlepszą przyjaciółkę w ławce i obie oczywiście uważane byłyśmy za kujonki bo mialysmy najlepsze stopnie w klasie ale jakie przekręty się robiło na sprawdzianach:) A w liceum niestety mi przeszło;) Heh w pierwszej klasie się zakochałam i niestety miłość była ważniejsza od nauki;) Ale ocknęłam się w maturalnej klasie tydzień przed maturą że trzeba by się było pouczyć;) I jakoś się zdało tą maturkę na 5, dostało na Politechnikę i jak Bóg da to zakończy się edukację jeszcze w czerwcu:)[/QUOTE] Oj Doti, na prawdę podziwiam cię jak mogłaś mieć przez tyle czasu same piątki :modla: Trudna to sztuka jest mieć takie oceny, bo wiadomo że człowiek może się gdzieś pomylić, i już 4 dostanie... No to trzymam kciuki za zakończenie edukacji :thumbs: Należy ci się :) A co planujesz po zakończeniu tej edukacji? :) :cool3: [QUOTE=Katie;1484839Q3]Jak jeszcze moge sie wtracic, wazne jest, zeby bylo zmienne nagradzanie ;) jak w loterii, zeby pies nigdy nie wiedzial, jaka nagrode dostanie, np. za jednym razem dostanie jednego smakolyka, pozniej powiedzmy, jakas tam zabawa /jak lubi/, powiedzenie ''dobrze'', albo kilka smakolykow, ale dawanych pojednynczo, raz jeden, raz dwa, jak piec, raz poglaskanie, czy cos innego. Trzeba byc nieprzewidywalnym ;)[/QUOTE] A wtrącaj wtrącaj, tym bardziej że dobrze gadasz ;) Takie bonusy są dla psa ciekawe, bo nigdy nie wie co dostanie ;)
  16. [quote name='Infortune.']Cześć frizbowcy! :) Widzę, że Lucky szaleje, to kiedy jakieś zawody? :diabloti:[/QUOTE] Haha, cześć :loveu: Zawody powiadasz... :razz: Jeszcze przed nami dłuuuuuuuuga droga :evil_lol: Długa, z wieloma zakrętami i wielkimi dziurami :diabloti: Ale może za jakieś 4-5 lat spróbujemy swoich sił gdzieś :diabloti: *** Aaale u nas upały :shake: Byliśmy jak zwykle na spacerze na łąkach, ale Lucky jakoś nie miał ochoty na bieganie. O dyskach to już w ogóle nie było mowy w taki gorąc :roll: Z resztą nie dziwię mu się bo sama ledwo co tam człapałam :roll: Zdjęcia jakieś robiłam, ale z całej sesji dobrych wyszło może ze 3 :roll: Coś w ustawieniach przestawiłam..m :roll: No i u mnie jak zwykle od słów do czynów niedaleka droga, więc Lucky ma mniej kłaków. Masakrycznie nie wygląda, da się przeżyć, no ale... :roll: wolałabym jednak skożystać z usług mamy Klaudii :evil_lol:
  17. [quote name='Katie']Ja polskiego tez nie lubie, nie cierpie pisac wypracowan... Wole scisle przedmioty. Chemia, matma tylko, ze oczywiscie ja tez musze robic glupie bledy lub nie doczytac, czy cos.... Doti, to ty zdolna jestes bardzo matematycznie. Juz wiem! Jak bede miala jakis problem, to bede pisac do Ciebie :loveu: ** Klaudia, jak moge odpisac za Karole ;) sadze, ze jak Gracja i Tina dobrze znaja siad i lezec, to nie musisz juz uzywac klikera, bo nie ma po co, jak komenda jest wyuczona ;) i mozesz im robic takie cwiczenia siad i lezec na zmiane ;) ja tak mojemu robilam, jak juz sie dobrze nauczyl obu komend ;) ** Hej Karolina :multi:[/QUOTE] cześć :multi: pisałyśmy w tym samym czasie, ale zgadzamy się co do klikera ;) [quote name='Doti1986']Moja Pixi komend się nauczyła bez klikera w zamian za pysznego cukiereczka;)[/QUOTE] A pewnie, bez klikera też da się nauczyć wiele sztuczek ;)
  18. [quote name='jot11']Oj,z wielką chęcią to zrobię.:multi: Wiesz Karola grzeczni to oni dosyć są.Gorzej z nauką....w ogóle się do niej nie garną.Nic a nic.Uczę ich np.siad a i jeden i drugi fochy strzela....:angryy:[/QUOTE] Jolu, nie wiem czego tak jest... może trzeba z każdym osobno popracować? Trudno mi oceniać przez internet, z resztą i na żywo nie wiem czy bym ich przekonała, bo nie jestem żadnym szkoleniowcem, i doświadczenia mam tyle co nic ;) [quote name='chrupcia']No własnie boje się tego okresu dorastania, bo wiem że pies wtedy głuchnie na wszystko... mam nadzieję że wyczuje ten moment i nic się nie stanie, że np. mi gdzies poleci... brr nie chce o tym myśleć... Teraz po tym tygodniu będę pewnie mieć więcej wolnego, bo teraz musze się troche pilnowac w szkole i potem spróbuje go czegos nauczyć;)[/QUOTE] E tam, nie będzie tak źle, ale wiadomo że pilnować trzeba ;) My też z Lucky'm już dawno niczego nie uczyliśmy się przez mój brak czasu... Ale wakacje idą, więc trzeba będzie popracować trochę nad szarymi komórkami ;) [quote name='*kleo*']Dzięki Karola, teraz już mi się rozjaśniło :p Czyli tak krótko mówiąc np. Ulkę, która poza wystawianiem i przychodzeniem nic nie umie (wstyd mi :oops: ale w takim okresie trafiła, że chłopaki się rodzili i czasu nie było :oops:) lepiej jak nauczę najpierw jednej rzeczy, a potem kolejnej, żeby jej się nie porypało? A co np. z Gracją i Tiną, które siadać i leżeć potrafią dobrze? Można tak, że np. Gracja siad - klik - smaczek i za chwilę za "leżeć" to samo? No i chyba jak się tak uczy psa to nie trzeba do końca życia z klikerem latać? :eviltong: Dawaj go do nas :eviltong: Ciebie zabieram na spacer z moimi dziewuchami, a Lucky zostaje w rękach mamci, gwarantuję, że dałby się obciąć [/QUOTE] E tam, nie ma się czego wstydzić, teraz u Was dużo się dzieje, więc wiadomo jak jest ;) Ja sama teraz z L. mam wakacje od nowych sztuczek, bo po prostu nie mam na to czasu... A Ulcia młoda jest, więc szybko załapie o co chodzi :) Moim zdaniem tak, lepiej naucz ją np. 'siad', poćwicz trochę, aby załapała, i dopiero potem przejdź do następnej komendy. Np. naucz 'siad', i codziennie przez tydzień z nią to ćwicz. Tylko żeby to nie było że jednego dnia przez pół godziny non stop ćwiczycie siadanie, bo się młoda znudzi ;) Lepiej ćwiczyć 10 razy w ciągu dnia, ale po jednej komendzie. Czyli mówisz siad --> pies siada --> dajesz smakołyk, chwalisz --> pies jest wolny. Za jakąś godzinę powtórka. Oczywiście że nie musi to być jak w zegarku co godzinę :eviltong: Bo w ciągu jednego dnia przećwiczycie 'siad' 3 razy, a w ciągu drugiego dnia 15 razy - nie ma reguły ;) I oczywiście nie musi to być akurat równo tydzień do wprowadzenia drugiej komendy, równie dobrze może to być kilka dni. Tylko ważne jest aby wyczuć, że pies umie na 100% daną komendę. Generalnie klikera używa się do uczenia nowych komend, czyli jak Gracja i Tina potrafią siadać, to możesz po wypowiedzeniu komendy je pochwalić/dać nagrodę bez klikania :) Ja czasami klikam też te nauczone komendy, ale to jest rzadkość, z reguły używam go do nauki nowych komend. Klaudia, dlaczego ty tak daleko mieszkasz?!?! :placz: Ja bym szła na taki układ raz dwa pięć, ale ta odległość :-( Rozumiem że Twoja mama ma jakieś specjalne zaklęcie na uspokojenie niesfornych psów :cool3: Lucky bardzo się wierci podczas zabiegów pielęgnacyjnych, ale jest jeden plus - nie wie do czego służą zęby :diabloti: Dzięki czemu można być spokojnym o swoje palce... ;) [quote name='laurin']Cześć Karolinko :)[/QUOTE] Cześć Aniu :) [quote name='Doti1986']No niestety z matmą tak jest że trzeba być uważnym;) A co do ocen to w podstawówce i gimnazjum nigdy nie nawet jako cząstkową ocenę nie dostałam mniej niż 5:) Pierwszą 4 dostałam w liceum;)[/QUOTE] Doti - żartujesz :crazyeye: Serio? Jeju, jestem pod wrażeniem :cool3: [quote name='chrupcia']O właśnie to mnie tez zastanawia.... ? [/QUOTE] odpowiedziałam wyżej :)
  19. [quote name='chewy']Tylko nie takie drogie, w granicy 40 zł (moi rodzice nie kupią psu żadnej odżywki, w ogóle mój [B]tata chciał yorka kąpać w ludzkim szamponie[/B] :shake:, więc sama będę musiała za to zapłacić, a z pieniędzmi krucho...). [/QUOTE] Zasugerowałam się tym, ale faktycznie teraz doczytałam o tym szamponie Co do karmy - najsłynniejsza nie zawsze znaczy najlepsza :p Chociaż RC akurat jest z tej wyższej półki... Rób jak chcesz - jak cię nie stać na chociażby grzebień z Trixie, który kosztuje poniżej 10zł, a najgorszy nie jest, no to sorry... :roll: Bo kupując yorka nie wiedziałaś że potrzebny będzie mu grzebień :roll:
  20. [quote name='chewy']Czeszę go...tylko nie bijcie! :oops::placz: zwykłym grzebieniem... Kiedyś używałam tego [URL="http://cokupic.pl/i/c_big2719329.jpg"]http://cokupic.pl/i/c_big2719329.jpg [/URL], ale się nie nadawało...[/QUOTE] no tak... to wszystko wyjaśnia. :roll: Czeszesz go ludzkim grzebieniem, kąpiesz w ludzkim szamponie, aż się boję zapytać czym go karmisz... :roll: Moja rada - najpierw kup porządny grzebień, a potem pomyśl o szamponach i odżywkach, bo to nie ma najmniejszego sensu wydawać kasy na w/w kosmetyki, jak nie będzie się miało czym wyczesać psa...
  21. [URL]http://img6.imageshack.us/img6/4745/zdjcie0077u.jpg[/URL] Hihi, jaka ona śmiszna jest :evil_lol: A uchole ma rewelacyjne :loveu: :evil_lol: Klaudia 3mam kciuki! Dasz radę :multi:
  22. [quote name='chrupcia']Cześć Karola!!! ale się u Ciebie dzisiaj naczytałam... ohohoh:) podoba mi się to co napisałaś o nauce klikerem i teraz wiem że popełniłam błąd. Bardzo mi to rozjaśniło głowe i na pewno to wykorzystam. Ja robiłam tak, że uczyłam przez troche J. siad i jak sie nauczył w miarę to zaraz ćwiczyłam leżeć, a teraz faktycznie robi tak że myli leżeć z siad. Chociaż powiem szczerze że mi się wydaje że J. nie robi komendy bo ją słyszy tylko bardziej rozumie jak mu się pokaże ręka i dlatego robi, a po za tym myśle że chodzi mu o smakołyk, dlatego robi i mu się uda zrobić to o co mu chodzi. Ostatnio nawet troche zaniedbałam jego nauke i juz go nie uczyłam, a jeszcze wcześniej jak uczyłam go to zostawiłam kliker i po prostu uczyłam bez, a w sumie to troche mi mama namąciła w głowe bo powiedziała do mnie tak 'uczysz go tym klikaniem, a potem bez tego nie będzie chciał nic robić' i mnie się wydawało że ma racje... już sama nie wiem. No nic teraz będa wakacje to zobacze jak nam to będzie iść, ale zauważyłam że on jakoś sie nie skupia, tylko lata wszystko go interesuje i jakoś chyba go to za bardzo nie interesuje. Nie wiem tez jak to napisać w komputerze, bo tak jak Ty wiem co chce napisać, ale nie wiem jak to ująć;) . Co do lubienia przedmiotów to ja chyba bardziej lubię matematykę niż j.polski dla mnie to wszystko jest prostsze:)[/QUOTE] Cieszę się, że komuś może się to przydać :oops: Kasiu nie przejmuj się i ćwicz, ja też przecież zaczynałam, i też popełniałam masę błędów na początku :D Teraz np. wiem już jak postępowałabym z drugim psem, bo tak na prawdę to na Lucky'm wszystkiego się nauczyłam, i to jemu to wszystko zawdzięczam ;) Wiem co zrobiłam z nim źle, i przy kolejnym psie na pewno będzie inaczej, ale czy lepiej? Zobaczymy :) A co do Twojej mamy, to hmm... nie przejmuj się ;) Moja mama też dziwnie się patrzy na kliker :D Ona nawet tak naprawdę nie wie do czego [I]to coś[/I] służy, to znaczy widzi że psu klikam, ale nie rozumie o co w tym chodzi :evil_lol: A co do J. to przecież szczylek jeszcze, zobaczysz że później się to zmieni! Tym bardziej że J. będzie wchodził teraz w okres dorastania, więc na duże posłuszeństwo nie licz :diabloti: [quote name='jot11']Nie martw się,na pewno 5 dostaniesz :multi: Ach te punkty,jak tak 1,5 zabraknie to wściec się można :angryy: Ale się naczytałam u Ciebie.:lol: No i przy okazji nauczyłam się jak szkolić psa.Może moje maluchy czegoś w końcu nauczę(np.aportu)według Twoich zasad. A wytłumaczyłaś wszystko bardzo przejrzyście i profesjonalnie. [IMG]http://emoty.blox.pl/resource/th_0girl_dance.gif[/IMG][/QUOTE] Jolu, Ty to jak nikt inny potrafisz sprawić, że człowiekowi poprawi się humor :loveu: Przywieź chłopaków do ciotki Karoliny na szkolenie - zobaczysz jacy wrócą grzeczni :cool3: :lol: edit: A, dam Wam jeszcze jedno zdjęcie. [I]"Do mnie"[/I], i piesek już jest przy pańci :cool3: [IMG]http://i736.photobucket.com/albums/xx1/K-arolina/Lucky/DSC_2104.jpg?t=1276030646[/IMG] Tak w ogóle muszę powiedzieć, że Lucky'emu włos już odrasta :mad: I to tak brzydko, że szkoda gadać :angryy: Musiałabym go znowu opitolić, ale teraz to już nożyczkami tak nie zrobię - wtedy miał długi włos, a teraz jak te kłaczki w miarę równo obciąć?! :shake: Muszę się zastanowić nad maszynką, ale raz to kasy brak, a dwa, to nie wiem czy Lucky da się obciąć.... A szkoda żebym tyle kasy wydawała na darmo :roll:
  23. Cześć Doti :) Widzę że tu temat maszynek poruszany jest, no to skorzystam z okazji i się spytam. Doti czy ta Twoja maszynka dla Pixi głośno chodzi? Bo Lucky nie przepada za takimi głośnymi urządzeniami, odkurzacza się boi, suszarka też nie jest fajna bo robi bziuuu :roll: Myślałam właśnie nad maszynką dla niego, ale jestem ciekawa jak on zareaguje jak będzie mu coś bziuczało pod nosem... nie wiem czy nie będzie się wyrywał...
  24. [quote name='agamewa']Witamy się:)j.polski też uwielbiałam,najgorzej to z matematyką!!!-czarna magia![/QUOTE] [quote name='Doti1986']jaka tam znowu czarna magia przecież wszystko z matmy jest prościutkie:)[/QUOTE] Hihi :evil_lol: Ja tam matematykę lubię, mam fajnego pana, który wszystko przejrzyście tłumaczy. Tylko że ja jestem gapa i często mam gorszą ocenę, bo coś przeoczę, źle zapiszę, czy ominę :oops: Np. z dzisiejszej kartkówki dostałam 3... zła jestem na siebie, bo mogłabym mieć 4, gdybym w jednym zadaniu dodała zamiast odjąć :mdleje: A przecież JA WIEM jak to robić. Tylko gapa ze mnie! ;) Przez to z matematyki mam całą gamę ocen od szóstek poprzez piątki, czwórki aż do trójek. Noo, i jeszcze jedna dwójka się zaplątała gdzieś tam :eviltong: :evil_lol: Ale na koniec i tak chyba 4 będę miała :)
×
×
  • Create New...