-
Posts
3607 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Karolina.
-
Nie ma chyba takiego tematu, a spis wystaw na przyszły rok już się pojawił: [URL]http://www.zkwp.pl/zg/index.php?n=wys_lis2014[/URL] ;)
-
My jesteśmy zapisani, ale na zimowo-sylwestrowy :).
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
Karolina. replied to evel's topic in Foto Blogi
Evel, czyżby Dexter-Enter występował w tivi, czy to nie on (6.40)? ;) [URL]http://tvnplayer.pl/programy-online/psie-adopcje-i-nie-tylko-odcinki,1035/odcinek-4,jak-okrutny-moze-byc-czlowiek,S00E04,15363.html[/URL] -
[quote name='motyleqq']no właśnie, przecież pies który ma znaleźć człowieka, musi bez oporów do tego człowieka podchodzić. [B]na pewno są sytuacje, gdzie pies idzie w określone miejsce bez przewodnika i szuka sam i sam spotyka się ze znalezioną osobą. [/B]więc naturalne jest, że musi się uczyć zabawy z obcymi, żeby ich lubić[/QUOTE] Oczywiście że tak, to też na tym polega. Nie wiem jakie są 'rodzaje' ratownictwa, w sensie jakie są metody poszukiwań, ale jak my mieliśmy demonstrację takiego czegoś to pies był spuszczony ze smyczy i sam biegał po lesie szukając człowieka. Zniknął nam kompletnie z oczu i nie było go widać bo był w głębi lasu (i tu właśnie jest potrzebna ta niezależność bo pies też sam musi działać, nie widząc właściciela). Pies jak znajdzie człowieka ma zacząć szczekać i robić to do momentu aż przewodnik do nich nie podejdzie ;) I niezależnie od tego co się będzie działo - czy człowiek będzie krzyczał, machał rękami itd to ma być razem z nim i czekać na swojego właściciela. Na akcjach na przykład jest tak że jest kilka psów i każdy ma jakiś wyznaczony obszar który ma przeszukać i jest to spory obszar. Więc chyba szybciej jest jak biega sam i szuka niż jak miałby być na lince i przewodnik miałby za nim iść. Ale nie wiem, może tak też się robi, nie siedzę aż tak w temacie. My jedynie tak zaczynaliśmy że pies był na smyczy i mieliśmy iść tam gdzie nas ciągnie.
-
[QUOTE] az do momentu, kiedy na koncu uslyszalam, ze szkolenie ma doprowadzic do tego, ze moj pies uwierzy, ze obcy ludzie sa najlepszym motywatorem swiata, ze to jest zajebiscie z nimi sie bawic i ze bede musiala przestac ganic psa za podbieganie do obcych i nie dziwic sie, ze kazdy zul z ulicy stanie sie jej przyjacielem. i w tym momencie na moje serce splynely watpliwosci. ja nie chce miec takiego psa.[/QUOTE] Ja mam takiego psa :p Człowiek jest ekstra. Nie musi mieć piłki ani smaków - sam w sobie jest super. A już człowiek z reklamówką, czymś szeleszczącym jest Lakusiowym bogiem :roll: [QUOTE]Dlatego też na testach odpadła połowa psów, która do nich podeszła ;-) O ile rozumiem, ze dałoby się nauczyć np. stosunku do ludzi, to już raczej reakcji na hałas nie bardzo, zwłaszcza, że do psa w trakcie drugiego etapu kwalifikacji nie można było mówić wcale, nie można było manewrować smyczą, nagradzać, nawiązywać kontaktu wzrokowego - tu właśnie rzetelnie badano reakcje psa. Ja sama się z raz przestraszyłam, jak czegoś nie zauważyłam :lol: No, ale mój pies zamiast przestraszyć się huku polizał pana, który go generował, a zamiast przerazić się stojącej Buki - wywąchał człowieka i go zamerdał do śmiechu :lol:[/QUOTE] Dokładnie :) Potem jest coś takiego że psa prowadzimy jak kozę i on ma podejmować decyzje, i wtedy to już nie ma jak go kontrolować ;) Inaczej te testy zdawałoby większość psów. Poza tym i tak chyba trzeba je odnawiać co jakiś czas. Szkoda szkoda bardzo, że Lucky już się nie kwalifikuje. On różne dźwięki zauważa, ale szybko wraca do normalności, ludzi kocha, węch ma perfekt, tylo trochę zbyt delikatny jednak bo księciunio po wysokich trawach nie będzie łaził :eviltong: sacred PIRANHA - nie bardzo wiem jak ci odpowiedzieć bo dla mnie to są zupełnie różne rzeczy i nie ma co tego porównywać. Jeśli pies w agi wymiata na początku, a potem nagle gaśnie jego zapał to chyba nie dlatego że nie ma naturalnych predyspozycji, tylko dlatego że przewodnik popełnił błąd i zgasił tego psa?! może nie tak coś w szkoleniu, treningach, piłowanie ciągle tego samego, różnie to bywa, mimo że pies predyspozycje może mieć, może mieć super budowę drive itd, ale jak przewodnik to zepsuje to nic nie osiągną. W tym rzecz że dobry przewodnik jest w stanie nieco słabszego np. motywacyjnie psa 'podkręcić', sprawić by to polubił, a u psa zmotywowanego robić treningi tak aby się nie wypalił, natomiast psa do ratownictwa nie da się 'podkręcić', on po prostu pewne rzeczy musi mieć w genach, tak ja pisała LadyS reakcji na strzał raczej nie oduczysz? Dla mnie takie porównywanie zupełnie nie ma sensu, tym bardziej że wygrana w zawodach to też ogromna rola samego przewodnika, to jak będzie biegł, pokazywał przeszkody, czy zapamięta tor :lol: , w ratownictwie to człowiek jest zdany na psa, pies ma być w pewnych kwestiach niezależny i sam podejmować decyzje.
-
[quote name='sacred PIRANHA']W większości profesjonalnych szkoleń tak może być, że pies (lub przewodnik) na kolejnych etapach wysiada. Są przeciez psy, ktore początki w agi mają super a pozniej sie okazuje ze poki to była zabawa to było fajnie, ale jak trzeba robic sto razy to samo i szlifować tylko samo tempo, to pies ma to w d*pie;-) itp itd[/QUOTE] Tak, tylko że właśnie - w agi to zależy w dużej mierze jak prowadzisz psa, czego i jak od niego wymagasz, czego uczysz. W agi psa się uczy - stref, skrętów, wbiegania do tunelu i tak dalej i tu też zależy dużo od przewodnika jak tego psa poprowadzi - do ratownictwa psa nie nauczysz, tu liczą się bardziej naturalne predyspozycje. Owszem, można jakośtam psa nauczyć by tolerował ludzi tak by zdał te testy, o ile ktoś zna wcześniej ćwiczenia, ale prędzej czy później i tak to wyjdzie - reakcja na hałas, nieznane dźwięki, w sytuacji stresowej, podczas akcji czy ćwiczeń pies może się zapomnieć i pokazać że tak naprawdę to on ludzi nie lubi przykładowo. Ogólnie jeśli ktoś psa przygotowuje jakoś specjalnie do tych testów to i tak to potem wyjdzie tak mi się wydaje. Na tym polega cała trudność. Tak samo nie każdy pies się nadaje do dogoterapii.
-
Gratulacje! :) Słyszałam o tych testach trochę, nawet mieliśmy je mieć przeprowadzane na obozie ale pogoda popsuła nam plany... szkoda, bo ciekawa byłam jak Lucky by się sprawdził, z tego co pamiętam to sporo zadań było takich właśnie na socjalność do innych ludzi, przechodzenie z psem przez grupkę ludzi czy właśnie kontakt z obcym - sprawdza się to po to żeby pies podczas akcji jak przewodnik nie może zająć się psem to żeby dał się też poprowadzić innej osobie. No i ogólnie żeby w porządku do ludzi był, wiadomo. A Lucky jest taki bardzo pro-ludzki, myślę że dałby radę. Szkoda tylko że o ile pamiętam pies musi mieć do dwóch lat czy jakoś tak... No i z tego co nam opowiadano nawet jak pies zda pozytywnie te testy to bywa i tak że po jakimś czasie dochodzi do pewnego etapu i dalej już nie jest w stanie, bo np. w szukaniu ludzi - pozoranci są coraz mniej widoczni, coraz dziwniej ubrani, lub ćwiczenia są po zmroku i psy wysiadają...
-
[quote name='Pestka'] OK, daj adres to dodam Was też ;)[/QUOTE] [URL="http://mojeczterolapy.blogspot.com/"]KLIK[/URL] ;) Fajnie sobie pracujecie :cool3:
-
[URL]http://sphotos-f.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/581626_381617211907547_2034396940_n.jpg[/URL] O, i nawet dwa Jaikowe dzieciaki są, no proszę :) Fajną ekipę macie! :) Bloga dodaję do obserwowanych ;)
-
Iza przykro mi, bardzo mi przykro... :-(
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
Karolina. replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='Unbelievable']Ja kupiłam materiałową ostatnio dla Brumsztyla, wczoraj przyszła, Brum kocha ją bardziej niż metalową i przynajmniej w niej śpi :) [URL]http://www.zooplus.pl/shop/psy/transporter_klatka_dla_psa/torby_transportowe/torby_na_kolkach/172355[/URL] [/QUOTE] Mamy taką samą i jest świetna - bardzo leciutka i można złożyć, wsadzić w torbę i przenieść bez problemu, nie trzeba się tłuc z metalową :) No i nasza po rozłożeniu dosyć spora jest, Lucky ma w niej dużo miejsca, mimo że najmniejszy rozmiar wzięłam. -
[QUOTE]Za to za frisbee może latać godzinami, i godzinami będzie ta sama prędkość, ten sam zapał i te same chęci, gdzie Gram nudzi się po jakichś 4-5minutach i przynosi jak za karę[/QUOTE] Wow, 5 minut to i tak dużo ;) Jak ja bym chciała żeby mój tyle wytrzymywał na pełnej motywacji :) W tej chwili na dyskach pracuje z nim max 30s, i to już jest wyczyn ;) [quote name='sacred PIRANHA'](...) to jeszcze jak im sie coś nudzi to sobie ida po prostu haha no i duzo trudniej sie je motywuje niz moje poprzednie psy - ogólnie nauczenie ich czegokolwiek wymaga ode mnie dużo więcej zaangażowania , pomysłowości i cierpliwości niż wszystkich innych psów z jakimi miałam bezpośrednio do czynienia. Myślę, że przez to powstały opinie, że yorki sa durne, podłe, złośliwe i tak dalej. No ale sama chciałą to się teraz męcze i przeklinam sama siebie:-D[/QUOTE] Piranha, naprawdę się męczysz? ;) Kurcze, nie wiem czy trafił mi się wyjątek, ale z moim yorasem pracuje mi się bardzo dobrze :) Serio. Chociaż faktycznie nie jest to typ 'zrobię dla ciebie wszystko', a 'zrobię wszystko za jedzenie', ale nie zmienia to faktu że jak już tą motywację ma, to sesje klikerowe mogą trwać i trwać a on będzie ciągle na pełnym skupieniu pracował - wtedy to ja muszę się pilnować żeby nie przedobrzyć. No niestety nie pracuje dla mnie, tylko dla jedzenia, ale dopóki robi to co ja chcę to mi to nie przeszkadza ;) A łapie wszystko szybko, super kombinuje, ma świetną świadomość ciała, trochę braki w samokontroli wychodzą czasami, ale ogólnie nie ma na co narzekać :) Na zabawki motywację ma sporo mniejszą, ale pracujemy nad tym ;) Mamy tylko jeden poważniejszy problem do przepracowania, który na chwilę obecną mi bardzo przeszkadza a nie umiem z nim wygrać - poza tym jest super :loveu: Chociaż to co mamy teraz zajęło nam trochę czasu, i były czasy że miał mnie gdzieś, ale na szczęście mamy to za sobą ;)
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
Karolina. replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='Kashdog'] No w Polsce jest chyba tylko jedna, może dwie hodowczyni bc, od których wzięłabym na pewno psa. Ciekawe czy myślimy o tej samej :diabloti:[/QUOTE] ............... :siara: Zobaczymy, z fajnymi hodowcami jeszcze jest ten 'problem', że ustawiają się do nich kolejki, i trudniej jest dostać psa ;) No ale, nikt nie powiedział że będzie łatwo ;) -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
Karolina. replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='evel']Podpowiedź - nie, nie, nie jest to border :evil_lol:[/QUOTE] Łe, a już myślałam że po takiej jednej czekoladzie się zastanawiasz ;) -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
Karolina. replied to evel's topic in Foto Blogi
Chyba domyślam się jaka to ewentualność. I chyba wiem nawet jaki miot :diabloti: -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
Karolina. replied to evel's topic in Foto Blogi
Hodowców czasami ciężko jest zrozumieć ;) Też miałam rożne przeboje ;) Za to fajnie mi się pisało z zagranicznymi hodowcami :) Ale na szczęście (chyba) udało mi się znaleźć fajnego hodowcę w pl, okaże się za jakiś czas ;) No nic evel, powodzenia w szukaniu czegoś odpowiedniego, na pewno się uda :) -
Szkoda że was nie było na obozie... To kiedy możemy się spodziewać papisia? :razz:
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
Karolina. replied to evel's topic in Foto Blogi
I jak, mail wysłany? Hodowca odpisał? :cool3: -
A ja odliczam dni, jutro zaczynam pakowanie, w czwartek wyjazd :loveu: Już nie mogę się doczekać! :)
-
Genialne! :) Jak się obóz udał? Czekam na relację! :cool3:
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
Karolina. replied to evel's topic in Foto Blogi
Widzimy się jutro? :) -
Miya! Ależ mi się ona podoba :) Dlaczego Lucky nie ma jajek, takie ładne szczeniaczki by były :shake: Jakąś pracującą linię yorków byśmy stworzyły :lol: [URL]https://lh6.googleusercontent.com/-9v_VmVkpY70/UAmHf-_9itI/AAAAAAAAEU8/WddN1Tge-sg/s512/P7200031.JPG[/URL] Jaka klata! Grzywacza też masz ładnego :cool3: :lol:
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
Karolina. replied to evel's topic in Foto Blogi
[B]Evel[/B], bierz malucha na DT! Masz wiedzę, zielona nie jesteś, dasz radę :) A gdybyś potrzebowała zdjęć do ogłoszeń to wiesz... Służę pomocą ;) -
Do nas przed chwilą doszła karma i klateczka - tak więc mamy już chyba wszystko na obóz :multi: pozostanie nam jeszcze kupić smaczki :)