-
Posts
3607 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Karolina.
-
[url]http://img573.imageshack.us/img573/5625/img5398.jpg[/url] Co to za paseczki ma? :)
-
Ja też będę :)
-
[COLOR=white].......................[/COLOR]
-
[quote name='kiniaaa'][URL]http://i736.photobucket.com/albums/xx1/K-arolina/Lucky%202011/DSC_2396-1.jpg[/URL] teraz już widzę :loveu: zimowy Lucky :loveu: można robić na wystawie z lampą, przynajmniej nikt do mnie nic nie mówił jak robiłam więc chyba można ;)[/QUOTE] No to dobrze :) Bo tak bez lampy, to ciężko by było, z moim obiektywem :shake: [quote name='*Jot*']Cześć Karola !! Mi wczoraj się też fotki nie wyświetlały.Po jakimś czasie zobaczyłam jedną a dzisiaj już dwie :multi: Tak Karola u mnie też bardzo mroźno.Już pisałam u siebie,rano było -25 :crazyeye: [URL]http://i736.photobucket.com/albums/xx1/K-arolina/Lucky%202011/DSC_2458.jpg[/URL] jak taki pluszak :loveu: słodki jest :loveu:[/QUOTE] Cieszę się że zdjęcia się wyświetlają ;) U nas dzisiaj już cieplej niż wczoraj, ale nadal straszny mróz. Oby do marca wytrzymać, to już może wiosenniej będzie ;) Lakuś dziękuje :loveu: [quote name='agamewa']Cześć Karola,na wstępie fotki i Lucki na nich cudny..ale co tu gadać jak zwykle;)co do spacerów ja nie ryzykuję bo mam wrażenie że poszły by w siną dal..jak chcą się wybiegać mają podwórko i tam hasają do woli łącznie z zaczepianiem mojego mix onka,wracają z językiem do kolan:)Na spacerki to tylko spokojnie i dla relaksu.A u Was będzie dobrze kto jak kto ale Ty Karola do tych spraw masz tą "smykałkę"[/QUOTE] Cześć Aga! U nas nawet na podwórku muszę pilnować Lakiego, mamy takie lipne ogrodzenie, z resztą pisałam już kiedyś o tym. Większy pies by nie przeszedł, ale to małe i chude się w każdą dziurę wciśnie, więc muszę uważać ;) [quote name='tigrunia']Cze Karola :multi: Ojj jak ja lubię te Twoje śniegowo-Lucky'owe fotki :loveu: :loveu: Na wystawie oczywiście można z lampą tylko lepiej oszczędzić sobie błyskania pieskom prosto w oczy ;)[/QUOTE] Cześć Be :multi: Ja tam jednak będę nudna, ale co tam... jednak nie ma to jak letnie fotki :loveu: Z zieloną trawką, słoneczkiem :loveu: Się rozumie, w oczy strzelać nie będę ;)
-
[URL]http://i53.tinypic.com/10h0g09.jpg[/URL] Przepiękny!!!! :loveu:
-
To gratulacje mieszkania! :) A może jakieś nowe zdjęcia się znajdą? :)
-
A to nie wiem co z tymi fotkami nie tak... ja je widzę. Może to tylko chwilowe, jak nie to jutro poprawię, bo dzisiaj mi się straaasznie wolno wszystko otwiera i ładuje. Ja się zastanawiam czy jutro iść do szkoły, ostatnio trochę opuszczałam, więc nie bardzo mi tak jutro zostać w domu, ale jak będzie tak zimno, to nie wytrzymam na przystanku :roll: (Kinga - przy okazji: ty pewnie wiesz, bo ostatnio byłaś fotografem ;) Na wystawie można robić zdjęcia używając lampy błyskowej, czy nie bardzo?)
-
[URL]http://images38.fotosik.pl/641/447b8986b755b439.jpg[/URL] Cudna jest! :) Słodką ma mordeczkę :loveu: [URL]http://images49.fotosik.pl/635/866343f4ea1464fd.jpg[/URL] Jaki śliczny brzusio :)
-
[quote name='slawi']taak, jak wytrzymam przygotowania:p, do ćwiczenia postawy ustawia się kolejka, Luśka w zasadzie jak się zwalnia miejsce to sama się ustawia, a jak któreś na ringówce idzie to pozostałe trzy też razem:lol:[/QUOTE] Cuudnie to musi wyglądać, taka maszerująca gromadka! :lol: :loveu:
-
Cześć Jolu :) U Ciebie też mroźno? :shake: Eh, kiedy ta wiosna już będzie! Coś mi internet dzisiaj wolno chodzi, ale mam dwa zdjęcia: [IMG]http://i736.photobucket.com/albums/xx1/K-arolina/Lucky%202011/DSC_2458.jpg[/IMG] [IMG]http://i736.photobucket.com/albums/xx1/K-arolina/Lucky%202011/DSC_2396-1.jpg[/IMG]
-
Ja zawsze lubię sobie wszystko przeanalizować, i dochodzę do wniosku, że było kilka czynników na to że mi zwiał. Po pierwsze, od kilku dni nie był na porządnym dłuższym spacerze, a co za tym idzie miał dużo energii i szukał sobie rozrywek. Zauważyłam że jak regularnie wychodzimy na dłuższe spacery, to i przywołanie mamy lepsze. Poza tym nie miałam z sobą smaczków, nic czym mogłabym zwrócić jego uwagę. To znaczy miałam dwie piłki w kurtce, ale wcześniej ich nie pokazywałam Lakiemu, i on nie wiedział że je mam, więc na dobrą sprawę w momencie ucieczki mogłam je sobie wsadzić... z powrotem do kieszeni. Nie było sensu mu ich pokazywać jak i tak był ode mnie odwrócony i 15m dalej. Zawsze jak mam smaczki, i ON WIE że je mam, to pracuje bardzo ładnie, oddala się, ale przychodzi na moje wołanie w 99%. No i pies, który pojawił się niespodziewanie, i zaczął od Lakiego uciekać, więc trzeba go gonić... instynkt. Dlatego teraz spacery linka + smaczki i ćwiczymy od nowa. Na serio te przywołanie miał całkiem fajne, ale niestety, z nim to jest tak że dwa dni z górki, dzień pod górkę itd... Dzisiaj trafiliśmy na ten gorszy dzień i mój i jego, i niestety, wszystko musimy zaczynać od nowa. No ale ochłonęłam już trochę, zaciskam zęby i jedziemy dalej...
-
Trzymam kciuki za znalezienie fajnego lokum! :) [COLOR=lightblue]I daj znać potem jeszcze raz, czy ciężko jest znaleźć "pro-psie" mieszkanie, bo wiesz że mnie to bardzo interesuje ;)[/COLOR]
-
Dzięki dziewczyny za odwiedziny. Eh, dzisiaj miałam taki dobry humor... no właśnie, miałam. Po szkole poszłam z Lakim na spacer, a ten pierwszy ode mnie zauważył innego psa, i zaczął oczywiście do niego biec... ja go wołam, ten głuchy oczywiście, poszedł w długą i ani myślał wrócić. eh, goniłam go przez dobre kilka minut. :angryy: A jak już dogoniłam, to dostał taki ustny opierdziel, że nie wiem. Ale po nim to i tak jak po kaczce, on już za chwile zapomni i dalej będzie uciekał. Normalnie było już tak fajnie jeśli chodzi o przywołanie, a tu nagle jakiś wiejski luzem puszczony burek zepsuł wszystko, dosłownie wszystko. Dawno nie byłam tak zła i tak bezradna. Nerwy mi już puściły całkowicie :shake: Wracamy więc znowu do długiej linki, nie ma przebacz, nie będę leciała za kurduplem z jęzorem na wierzchu przez polne wertepy. To nie dla mnie. Eh, wyżaliłam się wam chociaż, żeby nie było że tak w kółko tego mojego psa zachwalam :roll:
-
[quote name='*Jot*']Be a Ty jesteś z klanu [I]tych[/I] Kaczyńskich ? :cool3:[/QUOTE] [quote name='tigrunia']Tia.. bardzo dobre :mad: Na szczęście nie mam z nimi nic wspólnego :p[/QUOTE] [quote name='*Jot*']Bardzo dobre a nie tylko dobre :evil_lol: Ufff to odetchnęłam.....bo to by było aż strach coś napisać :evil_lol:[/QUOTE] [quote name='tigrunia']:mad: Że niby co? Stryjem miałabym Cię straszyć? :evil_lol:[/QUOTE] :roflt: Dziewczyny, nie mogę z Was :lol: [SIZE=1]Buff skończyła hodowlankę i byłoby "Panie prezesie melduję wykonanie zadania" ;)[/SIZE] [quote name='*Jot*']A jaki tytuł ma ta druga część ? Też "Zejście" ? [/QUOTE] [quote name='tigrunia']Noo.. Zejście 2[/QUOTE] Hihi, nie spodziewałabym się że druga część "Zejścia" będzie miała tytuł "Zejście 2" zaskakujące :crazyeye: hihi :lol: Oj, Jolu Jolu... :) [quote name='tigrunia'] Mam to samo - śniło mi się dziś, że dziecko urodziłam i suknię ślubną wybierałam :crazyeye: To Ci dopiero horror :evil_lol:[/QUOTE] :lol: Przyszłam, pośmiałam się, humor mi się poprawił, i wracam znów do historii. Cześć Be :bye:
-
[url]http://i52.tinypic.com/6pxbhe.jpg[/url] Ale zasuwa :)
-
[quote name='agamewa']Cześć Karola:)......Karolina mega gratki , podziwiam Cię..mogę podesłać do Ciebie tych dwóch moich matołków???bo oni nawet..łapy nie potrafią podać:oops: A dziś Moni pokazał na co go nie stać....bawiłam się z Westem w skakanie przez przeszkody,Weściakowi zabawa się spodobała,Moni zaś z kolei stanął przed przeszkodą jak ostatnia sierotka i płakał,nie skoczył,nie potrafił,kombinował ale niestety..........pół godziny tak stał i piszczał...zlitowałam się bo nie mogłam na to patrzeć..[/QUOTE] Hihi, ale się uśmiałam :) Swoją drogą Moni ma niezłą cierpliwość, mój Lucky zaraz by zaczął głośno wyrażać co o tym myśli hihi ;) I pewnie że możesz podesłać - przyjmę w każdej ilości, ale nie daję gwarancji że odeślę :loveu: [quote name='Marzena*']Aga nie przejmuj się, moja przyjaciółka zawsze powtarza, że Jej psy nie potrafią nawet łapy podać, ba one nawet na siad nie reagują za bardzo bo to psy wystawowe i muszą umieć się wystawiać ;) I faktycznie na "stój" ustawiają się jak na ringu :evil_lol:[/QUOTE] :) [quote name='Marzena*']No i cześć Karola, bo zapomniałam się przywitać ;)[/QUOTE] Cześć Marzka :multi: [quote name='*Jot*']Cześć Karola !! No chyba się nie zrozumiałyśmy :evil_lol: Doskonale wiem,że nie trenujesz L dla szpanu ani po to,żeby się chwalić na forum.W ogóle mi to nie przyszło do głowy....:shake: I dla mnie jest to naturalne,że pokazujesz filmiki i piszesz czego Laki się nauczył.Gdyby moje psy coś umiały też bym o tym pisała. Pisałam swojego posta w innym sensie niż go odebrałaś,ale mniejsza z tym. Także pisz,pisz,pisz i dawaj dużo filmików :)[/QUOTE] To dobrze Jolu że tak nie myślisz ;) Z tym [I]"uwielbiam jak rano gdy otworzę oczy przychodzi Apuś i tym małym jęzorkiem daje mi buziaka w nos.Codziennie tak mam."[/I] to zgadzam się oczywiście, ja też mam podobnie :) Takie chwile są cudne, i mają wiele większą wartość niż sztuczki ;) Co nie zmienia faktu że można mieć i to i to ;) [quote name='Yorkomanka']a ja bym chciała żeby D umiał chociaż połowę z tego co L albo chociaż żeby reagował na przywołanie a nie umiem go za nic tego nauczyć:shake: ja chyba za tępa jestem na to:placz:[/QUOTE] Z przywołaniem to jest tak, że w teorii to jest proste, łatwe i w ogóle, schody się zaczynają kiedy trzeba przejść do praktyki ;) I nie tylko ty masz z tym problemy, wiele osób je ma ;) Mój Lucky też jest oporny w tej kwestii. Jeden dzień się pięknie słucha potem dwa dni mnie olewa, i tak na zmianę. Ale jakoś dajemy radę :) [quote name='Yoko2009']Cześć Karola sobotnio:)[/QUOTE] Cześć Asiu :) Dzisiaj dla odmiany domowo, w dodatku śpiąco, bo już dawno takich fotek nie było :) [IMG]http://i736.photobucket.com/albums/xx1/K-arolina/Lucky%202011/DSC_2334.jpg[/IMG] :lol: :loveu: [IMG]http://i736.photobucket.com/albums/xx1/K-arolina/Lucky%202011/DSC_2337.jpg[/IMG] Dobranoc :)
-
[url]http://i55.tinypic.com/2v2jiqf.jpg[/url] Ślicznotek! :loveu:
-
[quote name='Marzena*']To moje dziewczyny są wyjątkiem ;) Tłuką się, ganiają, skaczą, roznoszą zabawki po całym mieszkaniu ... jak na razie do emerytek im daleko :evil_lol: Asiu fotki śliczne i Yokula w końcu jest :)[/QUOTE] Marzka... dokładnie! :) Jak się psu zapewni zajęcie, to nie będzie miał czasu żeby tylko spać i jeść :) Kiedy nie zajmuję się Luckym to on odpoczywa, ale niech tylko wyciągnę jakąś zabawkę, to natychmiast przerywa sen i bawi się i szaleje ;) Tak samo jest na spacerach - ma mnóstwo energii i nie wyobrażam nazwać go emerytem. Bo zauważyłam podział na "szczeniaki" i "emeryci" :roll: A przecież normalny, zdrowy dorosły pies też ma mnóstwo energii :roll: [URL]http://i56.tinypic.com/mcavd3.jpg[/URL] Śliczna Yoko :) I jak ładnie uczesana :) [URL]http://i52.tinypic.com/2qdwgol.jpg[/URL] Jak jej włos już urósł! :loveu:
-
Wszyscy mają matę... mam i ja! :) Sprawiłam sobie na prezent ta święta, nie te ostatnie, tylko wcześniejsze. Jako że był to okres przedświąteczny to przysłali mi nie tą paczkę, bo jakąś ładowarkę samochodową do telefonu zamiast maty z grą... Ale się dogadaliśmy, odesłałam ładowarkę, oni przysłali mi matę z grą, i drugą grę dostałam gratis :cool3: Więc mam jedną grę "Mój fitness", a drugą jakąś taneczną. Mój zapał był wieeelki, ale tylko przez pierwszych kilka dni :diabloti: Potem nie wiedzieć czemu osłabł, i już nie chciało mi się biegać w miejscu i wykonywać skłonów na macie :evil_lol: [URL="http://aktywni.pl/aktualnosci/moj-fitness/"]Tutaj filmik[/URL] oczywiście wydaje się być takie fajne i w ogóle, ale ja nie mam aż takiej motywacji... Ale tobie życzę więcej wytrwałości! :) [URL]http://images39.fotosik.pl/631/de5489d690848201med.jpg[/URL] :loveu:
-
[quote name='*Jot*']Oczywiście,że sztuczki to nie wszystko.Moje psy w gruncie rzeczy nie muszą nic umieć,nie zależy mi.Dla mnie i tak są idealne i kochane i uwielbiam jak rano gdy otworzę oczy przychodzi Apuś i tym małym jęzorkiem daje mi buziaka w nos.Codziennie tak mam. Albo jak Bello leży obok mnie i nie dopuszcza Rubina i Apka,żeby mnie nie budzili. Bezcenne są te chwile :loveu: Dlaczego drugi pies nie będzie znał sztuczek ? :cool3: Cześć Karola :multi:[/QUOTE] Nie no, ja też nie robię tych sztuczek "dla szpanu" czy pochwał, bo to nie o to chodzi. Po prostu uczę go, bo to lubię, sprawia to i mi, i Lakiemu przyjemność. Dla nas to fajna frajda i zabawa, i dobry sposób na coś zastępczego zamiast długich spacerków (bo zimą nie łazimy aż tyle co w innych porach roku). :) Gdyby on tego nie lubił, to bym jego tego wszystkiego nie uczyła, proste. Jeśli nie byłoby forum i galerii to też bym pracowała z psem - robię to przede wszystkim dla niego, nie dla forumowej "publiczności" :) A że piszę tu w galerii w zasadzie o wszystkim co dotyczy Lakiego, to piszę też o nowych sztuczkach itp, nie wiem dlaczego miałabym to ukrywać/pomijać :smile: Inni piszą o swoich sukcesach wystawowych, ja o szkoleniowych, i nie widzę w tym nic złego ;) - to tak gwoli wyjaśnienia. A z drugim psem będę robiła sztuczki, ale dopiero gdy dorośnie, nie za "szczylostwa". Przede wsystkim będę starała skupić się na szeroko pojętej socjalizacji, aby fajnie nam się żyło na co dzień itd. Z resztą zobaczę jeszcze jak się będzie rozwijał - teraz to jest tak na sucho, zobaczymy jak wyjdzie w praktyce. Z resztą jak tak sobie w głowie analizuję, to Lakiego tych "poważniejszych" sztuczek nauczyłam właśnie gdy miał powyżej roku, czyli był już dorosły. Z drugim psem chcę zrobić podobnie, ale na pewno będę kładła większy nacisk na przywołanie, to będzie mój priorytet, nie sztuczki ;) [quote name='Yoko2009']Nie no filmik mnie rozłożył:) podziwiam Cie za wytrwałośc i cierpliwośc do nauki:)[/QUOTE] Dziękujemy :oops:
-
[quote name='chrupcia']Hehehe Karola ;) wole z kucykiem, bo jakoś nawet przy Jazzie się przyzwyczaiłam, bez kitka dziwnie by wyglądał jak dla mnie, ale bez kitka są równie ładne i urocze ;) a tak w ogóle Coco ma kitka:eviltong:[/QUOTE] Fakt, ma, ale chyba kiedyś nie miał :hmmmm: ;)
-
Dziękujemy bardzo :) W planie jest jeszcze nauka wskakiwania na stopy, ale na razie nam nic z tego nie wychodzi, więc zostawiamy to na cieplejsze dni, może w końcu nam się uda :) Jak tego uczyłam... to ma dużo etapów, raczej nie da się tego zrobić ot tak. Najpierw szereg ćwiczeń koordynacyjnych i na świadomość tylnych łap (m.in. okrążanie książki - kiedyś wstawiałam filmiki), potem wchodzenie tyłem na cienką książkę, na grubszą książkę, na pochyloną książkę, coraz bardziej pod kątem, potem książkę ustawioną prawie pionowo i w końcu na ścianę :razz: To tak w dużym skrócie. [B]Jolu [/B]- uwierz, że sztuczki to naprawdę nie wszystko :) Ja robię je z Lakim, bo po prostu, tak wyszło, ale mój drugi pies długo nie będzie znał innych sztuczek niż siad i waruj. :cool3:
-
[URL]http://i51.tinypic.com/2lbaqh.jpg[/URL] Bardzo fajne zdjęcie! :) Mała rada: zwracaj bardziej uwagę na kadry - jakbyś nie ucięła oczka, i dała trochę więcej góry, to już w ogóle byłoby super :)
-
[quote name='chrupcia']mnie się też podoba :) [B]wole jakoś yorki z kucykiem, ale Duś mi się podoba :)[/B] uszka nie całkiem zgolone no i fajnie główka wycięta :) no a reszty nie za bardzo widać :eviltong:[/QUOTE] I w tym momencie masz już przerąbane u Lakiego, Bella, Coco i innych bezkucykowych yorasów :eviltong: :cooldevi: Czekam na zdjęcia D. w ubranku :)
-
[quote name='FREDZIU'] No Desi to wulkan energii bo dzieciak z niej, ale z naszych starszych to juz emerytki ja mam L4 wiec obserwuje moją Fredzię, cały dzień śpi je sika tylko pieścić się chce i na rączkach siedzieć a bawi sie czasami-leniuszek, emerycik[/QUOTE] To ja nie wiem co Wy o swoich psach będziecie mówić jak będą miały 8 czy 10 lat? :eviltong: Jak już teraz są emerytami :cool3: Cześć Asiu :) Ja też poproszę o zdjęcia Yoko ;)