-
Posts
3607 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Karolina.
-
[URL]http://i51.tinypic.com/2toh3.jpg[/URL] Boniu, jakie słodkie maleństwo :) :loveu: [SIZE=1]A zdjęcia Kasi są?! :oops: :loveu:[/SIZE]
-
Jako że tu rozmowy wystawowe, to ja bym się chciała dowiedzieć jakie wystawy planujecie w najbliższym czasie?! :) [SIZE=1]Pewnie mówiłaś, ale mi się już miesza to wszystko i zapominam :roll: [/SIZE]
-
[url]http://img716.imageshack.us/img716/3880/obraz369edited.jpg[/url] Moja malutka słodziutka :loveu:
-
Ooo, widzę tu zapisy trwają na książkę! Ja też poproszę jeden egzemplarz z autografem i dedykacją hihi ;) Cześć Daria!
-
Do tego krycie nim kosztuje AŻ 500zł - uuuu, to tu już nie ma żartów :diabloti:
-
[quote name='*kleo*'] Widziałam :lol: Ja (albo moje psy) ogólnie zwykle mam szczęście do załapywania się na relacje z wystaw :evil_lol:[/QUOTE] Masz rację :evil_lol: [SIZE=1](4 minuta)[/SIZE] [URL]http://psia.tv/pokaz-331-best-in-show-junior-i-karnawa%C5%82owej-wystawy-ps%C3%B3w-w-gdansku.html[/URL] :lol:
-
Balbina, nie rozumiesz mnie. A do tego przypisujesz mi coś, czego nigdzie nie napisałam. Nigdzie nie napisałam, że nie popieram badań, i wcale tak nie myślę, a zastanawiałam się tylko, w jaki sposób to jest przenoszone. Nie wszystko jest proste jak 2+2, a na pewno nie genetyka. Dlatego to że przebadamy rodziców, i oni będą zdrowi, nie znaczy że szczeniak też będzie zdrowy, (jeśli chodzi o niektóre choroby). Bo może coś odziedziczyć po dziadkach. [U]Co nie znaczy, że nie należy badać, bo sama nawet wcześniej napisałam że ktoś pierwszy zacząć musi.[/U] ;)
-
Jeśli ma się spokojne sumienie, to najwyżej na rok, bo chyba tyle te badania są ważne ;) No i takie badania to chyba powinien wykonywać "specjalny" weterynarz, bo nie wszyscy mają uprawnienia? Poza tym, nie wiem, nie znam się, ale czy po takim zwykłym badaniu rzepki, czy innej dolegliwości, zakładając że badania rodziców wypadną dobrze, to czy nie okaże się, że ich potomstwo będzie miało ten problem? Nie wiem jak to się dziedziczy, ale jeśli to jest bardziej skomplikowane to badania rodziców nie wystarczą, bo np. rodzice mogą być nosicielami danego genu, który może się ujawnić u potomstwa. W takim wypadku należało by zajrzeć dalej w rodowód czy przodkowie nie mieli takich problemów a skoro dziadkowie i dalsze pokolenia nie są przebadane, to nic się w sumie nie dowiemy. [SIZE=1](Ale podkreślam, że to tylko moje gdybanie, bo nie wiem czy te choroby dziedziczy się w linii prostej czy to jest bardziej złożone)[/SIZE]
-
[B]Klaudia[/B], możesz podać która, chociażby na PW? Sama jestem ciekawa, bo ja nie zaglądam często na strony yorkowych hodowli, z resztą hodowli yorków jest tyle, że nie zawsze idzie ogarnąć ;)
-
[B]Asiaczku[/B] - ja sobie po prostu robię pauzę, czekam kilka minut, aż się filmik załaduje, wtedy robię "play", i już się nie zacina ;)
-
Klaudia, mam coś dla Ciebie: [URL]http://psia.tv/pokaz-329-i-karnawa%C5%82owa-wystawa-ps%C3%B3w-rasowych.html[/URL] Oglądaj uważnie :cool3: :loveu:
-
[B]Katasza [/B]- Jakie badania ten sąsiad wykonuje suczkom?
-
[quote name='agamewa']Cze Be...a ja już w nic nie będę grała,nic nie będę ściągała ani głupich plików otwierała!!dostałam dziś durną aplikację o podglądaniu kto mnie odwiedzał na facebooku a tam zamiast tego pliku to jakaś stronka porno!!!nie zauważyłam dopiero nasza Iwonka mi powiedziała..porozsyłałam to wszystkim nawet księdzu znajomemu..ładnie!!!![/QUOTE] Ahaha, Aga, ty jesteś dobra, niezłe masz przygody z tymi "księciami" :evil_lol::evil_lol::evil_lol: [FONT=Arial][SIZE=1]Ciekawe co on na to :P[/SIZE][/FONT] Do mnie też to wysłałaś, ale ja to zignorowałam hihi, całe szczęście :evil_lol:
-
Wiem wiem że masz prawo, i ja się z tym co piszesz ogólnie zgadzam, ale nie chcę po prostu by ktoś kto "z zewnątrz" czyta/przeczyta kiedyś ten temat pomyślał sobie, że w sumie to wszystko jedno skąd weźmie psa. No bo jednak nie jest wszystko jedno. A jeszcze znów wracając do tych badań, to ktoś musi zacząć, rzucić kamień, i pójść pierwszy :razz: Za nim pójdą następni. Fajnie by było, jakby doszło kiedyś do tego, że tak jak to jest np. u aussie, badanie psów przez hodowców to norma. Tam jak jakaś hodowla nie ma badań, to wtedy jest postrzegana jako ta "gorsza", i słusznie. Tyle że tu jest jeszcze jaki problem, że aussie to inna bajka, tam psy idą do sportów itd, więc te badania jakby są konieczne, yorka nikt do sportów nie będzie brał, więc wg. niektórych "po co robić badania"... i koło się zamyka.
-
[B]Kasiu [/B]- Lucky wrócił taki brudny do domu, że szok... Podwozie całe czarne, łapy to samo... I od razu pod umywalkę poszedł ;) [B]Kinga[/B] - Ty nic nie mów o ochłodzeniu :eviltong: Ciepło ma być! Lecimy dalej [IMG]http://i736.photobucket.com/albums/xx1/K-arolina/Lucky%202011/DSC_2523.jpg[/IMG] [IMG]http://i736.photobucket.com/albums/xx1/K-arolina/Lucky%202011/DSC_2521.jpg[/IMG] [IMG]http://i736.photobucket.com/albums/xx1/K-arolina/Lucky%202011/DSC_2516.jpg[/IMG] [IMG]http://i736.photobucket.com/albums/xx1/K-arolina/Lucky%202011/DSC_2514.jpg[/IMG] Uwielbiam jego kolorki :) [IMG]http://i736.photobucket.com/albums/xx1/K-arolina/Lucky%202011/DSC_2462.jpg[/IMG]
-
No pewnie że nie na końcu ;) Na samym początku ;) Marzka, weź zobacz w pasku narzędzi tym na górze w przeglądarce kliknij: Narzędzia i dalej rób tak jak tu na tym moim screenie: [URL]http://i52.tinypic.com/2gv37n4.jpg[/URL] Może program zainstalowany masz, ale tą ikonkę wyłączoną. Na razie spróbuj zrobić tak jak ci podałam, tzn weź narzędzia --> dodatki i zobacz czy tam masz ten adblocker w tych dodatkach. Powinien być. Wydaje mi się że avast nie ma tu nic do rzeczy, ja też mam avasta, ale adblocker to zupełnie co innego. I pomyśleć że te zdjęcia zostały zrobione w połowie stycznia :p [IMG]http://i736.photobucket.com/albums/xx1/K-arolina/Lucky%202011/DSC_2397.jpg[/IMG] :loveu: [IMG]http://i736.photobucket.com/albums/xx1/K-arolina/Lucky%202011/DSC_2403.jpg[/IMG] Nie wiem co on tu wyprawiał :evil_lol: [IMG]http://i736.photobucket.com/albums/xx1/K-arolina/Lucky%202011/DSC_2408.jpg[/IMG] Zmokły kujciak :lol: [IMG]http://i736.photobucket.com/albums/xx1/K-arolina/Lucky%202011/DSC_2439.jpg[/IMG] Zdjęcie niewyraźne, ale robiłam szybko, i pod wrażeniem, bo Lucky zawsze bał się wody, brzydził się nią, a tu proszę, nawet udało mu się wejść do kałuży :crazyeye: (:multi:) Chociaż ta tylna łapka i tak jest w górze hihi [IMG]http://i736.photobucket.com/albums/xx1/K-arolina/Lucky%202011/DSC_2436.jpg[/IMG] Zarósł mi chłopak prawda? Ale i tak słodziak z niego straszny :loveu:
-
[COLOR=red][B]Wszystkiego najlepszego dla Gracji!!! :loveu: [/B][/COLOR]
-
[B]Balbina, [/B] Kilka dni temu pisałam tak: [quote name='Karolina.'] (...) pełno jest yorków chorowitych, wrażliwych, delikatnych, bo pełno jest yorków z pseudo, a to mówi samo za siebie, bo są z nie wiadomo jakich kryć, gdzie rodzice oczywiście badań żadnych nie mają, jedzą byle co itd itd, dlatego nie dziwne że potem taki pies jest chorowity. Dlatego reguła jest i to bardzo prosta: kupujesz psa z rodowodem - masz bardzo małą szansę na to że będzie chory; kupujesz psa z pseudo - masz dużą szansę że pies będzie chory.[/QUOTE] [quote name='Karolina.'] A ja znam [B]multum[/B] psów bez rodowodu, które żyły w nowych rodzinach tylko kilka dni, potem coś było nie tak, weterynarz, diagnoza, leki, a i tak nie dało go się uratować. Mało to było takich przypadków na dogo?[/QUOTE] Długo na odzew nie było trzeba czekać. Post dzisiejszy: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/200476-Uwa%C5%BCajcie-wszyscy"]http://www.dogomania.pl/threads/200476-Uwa%C5%BCajcie-wszyscy[/URL].... To tylko potwierdzenie tego o czym pisałam. I jak widać, nie myliłam się. Dlatego nikt nie przekona mnie, że wszystko jedno czy się kupi psa z pseudo czy z hodowli jest takie samo prawdopodobieństwo trafienia na jakąś chorobę u szczeniaka. Pomimo że i jedne i drugie nie są badane pod kątem chorób genetycznych. Ale w hodowli jednak istnieje jakaś selekcja, i brzydko mówiąc "dobór materiału", natomiast w pseudo nie. Tam jest rozmnażane wszystko, i bez względu na wszystko. Padło tam też zdanie: [QUOTE]profesor określił, że wadami genetycznymi w związku z wąska linia tej rasy, obciążone jest ponad 60 procent populacji nierodowodowej....[/QUOTE]Skoro profesor, więc mniemam że się zna na tym co mówi. [B]Populacji nierodowodowej. [/B][SIZE=1](nie wiem na ile w tym prawdy, ale myślę że sporo).[/SIZE]Więcej chyba dodawać nie trzeba?
-
Tomku... nie wiem co napisać. Jest mi bardzo przykro, cholernie przykro... Czytałam Twój post ze łzami w oczach. To musi być straszne, stracić w ten sposób Przyjaciela. A najgorsze jest to, i mnie to bardzo dotyka, że najbardziej zawsze cierpią ci, którzy kochają, troszczą się, opiekują... I to wszystko, ten cały ból przez jednego pseudo romnażacza, który postanowił sobie zarobić kasę sprzedając szczeniaki :angryy: Po prostu brak słów na takich ludzi. Dlatego zawsze należy kupować psa z prawdziwej hodowli, z metryką, rasowego... I nie dawać zarobić pseudo. Bo pseudo się z niczym nie liczy. Z niczym. Robią wszystko po kosztach, aby koszty odchowu były jak najmniejsze, a zyski jak największe. A cierpią na tym najbardziej te psy. Niby "to tylko pies", ale jak człowiek może się przywiązać do niego, jak go może pokochać przez zaledwie kilka dni... tego nie da się opisać. Maksiu na pewno jest Ci wdzięczny, za to co dla niego zrobiłeś. Bo zrobiłeś dla niego wszystko co mogłeś. (*)
-
[B]Aga[/B] - dzięki :) [B]Marzka[/B] - zapisane w kolejce jesteście od dawna :) Cześć dziewczyny :multi: My właśnie wróciliśmy z spacerku - wyszło u nas słońce, więc poszliśmy na łąki. Muszę sobie kupić kalosze, bo adidasy to nie jest to w czym wygodnie i bezpiecznie chodzi się po podmokłych terenach :evil_lol: Wzięłam nawet ze sobą aparat, więc mam zdjęcia :multi: Idę teraz zrobię sobie herbatkę, w międzyczasie sprzątnę co nieco w pokoju, i zajrzę znowu wstawić zdjęcia.
-
[quote name='*kleo*']Ooo Karola to może do Ciebie się zgłoszę po pomoc przy stronie? Widziałam, że zostałam wywołana do tablicy u Martyny, więc jestem i śpieszę z wynikami Ulcia - doskonała, lokata III w stawce 11 suk A Bucek - doskonała, lokata I, Zw. Mł., NJwR, Zwycięzca Rasy!!! Tym samym rozpoczęła Młodzieżowy Championat Polski[/QUOTE] Nie ma sprawy :cool3: [CENTER][B][SIZE=4][COLOR=red]Ogromne gratulacje dla obu dziewczyn!!! :multi::multi::multi:[/COLOR][/SIZE] [/B][/CENTER]
-
Ja umiem robić strony, ale do tej pory nie umiałam ich wrzucać do internetu. A wczoraj się nauczyłam. Okazało się że źle nazywałam główny plik, a tak poza tym wszystko robiłam dobrze, ehh... No ale w końcu do tego doszłam i już wiem co i jak :p [SIZE=1]Tu taka przykładowa moja strona o fotografii, którą zrobiłam na informatykę: [URL]http://fotopstryki.strefa.pl/Strona/index.html[/URL][/SIZE]. [SIZE=1]Jeszcze będę ją dopracowywała, chcę coś z tymi zdjęciami zrobić, do jakiejś galerii je wrzucę, żeby tak jedno pod drugim nie było. Zdjęcia pewnie też zmienię na jakieś ładniejsze, tylko muszę płytę z wszystkimi moimi zdjęciami znaleźć, więc sporo roboty. A tu Lakusiowa: [IMG]http://fotopstryki.strefa.pl/Lucky/index.html[/IMG][URL]http://fotopstryki.strefa.pl/Lucky/index.html[/URL][/SIZE] [SIZE=1]nic na niej nie ma, i nie będzie, bo robiona była tylko tak dla wprawy ;)[/SIZE] Co prawda znam tylko HTML, no ale jakąś prostą najzwyklejszą stronę na własne potrzeby mogę zobię zrobić. HTML wbrew pozorom nie jest trudny, tylko dużo z nim babrania, i pilnowania żeby nie zgubić jakiegoś znaczka, bo wtedy ze strony nici :roll: *** A tak poza tym, to czekam na wyniki Ulci z wystawy :cool3: :loveu:
-
Balbina, nie chce mi się już z tobą droczyć. Z mojej strony temat jest skończony, a ty jeszcze dociekasz. Skoro tak to cię interesuje to jeśli chciałabym koniecznie yorka z rodowodem, to nie miałabym wyboru, przynajmniej w PL, bo nikt nie robi badań. Więc o czym tu mówić. W takim wypadku wolę psa od sprawdzonych zaufanych ludzi, którzy dbają o te szczeniaki, i zapewnią im socjalizację itd, a do tego pies przyjdzie do mnie zaszczepiony, odrobaczony itd, a w razie co będę mogła liczyć na pomoc hodowcy. Ale w ciągu najbliższych 3-4 lat raczej nie planuję yorka. Do tego czasu może się coś zmienić. A jeśli się nie zmieni, to kupię yorkową suczkę po takich rodzicach jakich będę chciała, od takiego hodowcy od którego będę chciała, i jeśli zdecyduję się aby miała szczeniaki, to sama we własnym zakresie ją przedtem przebadam, co z resztą postanowiłam sobie już dawno temu. I tyle.
-
Cieszę się że doszłyśmy do porozumienia, przynajmniej częściowego ;) Co do tych hodowli, to wiadomo, że te zarejestrowane w zk nie muszą być super. Ale można pojechać, sprawdzić. Ja np. nie bałabym się wziąć psa od żadnego z dogomaniackich hodowców yorków - to są takie osoby, którym naprawdę można zaufać. Po człowieku naprawdę dużo widać - szukam psa dla siebie, co prawda nie yorka, ale patrzę na forum rasy - pisałam z hodowczynią która naprawdę ma bardzo fajne podejście, i od takiej osoby aż chce się wziąć psa. Ja osobiście wolałabym psa po gorszych eksterierowo rodzicach, ale od prawdziwego Hodowcy, niż psa po championach, ale od osoby która nie będzie się interesowała losem malucha, i która nie będzie mi w stanie w razie co pomóc. A co do schronisk - pewnie gdyby nie było pseudo to nie byłoby schronisk, a na pewno nie na taką skalę... Ale w PL jeszcze przez długi czas nie ma co liczyć na zmianę w tym kierunku...
-
Nie znam takiej hodowli która badałaby swoje yorki. Głównie chodzi o to, że psy z pseudo mogą być kryte w bardzo dużym pokrewieństwie. Poza tym, pomijając to wszystko, to psy trzymane w klatkach, jedzą byle co, mają zerową socjalizację, czy ty naprawdę nie widzisz różnicy? Do tego bywają zarobaczone, zapchlone, bez szczepień, z parwo, problemami skórnymi, można tak wymieniać jeszcze długo. Co do chorób gen. to nie mamy pewności że pies z rodo będzie zdrowy jeśli jego rodzice nie są przebadani. Ale no cóż, jest szereg innych chorób na które szczeniak jest narażony przebywając w takich warunkach jakie mają pseudo. Nawet jeśli okaże się że pies z rodowodem jest chory, to możesz liczyć na częściowe lub całkowite pokrycie kosztów leczenia. Pseudo się na ciebie wypnie.