-
Posts
395 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ffrubka
-
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
Ffrubka replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
Teraz tylko trzeba na Ewę przy pełni księżyca uważać :diabloti: -
Dziewczyny, decyzja należy do Was. Ja jakby co - zawsze pomogę. Po przejściach ze swoim stworem już się nauczyłam, że weci to specyficzny gatunek człekokształtnych i często traktują potencjalnych klientów tak samo jak pańcie z drogich butików z ciuchami... wiadomo o co chodzi. Ja rozmawiałam z Ewą - bardzo pomogła i pomaga naszej kalece małej - Itiemu i ufam jej opinii, ale nie zamierzam się wymądrzać i rządzić na wątku. Dla mnie najważniejsze jest to, żeby Lolek nie cierpiał...
-
Janka - piękna lisiczka MA DOM!!!!!:)) W końcu!;)
Ffrubka replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Dzień dobry Janeczko :multi: Jak się miewa nasza kruszynka? -
*FPR-ZwP* umierajacy WEST TERRIER- pomocy!!! - Toska zostaje u nas.
Ffrubka replied to olgaj's topic in Już w nowym domu
Hmmm jak sobie foty pooglądałam na googlach, to stwierdzam, że mój chyba to samo dziadostwo ma. Taka brązowawa śmierdząca specyficznie mazia, która oblepia ucho fuuuuuuuujj :angryy: Nasz ma to zawsze tylko w 1 uchu i bardzo długo żaden wet nie potrafił nam pomóc. Najeździliśmy się po wielu - jedna wiedźma prawie nam go wykończyła, ładując mu sterydy w dawce jak dla mastifa :mad: Wtedy tato nie wytrzymał i zabral go do najbliższego weta - pana murzyna (to żaden rasizm, bardzo tego pana cenimy i szanujemy!!) - tak go po domowemu nazywamy. Dostaliśmy 3 zastrzyki i na długi czas był spokój. Od czasu do czasu mamy nawrót, ale wystarczy zastrzyk i po kłopocie. Oczywiście nie mam pewności, że to to samo dziadostwo. Nasz wet podpina to raczej pod alergię (atopowca)- jedna z cech dystynktywnych westie :diabloti: Trzymamy kciuki za uszka!! -
[quote name='LALUNA']Frubka jezeli piszesz o tym weterynarzu co do niego dzwoniły z centrum rehabilitacji to własnie był to dr W Bernacki , chirurg ([URL="http://www.bernacki.pl"]www.bernacki.pl[/URL]) To on powiedzial ze zoperuje go jak bedzie miec mielinografie, czyli to zdjecie z kontrastem[/quote] Wierzę Ci na słowo Laluna :eviltong: W każdym razie o to zdjęcie na pewno chodziło, bo bez niego nie chciał się podjąć w ciemno.
-
*FPR-ZwP* umierajacy WEST TERRIER- pomocy!!! - Toska zostaje u nas.
Ffrubka replied to olgaj's topic in Już w nowym domu
kurczę... nawet moje google w żadnym przypadku tego nie odnajdują... co ten Urwis zassal tymi uszami :mad: -
*FPR-ZwP* umierajacy WEST TERRIER- pomocy!!! - Toska zostaje u nas.
Ffrubka replied to olgaj's topic in Już w nowym domu
Olgaj, dzięki za Tośkowe wieści. Mały urwis się u Was nieźle rozgościł :evil_lol: Napisz proszęco dokładnie stwierdzono w tych uszyskach, albo co się obstawia - spytam naszego "dr Westie" na forum białasów, może coś podpowie. To mądry człowiek :p -
postrzelona w kręgosłup mała suczka ma dom w Niemczech
Ffrubka replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Fantastyczne wieści!! Malutka - rozkochaj w sobie nowy dt :multi: -
[quote name='BIANKA1']To co one tak na chybił trafił przyjechały ?:roll: Myślałam , że mają umówionego weta .[/quote] Nie Bianko, o ile dobrze pamiętam, to dziewczyny z rana u tego wlaściwego lekarza były - właściwego, tzn. tego z którym był umówione - Bubu pisała o tym kilka postów wcześniej. Niestety tam nic się nie udało, bo stwierdzono, że już za późno - a zwodzono dziewczyny od około tygodnia odnośnie terminu przyjazdu - miał być ubiegły poniedziałek, a skończyło się na piątku :mad: Po tej wizycie pojechały jeszcze do Fizjo-Wetu, gdzie Itulca rehabilitujemy i tam Ewa z panią doktor podpowiedziały im co dalej i obejrzały małego. W porozumieniu z tym specjalistą, którego godności nie pamiętam, wypisały skierowanie na odpowiednie prześwietlenie. Niestety właśnie tego zdjęcia nie udało się zrobić... ushhh nie powiem co myślę :angryy: na temat tego lekarza oczywiście... resztę historii już znasz. Teraz musimy zadziałać porządnie i pomóc tej bidulce. Żałuję, że nie byłam akurat wtedy na miejscu, może z moją niewyparzoną jadaczką w końcu bym się na coś przydała :evil_lol:
-
Ja naprawdę nie pamiętam :shake: Jak rozdawali pamięć to musiałam dwa razy po tę wzrokową stać, bo do nazwisk nie mam w ogóle. Poza tym Itka akurat usilnie na kolanach trzymałam bo w trakcie naświetlania był i trochę mnie absorbował swoim rozganianym organizmem - a jeszcze niedawno sierotka w ogóle nie kontrolowała tylnich łapinek i ogonka. Może Bubu sobie przypomni nazwisko tego lekarza. O doktorze Szczypce też słyszałam dobre opinie i polecano mi go gdy szukałam chirurga dla swojego potwora. Na pewno nie chodziło jednak o niego, bo to bym pokojarzyła.
-
Łódź - o dzielnym, kudłatym SUPEŁKU, który MA DOM!!!
Ffrubka replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Rany julek.. to my razem z Bonifacym trzymamy kciuki!! Hmm tylko jak my na dogo coś napiszemy :confused: ojj tam wytrzymamy do soboty :cool3: -
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
Ffrubka replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
[quote name='aresik']......ze niby faceci boja sie zastrzykow...... zrobisz mi zastrzyk a ja nawet nie mrugne oczami :diabloti: potem odbiore nagrode :p[/quote] Aresik... ale przecież Tyś jest chłopak, a nie facet :evil_lol: Sam tak mówiłeś :p -
[quote name='xmartix']Niedzielski? ten miał robić w nocy? podobno zawsze mówi że coś się da zrobić, kiedy się nie da, zależy mu tylko na kasie...[/quote] Nie nie, Niedzielski o ile pamiętam tego zdjęcia nie chcial zrobić :angryy: Ja z Niedzielskimi miałam raz doczynienia i prędko tam nie wrócę. Czekał inny, ale zastrzelcie mnie - nie pamiętam nazwiska :shake:
-
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
Ffrubka replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
Dodajmy jeszcze, że Itek miał dziś pobieraną krew (dziewczyny chcą po trochę przebadać) i zniósł to jak prawdziwy facet :diabloti:... skomlał i spierniczał jak tylko mógł :evil_lol: Trzy baby dały mu jednak radę :eviltong: -
Dziewczyny, byłam dziś z Itkiem na rehabie i długo o Lolku rozmawiałyśmy... Uważacie, że to na pewno dobry pomysł zaczynac tę rehabilitację? Ewa mówi, że jego to musi boleć jak ch...... Wg niej Lolek ma wszelkie czucie (głębokie i powierzchowne) i nie jest sparaliżowany czy jak to się tam fachowo zwie. Prawdopodobnie ból powoduje u niego brak ruchowości i nietrzymanie potrzeb fizjologicznych. Jeśli to prawda, to reghabilitacja będzie dla niego jedną wielką męką :shake: Basen to podobno już w ogóle koszmar... tak jak i kwestia wózeczka na teraz. Wiem z czym spotkałyście się we Wrocku, ale moim zdaniem trzeba małemu to zdjęcie z kontrastem zrobić - porządne i dobre. Mój chłop w piątek jedzie do Wrocka z Katowic i mógłby je zabrać do nas - pojechałabym do tego weta, który na Was czekał w piątek i był gotów nawet w nocy Lolka operować... dajmy mu szansę... To przemieszczenie w miejscu urazu jest okrutnie bolesne... chciałybyście być rehabilitowane w takim stanie? Szkoda, że dałyście się przegadać temu lekarzowi, który stwierdził, że nie ma sensu robić zdjęcia z kontrastem i w ogóle czegokolwiek. Dajce mu szansę... proszę. Spróbujmy to jeszcze skonsultować i chociaż teg bólu mu oszczędzić. Co Wy na to? Czy mały nadal dostaje te slne leki p/bólowe?
-
Zara - malenka śliczna diabełka szaleje w cudownym domku w Krakowie
Ffrubka replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
S U P E R !!!!!! Cieszę się, że Zarunia już w nowym domku i do tego taka szczęśliwa! mały diabełek :diabloti: -
Janka - piękna lisiczka MA DOM!!!!!:)) W końcu!;)
Ffrubka replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Trzymamy moooocno kciuki!! żeby się wszystko udało !! -
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
Ffrubka replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
[quote name='diuna_wro']Telefonicznie dowiedziałam się od Michała, że Iti może zostać u niego max do końca tygodnia. Taka jest decyzja Babci. Jutro po pracy tam jadę i pogadamy osobiście. Ituś dziś na spacerze zamachał ogonem do suczki, a potem na delikatnym podtrzymaniu wszedł dwa stopnie!:multi:[/quote] Diuna, o której będziesz? Ja będę po 15 i zabieram małego na wygibasy :razz: A z tym ogonkiem i łapinkami to BOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOSKO!! :multi: -
przepraszam za offfaaaa... ale szukamy, baaaaardzo szukamy tymczasu dla Lolusia... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/lolus-ma-zlamany-kregoslup-zbieramy-na-wozek-rehabilitacje-pilnie-dt-132968/index18.html[/URL] oczywiście nie zostawimy nikogo z nim bez wsparcia wszelakiego. Pomożecie?? ... Pomożemy!!
-
Janka - piękna lisiczka MA DOM!!!!!:)) W końcu!;)
Ffrubka replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
25 PLN :oops: poszło !! -
[quote name='ciapuś'][CENTER]:smilecol:Kudłatek pojechał do domku :smilecol:[/CENTER] [CENTER]Przyjechał po niego ktoś kto zobaczył ogłoszenie w internecie :sweetCyb::cunao::sweetCyb::cunao::sweetCyb:[/CENTER] [/quote] Ciapuś... wieści PRZEGENIALNE!! Od wczoraj na dogo nie byłam i dziś mam same dobre wiadomości .. no cud miód i orzeszki... Majorek, Kudłatek, Zarunia... BOSKO!!
-
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
Ffrubka replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
Aresik, to wątek Itusia... ale w tej chwili Ty rządzisz hahahaahaha :evil_lol: