-
Posts
3188 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Romina_74
-
Fanta - suczka w typie owczarka niemieckiego MA DOMEK!!!
Romina_74 replied to ania91sc's topic in Już w nowym domu
Teraz przeczytałam Twoją relację z DT Aniu i obejrzałam zdjęcia. Fanta wygląda pięknie! :) Proszę, jak schronisko zabija nadzieję :( -
Około 3,5miesięczne psie dziecko w schroniskowym boksie...
Romina_74 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
wchodzę i jakie fantastyczne wieści i przecudne fotki :) -
Wczoraj nie zaobserwowałam innych niepokojących zachowań Bambiego - prócz wszystkiego co opisałam wcześniej. Byliśmy na spacerze w lesie, w parku, trochę agility, gonitwa z piłeczką, troszkę pobawił się z nowym pieskiem, który wyszedł pierwszy raz, trochę zagajał do Edgara ;), wlazł oczywiście ze dwa razy do wanienki z resztką wody, zjadł kiełbaki, które przyniosłam, smaczki oraz puchę karmy, którą wzgardził Edgar ;) Wszystko ok, prócz ciasnej obróżki i problemów przy oddychaniu. Trochę powyrywał mi ręce, ale jakoś to zniosłam, podziwiając Cię z każdą minutą spaceru bardziej i bardziej ;)
-
Wczoraj otrzymałam zadanie bojowe - wyprowadzić Bambiego na specerek :) Aga - szacun, że udaje Ci się w jakiś sposób okiełznać ten wulkan energii :) Bardzo zdziwił mnie i zmartwił równocześnie fakt, że Bambi ma na szyi obróżkę - po pierwsze zbyt wąską do jego postury, po drugie tak mocno zaciągniętą, że praktycznie wrzynała mu się w ciało. Wyglądało to tak, jak gdyby psiak sobie rósł, potężniał a obróżka niestety pozostawała nietknięta. Bambi przepotwornie charczy, jak gdyby miał zapalenie tchawicy. Pomyślałam, że być może przyczyną jest ta makabrycznie ciasno ściśnięta, wąska obróżka z numerem. Poluźniłam ją, zapinając na ostatnią dziurkę - choć i tak uważam, że numer powinien zostać przełożony do tej drugiej, szerokiej obroży, którą Bambiemu założyłam. Ponieważ bardzo ciągnął i charczał niemiłosiernie, założyłam mu szelki i na spacer oraz zabawę na wybiegu udał się Bambi w szelkach. Niestety pomimo to charczał i z trudem oddychał. Zgłosiłam go w biurze do weterynarza. Nie wiem, czy jest to efekt ciasnej obroży, czy przeziębienie. W każdym razie nie brzmiało to dobrze. Agnieszko zapytaj w czwartek, czy Bambiego widział weterynarz i co stwierdził. Bardzo Cię proszę, żebyś też przypinowała przeniesienia numeru schroniskowego na tę szeroką obrożę i wyprowadzała Bambiego na szelkach - przynajmniej dopóki nie dowiemy się co siędzieje z jego gardłem. Napisałam to wszystko ponieważ nie będzie mnie w najbliższy czwartek oraz w sobotę (wyjazd) a poważnie mnie ta sytuacja zaniepokoiła.
-
Punto - mały, kompaktowy i przerażony światem psiak...MA DOM :D
Romina_74 replied to Istar19's topic in Już w nowym domu
cześć Punto :) -
WYRZUCONA z auta Sunia z AMPUTOWANĄ łapką MA DOM!!!
Romina_74 replied to ania91sc's topic in Już w nowym domu
kochana sunieczka, żal serce ściska na równi ze złością niewyobrażalną :( -
Libra po 2 latach za kratami znalazła DT! Szukamy domu stałego!
Romina_74 replied to Ojcik's topic in Już w nowym domu
no nie wróciła ... pewnie będzię w ten czwartek lub sobotę. Zapomniałam dodać, że w ub. czwartek Libra zaliczyła spacerek z Szarakiem i również dwie puszki żarełka, a wcześniej gonitwę za zabawką na wybiegu ;) bardzo ją lubię -
trzymam kciuki za numer 2 :) Eliot to świetny psiak :) a na spacerze wszystko było nowe więc po prostu nie mógł się skupić ;)
-
Libra po 2 latach za kratami znalazła DT! Szukamy domu stałego!
Romina_74 replied to Ojcik's topic in Już w nowym domu
w sobotę Libra zaliczyła dwa długie spacerki, jeden samotnie, drugi w towarzystwie Edgara, przeplatane beztroską zabawą na wybiegu - ulubiona Librowa gonitwa za zabawką :), dwie puszeczki jedzonka wcięła w try miga i jeszcze Pani Iwona wyczyściła Librze uszyska :) tym razem wlazła sama do boksu bo chyba choć ciut udało mi się bestyjkę zmordować :) kochana Libra ... oj Ojcikowa, ja nie wiem jak to będzie jak wrócisz ... -
Edgar, piękny dzikus znalazł swoje miejsce - ma dom.
Romina_74 replied to Meeaw's topic in Już w nowym domu
trzymaj się chłopaku!!! przecież gdzieś tam musi być Twój domek ... -
Libra po 2 latach za kratami znalazła DT! Szukamy domu stałego!
Romina_74 replied to Ojcik's topic in Już w nowym domu
fajno ... w czwartek będę już o 16.00 - dopytam co tam z Librą :( martwię się o nią i strasznie mi szkoda psinki, tyle już siedzi w schronie ... -
jak pięknie ... dobrzej Sani kochana
-
I ja!!! Powodzenia Sani - dzielna bądź psinko. A nt. lekarzy schroniskowych to już na prawdę szkoda gadać :(
-
Libra po 2 latach za kratami znalazła DT! Szukamy domu stałego!
Romina_74 replied to Ojcik's topic in Już w nowym domu
Wczoraj Libra wyglądała bardzo źle - wychudzona bardzo, bardzo, sierść w stanie bardzo złym - kompletnie bez połysku, niby to czerń, ale w różnych odcieniach szarości i brunatnego, obsypana łupieżem drobnym jak mąka :( Wylękniona - totalnie! Wiem, że była płochliwa względem pracowników schronu i samochodów, ale wczoraj jej zachowanie było spotęgowane niewiarygodnie, do tego stopnia, że bała się wejść do budynku, gdy na ławce siedział pracownik w zielonych spodniach. Ciągnęła wówczas na smyczy w przeciwnym kierunku, podkulała ogon - no pierwszy raz coś takiego widziałam w schronie :( Kiedy otworzyłam jej puszkę z jedzonkiem - jadła BARDZO, BARDZO zachłannie, jak wygłodniałe zwierzę. Dodam, że Libra jest w boksie sama od przynajmniej 2 tygodni, kiedy Majka została adoptowana. Libra bardzo łapczywie i nerwowo wcina trawę. Tak się dzieje od kiedy z nią wychodzę. Wczoraj Pani Ula była świadkiem "pożerania" przez Librę jedzonka i również dziwiła się jej wyglądowi i temu, że tak łapczywie je skoro jest w boksie sama ... Zapisała jej numer i obiecała, że się jej przyjrzą uważniej. Mam nadzieję, bo zdecydowanie coś jest nie w porządku z Librą. Jak na złość, praktycznie co weekend wyjeżdżam ostatnimi czasy i jutro mnie nie będzie. BARDZO PROSZĘ aby jakaś dobra cioteczka wyprowadziła Librę i wspomogła ją puszeczką żarełka! Bardzo proszę :( -
Roki ZNALAZŁ DOM w którym energia to zaleta i nikt się go nie wstydzi!
Romina_74 replied to Hmmm's topic in Już w nowym domu
ło ... i ja ściskam paluchy za psiaka! -
Około 3,5miesięczne psie dziecko w schroniskowym boksie...
Romina_74 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='ewu']Jest w punkcie starszy od niej Kari [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/230115-Około-roczny-radosny-Kari-kto-pokocha-Kto-pomoże-ogłaszać?p=19448051#post19448051[/URL] Może on mógłby skorzystać, jest śliczny i bardzo przyjazny ?[/QUOTE] Z uwagi na posiadany "inwentarz" mój własny (4 - letnia sunia + dwa kocury) i fakt, że w związku z pracą mą zwierza są same od 7.00 do 17.00, na tymczas mogę brać jedynie sunie i to w dodatku o łagodnym usposobieniu, które wytrzymają tyle godzin bez spacerku i nie są zainteresowane kotami ... -
Elvis: spokojny, przyjazny kundelek o smutnych oczach błaga o dom
Romina_74 replied to aeriel's topic in Już w nowym domu
Cześć Elvisie :) -
Roki ZNALAZŁ DOM w którym energia to zaleta i nikt się go nie wstydzi!
Romina_74 replied to Hmmm's topic in Już w nowym domu
Pewnie się psiakowi tęskni za Inką ... Taka przyjaźń :) -
Diora - urocza 2-letnia sunia podbiła serca ludzi i ZNALAZŁA DOM!
Romina_74 replied to aeriel's topic in Już w nowym domu
Jestem u Diory, która jest przepiena. Wygląda jak dama z klasą ;) -
[quote name='saphira18']Oj Kika świetnie trafiła i jeszcze przyczyniła się do domu Tiki, nie?:)[/QUOTE] dokładnie :)