Jump to content
Dogomania

Romina_74

Members
  • Posts

    3188
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Romina_74

  1. Piszę dopiero teraz, bo późno z Lutkiem wróciliśmy od weta - przed 20.00. Lucio został znieczulony "głupim jasiem", troche trwało zanim doszedł do stanu, w którym wet mógł się nim zająć jak należy - nawet dostał "dokładkę" aby przysnął. Zanim znieczulenie zaczęło działać wet osłuchał Lutka - oskrzela, płuca czyste - kaszel kennelowy nie narobił spustoszeń, choć czasem jeszcze Lutek brzydko odkaszlnie. Lutek ma arytmię serca, ale wet stwierdził, że 80% psób boryka się z tą przypadłością. Łapetki Lucia nie mają stanu zapalnego aktualnie, natomiast noszą wyraźne ślady po kiedyś przebytym zapaleniu, grzybicy i dawnych urazach mechanicznych - stąd nadwrazliwość. Tylne łapki Lutka są słabiutkie, nie pamiętam już dobrze co, ale coś tam z więzadłami - potrzebne RTG a następnie leczenie ortopedyczne jeżeli ludzie, którzy go adoptują chcieli by go wyleczyć. W stanie jak obecnie może żyć sobie, nie sprawia mu to bólu, ale tak jak pisałam wcześniej, przy większym wysiłku zaczyna utykać i powłóczyć nóżką. Korzystając z okazji wet obciął również Lutkowi pazurki. Uszka czyste. No i sedno :( Lutek miał stan zapalny trzeciej powieki - w obydwu oczach - czyli grudki. Grudki zostały zatem zeskrobane - dosłownie FE :( Oprócz tego wet zabrał się za przegląd stanu kanalików łzowych Lutka. Okazuje się, że górne dały się ładnie udrożnić, natomiast dolne są zarośnięte :( Skutek zaniedbania przeszłych "państwa" Jeden z dolnych kanalików do pewnego miejsca nie jest zarośnięty i istnieje nadzieja, że stosując się do zaleceń weta w końcu zostanie udrożniony. Na udrożnienie drugiego nie ma szans :( Dostał Lutek w zastrzyku antybiotyk o przedłużonym działaniu, przeciwzapalny lek oraz streryd. Wet zakropił Lutkowi oczka Dicortineffem vet. Jako, że jego trzecie powieki w tej chwili są od wewnątrz jednymi ranami :( należy oczy Lutka zakrapiać codziennie przez dwa tygodnie (mam nadzieję, że pomożesz mi Bożenko w tej kwestii ...) Dicortineffem, który mam od weta. Po tym czasie mam przyjechać do kontroli. Wizyta ze wszystkimi lekami i zabiegiem kosztowała 80 zł. Mam nadzieję, że uda mi się dołączyć fotkę bez umieszczania jej na Picasa ... Lutek był bardzo dzielny, ale taki biedny :( Jak się wybudzał to tak strasznie skuczał :( Czekałam z Luciem u weta do momentu, aż się solidnie wybudzi dla wszelkiej pewności - tuląc Lucia w kocyku i ocierając ślinę. Wreszcie przed 20.00 dotarliśmy do schronu, Pani Mirka umieściła Lucia na noc samego w klatce na korytarzu, żeby spokojnie na kocyku przespał nockę. A jutro przyjadę ok. 17.00 - będę się starać wcześniej, wezmę Lucia na spacerek zakropię oczęta i podkarmię chudzinkę ... Od taka to story ... A Lutek jest mądry, grzeczny i kochany.
  2. Pysio ma takie poczciwe i ładne. Jak straci troszkę na wadze to zyska na urodzie :) A żaden z pracowników nie może jej przygarnąć?
  3. [quote name='aeriel']Mowa o Dworcusiu? :) Jest przesłodki :)[/QUOTE] Tak, tak o nim właśnie mowa :)
  4. [quote name='aeriel']Który piesek wygląda jak brat Timona? Bo się pogubiłam :D[/QUOTE] Dworcuś, Dworcuś :) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/225114-Ma%C5%82y-Dworcu%C5%9B-w-schronisku-w-Katowicach-czeka-na-dom?p=18888727#post18888727[/URL]
  5. aeriel widziałaś "bliźniaka" Timona na wątku Schroniska? ;)
  6. Istotna informacja jest też taka, że Maciaszek kochana wysupłała śroTki na Lutolowy zabieg :) Dziękujemy Maciaszku! W środę napiszę co i jak oraz udokumentuję :) Trzymajcie za Lutolka kciuki!
  7. Dotarłam do Lusi, choć osobiście miałam wielką przyjemność przytulasową i całusową w czwarteczek ;) Ale byłoby super gdyby Panu udało się rodzinkę na Lusinkę namówić :) To by psinka miała szczęścia w nieszczęściu tyle choć :)
  8. Jedziemy z Luciem w środę do weta. Będzie Lucio ogłupiony "jaśkiem" i w zależności od tego, cóż tam wet po podniesieniu trzeciej powieki zdiagnozuje - będzie miał Lucio "zeskrobywane" grudki lub udrażniane kanaliki łzowe. Dodatkowo skonsultujemy bardzo podrażnione poduszki łapetkowe (być może jest jakiś sposób, aby leczyć stan zapalny w schronie) oraz przyczynę "kulenia" Lutka. Lutek w trakcie zabawy, gdy biega szybko za zabawką i gwałtownie hamuje - zaczyna solidnie kuleć na tylne łapki. Czasem wygląda to bardzo brzydko, jakby łapka była bezwładna :(
  9. [quote name='kiyoshi']cudny piesek![/QUOTE] no właśnie - aż dziwne, że nikt nie pyta o niego :( A może pyta? Madzia jak to jest?
  10. Przecież on wygląda jak brat rodzony aerielowego Timona: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/222954-Timon-przeszczęśliwy-w-nowym-domu-)?p=18865652#post18865652[/URL]
  11. kompletnie nie do poznania Sadza ... Ma przecudne uszyska ;) Eeee taka to domek znajdzie OD TAK :)
  12. Luto z moją sunią Kachną odnalazł wspólny język ;) Mają podobne, łagodne bardzo, przyjazne człowiekowi usposobienie - kochane, miłe psiska co to lubią wszystkie inne zwierzaczki z nielicznymi wyjątkami :) Na ciekawskie bardzo koty, wszędobyle zareagował z totalnym spokojem i nonszalancką ignorancją ... Być może jest to znak, że może mieszkać z innymi zwierzakami - w zależności od charakteru tamtych stworzeń boskich ... A oto Luto i Kaśka: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-C9y5_a5_vrw/T24tpr9tagI/AAAAAAAB1RU/DboaCI3eGqo/s640/P1110442.JPG[/IMG]
  13. :( myszka kochana ... tyle ma szczęścia bidulka, że Ty jesteś jej opiekunem Marzenko
  14. [quote name='soboz4']Oj Luteczku, taki jesteś słodki, a gdzie te domki co się mają o Ciebie bić?[/QUOTE] No niestety ja już wchodzę w fazę popłakiwania :( Gdyby nie fakt, że mam męża - powstrzymywacza, Luto już by mieszkał ze mną, sunią Kachą i dwoma kocurami ... Jest taki kochany i cierpliwy ... Tylko na inne psy - szczególnie za ogrodzeniem szczeka, że ho ho - lubi "poburdać" Luto ... Ale ma bardzo przyjemnie brzmiący, niski głos ;)
  15. :) zrobiłaś szaraka na szaro i bardzo fajnie wyszło!!! :)
  16. To Ci dzisiaj Rulon miał urozmaicony dzionek ;)
  17. Dzisiaj fotki na trawce ... :) Zwagarowaliśmy z Lutkiem z warsztatów DogMasters ... Mam nadzieję, że uda się nam odrobić ... Dzisiaj Lutkowi po raz pierwszy!!! udało się zawarować!!! Myślałam, że oszaleję z radości ;) Wagary Lutkowi służą :) na warsztatach nie udało się nam zrobić tej komendy ani w ułamku procenta :( Dla uzupełnienia dnia - fotostory: Lutek kochany zaciekawiony obiektywem ze swoim stałym smuteczkiem w oczach :( [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-PJ-5rnhhS5w/T24cLC_rAXI/AAAAAAAB1Jk/hc18kNJpj7k/s640/P1110449.JPG[/IMG] Tutaj podparty Lutek z ulubioną zabawką ;) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-8N_eJK5lmew/T24bzq-znkI/AAAAAAAB1H8/qSailHcN-dI/s640/P1110435.JPG[/IMG] A tutaj obserwujący ;) [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-AQ30jwE3ePs/T24b2iR1MXI/AAAAAAAB1IQ/0H9KNYBPqVs/s640/P1110436.JPG[/IMG] i znudzony lekko Luto ;) może trochę śpiący ... [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-g_iuqjhVWsQ/T24b4tMUkNI/AAAAAAAB1Ik/oCYs_IQScuw/s640/P1110447.JPG[/IMG] i delektujący się uszyskiem ;) [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-NijtD3cON5g/T24b-Ii7uJI/AAAAAAAB1JA/rltG0Er0Kmg/s640/P1110488.JPG[/IMG] no i w końcu ... błogi stan Lutkowy ... Lutek gdzie ten domek? :( [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-X_grldJUHoM/T24b7Uyu4zI/AAAAAAAB1Iw/tUd9nRYpT9w/s640/P1110453.JPG[/IMG]
  18. Fantastyczna Klarcia :) Madzia dzieki Tobie się tak zmieniła! Uśmieszek od Klarci przeuroczy, najpiękniejsza dla mnie jest fotka pysia KLarci z półprzymkniętym ślipkiem ;) Pozdrowienia i małe czorchanko :)
  19. zagadka: szare po zielonym biegnie jak szalone ;)
  20. 1. Bo kumpel jest grzeczny i zrównoważony ;) 2. Gratulujemy z Lutkiem Certyfikatu :) Może i my się kiedyś dochrapiemy ... 3. Z Szarką dać sobie radę może tylko Istar ... 4. To gdzie ten domek Kumplowy do jasnej anieli?
  21. A ja widziałam jak Tajfunek opuszczał mury schronu z nową Rodzinką ;) Rewelacja - super! Bardzo się cieszę i POWODZENIA PSIAKU!!!
  22. Myślcie o tym, że teraz już będzie tylko lepiej!!! Po co to rozpamiętywać przeszłość i się dołować. Teraz wychodzi, ma na co i kogo czekać w tym przybytku i ma szanse na dom i miłość!!!
  23. [quote name='Nemooo']Dziwię się niektórym weterynarzom :( Sam chciałbym nim zostać, ale kieruję się tym żeby ratować życie zwierzętom... Czytając niektóre wybryki wetów, nie wiem czym kierowali się wybierając tan zawód![/QUOTE] Nie rezygnuj z tego kierunku - masz zostać weterynarzem i pomagać zwierzakom!!!
  24. [quote name='soboz4']Kumpel był u weterynarza, ma ranę na boku, brzydką ranę, dostaje antybiotyk![/QUOTE] A cóż to za rana? Od dawna ją ma? No i oczywiście, czy są jakieś przypuszczenia skąd też się ona na boku Kumplowym wzięła?
  25. Szarak uśmiechnięty jest pocieszny :) Bardzo SYMPATYCZNA morducha ;)
×
×
  • Create New...