-
Posts
139 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Marysia1986
-
JUZ W DOMU Biały, stary, bezzębny pudelek na Królewskiej.
Marysia1986 replied to Marysia1986's topic in Już w nowym domu
Wlasnie, a co jesli wlasciciel nie bedzie chcial psa z powrotem? Bo byl porzucony na srodku ruchliwej ulicy, za to powinna byc jakas kara? :mad: -
JUZ W DOMU Biały, stary, bezzębny pudelek na Królewskiej.
Marysia1986 replied to Marysia1986's topic in Już w nowym domu
Sluchajcie, wlasnie przyszlam ogladac psa do mojej siostry i wyobrazcie sobie, ze myjac go zobaczylam,ze [B]ma tatuaz!!!!!! [/B] Za 1,5 h bede dzwonic do pani, ktora ma dostep do papierow pudli, wiec lada moment bedziemy wiedziec, czyj to jest piesek :multi: a wczoraj wet go widzial i co nawet do uszu nie zajrzal... moja siostra tez brawo po prostu i ja ze nie przypomnialam, zeby to zrobic :angryy: -
JUZ W DOMU Biały, stary, bezzębny pudelek na Królewskiej.
Marysia1986 replied to Marysia1986's topic in Już w nowym domu
Asior, nie chodzi o traspoter tylko o torebke, wiesz w jakich nosi sie yorki itp, bo to taki pies pod pache jest -
JUZ W DOMU Biały, stary, bezzębny pudelek na Królewskiej.
Marysia1986 replied to Marysia1986's topic in Już w nowym domu
Wydaje mi sie, ze ten piesek zostal ewidentnie wyrzucony, siostra mowi, ze siedzial na srodku ULICY nie na chodniku i ze jak szwagier go zgarnal z jezdni, to sie na niego darli z samochodow, ze jak tak mozna psa puszczac na ulice. Pies [I]wogole nie ma zebow[/I] Wogole. Dostaje od nas papki... Zupelnie nie klopotliwy, spi w pudelku caly czas, malo sie rusza, wystarczy go wyniesc na siusiu. Sytuacja stanie sie bardzo zla, jesli w ciagu kilku dni nikt sie po niego nie zglosi.... siostry i szwagra nie ma w domu od 8 do 20, [I][B]nie moga [/B][/I]sie nim zajac! Grozi mu schronisko, ja moge ublagac troche czasu, ale piesek musi znalezc [B]domek tymczasowy[/B]! (i tak pewnie na krotko, bo to gasnaca starowinka :( U mnie w domu tez nie moglby zostac, bo to nie suczka, a jeden z moich psow nie akceptuje samcow :placz: -
JUZ W DOMU Biały, stary, bezzębny pudelek na Królewskiej.
Marysia1986 replied to Marysia1986's topic in Już w nowym domu
up up i do gory! ponawiam prosbe o torebke do noszenie pieskow miniaturek... obawiam sie, ze wlasciciel nie zyje/nie jest w stanie szukac pieska :placz: ale wciaz czekam na telefon ze schroniska, ze ktos go jednak szuka :( -
JUZ W DOMU Biały, stary, bezzębny pudelek na Królewskiej.
Marysia1986 replied to Marysia1986's topic in Już w nowym domu
Wlasnie, jakby ktos mial pozyczyc taka torebke do noszenia mini-pieskow to bylibysmy bardzo wdzieczni -
JUZ W DOMU Biały, stary, bezzębny pudelek na Królewskiej.
Marysia1986 replied to Marysia1986's topic in Już w nowym domu
Dzieki wielkie, wysle na pewno... szkoda, ze nastepny Kundel dopiero w czwartek :( To jest piesek miniaturka, mozna go nosic w torebce, nie protestuje, siedzi ciuchutko... bidulek :( -
JUZ W DOMU Biały, stary, bezzębny pudelek na Królewskiej.
Marysia1986 replied to Marysia1986's topic in Już w nowym domu
To jest juz staruszek, staruszkowie czesto tak jezyk wywalaja z pycholka... oloszenia beda jutro, zgloszenie w schronisku juz jest... mam zle przeczucie, ze wlascicel moze nie zyc a rodzina po prostu wyrzucila go z domu... bo juz by przeciez dzwonili do schroniska, ze im zginal pies! I to taki! On ma zanik miesni w tylnych lapkach, ledwo sie trzyma na nogach :( -
JUZ W DOMU Biały, stary, bezzębny pudelek na Królewskiej.
Marysia1986 replied to Marysia1986's topic in Już w nowym domu
To bardzo prosze o przeniesienie! Ja nie wiem, jak to zrobic i nie wiem, co to jest dzial pwp :( -
No, ja myslalam, ze tak bedzie ;) A maly nie jest, wiec nikt na podworko nieproszony nie wejdzie :evil_lol: Lody topnieją, moze ktos sensowny skusi sie na pieska :cool3: Bo co to za zycie bez psa... (i konia :diabloti:)
-
Dzwonil jeden facet. Na pytanie, czy zgadza sie na umowe adocyjna i kastracje powiedzial (cytuje): "taa, on by tu dobrze mial, nie na lancuch... na podworku... a szczeka cos troszke? Grozny jest? Charta kolegium bylo, bo cos nielegalnie, drugiego psa eeeeee" No. Wiec powiedzialam milo, ze sie skontaktuję. Oczywiscie sie nie skontaktuję. ;)
-
Słodziaki! Dinguś się też tak do mojej Sookie przytulał :evil_lol:
-
O, serio? A co mowia? :razz:
-
No brawo, to ja juz nie rozpuszczam zadnych plotek :razz: poza tym wiedzialam, ze Dingus sie przyzwyczai do jezdzenia samochodem, bo to w koncu madry psiak jest ;) Ja i Marcin deklarujemy dofinansowanie funduszu na obciecie jajek :diabloti: Mysle, ze do dwoch tygodni powinna sie uzbierac potrzebna suma :)
-
No to jak wolowinke z ryzem dostaje, to mu sie wspaniale powodzi! :multi: On lubi, zeby go masowac po tylnych lapkach i przy ogonku... i sie laduje calym swoim szlachetnym cialem na kolana, bo mu sie wydaje, ze jest bardzo malutki i taki w sam raz na kolanka :loveu: a tu leb mu sie ledwo miesci na kolanach :razz:
-
Dakar - Makabra za nami-gdzie jest kosc? MA SWÓJ DOM!!! :)
Marysia1986 replied to Aleksandra_B's topic in Już w nowym domu
Straszne te zdjecia na poczatku... trzymam kciuki za lapke! -
:loveu:jejku, jaki in jest cudowny!!!! :loveu: Taki duzy i niby grozny a w rzeczywistosci kawal miska do kochania bez cienia agresji... jak ja bym go chciala sobie zostawic :-(
-
Mysle, ze na pewno mozna go bedzie juz zaszczepic. Wet mowil o tygodniu czasu :) a na te listonoszke to tak powarkuja na serio czy tak tylko zgrywaja bardzo zle psy? :razz:
-
Wiecie, co mnie martwi? Dingus jest oglaszany w tylu miejscach, w "Kundlu", na Allegro, w Krakowskich Zwierzakach, w GW i NIKT nawet nie zadzwonil, nikt kompletnie nie spytal..... :placz::-( dlaczego? Przeciez jest taki sliczny, kochany, nic mu juz nie dolega, jest podszkolony... pies prosto do adopcji. Bardzo niedobrze :shake: Macie jeszcze jakies pomysly?
-
Lintie, dziekujemy :loveu: ja u Foresta nie bylam od czasu znalezienia Dinga, jeszcze egzamin mam na karku, ale pozniej sobie odbiję :razz: juz sie nie moge doczekac. I on pewnie tez nie. Nie mowiac juz o Sookie. Foresta zwykle roznosi jak tak dlugo nie chodzi... i jest galop, galop, galop, galop, az mu musze porcjowac lesne przyjemnosci, bo by mi padl na serce... ale on to tak kocha :loveu: Kabanosek rowniez pozdrawia Pączusie, zwlaszcza, ze stoi sam z kurami i mu smutno strasznie! :shake:
-
Ada, jest czego, wiesz jak sie fantastycznie galopuje przez takie zaspy? :razz: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img129.imageshack.us/img129/4244/zimnomu5.jpg[/IMG][/URL] A konikowi takie torby do siodla sie przypina, parkuje konia pod sklepem, robi zakupy i nie trzeba samochodu odsniezac ;) A tu moj kopytny wlasnie na mnie czeka kiedy robie zakupy :diabloti: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img150.imageshack.us/img150/4887/wychodziszci1.jpg[/IMG][/URL] Psa jeszcze wtedy nie bylo, ale tez grzecznie czeka przed drzwiami :eviltong: Goniu, a na pocieszenie napisze Ci, ze ja tez dysponuje 53 metrami... ale wystarczy sie z kims dogadac, kto ma przydomowa stajnie. Ja za Foresta ucze corke wlasciciela angielskiego. A konik tylko do mojej dyspozycji jest :)
-
Tak, Gonia, samochod musial podjechac zakamuflowany, bo tlum rozhisteryzowanych fanek Dingusia czekal kawalek dalej, tam gdzie zwykle chodzimy na spacery... no przeciez nie daloby sie przejechac :evil_lol: Ja tez Dingusia nie zobacze szybko, ale licze na fotki jakies :p
-
A ja tu tez popiskuje za Dingusiem, bo to naprawde kochany psiak jest... i tak lazi krok w krok za pancią, i sprawdza i pomerduje, i mordę na kolana pakuje i liże po rękach... no sama psia słodycz, tylko kochać.
-
Ha! Zaprzaszam na duzy, fajny bazarek dzieki wiseli :loveu: A oto i link, moze ktos znajdzie cos dla siebie? http://www.dogomania.pl/forum/f99/bibeloty-ksiazki-filmy-rzezby-na-psa-dingo-do-20-lutego-131556/#post11790779