Jump to content
Dogomania

Marysia1986

Members
  • Posts

    139
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Marysia1986

  1. Niestety, psa nie bylo ;( bylismy w sobote i w niedziele, objechalismy cale miasteczko, pytalismy ludzi i zostawilismy nr tel jakby co... ale to jest typowy wloczega, albo jest albo go nie ma... mam nadzieje, ze jeszcze zyje :( nie wiem, kiedy bede tam znowu, zwlaszcza przez ten snieg, ale na pewno jeszcze bede go szukac... strasznie szkoda, bo wszystko mialam juz przygotowane :(
  2. To moge juz dac znac, bo nie mam go gdzie indziej zawiezc. Mam nadzieje, ze jeszcze tam bedzie.... troche sie boje, bo to smok, a ja nic o nim nie wiem, nie wiem, jak zareaguje na podroz itd... zaraz wyjezdzam, wracam w niedziele. Poza tym mysle, ze w schronie bedzie mu na pewno lepiej niz na ulicy...
  3. W Radoszycach pod Kielcami widzialam wielkiego owczarkowatego psa, wyglada na ok. 2 lat. To bylo w niedziele, ale nie mialam mozliwosci zabrania go. Chce po niego pojechac w weekend i zabrac do Krakowa. Jesli nie znajdzie sie DT, zawioze go do schorniska w Krakowie i bede mu czegos szukac. Psiak jest olbrzymi, nie przesadzam, siega mi do bioder (a mam 160 cm), ale taki typowy misio, tuli sie, przystawia do kiziania. Poza tym jest PIEKNY! Wiem, ze jest bezpanski i spedza dnie pod sklepem miesnym w Radoszycach. Mam nadzieje, ze przebiduje jeszcze te kilka dni i nikt go nie "sprzatnie" :( W kazdym razie czy znalazlby sie jakis DT dla niego? Chetnie kupie mu jedzenie, pojde z nim do weterynarza i bede mu szukac domu, ale nie moze u mnie zostac :( Wogole, zastanawiam sie, jak go przetransportowac, mamy samochod kombi, ale juz raz wiozlam "dzkiego" psa z lancucha i to bylo straszne, prawie ze nie wlazl kierowcy na glowe, a trzymaly go 3 osoby. Moze jakis glupi jas przed podroza? Mozna cos takiego kupic u weterynarza np w formie pastylek? [URL=http://img221.imageshack.us/i/img6628h.jpg/][IMG]http://img221.imageshack.us/img221/5838/img6628h.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img88.imageshack.us/i/img6629v.jpg/][IMG]http://img88.imageshack.us/img88/5319/img6629v.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img263.imageshack.us/i/img6630i.jpg/][IMG]http://img263.imageshack.us/img263/3391/img6630i.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img254.imageshack.us/i/img6631.jpg/][IMG]http://img254.imageshack.us/img254/4695/img6631.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img43.imageshack.us/i/img6636d.jpg/][IMG]http://img43.imageshack.us/img43/840/img6636d.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img72.imageshack.us/i/img6637x.jpg/][IMG]http://img72.imageshack.us/img72/4279/img6637x.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img405.imageshack.us/i/img6641s.jpg/][IMG]http://img405.imageshack.us/img405/174/img6641s.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img21.imageshack.us/i/img6642x.jpg/][IMG]http://img21.imageshack.us/img21/4366/img6642x.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img80.imageshack.us/i/img6643x.jpg/][IMG]http://img80.imageshack.us/img80/7034/img6643x.th.jpg[/IMG][/URL]
  4. Juz sie nie moge doczekac, jak go sama odwiedze :)
  5. O Boze :diabloti: nic tylko mordowac! Nie wiem... moze za malo gryzakow? Tez mam gdzies zdjecie mlodego Kacpra w calkowicie zdemolowanym pokoju, ale potem mu przeszlo :eviltong:
  6. Ja tez mam dwa psy w mieszkanku i zgadzam sie z Martens, ze dwa psy to juz stado. Wczesniej byl tylko jeden pies i zdarzalo mu sie zaczepic innego psa na spacerze, ale byl do opanowania. Od kiedy pojawila sie Sookie, Kacper zaczal traktowac KAZDEGO samca na drodze jak potencjalne zagrozenie i rzuca sie niemilosiernie. Nie ma mowy o zadnym puszczaniu. Moze tak: jak masz otwarte tereny zielone pod blokiem, gdzie psy moga sie bezkarnie wyszalec, to mysle, ze nie bedzie problemu. Jesli masz je cale zycie prowadzac na smyczy i w kagancach na malym skwerku przy ruchliwej ulicy to... wszyscy beda niezadowoleni.
  7. Nasz poprzedni pies byl zapraszany do lozka i weszlo mu to w nawyk - potem byla siersc i piasek w poscieli, a dran tak sie wycwanil, ze jak tylko slyszal kroki, to od razu zeskakiwal, nie mozna go bylo przylapac na goracym uczynku, wiec ucieklismy sie do tego triku z krzeslami... Natomiast Sookie i Kacper od poczatku nie byly zapraszane na lozko i nawet, jak chce, zeby wskoczyly, one nie chca, zle sie czuja... to chyba tak jak z dzieckiem, ktore sie wychowuje bez czekolady- potem mu ponoc nie smakuje i nie chce jesc.
  8. Jak jestes, to po prostu nie pozwalac wskakiwac na lozko, a jak wychodzisz, to mozesz poustawiac krzesla do gory nogami na lozku, wtedy na pewno nie wskoczy ;)
  9. Lidan, nie ma sie co spieszyc ze sterylka. Jesli tylko jestes w stanie ja upilnowac i nie puszczasz jej w samopas kiedy ma cieczke, to sluchaj weta ;) tak mysle.
  10. no to luz blues, mozna sterylkowac jak uzbieramy odpowiedznia kwote :)
  11. tylko ze ja juz mam dwa w malym mieszkanku :(
  12. Ojojoj. Umarlam. Gdybym nie miala juz dwoch w malym mieszkanku to bym wziela taka pieknosc. CUDOWNY. Mozna mu zalozyc fanklub :diabloti::lol:
  13. Plusem w tych paskudnych sprawach jest to, ze te rany naprawde szybko sie goja. Sliczna dziewczynka :) sliczna. Sama bym taka chciala :oops:
  14. Nie przejmuj sie Lidan, Sookie tez na poczatku byla malym dewastatorem, to byl taki jej prostest, ze zostawala sama w domu na jakis czas. Gryzla buty, rekawiczki, wlasna poduszke, jakies skorki... poza tym tez jest zlodziejka i tego juz raczej sie nie oduczy niestety... taki odruch, jak nikt nie patrzy to ona sie poczestuje. Kiedys musiala sama walczyc o jedzenie i krasc, wiec kto wie, czy jej kiedys nie zabraknie zarcia w misce? To niestety zawsze jest bagaz psow po przejsciach. Szczekania mysle da sie oduczyc, tylko trzeba byc stanowczym i konsekwentnym... :diabloti:
  15. Dlaczego na priv, mysle, ze to istotna informacja, ja tez sie chetnie dowiem?? Zwlaszcza, ze on mieszka niedaleko mojego chlopaka :mad:
  16. A nie ma nic przeciwko podpisaniu umowy? I wiesz gdzie on mieszka konkretnie? Jesli w starym Podgorzu to moj chlopak na pewno cos tam moze sie o niego dowiedziec i miec pozniej psa na oku.
  17. Nie, nie pracuje :) prowadze beztroskie zycie studenta wiec godziny obojetne.
  18. Haha, super :) cieszy mnie szczegolnie ze sie zaokragla :loveu: moze jakies foteczki? A Panstwo Dingusiowi sie nie dali namowic na towarzysza dla niego? :razz:
  19. Ja bardzo chetnie sie wybiore, jestem dostepna w tygodniu poza weekendami :) Sprobuj wypytac jaki maja stosunek do sterylki i ew ciazy i czy moze by sie dolozyli do kosztow? Mam troche rzeczy jeszcze z poprzedniego bazarku na Dingusia, mozna by wystawic no i troche wlasnych.
  20. To moze jakis bazarek na ta sterylke jak bedzie potrzebna?
  21. Taki piekny pies, jak duza wersja Jagteriera i nic? :( Nie moze byc! Jego watek tutaj jes od ho ho... Hop Stefanku do gory....
  22. super, no to teraz zostaje nam czekac na telefony od ludzi z fajnymi domkami :diabloti:
  23. a do Magdy Hejdy do Kundla wysłałaś?
  24. I co z tym panem z Podgorza? :)
×
×
  • Create New...