-
Posts
2570 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Maszaberla
-
[quote name='Renata5']Nie wiem,czy ktoś podał swoje konto Larze dla tej Pani,więc podałam swoje Ja tez poprosze o konto do wplat, pisza do mnie cioteczki i prosza o dane do przelewu Do deklaracji dopisuje tez moja dogowska cioteczke-przyjaciolke Martke1982, ktora nie tylko wspaniale opiekuje sie swoimi podopiecznymi ale odpowiedziala na moj wczesniejszy apel i chce wplacic na Antosia 30 zl:multi: - dopisuje do deklaracji Martuś dziekujemy:loveu:
-
Jestem, przepraszam ze tak dlugo mnie nie bylo:oops: Mam teraz wiecej czasu tylko nie wiem czy Falbanek jest gotowy do adopcji w razie czego? Bo moge zaczac robic ogloszenia juz teraz
-
Przekochany staruszek Rufik, już w nowym, kochającym domku:)
Maszaberla replied to dona20's topic in Już w nowym domu
[quote name='dona20']Ja myślę, że on po prostu poczuł się pewnie, poczuł się kochany i bezpieczny i przez to też zrobił sie odważny i bardziej zadziorny, w schronisku czuł sie troche zagubiony, nie mial tak do końca swojego miejsca, pana itp. przez co byl bardzo wyciszony. że w koncu uporacie sie z tym zapaleniem- tego własnie wam życze. (...) No ale ja sie tutaj nie licze, najwazniejsze, że Rufi w koncu znalazł swoje szczęście, albo ono odnalazło go:lol: [/quote] Jak to sie nie liczysz? Bardzo sie liczysz, to Ty mialas kontakt z Rufim, to Ty zalozylas mu watek:Rose: Ja mysle ze trzeba dac Rufuskowi troche czasu. Na pewno jest z nim tak jak pisze Dona - przeciez on dopiero od niedawna ma swoj nowy dom... Tez niecierpliwie czekam na zdjecia -
[quote name='Sabina02']No, jak tak dalej pojdzie, to bede bezrobotną rozwodką... bo nic tylko siedze na dogo - i w domu i w robocie... :evil_lol: :roll: [/quote] U mnie ten sam problem:razz:
-
Janka - piękna lisiczka MA DOM!!!!!:)) W końcu!;)
Maszaberla replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Dobranoc Janeczko, slodka myszko:loveu: -
Prawie ratlerka Linka w wymarzonym domu w Tarnowie!
Maszaberla replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='wanda szostek'] Malagos mogę ją wziąć na Dt ale jak będą stałe wpłaty [/quote] Ja niestety nie mam aktualnie pieniedzy wiec nie moge zadeklarowac stalej kwoty, jestem na watku i bede starala sie pomoc w razie czego -
FUKSIK następny starachowicki rudzielec czy BEZ SZANS???!!!
Maszaberla replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Wiadomo moze co z Fuksikiem? :oops: -
Nasz kochany dreptający dziadzio ODSZEDŁ ZA TM...
Maszaberla replied to MyrkurDagur's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dobrej nocy Tofficzku :sleep: -
19.05.2011 Rudzik odszedł za Tęczowy Most :(((
Maszaberla replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Spokojnych snow Rudziku :sleep: -
Jesli ten Pan jest taki chojny to moze niech pomoze nam finansowo jak Antos pojedzie do Reni - uwazam, ze taka pomoc finansowa bardzo nam sie przyda Mozna wtedy zrobic ekg, usunac kamien i zbadac ponownie oczy - jesli bedzie taka potrzeba Jestem za tym, zeby Antek trafil jednak najpierw do Renaty, pieniadze mamy zebrane, transport zorganizowany Pies powinien miec czas zeby "odzyc" i wyjsc z depresji A pozniej gdyby sie okazalo ze to zaufana osoba - moglby go zabrac juz do siebie na stale Wybaczcie za szczerosc tej wypowiedzi ale od dluzszego czasu jestem mocno zaangazowana w szukanie domu dla Antosia, dlatego musialam napisac to co mysle
-
[quote name='Renata5']Ale numer! Dziewczynki zadzwonił do mnie przed chwilą Pan Robert z Warszawy,bo wypatrzył Antosia w jakimś ogłoszeniu-cholerka zapomniałam się spytać w jakim:roll:...tylko skąd On miał mój numer:hmmmm:? No nieważne.Ważne jest to,że chce pomóc Antosiowi:multi:.Mógłby Antosia zabrać z Mielca(za zwrotem kosztów),bo już był w Mielcu i wiózł stamtąd psiaka-Agusia do dt do Jaktorowa.to chyba o tym Agusiu Pan Robert mówił... http://www.dogomania.pl/forum/f28/agus-w-dt-potrzebny-domek-staly-prosze-o-pomoc-w-ogloszeniach-120488/ Sam ma pieska ze schronu w Rudzie Śląskiej:).Pan Robert zaproponował pomoc w sfinansowaniu badań Antosia w Warszawie np.na ulicy Chełmskiej,bo ma do tej kliniki szacunek i duże zaufanie.Chciałby Antosiowi załatwić wizytę u okulisty...może coś da się jeszcze zrobić z jego oczkami,a może chociaż z jednym?:bigcool: Pan Robert internet ma tylko w pracy i nie koniecznie może z niego korzystać w celu innym niż służbowy,także na dogo narazie nie może się zarejestrować.Ale mam do niego telefon:razz: Jak się na tą propozycję pomocy zapatrujecie kochane? Ja to zawsze wszystko czarno widze - dla mnie to jakas podejrzana sprawa: skad mial Twoj numer?:crazyeye: Przy zadnym ogloszeniu nikt go nie podawal...
-
[quote name='Renata5']Nie jestem panią Martusią od Nikiforka:shake: Wszystkie psy moje i tymczasy mają swoje miejsce w domu.Na dworze będą wtedy kiedy i my będziemy,a na noc będą maszerowały do domu.Zresztą łatwo jest sprawdzić,czy pies przebywa cały czas poza domem.Pies po prostu po pewnym czasie zaczyna mówiąc prosto z mostu-śmierdzieć,Pies będący cały czas na podwórku ma inny zapach niż pies mieszkający w domu i tylko określony czas przebywający na dworze.Moje psy też będą w tej gromadce.Jak się zrobi ciepło i psiaki będą miały zrobiony swój "pokój" na dworku to zapraszam na kawkę;) Odnośnie tego,że jestem zakręcona na punkcie psów...jak mieszkałam jeszcze z rodzicami w bloku,to miałam pod blokiem ....16 psów.Przybłąkały się,karmiłam je,leczyłam,kochałam,ale niestety sąsiedzi powiedzieli DOŚĆ.I musiały jechać na Paluch.Do dzisiaj kazdego z nich pamiętam i każde imię:-(,mimo że minęło ponad 20 lat.Wszyscy w mojej rodzinie wiedzą,że gdyby zwierzęciu działa sie krzywda,to utłukłabym sprawcę. Poruszylas temat o ktorym myslalam porownujac oba dt Mysle ze Antek nie mogl sobie wymarzyc lepszego domu Chyba wiesz ze niedlugo Twoj dt bedzie najpopularniejszy na Mazowszu;) Dla mnie dom to nie tylko miejsce dla psa ale przede wszystkim ludzie ktorzy o niego dbaja