-
Posts
2570 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Maszaberla
-
19.05.2011 Rudzik odszedł za Tęczowy Most :(((
Maszaberla replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Majeczko jest ok, Rudaska widac w podpisie Jak tylko Irenka:loveu: bedzie miec jakies info - na pewno napisze -
19.05.2011 Rudzik odszedł za Tęczowy Most :(((
Maszaberla replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziekuje Irenko:loveu:, czekamy na dalsze informacje -
[quote name='brazowa1']nie :lol: maszaberla,wszystko byloby cudowne,gdyby nie to,ze nie mam szans zabrac kajtusia do Warszawy-raz,ze podroz pociagiem dla niego bylaby obciażeniem,ale to nie tak istotne,jak fakt,ze w schronisku,na takie innowacje sie nie zgodza. Dbaja o zwierzaki,tego nie mozna zarzucic,ale do kazdej nowosci trzeba przekonywac wrecz latami.Zawsze mi glupio tak pisac i odmawiac ludziom,ktorzy bardzo chca pomoc,ale tak niestety jest :oops:[/quote] Szkoda, naprawde szkoda Raz ze znalazlby od razu dom, dwa - mozna byloby zabrac 2 inne psiaki, przy okazji skorzystac z tego ze mozna zareklamowac schronisko Dziwie sie ich reakcji, tym bardziej ze inne schroniska bardzo korzystaja z takiej okazji Poza tym wiem na 100% ze taki pies od razu znalazlby dom W kazdym badz razie dziekuje za odpowiedz, biore sie w takim razie za inne schroniska Ale Kajtusia oczywiscie nie opuszcze :loveu:
-
Cioteczki, generalnie chodzi o to ze zglaszajac psa do TV musza byc informacje o jego stanie zdrowia i musza to byc informacje rzetelne i dokladne Zeby pozniej nie bylo sytuacji ze okaze sie ze pies jest naprawde ciezko chory a my tego nie zglosilismy wydawcy Jesli to dodatkowy stres dla psa to faktycznie nie wiem co robic, czy go meczyc, czy robic dodatkowe badania? Ale nie mozna tez pozwolic sobie na to ze jak znajdzie sie dom (a bardzo na to licze) to pozniej okaze sie ze Pumka jest jednak w gorszym stanie niz zakladalismy:-( Wolny termin bedzie w maju - a nawet jesli nie doprecyzuje wystepu innego pieska 28.04 - to juz wtedy Puma moglaby sie pojawic
-
Bigosik nie placz juz:-( Zjawiam sie na watku na Twoje zaproszenie Trzeba suni jak najszybciej znalezc dom Ja ze swojej skromnej strony moge pomoc przez ogloszenie Pumki w TV Mozna pokazac jej zdjecia ale skoro sytuacja wyglada tak a nie inaczej - mysle ze najlepiej byloby pokazac suńke osobiscie w TV, przy okazji przekazujac skrotowe info o schronisku w Poznaniu Oczywiscie nalezaloby najpierw poczekac na wyniki badan zeby miec rzetelne informacje odnosnie jej stanu zdrowia Jestem do Twojej (Waszej) dyspozycji w razie czego
-
Z niczego nie zrezygnowalam Skoro na moja propozycje odpowiedziala jedynie Sonikowa - zrozumialam ze Was to po prostu nie interesuje + wolicie nastawiac sie jedynie na adopcje zagraniczna Jesli uda Wam sie zrobic dobre zdjecie i dostarczyc mi je poczta - oczywiscie, ze pomoge w ogloszeniu A apropos tego co napisala Sonikowa - zadna z dziewczyn nie odezwala sie do mnie do tej pory na pw
-
[quote name='aldira']Bardzo żałuję , ale nie mogę :placz:gdyż nie mam możliwości , do Łodzi mam dość daleko :-(. Może jest ktoś kto mieszka w Łodzi , lub okolicach i zajął by się tym. Im naprawdę potrzebne są domki :-([/quote] To w takim razie jesli znajdziesz kogos chetnego ze schroniska w Lodzi to jestem do Waszej dyspozycji - mysle tez ze czas tez gra tu wazna role :-(
-
To ja Rybciu bede z Toba w stalym kontakcie w takim razie
-
Biedactwo :-( Wspaniala relacja dziekujemy za wszystko :loveu: Reniu napisz bardzo prosze czy Antos faktycznie ma zachowanie zrezygnowanego psa? Tak z ciekawosci pytam... Nie wiem czy Reno zapisala Antosia na wizyte do dr Garncarza? Pamietaj - ze jak bedzie cos wiadomo - Kris jedzie z Toba Czy chcesz jechac tez do kliniki w Warszawie zeby go gruntownie przebadac czy zaczniesz od swojego weta?
-
19.05.2011 Rudzik odszedł za Tęczowy Most :(((
Maszaberla replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='irenaka']Przykre że tak to oceniasz. Jest tyle osób na wątku które chce pomóc temu konkretnemu psu właśnie dlatego, że uznali iż micha i buda to nie wszystko. Brak perspektyw na dom dla starszego psa bez oka, to już wystarczający powód, aby właśnie Rudzikowi dać szansę. I właśnie kierując się opisem zachowań Rudzika przez Krisa, uważam, że ten pies ma szansę. Pozostawienie go w schronisku, gdzie coraz bardziej się cofa, nie wychodzi z budy, spowoduje, że nie będzie za jakiś czas miał żadnych szans. Skazywanie Rudzika na wegetację, kiedy ludzie chcą pomóc jest dla mnie nieludzkie. Pomijam już "drobny" fakt oceny czy to jest mądre. Nigdy bym się nie odważyłana na takie uwagi wobec ludzi których wrażliwość i chęć pomocy jest tak ogromna. Pierwszy raz spotykam się z sytuacją, że na założonym na dogo wątku wolontariusze którzy mają taką pomoc dla psa pod swoją opieką, tak potrafią ocenić tych którzy chcą go ratować. Nawet pies który gryzie rękę która go karmi, po pewnym czasie przełamuje się i jest szansa na porozumienie. Mam nadzieję, że na tym wątku też tak będzie i przede wszystkim, nie odstraszy to tych, którzy bardzo chcą Rudzikowi pomóc. Mnie z całą pewnością nie. Mam taki parszywy charakterek,że im ciężej mi idzie, tym bardziej sobie cenię smak zwycięstwa. To zwycięstwo, to oczywiście dom dla Rudzika. Mam nadzieję, że inni też tak myślą. Musze szczerze napisac ze otrzymalam na pw 2 maile, w tym jeden z propozycja duzej pomocy finansowej dla Rudzika, z tym ze osoba oferujaca duza kwote - napisala wprost ze rezygnuje bo nie rozumie dlaczego na watku trwa zbiorka pieniedzy a rownoczesnie pojawiaja sie glosy sprzeciwu Dlatego tez boje sie ze nie zbierzemy brakujacych 190 zl, po sprawnej akcji zrobil sie nagle mocno zauwazalny zastoj finansowy.. Wydaje mi sie ze jesli zbierze sie cala pule pieniedzy (i to nie mala kwote!) przy pewnych osobach (w sensie na 100% wyplacalnych) - nie ma chyba znaczenia czy pies nie ma oka, czy nie ma nogi, czy ma powazniejsze schorzenia - kazdy pies zasluguje na szanse, nawet minimalna Przykladem niech bedzie Igor, bity, maltretowany, trzesacy sie na widok czlowieka, widzacy na 1 oko (na skutek mocnego uderzenia lomem w glowe) - po tygodniu pobytu w nowym domu zaczal szczekac i .... machac ogonem Pies, ktory nie okazywal emocji... Wiem ze w Azylu psy maja dobre warunki, maja swoje budy, troskliwych opiekunow, pelna miche - ale zawsze to nie to samo co wlasny kat a selekcjonowanie ktory ma pierwszenstwo ... -
19.05.2011 Rudzik odszedł za Tęczowy Most :(((
Maszaberla replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='irenaka'] Miejsce u Wiosny jest już zarezerwowane. Oczywiście nikt nam teraz nie poda dokładnego terminu kiedy Rudzik może jechać, musimy czekać. Nie wiem też, czy elegancko by było teraz zmieniać Wiosnę na Murkę. Wydaje mi się, że obie dziewczyny są na najwyższym poziomie i u obu kolejka. Chciałabym poznać opinię innych. Wiem ze moje skromne zdanie nie liczy sie w ogole w tym wypadku Mimo mojego krotkiego stazu na dogo zdazylam zebrac troche opinii odnosnie hotelikow i jesli moge cos niesmialo dodac to jestem bardzo za hotelikiem wlasnie u Wiosny -
[quote name='Rybc!a']Nie, nie będzie miała . Po pierwsze, nie mamy prawa nic z nią zrobić, w czasie kwarantanny ( kwarantanna trwa 14 dni, a sunia jest u nas od soboty ) , a po drugie jest już za późno, nie zdążymy. Ślepy miot zostanie uśpiony .[/quote] Kiedy to nastapi? :-( Za w tyg mniej wiecej tak?
-
Biedna sunieczka:-( zapisuje watek
-
[quote name='aldira']Myślę ,że byłoby bardzo dobrze gdyby pokazano je w TV, może akurat ktoś by je zobaczył i zechciał przygarnąć maleństwa. Są tak śliczne obie ,malutkie , zastraszone ,że życze im z całego serca dobrego domku! :fadein::Dog_run:[/quote] Bylabys zdecydowana przyjechac z nimi? Ja tez mysle ze to bylaby duza szansa dla psinek
-
Nasz kochany dreptający dziadzio ODSZEDŁ ZA TM...
Maszaberla replied to MyrkurDagur's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jakie paskudne zakompleksione babsko :-x I pewnie brzydkie jak noc bo tylko takie tak sie zachowujac - nie mogac juz patrzec na siebie w lustrze:angryy: Obawiam sie ze zrobi wszystko zeby Pan Karol nie zdecydowal sie na psa a p.Karol pewnie dla swietego spokoju odpusci :oops: Zapchleniec !:no-no-no::confused: Wspolczuje Marinko, ja ze swoim charakterem dostalabym chyba szalu !:angryy: -
19.05.2011 Rudzik odszedł za Tęczowy Most :(((
Maszaberla replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Juz wrocilas:multi: -
19.05.2011 Rudzik odszedł za Tęczowy Most :(((
Maszaberla replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Uda sie i pieniedzy nie zabraknie, nie mozemy na to pozwolic zeby pies wrocil do schroniska - to w ogole nie wchodzi w gre