Jump to content
Dogomania

sonikowa

Members
  • Posts

    4389
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sonikowa

  1. [quote name='mgie']No tak,resztę można bazarkami załatać. Czyli reklamujemy Ciaputke [SIZE=1][COLOR=Silver](teraz sobie troszkę pospamuje)[/COLOR][/SIZE][/QUOTE] Reklamujemy i żebramy. Warto mieć konkretne miejsce -- może do Ani jak Riki pójdzie do DS albo może na miejsce Gwiazdki? Trzeba by zapytać Agnest czy tam wezmą kolejną suńkę...
  2. [quote name='jamor']nie spac, czekac[/QUOTE] czekam, czekam ;-)
  3. [quote name='jamor'] dzis baster wypachniony, wyczysczony, spi u nas w domku , aby nie przeziebic sie po praniu. jutro moze zrobie mu zdjecia. długo u mnie nie zostanie, fajny psiak[/QUOTE] jak wspaniale to czytać!!! Dzięki Jamor :-)
  4. Dokładnie, ja uważam, że 2/3 deklaracji pomagają przetrwać.. Ciaputka czeka już strasznie długo, trzeba by wątek rozruszać i ciotki ściągnąć.
  5. Kaa, z ogłoszenia w Dzienniku Polskim chyba... Na pewno wie Biafra :-) Też się cieszę, bo miałam już chwilę zwątpienia. TRudno dobrze wyadoptować dużego psa... Ukłony dla Biafry :-)
  6. Piękne zdjęcia, zwłaszcza to z nochalem w śniegu ! Jaka ona musi być szzcęśliwa - biega po śniegu po tych tygodniach zamknięcia...
  7. [quote name='magenka1']aż się popłakałam ze szczęścia jeszcze w to nie wierzę a ja dzisiaj wpłaciłam no nie jestem w szoku pisz Biafra pisz a ja o te wystrzały się martwiłam[/QUOTE] Co do wpłat, to rozliczę się w najbliższych dniach, ale z podziałem spadku po Ogryzku poczekam 2 tygodnie - żeby mieć pewność, że wszystko jest ok... A oc do wystrzałów, to niestety, w Zabrzu ma o wiele większe "szanse", że je będzie słyszał :-( Cóż, lepszy dom z wystrzałami niż czekanie na dom bez wystrzałów...
  8. A ja się nie mogę dodzwonić do Biafry więc nic nie mogę napisać, ale wiem, że było pewne zainteresowanie wokół Ogryzka, więc kto wie, może się chłopina wyprowadzi ;-)
  9. [quote name='MartynaP']moze trzebaby załozyc nowy watek,zeby mozna bylo edytowac post i wogole jesli tak to moge w ten sposob pomoc i załozyc ;)[/QUOTE] Wystarczy poprosić moda, a on wpisze cię jako autorkę pierwszegp postu - oczywiście za zgodą drugiej strony. Ja tak stałam sie "założycielką" wątlu Gwiazdki.
  10. [quote name='magenka1']ja też dzisiaj wpłaciła, Ogryzku trzymaj się! Mam nadzieje, że Ogryzek nie boi się wystrzałów bo już się zaczęły!![/QUOTE] dziękujemy :-) Biafra mieszka w takim miejscu, że chyba tylko sama z Ogryzkiem może sobie postrzelać ;-)
  11. [quote name='NiJaSe']bylam w jeziorku jak byl tam jeszcze Tramp , wyprowadzilam go wtedy na spacer to bardzo przyjacielski ,wesoly pies , spragiony ruchu , caly spacer to bylo tructanie z nim a on niezmowrdowany ( domyslacie sie mam nadzieje kto to NiJaSe) niestety dojazdy dla mnie tam to utopia , na dojazd komunikacja musialaby, stracic caly dzien a niestety nie moge go tracic bo mam swoja gromade i tymczasa na stanie :/[/QUOTE] NiJaSe, NiJaSe tak myślałam ;-) choć nie chciałam dopytywać. Poczytałam sobie dziś o twoim spcerku z Aresem i pozostałą trójeczką :-)
  12. Kinia, super, że zadzwoniłaś, to może pan zgodziłby sie na rozłożenie spłaty długu na raty, a psa możnaby zabrać jak najszybciej. Czy haszczaki mają jakieś tymczasy, poza Orphą?
  13. Słuchajcie, nie ma sensu go teraz testowac, bo po 6 miesiacach spedzonych w kojcu, jest pewnie tak sfrustrowany, że może zachowywać sie nieprzyjemnie lub gwaltownie i mnie by to wcale nie zdziwiło. Pies, ktora tak potrzbuje przstrzeni i ruchu może oszaleć w takich warunkach.. zabrać go jak najszybciej. O ile tam jest - kto go tam umieszczał i kto może potwierdzić?
  14. [quote name='sonikowa']Ja oczywiście również zwiększam swoją deklarację o 5 zł, jeśli Kitka pojedzie. To będzie 20 zł miesięcznie.[/QUOTE] Ubocze ma rację i mnie też sie tak wydawało. Deklarowałam 15 zł na czarnego, a potem podniosłam o 5 zł ze względu na Kitkę. Czyli jest ok, a ja mam teraz trzy pełne wplaty z glowy :-)
  15. Obejrzałam materiał z nowego domu Filipa. Niestety, nie było tam nic o warunkach w jakich pies zyje. Czy nprawdę nikt nie może sprawdzić/zapytac czy on ma ciepłą budę???? Wiem, ze to nie jego wątek, ale w sumie to nie ma gdzie o niego zapytać. Znow ida mrozy... Co z Filipem??
  16. Ubocze, spokojnie, ja ta trzecią wpłatę zrobiłam juz teraz z zupełnie prywatnego powodu. Normalnie miałabym jeszcze czas.
  17. Jestem i ja. ZTyle jest dziewczyn od \haszczaków na dogo, najlepiej żeby to one poprowadziły watek, a psa trzeba jak najszybciej stamtąd zabrać.
  18. O matuchno, Lenka sie uśmiecha, naprawdę się uśmiecha !!!!!
  19. sonikowa

    Anglia

    Jestem, jestem, wczytam się za chwilę, bo teraz muszę popracowac ;-)
  20. Ja takiego tekstu napisac nie mogę, bo po prostu nie byłam z Gufim od początku i własciwie musiałabym przeczytać te 100 stron watku, chyba, że ktoś prześle mi podstawowe informacje, trochę mam też od Morii. Dowiedziałam sie też, że w Niemczech jest strona, na któtej można ogłaszać psy potrzebujące sponsorów. W ten sposób znalazła znaczące wsparcie nasza Kładka (i z długów nagle zrobiły się nam zapasy :-)). Nie wiem tylko czy moge tam pisac jako osoba prywatna, czy prosic o posrednictwo fundację. Mam nadzieje, ze nie macie nic przeciwko zaprezentowaniu tam Gufiego - a nuz ktoś zechce go co miesiać wspierac finansowo czy też prezentami.
  21. Moja deklaracja została przerzucona przez Izabelkę na staruszka Frania. Dziękuję!
  22. Lara, ja wiem. Też tak mamy np z Kładką, która też jest przecież u Morii. Czy z moim Ogryzkiem u Biafry.. Ale trzeba z tym walczyć, a tutaj problem jednak jest bo pies jest chory - trzeba sciągnąć z powrotem te ciotki co odeszły, niech go znów trochę poratują ;-) I zmienić tytuł wątku - np. GUFI ZNÓW WOŁA O POMOC!
  23. Dostalam konto i wyslalam 30 zł na jego leczenie. Dziewczyny, ja naprawde nie tonem pretensji, ale strasznie ten watek jest martwy. Ja rozumiem, ze macie duzo psow, ale moze w zwiazku z tym poprosic kogos (ihabe?) o przejecie watku i jego uaktywnienie. Wtedy mozna zbierac pienaidze, planowac leczenie itd. A tak to pies w sumie uratowany, ale troche pozostawiony samemu sobie. Nie gniewajcie sie, gdyby nie wy, psa by pewnie nie bylo, ale trzeba dalej z nim cos zrobic. Wizyta u weta jest konieczna. Suma nie taka duza, na penwo uda sie zebrac.
×
×
  • Create New...