Nukapei
Members-
Posts
95 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Nukapei
-
[quote name='NATKA'] Nukapei przy takich sytuacjach można wyjśc z siebie co z tego że pies spokojny ale mój może jest niespokojny, po za tym kto mi da gwarancje że grzeczny piesek sprowokowany nie zamieni się w porzeracza.[/QUOTE] chodzi ci o mojego psa czy o tego mastiffa? wiesz, mi głównie chodziło o to, że dzieci nie powinny takich potężnych psów w ogóle brać na spacer. już rozumiem, bo ja sobie poradziłam z 100 kg cielska, ale jakby były tam jakieś dzieci, to czarno bym to widziała...
-
Grozi im do roku więzienia, a w najgorszym wypadku dostaną 200 zł grzywny i naganę. Na takich ludzi trzeba mocnego prawa, a takowego w Polsce nie ma... :shake:
-
[quote name='Martens']Skórka działa bo grzeje, wcale nie musi być kocia :roll: BTW naukowo udowodniono, że leczniczo w niektórych schorzeniach działa trzymanie na sobie żywego kota, nie skórki.[/quote] :evil_lol: czyli będę zdrowa bo kot codziennie wchodzi mi na plecy (ewentualnie przytrzymuje się nogi bądź ręki) i ku zdziwieniu sąsiadów razem spacerujemy po podwórku. fajnie wiedzieć, że to się przyda :eviltong:
-
TOZ jest najbliższym stowarzyszeniem, schronisko 80-90 km, Straż dla Zwierząt - nawet nie chcę liczyć, policja - na komisariacie powiedzieli mi, że oni o żadnej takiej wytwórni smalcu nie słyszeli, ja nie mam dowodów a nie uwierzą mi na słowo. W najbliższym więc czasie wybieram się z dyktafonem do pana lekarza wypytać o ten proceder :mad:
-
[quote name='gunia']Nukapei, a nie myślałaś, żeby gdzieś donieść na tego lekarza? [/quote] zaraz po wizycie zadzwoniłam do okolicznego TOZ-u, obiecali sprawdzić ale chyba im się nie śpieszy bo jak nie było tak ich nie ma... :shake:
-
[quote name='Nikki'] Heh, nawet mój wujek, który pracuje w szpitalu uważa, że psi smalec jest leczniczy :roll:[/quote] niektórzy lekarze mają poglądy rodem z ciemnogrodu, mój BYŁY lekarz rodzinny na grypę zalecał wysmarować się psim smalcem, pokazując kieszeń fartucha skłonny był nawet polecić dobrą wytwórnię tej 'maści'. myślałam że go ugotuję żywcem moją złością :angryy::angryy:
-
[quote name='yoreczka95']. [FONT=Verdana]Tłuszcz psi ma właściwosci lecznicze.[/FONT][/QUOTE] Moja babcia tym 'specyfikiem' się smarowała, odkryłam to przy okazji porządków u niej w domu :mad: :angryy: nie wierzę, że ktoś może być tak głupi :angryy:
-
[quote name='smallpati']Wchodzę do pokoju, bo byłam w łazience, a tam te wnętrzności, wszędzie materiał, patrze na gryzak a tam odgryzione równiutko (jakby było no nożyczkami odcięte), cały bok, wzdłuż gryzaka, ten dłuższy bok :roll: I tyle z żywotu gryzaka :diabloti::evil_lol:[/QUOTE] przypomina mi się obraz, kiedy to moja sunia z zapałem wypruła 17 pluszaków :eviltong: (od razu po wejściu do domu dywan wydawał mi się podejrzanie miękki :evil_lol:) dojdzie nam nowa zabawka, czyli kula smakula od drzalki. zobaczymy ile wytrzyma :cool3:
-
gazety to skaranie boskie. moja suńka w wieku 4-5 mies. tyle nasiusiała na nią, że druk się odbił i mogłam czytać gazetę na podłodze :lol: Ja po tych przejściach zaczęłam korzystać z podkładów higienicznych i było ok więc polecam :eviltong:
-
Spaceruję z psem na małej łączce w jakiejś podkrakowskiej mieścinie, pies nadzwyczaj spokojny bo wybiegał się wcześniej za wszystkie czasy. Niedaleko widzę 'małą' czarną plamkę która szybkim krokiem zbliża się do nas. Za mastiffem, jak się okazuje, biegnie 11-letnia, może 12-letnia dziewczynka. Nie wytrzymała tego ciągnięcia i puściła smycz. No nie powiem, bo upadek pod ciężarem stukilogramowego psiska miły nie był, ale suńka nie była groźna więc nic się nie stało :eviltong: Zrobiłam awanturę wyrodnej matce dziewczyny i właścicielce psa, taki bydlak może stanowić zagrożenie, szczególnie że wyprowadza go osoba dwa razy lżejsza. Denerwuje mnie nieodpowiedzialność ludzi :mad:
-
ja dziś zamówiłam psu Sonic Xtra-215 by Hero, poleciła mi go pani z frisbee.net.pl, podobno najlepszy dla początkujących i się nie łamie na mrozie. Porzucamy, zobaczymy :evil_lol:
-
[quote name='ARGIS']...sama zastanawiam sie nad ta szkoła... Nukapei jakbys sie zdecydowala to z checia pojde z toba zobaczyc jak to wyglada... bo sama jakos z tym zwlekam... ??[/QUOTE] oczywiście, napiszę jak się zdecydujemy z Mają :eviltong:
-
jest mi ktoś w stanie polecić dobrego tresera psów w okolicach krakowa? stwierdziłam, że jednak nie dam sobie rady sama z ucieczkami mojego psa i wolę wydać trochę pieniędzy niż potem żałować :roll:
-
Martens przyznaję rację, bo to kwestia kultury. Chociaż moim zdaniem powinni zabijać je w miarę humanitarnie, bo to co się teraz tam dzieje to aż żal serce ściska...:-(
-
[quote name='joanika'] A swoją drogą - odbcinałąś pazury psu na dworzu? mam nadzieję że go nie wyczesujesz na dworzu jak to w zwyczaju mają moi sąsiedzi, idą z psem do lasu czy na pole ze szczotką pięknie psa wyczeszą a potem sierść lata po polach, strasznie mnie to irytuje.[/QUOTE] nie, na dworzu mamy małą stajenkę w której dawniej były konie, i tam psa wyczesuję i obcinam :cool3:
-
inteligentna pani z domu naprzeciwko uświadomiła mnie dziś wieczorem, kiedy obcinałam psu pazurki, że do sprzątania obciętych pozostałości koniecznie trzeba mieć mini-odkurzacz, podobno tak jest w ustawie o ochronie zwierząt :lol::lol:
-
[quote name='Marta_Ares']jaka?? czekamy na fotki:cool3:[/QUOTE] [IMG]http://i41.tinypic.com/2lnh9w1.jpg[/IMG] fioletowa rogzówka :evil_lol:
-
niech mnie ktoś nawróci, z obróż przerzuciłam się na smakołyki dla psa i szafki mi się uginają od ciasteczek, paróweczek i kosteczek :evil_lol::evil_lol: tak w ogóle doszła mi rogzowa obróżka :multi:
-
Wczoraj szłam przez moje podwórko z kotem na ramieniu, nagle sąsiadka podnosi alarm że mi kot za chwilę głowę odgryzie :lol: Jak się spojrzy nierasowemu psu w oczy, to można się spodziewać, że następnego dnia cię pogryzie. Jeśli chce się, żeby pies był rasowy, to trzeba mu książeczkę zdrowia kupić. Dwa dni temu inteligentny sąsiad uświadomił mi, że mój pies nosi szkła kontaktowe bo normalny pies nie ma niebieskich oczu :evil_lol:
-
[B] - w jakim wieku pies był kastrowany [/B]1 rok [B] - rasa psa [/B]siberian husky [B] - powód kastracji [/B]niechciane ciąże i choroby (nowotwór sutka itp.) [B] - czy był agresywny do domowników, psów [/B]nie [B] - czy był wczesniej lub później szkolony [/B]wcześniej podstawowych komend, później z zakresu posłuszeństwa [B] - kiedy zauwazyliscie pierwsze zmiany po kastracji i jakie [/B]suńka stała się spokojniejsza, przed operacją w okresie cieczek zachowywała się nerwowo [B] - czy zmnniejszyła sie agresja do domowników, obcych innych psów [/B]do ludzi bez zmian, psy (przedstawicieli płci przeciwnej) zaczęła zaczepiać [B] - inne zmiany które zauważyliscie [/B]brak [B] - ewentualny wpływ na zdrowie [/B]brak
-
[quote name='evl']Fakt to sobie może pisać wszystko ;) 16, szkoda, akurat mam zajęcia :/ jakaś powtórka będzie?[/quote] dawniej były na Polsacie 2, ale czy dalej powtarzają, nie wiem.
-
Shel, obie obróżki są zjawiskowe ale ja ciągle obstaję za fioletem :loveu: ale... dla jakiego psa? ;)
-
[quote name='diabelkowa']a ja chce cos wreszcie sprzedac a jak nie to oddac bo za duzo tego ale tez prawie wszystko niby potrzebne a kusi mnie cos zielonego z lupine:eviltong:[/quote] ja bym chętnie coś kupiła, ale rodzice chcą mnie zastrzelić za 10 obróż, 7 smycz i 5 par szelek, więc jeszcze jedna więcej i mogłabym kopać sobie grób... :evil_lol:
-
mój pies mieszka na zewnątrz, więc nie ma problemu, że zacznie księdza oblizywać :cool3: ale i tak nie zapomnę pierwszej kolędy, kiedy pies był z nami. ksiądz wchodzi, a tu futrzasty potwór w parę sekund oślinia go od butów do czubka czapki :evil_lol:
-
puzzle, ja siwemu sprawiłabym fioletową obróżkę, a czarnemu czerwoną dla kontrastu :eviltong: