Jump to content
Dogomania

Monka-stw

Members
  • Posts

    357
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Monka-stw

  1. Zaprowadzę ją po pracy na zabieg :placz: :placz: I musze coś wymyślić, żeby dzieciom wytłumaczyć dlaczego Klusia nie urodzi :placz:
  2. Dlaczego to wszystko jest takie trudne i beznadziejne?? :placz: :placz: :placz: :placz:
  3. Chester będzie wykastrowany jak skończy etap wzrostu (tak mi doradziła moja wet..). Już nas przygotował psychicznie od strony glutów i indywidualnego charakteru. Nauczył konsekwencji, cierpliwości i innych niezbędnych zachowań :eviltong:. Jest socjalizowany od małego, ma dużo kontaktów z innymi psami i kocha wszystko co się rusza :loveu: (dowód ;) - [url=http://picasaweb.google.pl/seradela/Walentynki#]Picasa Web Albums - kulka - Walentynki[/url]). Nie jest dominantem, jest ciepłą kluchą do miziania :) i idealnie byłoby gdyby się nam dożek taki trafił :loveu:. No i ze względów zdrowotnych dla obu ras nie wskazane jest dużo biegać i szaleć a lepsze dłuższe spacery... Dzieci też są socjalizowane z psami i bez stresów do każdego podchodzą...
  4. [SIZE=5][COLOR=red]BŁAGAMY!![/COLOR][/SIZE] :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: Ona zaufała nam, szukała człowieka żeby urodzić godnie, wie, że to już niedługo, :placz: nie możemy jej tego zrobić, nie możemy zabić jej dzieci :placz: :placz: :placz:
  5. Bądź grzeczny chłopaku w nowym domku :loveu:. Czekamy na fotki i relacje. Gratuluje sprawnie przeprowadzonej akcji :multi: :Rose:
  6. Witam. Przeczytałam już tu wszystko o dogach i na molosach część.... jednak mam kilka pytań do właścicieli dogów.... Bardzo bym chciała być dumnym posiadaczem doga, na początku myśłałam, żeby poszukać hodowli, w których są niewystawowe szczeniaki z rodowodem (marzy mi się czarna ciepła klusia - samczyk ;)), bo nie mam ani aspiracji wystawowych ani hodowlanych, ale przeglądając strony adopcyjne dogów zaczęłam rozważać adopcję... dodam, że mamy już 7 miesięcznego samca basseta (w typie), a ewentualną adopcję/ kupno doga planuję na min. czerwiec... I teraz pytanie, czy dog i basset to dobre połączenie?? (nie w sensie krzyżowania - żeby nie było...) I drugie najważniejsze.... mamy dwójkę dzieci 7 i 9 lat... czy adopcja w tym przypadku nie jest bardziej ryzykowna?? Duży pies, nieznajomy.... (wiem, że czasem z małego nie wiadomo co wyrośnie, ale to można w większym stopniu skorygować, tzn na wcześniejszym etapie rozwoju) czy one sie szybko przyzwyczajają do nowych warunków i akceptują nową rodzinę?? Dodam, że przed podjęciem ostatecznej decyzji chcielibyśmy się najpierw spotkać z psem i nasz pies też musi się spotkać żeby była obustronna akceptacja. I czy w przypadku adopcji lepszy byłby pies czy suczka??
  7. Trzymaj sie Baksiu i nie daj się tym wstrętnym robalom :placz: tyle już w swym króciutkim życiu przeszedłeś, nie wolno Ci się teraz poddać :placz: nie teraz gdy domek już blisko i same szczęśliwe dni :shake:
  8. Kiedyś na wieczornym spacerze.... stoimy sobie z Chesterem (basset)... idzie grupka ludzików, na oko 13-15 lat...: "patrzcie jaki fajny jamniczek - mówi chłopak... głupi jesteś...to Cocer Spaniel - poprawiła go dziewczyna" :cool1: Innym razem, chodzimy sobie, przechodził starszy pan i mówi tak: To musi być już bardzo stary pies... ja oczy na pana (Chester miał wtedy ok 5 miesięcy) i mówie, nie on ma dopiero 5 miesięcy, on- niemożliwe, ja - no naprawdę i sobie myślę o co kaman, bo Pan nie może wyjść ze zdziwienia w pewnym momencie mnie natchnęło i mówie: ale to proszę pana nie jest jamnik.... on: co?? :crazyeye: poważnie?? :crazyeye: bo moja znajoma ma i tak wyglądają tylko są dużo mniejsze.... ja: no tak... bo to nie jest jamnik :p
  9. Ale się poszczęściło chłopakowi :loveu: Marlena możesz być dumna i z niego i z siebie :loveu:
  10. [quote name='Marlena:)']Monka,jakie to okolice? Twoje? ... [/quote] Nie moje, środek miasta :shake: [quote]Szczeniak z tego wyjdzie,napewno;)[/quote] Oby... dzisiaj wishina miała z nim jechać znowu do weta bo było źle wieczorem :shake:. Ciekawe jak noc im minęła....
  11. Tak czy inaczej okolicę trzeba przeglądnąć :shake:
  12. Gratulujemy i podziwiamy :loveu:. Altucha Ty szczęściaro :cool3: :multi: :multi:
  13. [quote name='weronika1']Znowu kolejna bieda, dlaczego go wyrzucono?:shake:[/quote] Podejrzewamy, ze tam gdzieś na osiedlu się suka oszczeniła, a że on dominant ciekawy świata to wylazł jako pierwszy z nory i został znaleziony, nie wiem czy nie w ostatniej chwili :shake:. Dzisiaj Wishina ma jechać sprawdzić tamtą okolicę, czy nie ma gdzieś suki z młodymi :shake:. A prostując informację Wishiny z 1 postu, u nas nie ma straży miejskiej i nikt psiakami się teraz nie zajmuje :shake:, dlatego my postanowiłyśmy działać i niedługo przy dobrych wiatrach powstanie dogomaniackie schronisko... :cool1:
  14. [quote name='Marlena:)']Mówiłaś,że zamieszkasz w pobliżu - Ty mi powiedz :evil_lol:[/quote] Jak zamieszkam to Ci powiem :eviltong: [quote]tak na serio Syriusz to gigant pośród psów - rośnie z niego doberman :diabloti: Gryzie sąsiadów, broni swojego pana - prawdziwy pies obronny!:loveu::cool3:[/quote] Ja wiedziałam, że będzie z niego gangster/ochroniarz* :loveu: * [SIZE=1]nic nie skreślać[/SIZE] :eviltong:
  15. Przekazuję informację od użytkowniczki ala123, która chce wziąść udział w dyskusji ale z przyczyn niezależnych nie może... Z nieznanych mi powodów technicznych nie mogę dzisiaj pisać postów. Proszę Cię Monka-stw o zamieszczenie w moim imieniu poniższego tekstu w wątku o bassecie. [I]Nie potrafię nawet wyrazić tego, co czuję w związku z zaistniałą sytuacją. Czuję się przede wszystkim winna, bo to my z Bogusią poprosiłyśmy Fundację Emir o pomoc w ratowaniu psa. Gdyby nie ta pomoc, nie byłoby być może problemu, bo i psa by już nie było... Nikt - z bardzo aktywnych obecnie w oskarżaniu-bassecich forumowiczów nie przyszedł z pomocą. Obecnie pies ma się dobrze i dla mnie jest oczywiste,że to powód do radości: udało się uratować psa! Jakie znaczenie ma fakt,że to nie miłośnicy bassetów znajdą mu dom, tylko ktoś inny? Chyba tylko ambicjonalne. W/g mnie akurat jest to sparwa trzeciorzędna w tym momencie. Może warto zastanowić się nad swoimi pobudkami, zanim się rzuci na kogoś oskarżenia i wyrządzi krzywdę. Ale widzę, że dla takich pobudek wszystkie chwyty dozwolone. Szkoda ,że tylu wartościowych „basseciarzy”dało się ponieść emocjom i wmanipulować w tę bezpodstawną i żałosną awanturę.Byłam świadkiem wielu, ale nigdy na taką skalę.[/I]
  16. Nikomu nie jest obojętny los tych psiaków. Jego, Tiny i wielu, wielu innych... ale pies jest pod opieką fundacji i trzeba się dostosować do zasad, one nie są złe... z resztą jest opisane krok po kroku co się dzieje i powody odrzucenia tych domów, dlaczego tak trudno to pojąć? W kwestiach finansowych.. Magda też pisała w imieniu forum, jak to została "wydojona" i cała reszta, jest czarno na białym przecież.... Naprawdę mi przykro, że to tak wygląda jak wygląda... niby jeden cel, a okazuje się, że nie do końca.... :placz: :placz: :placz:
  17. [quote name='Madzia_K'] Po incydencie omawianym w innym temacie, a dotyczącym działalności w/w fundacji ( w kwestii wyłapania, a następnie uśpienia 2 psów ) mam bardzo mieszane odczucia co do sprawności...i takiego bardzo ludzkiego podejścia przedstawicieli EMIR nie tylko do zwierząt...ale i do psów. Ogromnie to przykre...[/quote] Znasz szczegóły?? Był sąd, jest wyrok UNIEWINNIAJĄCY!! więc do czego ten temat tu?? Poczekaj na uzasadnienie wyroku, ciekawe czy przeprosisz.... Znasz wszystkie szczegóły odnośnie wydostania Piccola z tamtego miejsca, że teraz pretensje do EMIRa?? Są jego prawnymi opiekunami co wielokrotnie podkreślali i oni biorą za niego odpowiedzialność, więc nad czym ta dyskusja?? Macie wszystko wytłumaczone wręcz "jak krowie na rowie" a dalej idziecie w zaparte... Moim skromnym zdaniem tu jest bitwa tylko o kase i nic więcej, ja tu interesu psa nijak nie widzę, przykre :shake:.
  18. Niestety, tak jak napisane wyżej to nos na 4 łapach... :roll: i jak złapie trop tak koniec.... może się jeszcze właściciel znajdzie... albo może gdzieś wyjechali i zostawili psa pod czyjąś opieką i jak wrócą to będą szukać?? :roll:
  19. Trzymaj się psiaku i bądź grzeczny w nowym domku :loveu:
  20. Fryziu tak bardzo mi przykro :placz: ale może lepiej że tak wyszło niż miałaby wracać albo nie wiadomo co jeszcze.... :placz:
  21. [quote name='Marlena:)'] Swoją drogą dalej zastanawiam się jak mógł zostać....tatusiem:-o[/quote] Boczkiem, boczkiem... i samo wyszło :eviltong:. Nie wiem czy wiesz...ale większość facetów też się nad tym zastanawia :eviltong: "jak to się stało??" :diabloti:
  22. [quote name='Ra_dunia']Bo Monka taka dobrze wychowana jest ;)[/quote] Nie chwaląc się.... wszystkie takie są :loveu:
×
×
  • Create New...