Gosia2406
Members-
Posts
867 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Gosia2406
-
[quote name='Domka_Czika'],,Njaważniejsza jest nadzieja , ona nigdy nie umiera...":evil_lol:[/quote] A twój piesek to pekińczyk tak jaw na banerku? czemu nie mogę wejść w twoją galerie?
-
[quote name='Domka_Czika']Mojej też wypadały włoski , ale kupiliśmy jej naprawdę dobre tabletki , teraz sierść jest piękna i tak nie wypada:loveu: I nadodatek jest to jedyne lekartwo jakie mój pies je ze smakiem:lol:[/quote] Nasza pani weterynarz też dała nam tebletki w ampółkach i kazała nam je podawać raz dziennie a gdyby nie chciała to wyciskać do jedzonka,na szczęście bierze je bardzo chętnie.Robie dziurkę i wyciskam jej zawartość na jęzorek a tak jej smakuje że liże jeszcze pustą osłonkę.
-
[quote name='ewa2909']Gosiu chyba będzie Wam musiało wystarczyć jak Neli dobije do 1 kg.Napewno jej waga nie dojdzie do tego jaką byście chcieli. Tosiek jak miał 5 miesięcy ważył 1.200kg,teraz waży troszke ponad 1.500kg(niedochodzi do 1.600.ą jedzonko ma nie wydzielane,leży cały czas w miseczce na podłodze.[/quote] Ciiiiiiiii.........nadzieję zawsze trzeba mieć.
-
zdjęcia super.Cieszymy się bardzo z powrotu Maxia do zdrowia.:multi:
-
[quote name='Domka_Czika']Śliczna dzieweczka:loveu: Widzę, że nie tylko ja mam takie problemy z psem:shake: Ty też wziełaś ,,zdechlaczka":loveu:(oczywiście w pozytywnym znaczeniu tak mówię) i też udało ci się odtratować:loveu: Czy Neli pozostały jakieś problemy po choróbsku , bo mojej to często coś się jeszcze dzieje...:shake::loveu:[/quote] Witamy nową osobę w naszej galerii.Na szczęście,odpukać narazie jest dobrze.Odrazu po chorobie wyszło jej dużo włosków na łepetynce i pod szyjką,ale pracujemy nad tym i już ładnie zaczynają odrastać,niestety jest też drugi problem który zawdzięczamy chorobie a mianowicie zatrzymanie,a może spowolnienie wzrostu.Neli jest bardzo malutka i chyba już dużo większa nie będzie.Teraz waży około 700g(690g) mamy cichutką nadzieje że osiągnie 1500g(na więcej chyba nie możemy liczyć)26lutego skończy 5miesięcy(12 marca wedłóg wetów)
-
[quote name='Kasia&Max']my też przyszliśmy się przywitać, ale widzę, że Gosia tak świętuje Walentynki, że nie ma czasu na Dogo:cool3:odezwij się i pochwal co ten Twój ślubny wymyślił z okazji tego wyjątkowego dnia:)[/quote] Klasycznie jak zwykle,,20 czerwonych róż"
-
[quote name='ewa2909'][COLOR=red]Przyszliśmy się przywitać Walentynkowo serduszkowo:loveu::loveu::loveu:[/COLOR][/quote] Dziękujemy za walentynkowe odwiedzinki.
-
Kasiu,jak tam Maxiu?
-
z niecierpliwością będziemy czekały na ciebie i wiadomośći o Maksiu.
-
[IMG]http://img3.imageshack.us/img3/6663/img3537hp2.jpg[/IMG]
-
Pokazała nam wszystkim jęzorka:roflt:.
-
Jak się czuje Maksiu?
-
Najważniejsze że wszystko już jest dobrze.
-
Urodziła się 26września,więc 26lutego powinna skończyć 5miesięcy,a że w klinice weci stwierdzili że w książecce ma wpisaną złą datę,to trzeba odjąć 2 tygodnie.
-
Oj,to niedobrze że Maksiu się rozchorował.Życzymy mu szybkiego powrotu do zdrowia.
-
[quote name='dysia-u']a gdzież ty tego męża wypędzasz o takiej porzeee??? kobieto?![/quote] ,,Do roboty,do roboty"(taka piosenka była kiedyś).Oczywiście że do pracy a gdziesz by indziej.:evil_lol:
-
[IMG]http://img144.imageshack.us/img144/6162/img3539gn0.jpg[/IMG]A cóż to tak błyska?
-
Czego właściwie ta pańcia odemnie chce?[IMG]http://img6.imageshack.us/img6/5608/img3542sw0.jpg[/IMG]
-
My jesteśmy,ale was nie ma.
-
Witamy i dziękujemy za pozdrowienia.Zapraszamy częściej.
-
Jestem,jestem.Miałam pilny telefonik do mamusi.
-
Mam synka 8lat i córcie 10lat.
-
Mąż mój wstaje o pierwszej do pracy,więć mała też wstaje jak usłyszy budzik i pomaga pańciowi się obudzić liżąc go po tważy,a jak pańciu już wyjdzie z pokoju to za kurczaka i heja pańci na łóżeczko i dzikie charce aż się znudzi.Potem kładzie się obok mnie i zasypia.
-
No,na szczęście jest już zdrowa.To mały szatan w psiej skórze.Potrafi wskoczyć o pierwszej w nocy na moje łużko ze swoim piszczącym kurczakiem i szaleć w najlepsze.:diabloti: