Jump to content
Dogomania

ageralion

Members
  • Posts

    10466
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ageralion

  1. Dostalam dzisiaj informacje, ze Fuss zawiatl w TOZ. Facet przyszedl go oddac, bo wlasciciel wyladowal w wiezieniu, a on mieszka na stale za granica i nie moze sie nim zajac. Podobno mial go zawiezc do hoteliku, jutro postaram sie sprawdzic czy tam dotarl...
  2. Mam dobre wiesci, z Albinem juz lepiej. Wczoraj dostal smecte i dzisiaj ok 10 kupa juz byla normalna. Zaczal tez powolutku jesc :) Jest narazie bardzo grzeczny i posluszny. Pociesznie podaje lapki i dalej nie odstepuje p. Agnieszki na krok. W nocy ciagle sprawdzal, czy aby napewno mu nie uciekla z lozka ;) Na spacerach zachowuje sie super, nie gania kotow, nie atakuje psow i ladnie chodzi na smyczy. Dzisiaj dostanie bluze, zeby mu troche te wystajace kosci ukryc przed zimnem...
  3. A ja mam dobre i zle wiadomosci. Dobra jest taka, ze Kira czuje sie swietnie, nie zozrabia, nie niszczy, nie zalatwia sie juz w domu i ogolnie jest radosna jak szczeniak oraz juz nie widac u niej zeberek. Zla jest taka, ze 10.01 opiekun idzie na operacje kregoslupa i szukamy jej innego DT. Szkoda, ze nie powiedzial mi tego wczesniej ale wybaczam, bo sam staje na glowie, zeby znalezc jej nowa opieke. Szukam tez pomocy z zawiezieniem jej do weta na szczepienia, odrobaczenie i zeby przyciac te jej pazurki... narazie nie mam nikogo, taki okres niestety :(
  4. [quote name='_Pixia_']Dziewczyny nie ma na co czekać, wet jak najszybciej by się przydał. Z biegunką każdy stamtąd wychodzi ale parwo swoją drogą panuje. On jak przyszedł na kwarantanne to wyglądał już jak siedem nieszczęść, pewnie niewiele jadł przez ten czas.[/QUOTE] Juz pisalam p. AGnieszce, ze wet jutro bardzo wskazany. Martwi mnie jego stan, pewnie chlopak zarobaczony na maxa, a i nie wiemy co sie dzieje w srodku... A teraz ide spic herbate z cytryna, zawinac w szalik przewiany kark, wziac 2 grupexy na goraczke i pod koldre... dziekuje, ze jestescie :calus:
  5. [quote name='Esfly'][B]Ageralion[/B] a sprawdzałyście go jak reaguje na śmierdzące smakołyki, typu suszone płucka wołowe i inne żwacze? Mam psa, który jest wyjątkowo wybredny i też pluje jedzeniem, ale to głównie przez to, że jest rozpieszczony pod względem karmy. Może i Albin był tak wychowywany? Jeśli chwyci się za jakiś naturalny smakołyk, to będziecie miały odpowiedź. Jeśli chcecie mu coś lekkostrawnego podać to najlepiej bulion warzywny z kaszą manną - tak nam radził weterynarz, kiedy nasz pies powoli wychodził z parwo. Mam nadzieję, że pies tylko wybrzydza. To byłaby bardziej optymistyczna wersja. Ta pesymistyczna kazałaby sprawdzić parwo u niego... :/ Chociaż mam nadzieję, że się mylę. Marta - proponowałabym zamiast rezygnować ze współpracy z TOZ (który jako organizacja przecież zły nie jest) napisać do Andrzeja albo Cioci i sytuację wyjaśnić. Monika nie jest głównodowodzącą TOZ na całe szczęście. Wszystko można załatwiać poza nią. W Zarządzie jest tyle osób, że na pewno ktoś do pomocy się znajdzie przy wyciąganiu psów ze schroniska i załatwianiu formalności.[/QUOTE] Ze smierdzielami nie probowalysmy, zobaczymy co pokaze poranek, moze to tylko zatrucie pokarmowe i ogromny stres... parwo nie podejrzewam, bo Albin duzo pije, a to przy parwo niemozliwe... Co do wspolpracy z TOZ jako organizacja, to musze obgadac wsio z Aga i z kims z TOZu ale to jak sie wykuruje, bo narazie moj mozg jest jak przezuty i wypluty...
  6. [quote name='some']hej dziewczyny!! w koncu po swietach udalo mi sie zajrzec na dogo, mam wolne w pracy po czesci wiec korzystam... Albin piekne imie :) pozdrowienia od pewnego innego Albina, ktory trzyma za Was bardzo mocno kciuki :) chcialabym tez wspomoc jakos Albinka. ageralion jak znajdzieszz chwilke to skrobnij mi na pw jakie sa potrzeby dla Kiry i Albinka. cos przeleje. ciesze sie ze p. AGnieszka wziela go na tymczas ale z tym pudlem to jakas istna komedia....[/QUOTE] Olu jutro wszystko zbiore do kupy i napisze tutaj na watku, jak stoja sprawy naszych wszystkich psiakow. Dziekuje za oferte pomocy, bardzo sie przyda...
  7. [quote name='4lapy']Jeśli chodzi o szczeciniankę to przerabiamy takie sytuacje właściwie codziennie. Non stop są problemy z wyciąganiem i braniem pod opiekę TOZ psów, kieruje się własnymi animozjami i podejmuje decyzje niekorzystne dla zwierzaków. Dzięki niej nie jeden wolontariusz dostał ostrzeżenie, bo nie chciał za nią odwalać roboty, za którą de facto dostaje wynagrodzenie. Odsyła kocięta i szczeniaki do schroniska skazując je na pewną śmierć zamiast zapytać na forum czy ktokolwiek miałby możliwość wzięcia ich na tymczas. Oczywiście gdy chodzi o jamnikowate to już inna bajka :)Także szkoda, że rezygnujecie ze współpracy, TOZ na pewno straci, my już jesteśmy przyzwyczajeni do jej złych intencji, ale dla niektórych to jest nadal szok. Trzymam za Was kciuki i oby tak dalej :)[/QUOTE] Przynam, ze to niepokojace co piszecie razem z Esfly... jutro, moze pozbede sie goraczki, to pomysle co z tym fantem dalej zrobic...
  8. [quote name='blacky764']Ageralion wymieniaj szybko banerek Igora na jakiś bazarek ;) Dziewcyzny organizowałyście kiedyś świetne bazarki obrożowe :) Jak macie jakieś psie rzeczy to ja będę organizować taki bazarek (mam transporter, posłanie, 2 smycze fleksi, nowe zabawki [moja sucz się nie chce niestety bawić] i jeszcze coś tam) ;)[/QUOTE] Jutro wymienie banerek, jak tak dalej pojdzie, to trzeba bedzie jakis zbiorowy baner zrobic do bazarkow :evil_lol: Ja niestety nie mam zadnych psich przetow :(
  9. [quote name='blacky764']To nie tylko moja zasługa ale również Kamili z którą robimy zestawy na pół ;) Co byście bez nas zrobiły ? Byście siedziały i płakały :) Ale nie musicie :][/QUOTE] Ze ja na to nie wpadlam :splat::evil_lol:
  10. [quote name='blacky764']Zapraszamy na ogłoszeniowy bazarek :) W cenie 15 złotych - 30 ogłoszeń, 2 banerki i 2 plakaty ! Na TTB Szczecin [URL]http://www.dogomania.pl/threads/199029-Og%C5%82oszeniowy-zestaw-za-jedyne-15-z%C5%82-na-TTB-SZCZECIN-JESZCZE-ZAMKNI%C4%98TE[/URL][/QUOTE] Dziewczyny dzialacie jak burza :loveu: Co my bysmy bez Was zrobily!!
  11. [quote name='tatankas']Oj oby nie,może za dużo dostał,po takiej przymusowej diecie żołądek się skurczył,a teraz w malusieńkich porcjach powinien dostawać,jak DT może,to nawet co godzinkę po garści suszu,lub porcję dzienną podzielić nawet na 6-8 części i dawać co jakiś czas.Trzymam kciuki.[/QUOTE] Dostal malenko wlasnie. Psiak ma okropna biegunke i pije bardzo duzo. Jesli do jutra sie nie uspokoi (dostanie ryz z marchewka na kolacje), to odwiedzi weta. Lepiej dmuchac na zimne...
  12. Albin zjadl ciutke ok 13 i od tej pory pluje zarciem :( Jesli nie zje nic do jutra rana, pojada z nim do weta. Moze to jego wygiecie jednak jest oznaka problemow wewnetrznych...
  13. Szira ma sie super :multi: [QUOTE] oj koleszka to pierwszy dzien byl napalony [IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_rolleyes.gif[/IMG] kastrowac mozna, kutorka obcinac ale Casanova to charakter a nie imie [IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_twisted.gif[/IMG] hehe [IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_wink.gif[/IMG] a tak na powaznie to teraz jest luzik, czasami rudy ma natchnienie, ze lape na nia zarzuci ale wie ze nie wolno (kastracja byla tylko chemiczna - zastrzyk ze wzgledu na chore serce). Mala za to atakuje jak nawiedzona [IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_biggrin.gif[/IMG] tor przeszkud sobie z niego robi [IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_rolleyes.gif[/IMG] dzis Szira zakonczyla leczenie parwowirozy [IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_biggrin.gif[/IMG] wazy juz 19,8 kg [IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_redface.gif[/IMG] a kupy to robi po 4 dziennie [IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_rolleyes.gif[/IMG] smieszna z niej dziewucha, bardzo pocieszna i usluchana. rozumie jak sie jej mowi ze ma pojsc na miejsce, nie wolno czegos ruszyc, uspokoic sie itp. Szczyl ideał jak dla mnie [IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_wink.gif[/IMG] no prawie ... po zostawieniu jej samej w klateczce, jak widzi ze nikogo nie ma z nia w pokoju to potrafi 15 min piszczec i wyc jak obłąkana, az dziw bierze ze sasiedzi mnie jeszcze nie zlinczowali [IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_cool.gif[/IMG] gdyby byla jedynym psem w domku to mozna by spokojnie ja zostawiac bez klatki, bo wogole nie ma zapedow do niszczenia. za to jak widzi pileczke ... [IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_twisted.gif[/IMG] to diabel w nia wstepuje, szalenstwo stulecia sie robi i malej juz nic wiecej do szczescia nie potrzeba (no chyba ze jakies żarcie po drodze bedzie to wiadomo co jest priorytetem ) [IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_twisted.gif[/IMG] na poczatku dwa razy pogonila Kazka przy zarciu i to dosc mocno, ale nie ma sie co dziwic po schroniskowych wakacjach i przebytej parwo. teraz sa karmione psy w innych pomieszczeniach (bo moj Kaźmirz z glodu by padl, z niego gentelmen pełna geba i zostawial jej swoje jedzonko bez protestu), jednak mala juz nie ma takiego bzika na punkcie jedzenia. dostaja teraz jakies przysmaki jak siedza kolo siebie i dostaja albo rownolegle albo raz jedno a za chwile drugie i problemu nie ma. mala na kotki sie patrzy z duzym zaciekawieniem i chce do nich wyrwac ale raczej z ciekawosci niz z checi schrupania przystawki w postaci kotka. z psiurami sie bawi pieknie, jednak do suk ma dystans. ostatnio suka ONka na nia szczeknela to mala nie myslac wystartowala do niej i chciala jej pokazac, ze to ze mlodsza nie znaczy ze slabsza [IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_twisted.gif[/IMG] jednak z psami calkowity luuuuuz [IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_smile.gif[/IMG] to tyle z obecnych spostrzezen na temat Sziry [IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_wink.gif[/IMG] 31.12 mamy jeszcze szczepienie na odpornosc po surowicy. Podsumowanie leczenia malej: I wizyta (kroplowki) 40 zł II 40 zł III 40 zł IV 30 zł V 30 zł Caremia 2x 1,6 ml 48 zł Caniserin 80 zł Razem: 308 zł szczepienie które bedzie 31.12 bedzie kosztowało 40 zł[/QUOTE]
  14. [quote name='_Pixia_']Proszę nie skreślaj całego TOZ przez jedną osobę. Szczecinianka czasami się zapomina w swoich stwierdzeniach i poczynaniach. Resztę wyślę na pw bo szkoda zaśmiecać wątek takimi informacjami.Bardzo się cieszę, że Julia to zrobiła. A jakie są wieści od weterynarza? Czego mu teraz potrzeba?[/QUOTE] TOZowi zawdzieczamy bardzo wiele i zrzesza on bardzo fajnych i aktywnych ludzi. Nie mamy zamiaru wszczynac jakis wojen itp, bo wszyscy dzialamy w jednej sprawie i powinnismy sie wspierac. Niestety dzisiejsze zdarzenia upewnily nas, ze skoro sprawiamy tyle klopotu, musimy sie usamodzielnic. Poczatki latwe nie beda, ale damy rade :) Weterynarz bedzie w czwartek, zeby Albin troszke odsapnal. Chyba, ze bedzie sie dzialo cos niepokojacego, wtedy jutro odwiedzi gabinet. Narazie chodzi za p. Agnieszka jak cien...
  15. [quote name='szczecinianka']Marta co Ty za bzdury wypisujesz? Wyciągać można jak zawsze, byle tylko ktoś brał za te psy odpowiedzialność. Na forum wyjaśniać tego nie będę, bo chyba nie ma sensu[/QUOTE] Napisalam cala prawde. Nie wiem jak mozesz twierdzic, ze w razie klopotow zostaniecie z psem na glowie. Czy ktorys z naszych podopiecznych kiedykolwiek zostal zostawiony samemu sobie, a klopot zrzucony na TOZ? Wcielilas w zycie, to czym odgrazalas sie w mailach. Twoje posuniecie dzisiejsze uwazam, za koniec wspolpracy TTB Szczecin i TOZu. Wiele nam pomogliscie, za co ogromnie dziekujemy ale ja nie bedziemy tolerowaly sposobu w jaki probujesz rozmawiac ze mna i Agnieszka. Najlepiej bedzie jesli rozstaniemy sie teraz, skoro wykonalas juz pierwszy krok w tym kierunku. Nie obciazymy juz zadnym wiecej klopotem Ciebie ani TOZu.
  16. Albin zdal test na dzieci na 6. Po wyjsciu z boksu, zaczal pieknie podawac lapki z prosba o smaczki. Jest masakrycznie chudy :( Julka wyciagnela go na siebie, bo szczecinianka kategorycznie odmowila wyciagniecia go na TOZ. Niemiecka fundacja obiecala wsparcie w pokryciu czesci kosztow weterynarza, a jesli jednak Albin pokaze brzydkie rozki, to doloza sie do hotelowania...
  17. Schronisko wydalo Igora do adopcji...
  18. Piekna i wyglada na mloda. Sutki ma normalne, takie pocieczkowe. Nie wyglada jakby rodzila, przynajmniej na tych zdjeciach tego nie widac...
  19. [quote name='tatankas']Ja niestety finansowo nie pomogę,czeka mnie zapłata za ubezpieczenie samochodu 1000zł,dojechać też nie mam jak.Marta,ale mówiłaś,że masz jakieś rzeczy na bazarki,mogę wystawić,tylko się dogadamy z przekazaniem.[/QUOTE] Ta prosba o pomoc byla skierowana bardziej do Pixia, bo ona z TOZu ale udalo mi sie dogadac z Julka, ktora zajmei sie cala jutrzejsza akcja :) Na bazarek mam duzo fantow, niektore wogole nie wystawianae inne zostaly z bazarkow... musimy sie dogadac. Dziekuje :calus: [quote name='blacky764']Dziewczyny ja mam w planach 2 bazarki - psie rzeczy (1-3 styczeń) i ciuszki (ok. 20 stycznia) - jak macie jakieś rzeczy na któryś bazarek to z chęcią wystawię je razem z tymi co ja mam. W razie czego możemy się zgadać jakoś co do odbioru :)[/QUOTE] Ja spojrze co mam w szafie ale jak dobrze pamietam, to agnieszka32 ma piekne ciuszki poodarowane od bull_gang...
  20. [quote name='_Pixia_']Cudowna wiadomość, mam nadzieję że Albin zauroczy Panią Agnieszkę. Widziałam go na początku jego kwarantanny, on już wtedy nie miał siły stać na nogach. Pomogę przy Albinie jeżeli zajdzie taka potrzeba. A tymczasem trzymam kciuki.[/QUOTE] Potrzebna jest jutro pomoc z Albinem w schronisku ok 11, bo ja chora w domu utknelam :(
  21. [quote name='szczecinianka']Julia mówi, że na pewno miesiąc, może więcej, ale tu nie gwarantuje. Jest do adopcji w Polsce, jak trafi się coś w Niemczech to sprawa jasna, że nie będziemy go tu zatrzymywać.[/QUOTE] Przyznam szczerze, ze Albin (pasuje do niego to imie, co?) moze nie znalezc domu w miesiac. Niestety w adopcjach znow zastoj, a nas by zniszczyly takie wydatki na hotel :-( A ze nie mozemy go zostawic na smierc, zrobilam to co jedyne przyszlo mi do glowy... poprosilam p. Agnieszke od Nory o tymczas dla chlopaka... jutro przyjedzie do schroniska z dziecmi, zeby poznac Albina. Uprzedzilam ja, ze to moze byc trudne, ze nic o nim nie wiemy i nie mamy pojecia co mu moze dolegac. Jesli p. Agnieszka wezmie go do siebie, z naszej strony zapewniamy karme i pokrycie rachunkow leczenia...
  22. [quote name='szczecinianka']P.S. Nie widziałam Igora. Małe sprostowanie - 10zł/doba dokłada niemiecka fundacja. Nie są w stanie zabrać do siebie psa, chcą w ten sposób pomóc...[/QUOTE] Czyzby Igor adoptowany?... Niemiecka fundacja jak dlugo moze sie dokladac do hotelowania? Rozumiem ze bialasek idzie do adopcji w Polsce, tak? Co do gryfinskiego weta... hmmmm wolalabym nie wozic do niego psow...
  23. [quote name='tatankas']A ile za ten hotelik biorą od was za dobę,bo się nie orientuję w cenach?[/QUOTE] Ostatnio brali od nas 25zl/doba i mam nadzieje, ze teraz bedzie tak samo...
  24. [quote name='agnieszka32']Marta, ale on może być chory, a wtedy sam hotelik nie wystarczy. Hotel położony jest w lesie, co z wetem? Kto go będzie do weta zawoził na badania?[/QUOTE] Monika czy jestescie w stanie pomoc z ewentualnym leczeniem psa i wozeniem go do waszych wetow? Cholera zle wyglada ten bialasek :shake:
  25. Pamietacie tego psa? [IMG]http://zdjecia.adopcje.org/adopcje/1/normal/62079.jpg[/IMG] Jest z nim bardzo zle, na nogach ustac nie moze i wyglada jak szkielet. Dzisiaj byla w schronie szczecinianka i jesli nie wyciagniemy go na cito, nie przezyje :placz: Jedynym wyjsciem jakie przychodzi mi do glowy, to hotelik w Gryfinie ale koszty sa ogromne... TOZ moze sie dolozyc 10zl dziennie, nam zostanie doplacenie reszty... blagam, powiedzcie, ze pomozecie :modla:
×
×
  • Create New...