Jump to content
Dogomania

AleksandraF

Members
  • Posts

    1927
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AleksandraF

  1. [quote name='Rubik']Dziękuję! Umówiłam się z Olą czyli AleksandaF, że wpłacimy LILUtosi to co mamy na koncie na spłatę choć części długu. Więc jeszcze przed Świętami część pieniędzy "poleci". Dla uporządkowania nasz dług to: 736 zł - wet 200 zł - krew (zapłacone przez LILUtosi) ??? - opłata za część :( kwietnia za hotelik (wylicz LILUtosi proszę ile to będzie) czy coś jeszcze? Wciąż tak bardzo smutno...[/QUOTE] z tego co zrozumiałam, to 400 zł mamy od Skarpety. Tyle, że tam jakiś procent jest do spłacenia.
  2. Są dwie wpłaty: zachary 50 zł i Mela Jakimiuk 100 zł, ogromne ogromne dziękujemy!!!
  3. Kochana, jeżeli tylko będziesz w stanie to napisz coś więcej.... Właśnie swoje przeryczałam, ale ja z tych co mi szczury zyją po 2 lata, psa miałam na odległość, więc jestem w stanie pisać i opanować sytuację. Zadzwoniłam do Rubik, do Alicji. Myślę, że się ze mną zgodzi, że trafił nam i Misiowi się najlepszy możliwy Dt!!!!!!!!!!! I że bardzo bardzo jesteśmy Ci wdzięczne za wszystko co zrobiłas!!!!!!!!!!! Walczyłaś o niego, dbałaś, lepiej trafić nie mógł!
  4. Czyli my wisimy na ten moment 400 za DT 200 za krew ile za paliwo TŻ rutty? 736 za leki i wizyty i dojdą dalsze wizyty i leki. Tak? To ja chyba nigdy psa nie będę miała... zostanę przy szczurach... operacja + leczenie najczęściej się mieści w 200-250 zł. [quote name='LILUtosi']Jest bardzo źle. 200 krew - zapłacone gotówką 400 wzięłam fakturę na SMON 736 wisi[/QUOTE]
  5. Jeśli ktoś chciałby Misia wspomóc, to podeślę konto na PW..... :-(
  6. I Skarpecie i Uru bardzo bardzo bardzo dziękujemy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! [quote name='Uru']Kochani!! sprawa przedstawia sie nastepujaco. udalo nam sie zebrac na naszego Bono dosc spora kwote pieniedzy. ustalilismy w fundacji, ze przyznane na Bono w obecnej sutuacji pieniadze chcielibysmy przekazac na innego psa/ Mam nadzieje,ze rozumiecie i nie czujecie sie z tym nie fair. Pomyslalam,ze moze oczekujacy na wasza decyzje Misiek mogby dostac o te nasze 200 zl wiecej?:oops:[/QUOTE]
  7. Bazar biżutowy dla Misia, trochę egzotyki, trochę rękodzieła i co tam jeszcze.
  8. Próbuję zrobić bazar... ale doopa. Net w pracy prawie nie działa... albo chwilami i znowu pada... Play ma wyraźnie mnie gdzieś.. albo ta pogoda w kotlinie... deszcze się od wczoraj falami przelewają.......
  9. w dużym psie to i duże mogło być.. słuchaj, ja mam koleżankę, której iluś lekarzy nie zauważyło guza na macicy wielkości sporego grejpfruta....
  10. Czekam na wieści, o tyle dobrze, że zamówili jednak krew, czyli warto wydać te 200 zł bo widzą szanse. Tylko skąd my tyle kasy weźmiemy???
  11. Dostaję smsy od LILUtosi, ale zaraz zaczynam korepetycje... Na razie jest bardzo bardzo źle............. Otworzyli go, guz się zaraz rozpadł, traci dużo krwi.... Następna wiadomość - 2,5kg guza.......... To będzie cud jak przeżyje...
  12. Nie wiem kto porozsyłał wici, ale ogromnie dziękuję!!!!!!!!! Miałam wczoraj pracę, potem spotkanie stowarzyszenia comiesięczne.. wpadałam i wypadałam. Jakby coś nie daj boże nie wypaliło z rutty TŻ to jeszcze moja koleżanka jest dyspozycyjna. Szykuję bazar ale nie wiem co w nim napisać na wstępie.. pewnie dopiszę po operacji.. A teraz kciukamy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  13. Jezu, piesu co ty takiego pecha masz w życiu............. LILUtosi jak wet dobry to ja też się podpisuję pod wszystkim. Róbcie co trza. A ja zrobię szybko jakieś bazaresy, teraz już nie ma, że nie ma czasu......
  14. Hej hoł, puściłam przelew tytułem luty i marzec, bo mi się wydawało, że w lutym nie poszło.. ale widzę tu w rozliczeniu, że jest. Więc niech to będzie deklaracja za marzec i kwiecień.
  15. Jakiś pomysł skąd wziąć Misiu dom? Była opcja zrobienia plakatów, ale ochotniczka jak nam zrobiła, to było tyle koloru, że nikt nie chciał za darmo wydrukować... No i gdzie je wieszać? U nas? Jak pies nie u nas... tylko 100 km stąd. Ja nie wiem jak to ogarnąć... i najgorsze jest to, że zupełnie nie mam czasu, przez pokomplikowane życie prywatne, chorą pracę i duuużo roboty w stowarzyszeniu... od dawna chcę bazar biżutowy zrobić i doopa..
  16. Zaktualizowałam, zapłaciłam za marzec... zostało 7 zł.......................
  17. Wpłynęło 100 zł od Pani Joanny S :-) Dziękujemy!!
  18. Na razie czuję się jak zombi... wymęczeni, szczególnie psychicznie. Mało spaliśmy tocząc nocne rozmowy z ich opiekunką. Ciężka młodzież... pokrzywiona emocjonalnie i życiowo. Sporo nas wysiłku kosztowało "bycie fajnym" ale jednocześnie silnym i na wysokiej pozycji w ich świecie. Niestety, mają hierarchię, źle traktują nowych.. a my im to zaburzyliśmy 1) bo rządziliśmy, 2) bo ich zrównaliśmy w naszym świecie - np. wszyscy sprzątali. Z jednej strony to wszystko było strasznie trudne, z drugiej ogólnie nie byli tacy źli ;-) Wesoło było, a sama trasa po Pogórzu Kaczawskim świetna.
  19. Wpłynęło 200 od Rubik (pewnie bazarkowe) i 89,19 od Pani z Jerzmanowej. Zaktualizuję już w poniedziałek, zapłacę Lilutosi za luty... idę spać, bo jutro mam wycieczkę z młodzieżą z OHP.. w las i dzicz..
  20. :multi: Chwilowo ciut uratowani!!
  21. Będę bardzo wdzięczna, bo z czasem krucho, problemy w pracy......... a stowarzyszenie nam na wiosnę ruszyło z kopyta. Kto ma czas, to zapraszam do głosowania w plebiscycie Gazety Wrocławskiej Pożyteczni 2014 na Stowarzyszenie Skalny Most
  22. Zrobiłam ekspresowy prowizoryczny bazarek cegiełkowy dla Misia, bo się robi dno.... za luty mamy tylko połowę kasy a już marzec......... tu cegiełki
  23. [SIZE=4][COLOR=#4b0082]zakończony [/COLOR][/SIZE]
  24. a i niemłody.... wpłynęła deklaracja Tromso. Ale dalej bida... może jakiś szybki cegiełkowy?
×
×
  • Create New...