-
Posts
12622 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Energy
-
Dzwoniłam wczoraj w sprawie wizyty przedadopcyjnej, pan miał oddzwonić również wczoraj po 17 i ją potwierdzić i ...cisza. (miała się odbyć dzisiaj, bo panu pasowała środa)
-
[quote name='ona03']Do Lublina echo nie doniesie :evil_lol: [/QUOTE] Ja taka pewna nie jestem:evil_lol:
-
[url]http://img687.imageshack.us/img687/5084/pict0290a.jpg[/url] Jaki cukiereczek:loveu:cudo:loveu: No ja nie wiem, ale jak Lolek zmieni adres to płacze jakieś pewnie będzie słychać;)
-
[quote name='Smyku']O Togaa wróciła do formy słownej . Basiu kręgosłupowi dużo zdrowia życzę .[/QUOTE] I ja też:lol: A tak w ogóle to przecież Lolcio wyglkąda cudnie w tych kolorkach:multi:
-
Sfilcowany,zadredziały, niespełna 3 kg pudel mini. z padaczką-MA DOM!!!
Energy replied to monikab's topic in Już w nowym domu
[quote name='monikab']Mały został przebadany,ma zapaprane oczy,test fluoro.nie wykazał na szczęście uszkodzenia rogówki,ma niedrożność kanalików nosowo-łzowych i musi mieć zabieg.[/QUOTE] Wstaw na pudle, szkoda słów:( A w kwestii zatkanych kanalików to bym się na waszym miejscu zastanowiła nad zabiegiem. Mam pudliszonkę z zatkanym, po przeleczeniu oczu antybiotykiem, a było to 2-3 lata temu, nic się nie dzieje. To częsta przypadłość pudliszonów, która się odnawia a zabieg wcale nie daje gwarancji. Może być tak, że po leczeniu antybiotykiem się odetka, a może mieć dalej zatkane i nic się nie będzie działo, pomyślcie. -
[quote name='psot123']jestem co tam[/QUOTE] Dzięki, że jesteś. Już wysłałam Ci pw. Edit: Ty$ka, Psot123 dziękuję:lol:
-
[quote name='MaDi']Zgoda przez telefon się nie liczy?;) Jeszcze nigdzie nie byłam czekam na Ciebie.[/QUOTE] MaDi ja wczoraj byłam tak zdenerwowana, że nie pamiętam, że się zgodziłaś.:lol: Pamiętam, że Cię bardzo męczyłam:cool3:ale w innej sprawie. To kiedy idziemy?
-
[quote name='Ty$ka']odezwij się do [B] psot123[/B] ;)[/QUOTE] Dzięki:lol: napisałam pw, ale nie było jej od 9 listopada:shake:
-
[quote name='filodendron']Boże, jak ona chuda... Dziewczyny, na którymś wątku związanym z pudlami w potrzebie, ktoś podawał przepis (Coronaj?, Mshume? Może to gdzieś było na wątku Dudzi, ktora była u Arktyki?) na taką specjalną potrawkę z kurczaka z różnymi dodatkami na odkarmienie zabiedzonych psów. Nie mogę tego znaleźć - gdzieś coś takiego było - dla takich chudziaków.[/QUOTE] Wątek pudli w potrzebie, post 12;)
-
Poszukuję wolontariuszki ze schroniska w Lublinie. Jest ktoś taki na dogo???
-
Becia ja przecież żartuję, bardzo się cieszę, że dobry dom się szykuje:lol:
-
[quote name='IVV'] dla Ciebie ;) [/QUOTE] Dziękuję:multi: No i mnie nie zabrała ze sobą:mad:MaDi:placz::evil_lol: Becia bardzo się cieszę i czekam jeszcze w takim razie na opinię MaDi:lol:
-
Kaja69 witaj u Lolita:lol: [quote name='ona03']a wcale jeszcze :evil_lol: nie :evil_lol: bardzo proszę [B]Królewicz[/B] w kwiatkach, może potrzebujesz parę sadzonek :diabloti: [/QUOTE] O rzeczywiście jeszcze cały:evil_lol: i jaki piękny:loveu: Parę sadzonek?:razz:a co to takiego?:cool3::evil_lol:
-
[quote name='Becia Lublin']Energy przepraszam najmocniej ... nie miałam złych intencji wybacz mi [/QUOTE] E, już mi dawno przeszło;)wcale się nie gniewam się:lol: [quote name='IVV']buziaczki [URL="http://www.sweetim.com/s.asp?im=gen&lpver=3&ref=10&p={E6F6C7A7-89A3-447A-AAE1-790E43BF6A0A}"][IMG]http://cdn.content.sweetim.com/sim/cpie/emoticons/000203F8.gif[/IMG][/URL] [URL="http://www.sweetim.com/s.asp?im=gen&lpver=3&ref=12&p={E6F6C7A7-89A3-447A-AAE1-790E43BF6A0A}"][IMG]http://content.sweetim.com/tbsig/sig.asp?img=ad1[/IMG][/URL][/QUOTE] Dla kogo to?:cool3:może dla mnie?:multi:
-
[quote name='IVV']ja juz poswolilam sobie Beci podac Twoj # telefonu ;)[/QUOTE] E no ja już pisałam do MaDi pierwsza:eviltong:
-
[quote name='MaDi']:mad::mad::mad::mad:he he[/QUOTE] Ja wiem Ciebie ze mną Funia pomyliła:evil_lol::evil_lol::evil_lol: To jak?:cool3:
-
Witajcie:lol:słodziasta ta mała rzeczywiście:lol:
-
Becia Lublin a co to za zwyczaj wstawiania pw na forum?:razz: No to w jakich okolicach Lublina jest dom? Same znajome nicki na wątku, dlaczego tu wcześniej nie trafiłam?;)
-
[quote name='filodendron']Energy, bardzo Wam współczuję :( Ale będzie dobrze - to lekki piesek - byleby tylko nie chodziła, jak jej trochę ból popuści. No to usługuj jej, usługuj :)[/QUOTE] Dzięki, mam nadzieję:lol: Usługuję:razz:ona od wczoraj tylko jojczy i chce być na rękach:cool3: Biedulka moja:-( [quote name='Equus']filodendron dzięki poczytałam i rzucił mi się ten preparat w konteście Kaji: [URL]http://zdrowestawy.com.pl/index.php?p53,canine-inflamex-473ml[/URL][/QUOTE] Dzięki Equus:lol:
-
Pytałam ale nie ma potrzeby, zwłaszcza teraz:shake:ona praktycznie nie chodzi:-( Kaja mi się wyrwała za kotem dzisiaj i podbiegła może 8-10 metrów. Przyznałam się choć dawno nie było mi tak wstyd, zwłaszcza przed Kają, że niedopilnowałam:-( ale skąd mogłam wiedzieć, że jakaś *** kicia:mad:siedzi pod moimi drzwiami. Wyrwała mi smycz z ręki i jak krzyknęłam to wróciła zaraz ale i tak za późno:-( Strasznie mi jej szkoda:-( Mam zalecenia; cytuję "usługiwać":razz:jak się zbliża do łóżka to natychmiast podnosić i zdejmować, cały czas praktycznie nosić na rękach itd.wynosić na siusiu i kupkę:cool3:wnosić podawać jedzenie i picie pod nos. Tak ok 3-4 miesiące... Do kontroli za 2 tygodnie.
-
Mam metacam na wszelki wypadek gdyby było widać, że cierpi. Na razie śpi po weterynaryjnych przeżyciach. A ja chyba dzisiaj odreaguję w inny sposób:oops:bo jak ją dzisiaj zobaczyłam taką bidę która nie może wstać, zrobić normalnie siku to się całkiem załamałam:-( Przeciążanie łapy niestety zrobiło swoje:shake: Equus a co dadzą prześwietlenia Lary, przecież i tak nie ma wskazań do operacji, bo tylko czasami utyka;)
-
Equus tak my bez sedacji miałyśmy. Trafił się wyjątkowo cierpliwy wet radiolog i nie wiem dlaczego poprosił męża do środka a nie mnie:cool3: Kaja dała się ułożyć a cierpliwa przy takich rzeczach nie jest;) Profesor natomiast wcale rtg kolana nie oglądał, tylko biodra i nic nie mówił, że powinno być zdjęcie powtórzone. Natomias my mamy jeszcze większy problem od dziś:-(mamy zerwane więzadło w drugiej łapce:-(właśnie wróciłam od profesora, podobno to bardzo często "chodzi parami". Niestety:shake:nadwyrężana od przeszło 4 tygodni druga łapka nie wytrzymała... Jedynym plusem dzisiejszego badania jest to, że profesor powiedział, że jest luźna ale o niebo lepsza łapa poprzednio uszkodzona więc się jednak poprawia. No i na dzień dzisiejszy do zabiegu się Kaja nie kwalifikuje.
-
[quote name='Poker'] Prześliczna dziewczynka. Tak się cieszę ,że jest szczęśliwa.[/QUOTE] I ja się bardzo cieszę Poker:lol:śliczna:lol: szczęśliwe psiaki!