Jump to content
Dogomania

Energy

Members
  • Posts

    12622
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Energy

  1. Dzięki, pokazujcie:lol: Sunieczka ma prawie 7 miesięcy, właśnie dostałam taką informację, poprosiłam o pomoc wolontariuszkę stąd m.in. zdjęcia:) Po 3 miesiącach bycia w "domu" wróciła 2 tygodnie temu do schroniska. Nigdy nie myślałam, że napiszę, na szczęście...mało, że będę do tego namawiać i w tym pomogę. To był jedyny ratunek dla tej suni na cito, tego dnia nie miała już gdzie wracać:(zresztą nigdy nie pojmę całej tej sytuacji, dla mnie to niewyobrażalne:(
  2. [quote name='kora78']Energy jesliby sie dt znalazlo za zwrot weta albo cos, to pomozecie finansowo? U Was nie ma szans na dt dla niej, czy jest?[/QUOTE] Nie mamy dt niestety:shake: W skarbonce jest niecałe 400 zł, więc jednorazowo możemy wspomóc sunię kwotą 100 zł jak uda się ją wyciągnąć.
  3. Czyli nie od czesania, a szkoda;) Takie przerzedzenie na plecach może być też oznaką zmian hormonalnych, jeśli nie ma zmian skórnych.
  4. [quote name='muzzy']A myślisz, że bym nie chciał? :) Niestety dwa psiule to trochę za dużo :( Wystarczy, że Dropek czasem bywa jełopek :)[/QUOTE] O przepraszam, Dropek to mądry psiak:lol:na pewno byłby jak ojciec:cool3: Muzzy gdybyś coś usłyszał...a może ktoś się zakocha w Dropku i sobowtórkę by chciał;)
  5. Biedna mała:shake: Czesze się właśnie gęstą, drucianą szczotką, ale jak są kołtuny i nie da się rozczesać to sierść nadaje się tylko do ogolenia. Może dlatego, że trymerem to zostały gołe miejsca? Czy wet twierdzi, że to pazur?
  6. [quote name='muzzy']Ale fajna! Oj, pewnie by się z Dropkiem polubili :)[/QUOTE] No to czemu nie?:lol: [quote name='jostel5'] Jaka śliczna....!Dlaczego "po przejściach"? Znowu "dobry człowiek".....?[/QUOTE] A jakże by inaczej...
  7. I od nas pozdrowienia dla Dropka i jego Pana:lol: Dropucha przepraszam ale ta sunieczka, 6-miesięczna po przejściach jest tak podobna do ciebie;) Może komuś wpadnie w oko... [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/838/dsc0445xi.jpg/][IMG]http://img838.imageshack.us/img838/6598/dsc0445xi.jpg[/IMG][/URL]
  8. Zapisuję, co bym zrobiła tym dziadom pisać nie będę:angryy::angryy::angryy: Oby trafił do cudnego domu...
  9. [quote name='Equus'] A Bąbel musi poczekać na zmiany na Energy bo ma nr 4 a to jej post :)[/QUOTE] Już dodaję informację:lol:
  10. Coronaaj deklaracje są w 1 poście, ale niestety ze stałych zostałyśmy tylko we trzy: Equus - 30 , Abrakadabra - 50 i ja - 20:shake: Nie wiem na jak długo zresztą i nie wiem co na to osoby, które psiaka wyciągały z Korabiewic, a on i tak nie ma już gdzie wracać:shake:
  11. [quote name='muzzy']Ojoooj :( I co z tym dalej będzie?[/QUOTE] Na razie Kaja chodzi z szalikiem pod brzuchem-odciążamy łapki. Mam jej 3-4 miesiące usługiwać:cool3:zanim pomyśli ma być na łóżku, zanim będzie chciała iść po schodach już ma być wnoszona itp.:roll:Prof powiedział, że nie kwalifikuje się do zabiegu z 2 łapkami i MA się poprawiać stopniowo, zobaczymy. Ale jest biedna naprawdę i jeszcze z tymi zwariowanymi córkami latającymi przed nosem. Ale musi być dobrze, kciuki nam potrzebne bardzo!
  12. Muzzy widzisz jaki psiak Ci się trafił, zawsze o Ciebie zadba:multi::evil_lol: Pozdrawiamy Dropuchę i jego Pana:lol:my się dalej kurujemy, teraz już mamy 2 więzadła zerwane:shake:
  13. A i owszem na męża:diabloti:Kaja już łypnęła okiem czy ma zacząć warczenie czy jeszcze nie ma zagrożenia:evil_lol:
  14. [quote name='aneta']No fakt, masz szczęście że nie zdecydowałaś się na czarnucha od Iwony tylko na małego (!) A co do bulgotu to właśnie był przed chwilą na moich kolanach - Regina ostatnio bywała sama i nabrała przekonania, że moje kolana, mój wolny bok to tylko i wyłącznie jej miejsce i przestawia mamusię. Czarka się boi bo ten trzyma twardą łapą stado, ale i jemu mruczy.[/QUOTE] No mam niewątpliwie szczęście:evil_lol: Warkot jest rodzinny znaczy się:diabloti:u mnie tylko Kajucha ma prawo na mnie warczeć, bo jak Majka próbuje to łomot od mamusi dostaje:evil_lol:A Kumatek jest grzeczny i na mnie nie warczy:diabloti:ale między sobą to urządzają takie akcje, że strach podejść:evil_lol: Moje suczydełka odpoczywają:loveu: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/193/271120110023.jpg/][IMG]http://img193.imageshack.us/img193/818/271120110023.jpg[/IMG][/URL]
  15. [B]Coronaaj [/B]bardzo dziękuję za wpłatę do pudlowej skarbonki:loveu::loveu::loveu:wpłynęło 50 zł:lol:
  16. [quote name='Smyku']To cudo jest do zeżarcia , zacałowania , zamiziania .[/QUOTE] [url]http://img444.imageshack.us/img444/2851/1prtzystole2.jpg[/url] A tu przepraszam to krasnal chciał kogoś zjeść?:evil_lol: Jest cuuuuuuuuudny:loveu::loveu::loveu:
  17. [quote name='jaanna019'] Nadal leczymy uszy :( Waga, uwaga 3,20kg![/QUOTE] Uszy to pięta achillesowa znacznej części pudli:roll: Ale waga rośnie, mówiłam, że troszkę trzeba poczekać:lol:
  18. Codziennie do Bingusia zaglądam tylko nie zawsze piszę;) Ale fajne zdjęcia, taki jest na nich radosny:lol:
  19. [quote name='Poker']Ślicznota jedna , cud miód , orzeszki.[/QUOTE] I cudeńko, krasnal kochany:loveu::loveu::loveu:
  20. [quote name='iwoniam']BYŁOBY wspaniale, gdyby się udało... Trzymamy kciuki ![/QUOTE] Ja też :thumbs:
  21. [quote name='aneta']Energy nie fajnie że zerwała drugie, ale będzie dobrze, co tam, musi być dobrze i nie ma gadania (!)[/QUOTE] No musi pewnie, że tak! Zerwanie drugiego nie zdziwiło zbyt ani naszej wetki, ani wet-ortopedy, to podobno lubi chodzić parami:roll: [quote name='aneta'] Natomiast nie boję się, że Kaja będzie po rekowalescencji rozpuszczona, ona już dyryguje właścicielką ;)[/QUOTE] Dzięki:lol:wiedziałam Aniu, że wierzysz w moje umiejętności wychowawcze:evil_lol:no ale cóż warkot słyszałaś czasami przez telefon:cool3: To prawda, Kajetana robi z nami co chce od zawsze. Jak niektórzy wiedzą trafiła do nas w trudnym bardzo okresie i nami zawojowała. Jest cudna i najukochańsza i ... rozpuszczona;) a nasza wetka od samego początku mówi, że całe szczęście, że jest mała, bo inaczej spałabym na wycieraczce:diabloti::evil_lol: [quote name='filodendron']No, mizianko dla suńki. I siebie też pogłaszcz po głowie - co mogę więcej napisać? Trzymam kciuki. Na jedzenie uważajcie, bo teraz zmniejszyło jej się zapotrzebowanie na kalorie - a nie ma nic gorszego dla psich stawów jak zbędne kilogramy.[/QUOTE] Filodendron dzięki:lol:a mnie to Kaja pogłaszcze w nocy, bo teraz śpi mi już na głowie, przecież ruszyć jej nie można bo choruszek:cool3: A jedzenie sama ograniczyła z 2 do 1 posiłku, więc w tej kwestii nie ma problemu. Teraz się martwię, że je zbyt mało:roll:
  22. [quote name='filodendron']Po wszystkim będziesz miała psa rozpuszczonego jak dziadowski bicz ;) Biedna suńka :glaszcze:[/QUOTE] Już mam;)głaski przekazane, dzięki:lol: [quote name='jambi']Biedna maleńka.... oby szybko było dobrze :kciuki:[/QUOTE] Dziękujemy:lol: [quote name='togaa']Biedne jesteście obie, dziewczynki ! Tak mi przykro.[/QUOTE] Strasznie mi jej szkoda:shake:jeszcze do tego te małe gady czasami jej przed nosem jak wścieklizny latają:razz: Kajunia powoli zaczyna chodzić na 4 łapkach, to znaczy na tej teraz zerwanej też już czasami się podpiera. Mam nadzieje, że będzie dobrze, bardzo Wam dziękuję za kciuki i serdeczne słowa:lol:Prosimy o jeszcze:lol:
  23. Też myślę, że tydzień to za krótko na "przytycie";) Nie wiadomo co jadła i w jakich warunkach była (może to i lepiej) dlatego sądzę, że musi się przyzwyczaić również do jedzenia.
×
×
  • Create New...