-
Posts
12622 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Energy
-
Ciapulka biegaj po domek:p
-
Redzik trzymam kciuki:thumbs: Ja mogę podjechać do psiaczka np. z puszkami czy jak coś innego będzie potrzebne. Nie wiem tylko czy "odwiedziny" to dobry pomysł, bo psiak może myśleć, że go zabieram. Nie mam takich doświadczeń więc tu czekam na sugestie.
-
Czy wiadomo jak Redzik?Kiedy operacja?
-
[quote name='togaa']Osłuchał sie juz przez te pół roku...;), ale chyba bardziej preferuje reegae od rocka.... Lepiej zapytaj co mój mąż na to???[/QUOTE] A co mąż na to?:cool3: chociaż nie wiem czy pytać:evil_lol:
-
To trzeba zawiadomić organizacje prozwierzęce! rzeczywiście wątek w kiepskim miejscu, napisz do moda prośbę o przeniesienie(jak wejdziesz w dział szczeniaki to na samym dole po prawej stronie masz moderatorów, kliknij i pisz;))
-
A czy Lolusiowi pasują te klimaty:cool3:
-
*PIŁKARZ* mix SHELTIE od dziecka w schronisku. MA WSPANIAŁY DOM!!
Energy replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Piki ktoś musi cię zobaczyć i pokochać:p -
[quote name='szajbus']Czy ona wszystko niszczy jak was nie ma w domu? Jeśli tak, to czy behawiorysta nie polecił wam kenel klatki? Wiem, ze sporo osób ją stosuje na czas swojej nieobecności w domu.[/QUOTE] O tym samym pomyślałyśmy;)
-
Ja też znam to z doświadczenia, gdy zostały dwa szczeniaki zrobiły dojrzewając totalną demolkę. Pogryzły wersalkę, fotele (wymienione:cool3:), szafki, buty, ubrania, ściany itd. W wieku ok 2 lat na szczęście przestały. Może u Ciebie sprawdziłaby się klatka na czas Twojej nieobecności? Nie wiem czy masz psiaka od maleńkości, czy jest po przejściach. Może boi się opuszczenia, albo czuje się zagrożony gdy Cie nie ma.
-
No dzielne z Was chłopaki:evil_lol:Dropucha co prawda na pewno woli poprzednie zapachy, ale rozumiem Cię Muzzy bardzo dobrze,:cool3: można rzec z własnej autopsji:eviltong::evil_lol: Chociaż moje suczydła "perfumują" się zwykle tylko zdechłymi ślimakami:razz: w końcu to delikatne dziewczynki ;)to poprzednie moje psiaki gustowały w mniej wyszukanych rzeczach:diabloti:A szamponu to my zawsze używamy ludziowego i odżywki też:cool3:
-
[quote name='ona03']A co my wszystkie takie miękkie :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ja też jakiś czas temu chciałam mieć hodowlę;);) kochanych piesusiów :evil_lol:. I niestety chyba żadnego bym nie sprzedała :razz:. Dobrze, że w porę to do mnie dotarło :evil_lol: zjadłyby mnie jak nic :evil_lol::evil_lol::evil_lol:. A co nasz [B]Loluś [/B]porabia. Dalej taki grzeczniusi. Czy już mu sie znudziło i zaczął rozrabiać :razz:.[/QUOTE] Loluś już będzie grzeczniutki, bo to jego sposób na Togaa:evil_lol:wie chłopak jak chwycić za serce:loveu: A hodowlę to ja mam tylko bezterminowo zawieszoną, odwieszenie wiąże się z ryzykiem znacznego powiększenia psiego stada i zamieszkania pod mostem, mąż i córka "wyprowadziliby" mnie z domu jak nic:diabloti::evil_lol:
-
A co to znaczy przeogromne zniszczenia?
-
Hej Togaa dobrze, że jesteście i że lepiej już się czujesz:loveu: [quote name='togaa']Z drugiej strony nie bardzo sobie wyobrażam, a raczej wcale sobie nie wyobrażam rozstania z Lolusiem. To naprawde pies o wyjatkowej osobowości ! [/QUOTE] A tego to się obawiałam już od jakiegoś czasu:roll: Znam to z własnego doświadczenia, gdy z czterech szczeniorków dwa zostały w domu:evil_lol:
-
Redziku trzymaj się psiaczku.
-
Biedny Redzik, a już miało być tylko dobrze:shake:
-
Biegaj po domek Ciapulko:p