-
Posts
2593 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Baski_Kropka
-
Ja też pewną jedną panią fotograf planuje wykorzystać :evil_lol: Sagaciątko piękne wilcze wyszło :D
-
Spoko, przywykłam już do bycia Baśką :P
-
Ale nie każdy pracuje w zawodzie, to tez trzeba brać pod uwagę :) Medycynę też kończy wielu ludzi. Ja to jestem zdania, że w życiu trzeba robić to co się kocha :) Więc myślę sobie, że powinnaś iść na taki kierunek w jakim siebie widzisz i w jakim będziesz się czułą spełniona.
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Baski_Kropka replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
A ja najczęściej pracuje od 10-18 i nienawidzę tych godzin!! Wole pracować na 14 do 22 bo rano mam czas na porządki i dłuuuugi spacer z psem :) -
Twaaaardy jest! Dzisiaj byliśmy zdjąć opatrunek, który Dex rano sam próbował zdjąć. Łapka się ładnie goi,dostaliśmy spray do oczyszczania rany po spacerach, a oprócz tego kontynuujmy maść antybiotykową. W piątek nasza ostatnia wizyta na ostatni antybiotyk i mam nadzieje, że potem już nie będzie potrzeby długo długo się pojawiać w lecznicy :) W niedziele jedziemy do rodziny na dwa dni, a za tydzień URLOP! I musi być łapa względnie wygojona :) Mamtylko nadzieje, że się Dex jakoś dogada z psiakiem który tam pilnuje posesji. Z Baskim się lubiły, ale z tym cziornym to nigdy nie wiadomo :)
-
Być może to zależy właśnie od psa :) W ogóle miałam ochotę na czekolade, wiec zrobiłam sobie bułkę z pomidorem i cebulką...zrozum tu kobiete... :P
-
Koniecznie jak już pogoda będzie ładna, poza tym, my na dwa tygodnie jesteśmy wyeliminowani z długich wojaży i podróży :) Dex leczy łapę po zabiegu.
-
Ja rozjaśniaaaaałaaaam... :( Ale miałam fajne włosy, bo kupowałam sobie w fryzjerskim dobre szampony, a do codziennego uzytku polecam szampon z Joanny taki do lnd włosów, on jest taki granatowo fioletowy, i łągodzi troche te wściekłe zółcie :D
-
Jak ja słysze, że rodzice się na coś nie chcą zgodzić, to mam ochote im nastukać :P Po weterynarii możesz nei znaleźć pracy? Dla czego tam myślisz?
-
A kto się orientuje,gdzie szukać jakiś seminariów z obedience? Marzy mi się jechać z Dexem... <3 A nie boisz sie z Grubasem jechać jak tam będzie tyle biegających psów? :D
-
Ja sie rozkochałam w owczarowanych :D Owczary użytki to moje ideały <3
-
Masz tylko Kastę czy jeszcze jakąś gadzinę? Bo na zdjęciach tych psów trochę napotkałam niektóre się powtarzają i się pogubiłam...
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Baski_Kropka replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
OOo ja sie na nocki nie nadaje... spała bym po kątach. Nie nie nie... -
Miałam kiedyś takie włosy :D oooj dwa lata chyba nosiłam takie blondy, zanimMariusz mnie nie namówił na ciemne... i teraz strasznie tęsknie za blondami i muszę do mojej fryzjerki iść z prośbą o ratunek:D
-
[quote name='agutka']Baśki ty niedobra :diabloti: wcale nie mięczaki :eviltong: miały być piękne fotki a nie spacer ;)[/QUOTE] Nie Baśki tylko Baski :P czyta się tak jak się pisze, bo to imię psiaka mojego poprzedniego :) Baski to był mój pierwszy pies, rasy siberian husky, którego pożegnałam w grudniu, a Kropka to jest sunieczka moja nie moja, mieszkająca z mamą :) To tak gwoli ścisłości :P
-
A ja pomimo nie pogody mam straszną ochotę się powłóczyć gdzieś. Mam sporo dni wolnego i jestem uziemiona przez paskude i jego łapę :/ A z tą sesyjką... jak będzie pogoda to może się kopsniemy do parku śląskiego jak proponowałaś :D? Musiała bym w końcu wykorzystać kogoś z aparatem bo ja tym moim kalkulatorem to... :P Taki mam chytry plan :mad:
-
Mnie jakoś nie dziwi, że pies kastrowany w dorosłym wieku zachowuje swoje popędy. Może one słabną, nie są tak dokuczliwe, ale są :) Baski czasami chciał dosiadać wysterylizowaną Kropkę,na szczęście ona zawsze zwiewała, poza tym była o tyle za mała, że nie dosięgał :P Dex był kastrowany chyba w październiku/listopadzie z tego co mi wiadomo, także troszke czasu już minęło...
-
Ahh wam to tylko jedno w głowie... :P Dexter masiusiaka, posiwiałego ale ma nie zaniknął :P Podejrzewam, że gdyby miał okazję to pomimo braku jajek by go użył :D Bo suczką w cieczce się jara "D
-
Cześć!! :D
-
Vailet, te mięczaki w deszcz nie wychodzą na spacery :P :evil_lol:
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Baski_Kropka replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Noo dobranoc to będzie za dwie godziny może :P -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Baski_Kropka replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
A widocznie przeoczyłam opis jego rowerowych umiejętności :D My leniuchujemy, do tego mamy przerwe techniczną w salonie i co najmniej do środy beda nam tam coś naprawiać poprawiać i mam wolne, i do bani bo Dex z kontuzją nadaje się tylko do leżenia na kanapie :P -
Nieee...po prostu ewoluowało :P
-
[quote name='Vailet']to super że jest taki grzeczny u weta, kiedy będzie miał usuwany?[/QUOTE] Już ma usunięty, ten kawałek. Na dzisiejszej wizycie miał zabieg, to w znieczuleniu miejscowym więc na spokojnie wszystko się odbyło :) [quote name='Majkowska']Oj kurcze, to poważnie. U nas pogoda nie dopisuje, więc może nie ma co żałować ;)[/QUOTE] Nooo dosyć tak poważnie... u nas pogoda też nie dopisuje. Pierwszy spacer trwał minutkę. Zmogliśmy tak jak by wiadro na nas wylali, a potem akurat jak jechaliśmy do przychodni przestało troszkę :) Taki byłem czujny jak czekałem na swoją kolej... [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-aC4rJiDCnc8/U0vxGMWht8I/AAAAAAAAAaU/SPZjn1-3g88/w271-h480-no/WP_20140414_002.jpg[/IMG] Dexik już w domu w opatrunku :) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-0iFvXHj1q7M/U0vxKSDIX-I/AAAAAAAAAak/aCNIdOVIJiU/w640-h361-no/WP_20140414_005.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-_KqVNAAISSM/U0vxM4YhpbI/AAAAAAAAAaw/ecslwVQcbvI/w640-h361-no/WP_20140414_006.jpg[/IMG] Widać siwego siusiaka haha :P
-
Majkowska! Ja bym chetnie z Dexem pojechała gdzieś, ale niestety mamy dwa tygodnie biegania z głowy. Co najmniej dwa. Dex rozciął sobie brzydko łapę na opuszku tylnej łapy dokładnie na opuszku palca... no i dzisiaj miał ten kawałek opuszka usuwany bo to by się nie zrosło i sprawiało by dyskomfort, a do szycia te się nie nadawało. Dzisiaj była kontrola w przychodzi i decyzja padła na usunięcie tego kawałka opuszka. Dex był mega dzielny i grzeczniutki! Socjalizacja psa w przychodni się opłaca, budowanie pozytywnych skojarzeń i zaufania do prowadzącego weterynarza :) Dex leżał sobie, pozwolił ranę oczyścić porządnie, znieczulić miejscowo, usunąć ten kawałek opuszka, założyć opatrunek. Jestem z niego mega giga dumna! Jest cudowny! Wrzucę fotki zaraz :P Bo siedzieliśmy trochę w poczekalni to ustrzeliłam jedną :P I jedną z domku juz po powrocie :)