Jump to content
Dogomania

Baski_Kropka

Members
  • Posts

    2593
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Baski_Kropka

  1. Ja spacjalistką w tej sprawie niestety nie jestem chociaż mam kota i dwa psy ;) Rodziców postawiłam przed faktem dokonanym, kot był pierwszy 10 lat temu, przyniosłam bo był chory i malutki, po 6 latach przyniosłam do domu 3 haszczaki szczeniaki, bo było chore d uśpienia, dwa poszły w dobre ręce a jeden został u nas, z naszym nowym nabytkiem było podobnie, nad stawem jakis kretyn chciał utopić dwa maleństwa 3 tygodniowe, wiec zabrałam...jeden poszedł w dobre ręce a sunia została bo tak podbiła nasze serca. Wcale [U][B]tego sposobu nie polecam[/B][/U], bo rodzice nie byli ani trochę zachwyceni...było trochę sporów i zwad. Teraz oczywiście są szczesliwi i zakochani w futrzakach, ale jest to spooory obowiązek i na prawde trzeba to 1000 razy przemyśleć ;) Ja jak chce coś z mamą załatwić to mówię jej że musimy poważne porozmawiać ;) Nie wiem czy ktos poradzi Ci jakie są solidne argumenty, bo rodzice zazwyczaj i tak swoje wiedzą. Musisz mu przedstawić swoje za i przeciw, ale nei marudząc i się upierając... na spokojnie poprosic zeby dął ći szacnę i ze to był by wspaniały prezent :) Musisz pokazać ze jesteś na tyle dorosła i odpowiedzialna ;) a przecież marudzeniem tego nie osiągniesz =D Jeśli nie chcecie wydawać sporych pieniędzy na zakup psiaka, przygarnijcie biedula ze schronu. Te psiaki ponadkroć odwdzięczają się miłością :) Ale jeśli już koniecznie z hodowli to z RODOWODEM ;)
  2. A nie zdrowiej było by pieskowi pobiegać ;) ?? U mnie na osiedlu ma jedna Pani takie cudeńko dla swoich dwóch jorczków, i jakoś im to działa ;)
  3. Ja mam haszczaka, który biega w zaprzęgu do tego trenujemy Bikejoring, pies jest silny i naprawdę potrafi nieźle szarpnąć. Smycz Flexi mam już ponad 2 lata, i poza paroma draśnięciami nic jej nie ma. Jest już tak wyszarpana a nic kompletnie jej nie ma. Taśma nie przeciera się, nie mechaci, faktycznie zbiera kudły ale to bardzo szybko można usunąć, praktycznie jednym ruchem ręki ;) Bardzo polecam ;) Są drogie, ale jakie trwałe :) p.s. jeśli pies szarpie, zawsze można sobie sprawić amortyzator, dopinany do smyczy ;)
  4. Pieska najlepiej zabrać po 8 tygodniu życia ;) Jeśli po i przed kolejnymi z pierwszych szczepień będzie zachowana kwarantanna to nic nie powinno się stać ;) Ważne żeby pamiętać ze dopiero po 2 tygodniach od drugiego szczepienia na choroby zakaźne piesek łapie odporność na wirusy na które był szczepiony ;) I generalnie dopiero po tym czasie może spokojnie zacząć obwąchiwać się i bawić z innymi psiakami. Wcześniej można z psiakiem na dwór wychodzić, ale trzeba go mocno pilnować żeby niczego nie wąchał, żadnych kup, nic nie jadł, i generalnie powinny to być tylko króciutkie spacerki na załatwienie psiaka potrzeb. W moim przypadku tak było, takie były zalecenia weterynarza, tego się trzymałam i pieski wyrosły na silne i zdrowe ;) Nie ma co dramatyzować że zdechnie. Jeśli byśmy tak zakładali od razy, to chyba prawie nikt by się na psiaka nie decydował ;) Trzeba po prostu przestrzegać zasad i się ich trzymać ;) Pozdrawiam!
  5. Rodowód psa, to jest taka jego jak by historia rodziny twojego psa, jakich miał przodków, z jakiej linii pochodzi. Pewna osoba tu na forum o rodowodzie się bardzo ładnie wypowiedziała nie sprowadzajac go tylko do papierka. Daje poniekąd gwarancję że nie pokryjesz swojej suki jej bratem na przykład ;) Ja tego tak ładnie nie opisze więc miejmy nadzieje że ktoś to zrobi :) Jednak odradzam kupno psa bez rodowodu. To jest kupienie kota w worku. jak zwykle przy tym temacie, jeśli oszczędzisz na kupnie psa bez rodowodu, duze jest prawdopodobieństwo że wydasz te pieniądze i o wiele wiecej na leczenie... Poza tym nigdy nie wiadomo cóż takiego pieska wyrośnie, czy nie bedzie przejawiał agresywnych zachowań. Wracając do rodowodu, agresywne psy są jakby eliminowane, przejawiając agresję w obec innych psów lub ludzi, albo są wypraszane z ringów, albo dostają bardzo marną ocenę.
  6. Witamy! A Kleosia to co to za pieseczek =D może jakieś zdjątka?? ;>
  7. Psinki często odczuwają utratę bądź co bądź przyjaciela. Ja miałam na DT synka mojego Baskiego w zeszłym roku na święta, byl u nas dwa miesiące, kiedy w końcu psiak znalazł dom i odjechał, Baski przez 2 miesiące na kazdym spacerze pierwsza rzeczą którą robił było pojście na miejsce parkingowe skąd odjechal kompan. Nie mam zielonego pojęcia co zrobić żeby psina się wyluzowała, może taki już jej urok? być może była przekazywana z rąk do rak i taki uraz pozostał. Może warto rozpatrzyć zapewnienie jakiegoś nowego towarzystwa psince? Z pewnością poczuje się raźniej bardziej pewnie. I tak już na przyszłość ewentualną. Jeśli sie na to zdecydujecie, bardzo ważne jest żeby decyzja byłą przemyślana, i przed zabraniem nowego mieszkańca zwierzaki musiały by się spotkac kilka razy aby się upewnić że nie będzie zgrzytów. Ja mam w domu kota (11 lat) psa (4 lata) i kundlicę (4 miesiące) i uważam że nie ma nic piękniejszego, niż obserwacja zwierzaczków razem :) Każdy sygnał do zabawy, w złości, keidy się ciesza na swój widok ;) Zwierzaczki maja bardzo dobre humory odkąd sa razem. Są żywsze, bardziej ruchliwe i mniej napastliwe. Zupełnei inna współpraca jest teraz miedzy nami ;) ;)
  8. Pisze w imieniu mojej sąsiadki, jako że ona nie ma dostępu do internetu. Pani ta bardzo chciała by kupić sobie pinczera miniaturowego. Moje pytanie więc brzmi, czy ktoś mógł by polecić jakąś hodowle na śląsku? Znalazłam jedną "Ze Wzgórza Miasteczka" z Miasteczka śląskiego. Czy to dobre miejsce na kupno psiaka, miał ktoś z tą hodowlą do czynienia, czy jest godna uwagi?? :) Oczywiście szczenię z rodowodem ma się rozumieć. Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi!
  9. No to przepraszam =D
  10. Trzeba uważać na takie postępki, ludzie często potem psiak wykorzystują do pseudohodowli, albo sprzedają pieski drożej...zdarza sie nawet że podrabiają papiery ;/ Tak na prawdę, to polskie ceny za pieski są znacznie mniejsze niż w przypadku zagranicznych hodowli, przynajmniej ceny psiaków o które ja się orientowałam...
  11. U nas w Tychach, nic o chipowaniu za darmo nie słyszałam, za to chipowanie kosztuje 60 zł a wraz z wyrobieniem paszportu kosztuje 90 zł ;)
  12. Ja też się gryzę z problemem pierwszej cieczki. Moja sunia ma ponad 4 miesiące, jest to kundelek, mam w domu jeszcze SH, ale po kastracji z powodu choroby. Sunia jest malusieńka i filigramowa. Bardzo intensywnie rozważam zabieg sterylizacji. Obawiam się potem tylko problemów z tuszą, mój pies strasznie przytył i chociaz trenujemy regularnie bardzo ciężko nam z tym zawalczyć... :( Nie chciała bym mieć 20 cm pulpeta na czterech wykałaczkach =P Chociaż wiem że to konieczny zabieg, niemam zamiaru męczyć się ze stadem adoratorów... A tak poza tematem, to jakos dziwnie sie z tym czuje szczeniak 6 miesiecy a ona juz taka dorosła bedzie =P
  13. Po pierwsze co znaczy kupić psa przez internet!? Nigdy ale to nigdy nie kupuj psa drogą internetową, to nie zabawka i nie rzecz... Po drugie, jeśli chcesz mieć psa zdrowego i bez problemów, psychicznyh i fizycznych, to zakup psa z [U]hodowli z rodowodem[/U]. Na forum na pewno znajda się osoby które polecą Ci sprawdzoną hodowle. Jeśli będziesz chciała zaoszczędzić za kupnie psa, z wielkim prawdopodobieństwem, potem wydasz na jego leczenie. W każdym wątku tego typu, chyba każdy dogomaniak Ci to powie. Więc nie bądź w gorącej wodzie kąpana, i rozważ bardzo dobrze tą decyzję. Mając psa też można wyjechać na wczasy, jest z tym trochę więcej kłopotu, ale obecnie jest coraz więcej miejsc gdzie można przyjechać z psami ;) Jeśli to twój pierwszy psiak, a z twojego opisu wnioskuję że tak, to dokładnie wszystkiego się dowiedz na temat danej rasy. Psiak to nei wydatek jednego rzędu, trzeba kupowac karmę, szczepić odrobaczać, kiedy choruje trzeba go leczyć, i przede wszystkim TRZEBA MIEĆ DLA PSIAKA WIELE CZASU! Psiak nie moze bezczynnie siedzieć jak pluszak na kanapie ;) Życzę Ci dokonania właściwej decyzji i wiele radości z posiadania psiaka! :)
  14. Mój pies, kiedy ma gdzieś ze mną to też poskomle sobie coś pod nosem czasem zawyje, ale wszystko to takie raczej nie na całe miasto ;) Wyczytałam kiedyś że kiedy pies zaczyna szczekać piszczeć i wymuszać coś od własciciela, dobrze mu zrobić małą musztre ;) Czyli siad, leżać łapa, siad, leżeć itp ;) Psia psychika zajmuje się wtedy nieco czymś innym i przestaje myśleć o wymuszaniu. W moim przypadku to się sprawdza a Baski należy do bardzo rozmownych i upartych psiaków, powtarzam z nim komendy kilka razy, oczywiście za dobrze wykonane zadania chwalę go, a kiedy gdzieś czekamy staram się pozostawić go w pozycji leżącej, bo jest to chyba pozycja najbardziej odprężająca dla psa ;) Oczywiście poczekajmy na opinie innych dogomaniaków ;)
  15. Przeurocza! Taki maluch nie jednemu może podbić serducho =D
  16. Niestety z policją bywa różnie, jeśli nie maja komu wystawić mandatu za szczekającego, biegającego luzem psa to nie warto im się fatygowac ;) U mnie całe lata psiak od koleżanki biegał po osiedlach smaopas, czasem nawet na drugi koniec miasta zawędrował... nic z tym eni zrobili, nawet kiedy sią do nich dzwoniło ;) Dopiero któryś się ruszyl kiedy zobaczył ze Pancia usiłuje złapać psiaka i wlepił mandat, moze i by go nie dostała, tylk opies agresywnie obszczekał funkcjonariusza.. ;] wiec pewnie dopuki ich problem nie dotyka nic z tym nie zrobią...
  17. Ja mam prawie podobny problem... mam 4-ro miesieczną kundlice, drugi piesek w domku u nas. W dalszym ciągu załatwia się w domu ale nie za kazdym razem czasem udaje jej się wytrzymac i cały dzień załatwiac się na dworze. Ale jak postępować.. hmm my oczywiście mamy stałe pory spacerów, wychdozimy też 15 min po karmieniu i po spaniu też zaraz idziemy.. ale kiedy załatwia się w domu to momentalnie w locie biegne z nią na dwór, poprostu pies w dłonie i jazda pod klatke ;P Narazie walczymy heh ;) zobaczymy jak to będzie... Trzymamy za was kciuki!
  18. Ja teraz karmię Orijenem i jestem BARDZO zadowolona ;) Ona ma inny skład, nie zawiera zbóż. Mojego psa na nią nie przestawiałam, bo akurat był lekko przygłodnawy poprzedniego dnia skończyła nam się karma rano a tu był już wieczór, dostał porcyjkę i jaki był zadowolony =D Zadnych rewolucji żołądkowych nie miał ;) Chociaż wiadomo każdy pies jest inny, i może zareagować na swój sposób. Na Royalu szczeniaki odchowałam, ale na tym się skończyło bo zaczeły wybrzydzać. Poza Royalem jest multum innych wcale nie gorszych karm... ;) Moje jadły Już Royala, Purinę, Eukanubę, Hill's, Akanę teraz jemy Orijen i jestesmy najbardziej zadowoleni ;)
  19. Ja pierwszy raz o tym słyszę... i tak na prawdę po co Ci to ?? Potrzebne wam to do życia ?? Przecież tobie nikt się na komendę nie każe załatwiać... Jakoś nie wyobrażam sobie żeby moje futrzaki załatwiały się na komendę... Tylko nie traktuj tego jak atak.. po prostu jestem ciekawa, po co takich cudów uczyć psiaków, czy nie lepiej zostawić to ich naturze ;)?? Juz i tak nie mogą sikać kiedy chcą, tylko sa spisane na człwieka kiedy wyjdzie z nim na podwórko :D Chyba że chcesz żeby kogoś obsiusiał :cool3:
  20. Ja mojego psa kapie w zależności jak szybko i intensywnie się ubrudzi :) Wcześniej jeździł na wystawy i też był kąpany dosyć często, nic mu po tym nie było... Teraz jest kąpany raz, dwa razy do roku, czasem po spacerach myje mu "podwozie" Nie ma problemów skornych, nic mu się nie wydziela, nie śmierdzi... ogólnie w domu w ogole nie czuć żeby mieszkał pies :) Oczywiście, każy pies może inaczej na kąpiel zareagować, może pojawić mu się łupież, swędzenie itp. Psa trzeba obserwować...ja nie używam żadnych specjalnych specyfików, tylko szampon dla dzieci Bambi :) Z tym myciem 3 razy to się nie zgadzam...być może jest to jakoś uzasadnione naukowo ;) Ale wiadom jak to jest czasem trzeba i nie ma odwrotu ;)
  21. Baski_Kropka

    Rywal...?

    Za za szerokiego doświadczenia pod tym względem nie mam, psów na TD się u mnie trochę przewinęło, i bez problemów się nie obyło, jednak zawsze jakoś wybrnęliśmy. Każdy inaczej podchodzi do sprawy, ja jednak zawsze dbam żeby rezydentowi (pieskowi który jest już z nami długo) świat do góry nogami się nie odwrócił. Nie zmieniam zasad panujących dla niego w domu. poświęcam mu w pierwszeństwie uwagę. Z nowym pieskiem również bardzo konsekwentnie postępuje. Kiedy przygotowuje lub kłade im karmę w miskach na ziemię, psiaki mają grzecznie siedzieć, najpierw dostaje rezydent, potem zaraz drugi psiak, oczywiscie cały czas staram się żeby grzecznie czekał. Kiedy ubieram psiaki na spacer również zawsze pierwszym zajmuję się starszym psiakiem :) Zalecam też mnóóóóóustwo ruchu. Szczeniak musi się wybawić wyszaleć, dorosły pies podobnie, wtedy troche temperament do rywalizacji im opadnie i poprostu walną się spać :) Oczywiście jeśli są to dwa samce, z silnymi charakterami, w przyszłości może być nieunikniona kastracja jeśli jakoś się nie dogadają. Pracuj z nimi dużo, ucz je komend, nowych sztuczek, psiaki kochają prace z człowiekiem :) Z czasem się do siebie przekonają :) Życzę powodzenia!! Na pewno znajdzie się ktoś bardziej doświadczony i Ci doradzi :) Można też spróbować napisać do psiego psychologa meila, oni często doradzają, a sama wizyta też nie jest taka droga :)
  22. Trochę czasu i wytrwałości ;) Sunia się przyzwyczai, musi się zapoznać z nowym otoczeniem :) Może czuć się trochę nieswojo, w końcu człowiek tez nie raz źle znosi pobyt w nowym miejscu i ma problemy ze snem =P
  23. U nas równiez kiedys złamał się piąty pazur :) Krwi było maaaase, złamał się przy samej nasadzie. Psa nie bolało, odrosło, ale trzeba było zdezynfekować. Potem to ułamane samo gdzieś uleciało i pojawił się nowy paznokietek ;)
  24. Ja chociaż na Karmach się nie znam za bardzo, i dokładnie jaka karmę lepiej psiakowy podawać Ci nie powiem. Mogę Ci powiedzieć tylko, żebyś dawała psiakowi urozmaicona dietę ;) Żeby nie dawać mu non stop suchej karmy, czasem jakieś gotowane mięsko, z ryzem warzywkami (gotowanymi lub surowymi) Czasem jakas rybkę można psu podać, tylko z rybami trzeba uważać muszą być odpowiednie ;) fajne są też chrząstki z indyka... po prostu karmic psiaka tak żeby nie przedobżyć w żadna strone ;) Ja moje sczeniaczki odchowałam na Royalu i nic im nie było... ale karmę czasem zmieniam ;) Teraz jestesmy na Orijen, i jak narazie nam pasuje, ale nie wiem jak dla szczeniaczków czy jest ;)
  25. Zwracam honor =D faktycznie pyralgina by nie zaszkodziła, ale to nie to samo co polopiryna która już nie jest bezpieczna dla psa. Pomyliło mi się z pyralginą z kotami.
×
×
  • Create New...