Jump to content
Dogomania

Jolanta08

Members
  • Posts

    5151
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jolanta08

  1. Miód na serce takie wiadomości ,oby tylko już były takie ,kciuki wciąż zaciśnięte. Niech wreszcie powróci normalność. Nie wiem czemu ,ale nie mam lajków
  2. Dziękuję za wieści o Koruni ,pocieszające w tym wszystkim jest to ,że mała jest zdrowa i ma kochającą rodzinkę. Jaaga udzieliła tutaj mądrej i fachowej rady. Trzymam kciuki za szkraba i Rodzinkę, pozdrawiam
  3. Oby tak się stało. Ja już dosłownie boję się cieszyć bo jak tylko zaświeci iskierka nadziei to od razu dostaje się obuchem w łeb. Tolu ,nie wiem jak z tym dajesz sobie radę ,podziwiam i życzę dużo siły
  4. Kochane Misiątko ,przesyłam mu mizanko i jego towarzystwu także. Miłej i spokojnej niedzieli
  5. Oby tylko takie wiadomości były ,tak trzymajcie maluszki bo DT-Karmelki należy się jakiś odpoczynek a wy regenerujcie siły. Kciuki wciąż mocno zaciśnięte. Kenya może z czasem przestanie bać się miski ,ciekawe skąd ten strach ,może była przeganiana? Spróbowałabym podawać jej na małym talerzyku ,a wodę pije z miski ?
  6. Na pierwszym zdjęciu leżący Peliś i jego z nonszalancją opuszczona łapka rozbroił mnie. Zdjęcia i filmik super ,Onaa wielkie dzięki za miłą niespodziankę.
  7. Pewnie to co zawsze ,czyli nic
  8. Najważniejsze ,że dziewczynki przeżyły noc i nie jest gorzej. Boję się cieszyć dlatego kciuki mocno zaciśnięte i oby wreszcie powiało optymizmem. Maluszki są rozkoszne nic tylko całować takie szkraby
  9. Twoje słowa przerażają ale, niestety ,mogą być prawdziwe ...
  10. Cały czas trzymam za Was kciuki , oby ten koszmar ,ta ciągła niepewność co przyniesie jutro, ba ,co przyniosą następne godziny wreszcie się skończył. DT-Karmelki podziwiam Twoją determinację i ogromne poświęcenie w walce o maluszki. Po prostu jesteś wielka, chylę przed Tobą czoło
  11. Każdy przypadek jest inny. Moja Funia miała guzka ,który okazał się być jedną z najbardziej złośliwych odmian raka. Guzek usunięto z dużym marginesem w którym nie było komórek rakowych, węzły i płuca były czyste ale rokowanie niepewne. Zlecono częste kontrole i badania. Rtg kontrolny i usg miała robione chyba po miesiącu potem po pół roku. Początkowo chodziłam z nią co dwa tyg na badania palpitacyjne węzłów chłonnych bo jak twierdził wet jeśli będą przerzuty to w pierwszej kolejności do węzłów i to raczej w krótkim czasie i wówczas podejmie się odpowiednie leczenie. Funia przeżyła 4 lata bez przerzutów a odeszła nagle na atak serca. Nie mam pojęcia co robić w przypadku Mysi ,tak jak napisałam każdy przypadek jest inny i każdy trzeba rozpatrywać indywidulanie. Myślę, że warto by skonsultować się z onkologiem i zastosować się do jego zaleceń. Trzymam za Mysiątko kciuki aby nigdy nie doszło do przerzutów.
  12. Przywitam się z Gwiazdką ,mizianko i przesyłam. Pewnie domek szuka Gwiazdki tylko nie wie gdzie szukać
  13. Odwiedzam chłopaka, głaski zostawiam a wszystkim życzę miłego dnia
  14. Przywitam się ze słodziakiem, przesyłam głaski dla Tobisia i życzenia udanego dnia dla wszystkich fanów
×
×
  • Create New...