Jolanta08
Members-
Posts
5151 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Jolanta08
-
Zenuś za TM - dług pozostał...
Jolanta08 replied to Klaudus__'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Daję jednorazowo 30,00 zł ,niestety na razie nie jestem w stanie zadeklarować stałej kwoty:shake: ale będę zaglądać do chłopaków i pomagać w miarę możliwości. -
Zenuś za TM - dług pozostał...
Jolanta08 replied to Klaudus__'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jestem na zaproszenie Piromanki , poczytam wątek i postaram się coś wpłacić -
Śliczna Kaja wróciła z adopcji- udało się Kaja jedzie do hoteliku :)
Jolanta08 replied to mikoada's topic in Już w nowym domu
Biedne maleństwo ale cóż,lepsze to o niebo niż schron. -
Maleńka młodziutka sliczna Misia ...
Jolanta08 replied to Tola's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Misia sama wskakuje do wanny ale jest z tego powodu nieszczęśliwa.Dososowuje się do reguł ,co nie znaczy że je akceptuje ,to tak jakby chciała powiedzieć "a niech się to wreszcie skończy".Wspomniałam już ,że nie lubi zimnej deszczowej pogody a i kąpieli też.Stoi w wannie spięta ale grzeczna i cierpliwie czeka na finał a potem przez pół dnia leży obrażona i tylko łypie ślipkami wkoło :lol: -
Maleńka młodziutka sliczna Misia ...
Jolanta08 replied to Tola's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A 23 stycznia była już z nami w domu :lol:.Pamiętam jak weszła,rozejrzała się ciekawie ,coś niecoś zjadła i wypiła ( było już baaardzo późno) weszła do koszyka i zasnęła :loveu: Dla niej był to dzień pełen wrażeń. -
Maleńka młodziutka sliczna Misia ...
Jolanta08 replied to Tola's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No to cyknęłam parę zdjątek Misi na dzisiejszym popołudniowym ,choć dżdżystym,ponurym spacerku A tutaj dowód, ze Misiulka po spacerku grzecznie czeka na mycie łapek :lol: -
A ja obstaję przy swoim - Czarodziejko jesteś czarodziejką - Daszy zmieniłaś cały świat :loveu:
-
Czarodziejko ,Daszeńka dzięki Tobie ma spokojną starość a my możemy się cieszyć ,oby jak najdłużej, takim wiadomościami :loveu: no i dla Daszeńki duże mizianko :loveu:
-
Pamiętamy... "Śpij piesku, śpij... już odpocząć trzeba Może będziesz miał swój kawałek nieba Może będzie tam piękniej niż tu teraz Może spotkasz tych, których tu już nie ma... Śnij, piesku śnij... w snach jest zawsze pięknie Ciepły dom, miejsca dość na twe wierne serce Przyjdzie czas spotkać się potarmosić uszy lub razem na spacer znowu gdzieś wyruszyć Lecz dziś sobie śnij a czas łzy osuszy"
-
Dog przekroczył Tęczowy Most.. Żegnaj Kochany Psiaku. :-(
Jolanta08 replied to ketunia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pamiętam Dogusiu... -
Przyjaciele już w hoteliku! Odeszli za TM [*] :(
Jolanta08 replied to pati_zabrze's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak smutno bez Was ... :-( -
Maleńka młodziutka sliczna Misia ...
Jolanta08 replied to Tola's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Misiula jest strasznym pieszczochem,wystarczy lekko nadepnąć jej na koniec ogonka a już płacze jakby obdzierano ją ze skóry :eviltong: Łapka czasami daje się we znaki zwłaszcza przy zmianie pogody ale generalnie jest okey.Misia bardzo nie lubi deszczowej pogody wtedy tylko myk na siku i małe co nieco i fru do domciu pod kołderkę.Jest przekochaną sunieczką ,trochę szczekliwą bo szczeka na każdego kto przechodzi pod drzwiami no i absolutnie nie toleruje szwendających się pod balkonem psów :eviltong: wtedy jest niesamowity jazgot.Zresztą ta mała cwaniara na spacerkach bacznie obserwuje kilka upatrzonych przez siebie balkonów,gdzie może być potencjalny szczekajacy na nią psiak a tego to już nie jest w stanie ścierpieć :evil_lol: Misiula pozdrawia wszystkie pamiętające o niej cioteczki. -
Czarny i Kitka dzięki Wam, u Murki . Czy ich los się odmieni?MAJA DOM
Jolanta08 replied to kaa's topic in Już w nowym domu
Co racja to racja moja Misia tylko raz dala się tak nabrać :grin: potem musiałam jej tabletkę rozpuszczać w wodzie i wlewać do pyszczka,a była to tabletka na zmiany reumatyczne ( też zaczęła kuleć bez powodu dostawała zastrzyki a potem tabletki ) dla zwierząt o smaku kiełbasy :p Teraz jest zdrowa. -
Wszyscy mamy takie problemy.Moja suńka na początku szczekała na wszystko : na wodę lejacą się z kranu w łazience,na krople deszczu padające na parapet,na przechodzących sąsiadów pod drzwiami itp mogłabym tak wyliczać w nieskończoność.Teraz jest o niebo spokojniejsza tylko pozostało jej szczekanie na każdego kto przechodzi pod drzwiami no i na pobratymców :evil_lol:.Widać ,że Esti jest wreszcie szczęśliwa i spokojna.Śliczna sunieczka :loveu:
-
To nie moja zasługa ale dziewcząt,które robią ogłoszenia a ja tylko wykupiłam pakiecik...:oops: