-
Posts
5410 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Olga7
-
Książe Feliks już na salonach - ma kochający domek
Olga7 replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
Losy tego jamnika Feliksa -nieco przypominają wątek jamnika Robaka od Cudak -z Pomorza. Tam okazalo się ,że pies po ciezkich przejściach-trafił do adopcji do rodziny niebyt właściwej oraz odpowiedniej - wynikly z tego potem problemy. Psa nie udalo się odebrać -na dzien dzisiejszy jest tam chyba nadal. Nie można nigdy nikogo prześwietlić i przewidzieć prawdziwych charakterów i zachowań obcych ludzi. Prawda na jaw wychodzi dopiero po tym ,gdy pies trafi do takich ludzi -bo nikt tego nie przewidzi wcześniej. I choć Basia czy każda inna cioteczka stara się jak może zapewnić dobry dom u dobrych ludzi -dla każdego psa -to nie da się uniknąć takich nietrafionych adopcji . /To wątek jamnika Robaka/Filipa : [URL]http://www.dogomania.pl/threads/142740-Jamnik-Robak[/URL]./ [URL="http://www.dogomania.pl/threads/142740-Jamnik-Robak./page32"] [/URL] -
Hero - bronił większego od siebie. Nigdy go nie zapomnimy.
Olga7 replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Musimy walczyć o to by takich schronów-obozów zaglady i zlych ludzi-kierownikow schronów bylo jak najmniej -a następnie wcale. Przecież są schrony w Polsce ,które prowadzą -kierują nimi ludzie z sumieniem i sercem . Dlaczego schron w Zamościu nie może być jednym z nich ? -
Wczoraj dopiero trafilam na wątek suni .Martwilo mnie ,że sunia może tam dlugo nie pożyć .Kamień z serca dziś mi spadł ,bo p.Teresa zajęla się nią Dziękujemy bardzo !! To taka śliczna i wdzięczna psinka -i taka mila chyba . Oby szybko znalazla swój dom .
-
Może jest szansa na hotelik w Przebieczanach -także dla Boryska ? Tylko ,że on - biedak nie ma chyba jeszcze żadnych deklaracji ...?
-
Hero - bronił większego od siebie. Nigdy go nie zapomnimy.
Olga7 replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Obawiam się jednak ,że cudu nie będzie i psa już dawno nie ma wśród żywych psów . Nagłe zagryzienie w noc poprzedzającą zabranie psa -tez chyba nie jest tego powodem. Prędzej ktoś mu w tym dopomogł -niestety. Gdyby pies zostal zagryziony -raczej by tego nie ukrywali i psa by pokazali rano -prawda ? Do tej pory pewnie pies by już się znalazł. Zle się dzieje w tym schronie -obozie zaglady i tak nie może już zbyt dlugo być . To ma być schronisko -a nie obóz zagłady bezbronnych psów i maszyna do robienia "interesów " ludzi ,którzy kosztem cierpienia i śmierci bezdomnych psów -robią na tym interesy i dorabiają się . To są schroniska utrzymywane za nasze podatki i mamy wszyscy prawo rozliczać takich okrutnych ,bezwględnych ludzi prowadzących schroniska .Rozliczać takich ,ktorzy nie mają żadnego sumienia i są bezwględni wobec zwierząt ,ktorymi powinni się opiekować - a nie unicestwiać latami kolejne psy ,aby zarabiać na ich śmierci . -
[quote name='Akrum']Dusia, ja wierzę, że gdzieś jest na ziemi człowiek, który albo jeszcze nie dojrzał do myśli, żeby cię zaadoptować, albo po prostu nie natrafił jeszcze na twoje ogłoszenie...:roll: Dusiu i tobie się uda, w końcu jesteś taka kochana :loveu:[/QUOTE] Rozsylam wici i wątek tu i tam- może uda się zaangażować kilka osob w szukanie domu dla Dusi i Brutusa . Oglaszać nadal trzeba i szukać też.
-
Wyslalam wczoraj na Groszka 10 zl choć -obiecane w marcu jeszcze . Sliczny jest ten Groszek-ze sterczącym na baczność uchem .:p
-
Ja postaram się choć grosik dorzucić na hotelik Borysa -ale nie w kwietniu ,tylko w maju-w polowie maja dopiero. Teraz nie mam z czego już .
-
Rufi wygrał swoje życie-znalazł swój własny, właściwy dom
Olga7 replied to Kasia77's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pies Wolny']Może ktoś zna inne 'dojście' do Kasi77. Pilnie potrzebna jest wiadomość co i jak z bidą. Nie bardzo jest sens Go pokazywać skoro nie wiemy czy .......nie napiszę o czym myślę.[/QUOTE] Już jestem po rozmowie tel. z Kasią77 -i wyslalam Ci Psie Wolny pw w tym temacie . -
Ja też martwie się ,kiedy Dusia nareszcie doczeka się swego czlowieka i domu .
-
Rufi wygrał swoje życie-znalazł swój własny, właściwy dom
Olga7 replied to Kasia77's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pies Wolny']Witam wszystkich. Jaka jest aktualna sytuacja z psiakiem. Gdzie jest obecnie ?[/QUOTE] Przyznam się ,że zwrocilam się z prośbą do Psa Wolnego o pomoc w szukaniu dobrego domu dla tego psa . Może nadamy mu jakieś imię ? Bo on ani tam chyba nie ma żadnego imienia -ani też tu -na dogo ... Może np.Ralf, czy Bard albo Bazyl ? Latwiej będzie pisać o psie. Może Brus ? Czy to mix posokowca ,czy gończego -musimy ratować go ,bo marnuje się tam i jest poniewierany oraz żyje cale swe zycie w ogromnym przerażeniu -pewnie jest tam żle traktowany -i czesto dostaje lanie za to ,że żyje .:shake: -
Rufi wygrał swoje życie-znalazł swój własny, właściwy dom
Olga7 replied to Kasia77's topic in Już w nowym domu
Pies jest pewnie nadal uwięziony i poniewierany tam ,gdzie był .Trzeba szukać mu dobrych ludzi i dobrego domu. -
Cioteczki -nie liczmy w najblizszych dniach ,iż ktos będzie zajmowal się wertowaniem ogloszeń i szukaniem psa do adopocji .Musimy przeczekać choćby ten najbliższy tydzień -a nawet może jeszcze następe dni -zanim unormuje się i uspokoi nasze życie .Chyba ,że cudem ktoś natknie się na ogloszenia i wypatrzy naszą Dusieńkę ...
-
Wątek zostal przesłany jednej z org.prozwierzęcych -ale jak już wiadomo -policja zajęła się ta sprawą . Nie wiemy ,czy oby na pewno skutecznie.
-
A może jest miejsce u Kikou -kolo Gryfowa Sl. /miedzy Jelenia Gorą -a Zgorzelcem -ok.60 km od Legnicy /. Tam są domowe miejsca -i ogrodek kolo domu. http://www.dogomania.pl/threads/175373-Domowy-hotelik-tylko-dla-staruszk%C3%B3w Do Kikou dzwonilam -a raczej ona oddzwonila do mnie-i dość dlugo rozmialyśmy w temacie Boryska ,ale u niej jest hotelik hospicyjny /geriatryczny dla psów staruszków .nie wymagajacych wybiegania no i już mocno wiekowych. Borys jest za młody i za aktywny na pobyt w tym hoteliku. Mogę też stwierdzić ,że Kikou -Kasia ma ogromne serce i zaangażowanie dla psów-i pewnie nie tylko psów.
-
Zapisuję wątek .Faktycznie-to komercyjny hotelik -dla zamożnych wlaścicieli psów-bo doba 20 zl -bez wyżywienia -czyli 600 zl/mc +karma -to wysoka cena:shake: . Zeby choc karma byla w tej cenie. Trzeba szukać pilnie tańszego hoteliku.To biedny, strasznie wyniszczony i schorowany chyba Onek. No i zagłodzony głównie.Musi być tańszy hotelik ,jak najprędzej,tym bardziej ,że już pies jest zadłużony. Może u Renata5 jest akurat miejsce ? Albo u Megii1 ? Chyba ,że blizej Krakowa coś się znajdzie -jakieś niedrogie za bardzo dt ? Czyli -10 zl-jednorazowo -a potem 5 zl/mc . Tylko tyle-trudno.
-
Poprosiłam jednego z dobrych wujów o pomoc w szukaniu domu i dobrego człowieka dla Pilota -dużego ,pięknego molosowatego psa . Może nam nie odmówi -choć to potrwać też pewnie może .Ale kto wie ..może akurat ta droga też się przyda .. No i przepraszam za opóznienie wplat -wyślę teraz za m-c marzec i kwiecień .Konto chyba mam .
-
Helena - 3 letnia suczka rasy Landseer czeka w przytulisku!
Olga7 replied to Karolcia_ko5's topic in Już w nowym domu
[COLOR=Indigo]Postaram się w najbliższych dniach wysłać wątek suni tym wszystkim ,którzy interesowali się losem Heli/Newy oraz chcieli jej pomóc. Najlepiej chyba po 18.04.2010r. ,bo to będzie bardziej odpowiedni czas. Czuję się winna poinformowania niektórych choć osób -tych z wątku chociaż ,by upewnić je ,że decyzja zwrócenia się do fundacji Emir o pomoc w ratowaniu suni nie okazała się nietrafioną- a wynikla także z faktu -iż poprosiłam wstępnie o pomoc GonięP-z ich poznańskiego oddzialu a sunia była w przytulisku na terenie Wielkopolski . Moja prośba do fundacji wynikła głównie z dużej troski o to by pies został poddany leczeniu, doprowadzony do dobrego stanu i trafił w dobre ręce. I na szczęście -tak się stało. Dziękujemy wszystkim ,którzy pomogli uratować tę piękną i mądrą sunię Landseer -Helę/Newę oraz rodzinie ,która zapewniła temu wyjątkowemu psu szczęśliwy dom i troskę o jej byt.:loveu: [/COLOR] -
[quote name='Akrum']coraz lepiej wyglądają te finanse :) mam nadzieję, że w schronisku nie podejmą czasami za szybko decyzji o ..... wiedzą, że staramy się uzbierać na hotelik dla Gasparka?[/QUOTE] No właśnie : Czy oby na pewno uda nam się ocalić Gaspara -czy w schronisku wiedzą wszyscy o tym ,że jest ratunek dla niego ?? To bardzo ważne ,żeby tego pilnować ,gdyż już nieraz zdarzalo się ,iż nie bylo już psa doslownie z dnia na dzień i to wtedy ,kiedy miał byc już zabrany akurat tego dnia .:shake:
-
Teraz smutne dni w kraju i nie każdy ma czas i nastrój na neta i dogo ...Musimy przeczekać chyba ten smutny czas...