-
Posts
5410 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Olga7
-
[quote name='koosiek']To może warto dawać do ogłoszeń jednak stare fotki? Dusia na nich lepiej wygląda.[/QUOTE] Ma rację cioteczka koosiek :trzeba wybierać te lepsze,ladniejsze fotki Dusi na ktorych wyglada lepiej i jest ciekawie pokazana .Bo do takiego stanu prędko uda się ją w nowym domu doprowadzić -a fot.zaniedbanego futerka Dusi nie zachęcają do adopcji ..
-
Hero - bronił większego od siebie. Nigdy go nie zapomnimy.
Olga7 replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Można domyslać się -jeśli pies zniknął nagle tuż przed zabraniem go do hoteliku -iż albo dziwnym zbiegiem okoliczności -został nagle w nocy zagryziony -albo mu w tym zaginięciu ktoś bardzo pomogł i być może prędko wyprawil na tamten świat. :shake: Tylko dlaczego i po co ? By zrobic na zlość wolontarisuzkom -za to ,że pomagają tym bezdomnym psom przetrwać -opiekują się nimi i choc niektore zabierają na dt ? Tak po prostu -aby odegrać się za mówienie prawdy o tym czy o tamtym -a co ma miejsce w schronie ? Jeszcze mógł byc wypuszczony celowo ze schronu -ale to mniej prawdopodobne chyba. -
Dusia - musimy chyba ciebie faktycznie porwać -inaczej nie da rady .:cool3:
-
Rufi wygrał swoje życie-znalazł swój własny, właściwy dom
Olga7 replied to Kasia77's topic in Już w nowym domu
To bardzo niedobre wiadomości mamy wobec tego . Okazalo się ,że ten proponowany dom dla Rufiego -to niepoważny facet ,ktory wpierw obiecywał zabrać psa do siebie i dopilnowac leczenia jego zlamanej tuż przed zabraniem go ze wsi -łapy ,a na drugi dzień pojechał na gieldę i kupil od rozmnażaczy -małego jamniczka . To zupelnie nieodpowiedzialy czlowiek i może lepiej ,że Rufi tam do nich nie trafił.Tym bardziej ,że raczej by nie upilnował psa w domu a ogrodzenie posesji -tak an 100 % bylo tam chyba niemożliwe-ma tam rozległe tereny rekreacyjne. Możliwe ,że pies moglby stamtąd uciec,tym bardziej ,że to dla niego nowi ludzie i teren. Nie ma innego wyjscia teraz -jak tylko oglaszać psa i szukać mu odpowiedzialnego i poważnego domu oraz ludzi . Musimy jakoś wspomagać Kasię w kosztach leczenia ,szczepienia oraz też utrzymania Rufiego. Bardzo prosimy o rozsylanie wątku -oraz ogłaszanie tego pięknego psa -mix gonczego- posokowca . -
[COLOR=Indigo]W zwiazku z tym , że niemal wszyscy widzimy,iż Dusia ma niewielkie szanse na dom -jeśli nie wyrwiemy jej spod opiekuńczych ,ale zapracowanych opieką nad ponad 100 psami -Psim Aniolem -to jedyna szansa na domek Dusi wiedzie jednak przez DT lub hotelik ??? Tak jak bylo już niedawno planowane -na tym wątku ??? Inaczej Dusia NIGDY nie doczeka swego domu ??? Podobnie chyba jak Brutus ??? [/COLOR]
-
Bjuto - zatem przepraszam za tamte slowa/komentarz żartobliwy/ ,gdyż nie zawsze pamiętam każdego swego posta na danym wątku-a nie przejrzalam wczesniejszych stron . Jest tak oczywiscie -jak piszę nt.deklarowanych kwot na Boryska. Tyle,że po 10.V. dopiero -wcześniej nie dam rady. No i notes uzupelniam z deklaracjami,co by nie pogubić się. Sięgam wtedy do nr kont w pw-na ratunek,albo na początek wątku.
-
[COLOR=Navy]Martwi nas ta cisza w sprawie Dusi i Brutusa pewnie także . Może gdyby oba te psy -albo choć Dusia wyszly ze schronu i byly oglaszane i pokazywane inaczej -ciekawiej i bardziej zadbane-a szczególnie Dusia -wykąpana i uczesana- to wtedy prędzej by komuś wpadła w oko i serce ? Bo taka rozczochrana ,nie wykąpana Dusia nie robi zbyt korzystnego wrażenia . Ona chyba nigdy w życiu nie była kąpana i czesana wcześniej -zanim trafila do schronu. Bo czesanie brudnej,sklejonej sierści Dusi też niewiele daje. W schronie nie ma warunków i czasu oraz ludzi do kąpania choć niektorych psów. Jednak gdyby Dusia byla w hoteliku lub DT -wtedy mialaby szansę na zadbanie o nią i prędzej by doczekala swego domu -na który czeka już ponad 3 lata.Kto wie ,jak dlugo byla bezdomna -zanim trafila do Psiego Aniola. [/COLOR]
-
O tym też wiemy cioteczko -a nawet więcej takich ludzi by się znalazlo -nie bylabyś samotna w tym ...Tylko jest jak jest i nie wszystko jest możliwe -niestety...Musimy mierzyć sily na zamiary i warunki oraz możliwości.Nie tylko te mieszkaniowo-lokalowe ,ale i fizyczne czasem także. A szkoda ,bo gdyby nie to, to każdy z nas moglby miec u siebie gromadkę psów i kotów-a one mialyby swe domy i dobrych ludzi -zamiast bezdomności i porzucenia,czy zlego traktowania.
-
[quote name='Karolcia_ko5']To jest realne, ale ja nie chcę. Kocham wszystkie psiaki jakie u mnie są i staramy się szukać im dobrych domów oraz staramy się mieć z nimi kontakt. Ale czekają kolejne bidy na tymczasy. A mój pierwszy piesek to ma być bullek :) Takie mam marzenie hehehe[/QUOTE] Rozumiem Karolciu -tak tylko sobie marzyłam...a taka śliczna jest maleńka ,że malo kto oprze się jej urodzie i urokowi pewnie. Ona zasluguje na naprawdę wyjątkowych ludzi i dom. Taki śliczny ,rudy niemowlak -cudna jest.:loveu:
-
Cudna jest ta Zula -może komuś się zgubiła ? Bo aż trudno uwierzyć ,że ktoś tak ślicznego ,mlodziutkiego psa pozbył się...? Może znajdzie się jeszcze właściciel ? Ale jeśli to był ktoś przejezdny -to może nie wie dokladnie ,gdzie sunię zgubili -może gdzieś na parkingu wysiadła i pobiegła -zablądzila ? Bo inacze- ktoś miejscowy a nie pilnujacy należycie takiej suni -też nie zasluguje na nią ... Dobrze,że czujna Rita jest już na wątku Zuli -pomoże Karolci .:loveu: A może Karolcia zostawi śliczna Zulę u siebie,jesli nikt po nią nie zgłosi się ..:razz:-jeśli to tylko realne .
-
Bogini Atena w końcu odnalazła swój Olimp. Już w nowym domku !
Olga7 replied to Cieplutkaa.'s topic in Już w nowym domu
Cieszymy się ,że tak dobry dom i właściciela ma teraz Atena -i pewnie chętnie zobaczymy kilka fot., Ateny w obecnym domu ,gdzie rezyduje teraz wspólnie z labkiem Pana.:p -
Rufi wygrał swoje życie-znalazł swój własny, właściwy dom
Olga7 replied to Kasia77's topic in Już w nowym domu
To raczej niemożliwe by ten pies mogł zerwać się z szerokiej ,mocnej obroży ,ciasno zapiętej i łańcucha. Wiedzieli ,że pies bedzie zabrany wieczorem i jeszcze na odjezdnym pobili psa ! Oni powinni dostac jeszcze kolegim -za maltretowanie psa cale 3 lata i teraz za to z pobicie i złamanie mu łapy . No i jeszcze koszty leczenia teraz-ponieść . Nie wierzę też w to ,że pies byl kiedykolwiek u nich spuszczany z lańcucha i został uwiązany do budy, bo uciekał przez ogrodznie a potem wracał -bo taki bity pies ,gdyby zdolal im uciec- na pewno by już bal się do nich wrócić i wolaby uciekac od nich jak najdalej. Dowodem na maltretownie tego psa jest jego paniczny lęk przez facetami szczególnie i przed wszystkim wokół -co też dowodzi ,że pies nigdy nie byl odwiązywany .Bo na to wskazuje też paniczny lęk i nieumiejetność chodzenia/poruszania się poza budą . Jeszcze na pożegnanie "raczyli" pobić psa i zlamac mu łapę . Może trzeba zrobić mu RTg i badania krwi ,bo kto wie co mu jeszcze robili ? Może by przyszly dom pomógł w tym finansowo? Jeśli u Kasi jest lepszy dostęp do weta i może /musi jeszcze tam Rufi zostać jeszcze nieco ? Dziękujemy Kasiu za fot.-jesli on tak panicznie boi się nawet aparatu to pewnie mysli biedak ,ze to też sluży do bicia -bo wszystko z ręka ludzką kojarzy mu się z biciem i bólem .:shake: .On jest w ogóle przerażony -wszystkim wokoł -bo cale życie tylko siedzial wbity ze strachu w budę -i rzadko z niej wychodzil ,bo się bal bicia . Byłam pewna ,że dziś już Kasia szykuje Rufego do podróży i ruszą w drogę do nowego domu psa -a tu takie niedobre wiadomości: psu na pożegnanie złamali sadyści łapę -jakby malo wycierpiał bicia i nienawiści od nich przez te 3 lata. :shake: Ten pies zaznał w swym 3 let. życiu tylko dużo bólu i nienawiści oraz zimna i poniewierki .Był często bity -za to ,że zyje i wegetuje tam . -
Rufi wygrał swoje życie-znalazł swój własny, właściwy dom
Olga7 replied to Kasia77's topic in Już w nowym domu
Wszyscy chyba sprawcy tego zamieszania są pełni niepewności -jaka będzie reakcja psa na nowy dom i nowych ludzi -oraz odwrotnie -jak przyjmie nowy dom oferowanego im pięknego, bardzo zestresowanego psa ,ktory był więziony na lancuchu od początku niemal swego życia i nie mial żadnego dobrego kontaktu z ludzmi i otoczeniem .Martwimy się tym wszystkim bardzo -a najbardziej chyba Kasia ,trochę też ja-i mamy nadzieję ,że zarówno nowy dom jak i pies nawiążą dobre ,serdeczne relacje i będzie to dobry dom i wlaściwi ,serdeczni i cierpliwi ludzie dla tego wlaśnie psa. Ten dzisiejszy wyjazd byl dla niego chyba pierwszym wyjściem poza budę i podwórko.To pies bojący się prowadzenia na smyczy i wyjścia poza budę -idący na rozjechanych łapach i bojący się ludzi -a szczegolnie facetów .To przyklad psa maltretowanego często i nie umiejącego poruszać się poza budą ,gdzie wbijał się ze strachu i bólu ,jaki zadawali mu jego właściele -okrutni ludzie. -
Rufi wygrał swoje życie-znalazł swój własny, właściwy dom
Olga7 replied to Kasia77's topic in Już w nowym domu
Jeśli powiedzie sie plan zabrania psa -to głowna zasluga w tym ,że będzie mial normalny dom i dobrych ludzi i żył szanowany oraz kochany -należy nie tylko do Was dziewczyny spod Slupska - ale i do Psa Wolnego . On wyszukal psu dom i dobrych ludzi -na moją serdeczną,blagalną niemal prośbę. Dziękujemy Bardzo . Ja tylko pośredniczylam i szukalam od 2 mcy prawie możliwości uratowania tego psa. Oby tylko udalo się zabrać tego psa -no i by następny dom byl prawdziwym domem dla niego . Dobrze by bylo wymóc na nich ,by nie zostawiali u siebie budy i nie więzlili tam następnego psa -jesli by tak się udalo to zalatwić . Ale to dość trudne chyba. Oby tylko wszystko poszlo po naszej i Waszej myśli -i pies został uwolniony od tych bezdusznych ,niedobrych ludzi !! To WY cioteczki wypatrzylyście tego psa i zalożylyście mu wątek -dziękujemy za to . Byle udalo się go uratować i zabrać -to bedziemy spokojni o jego los. :p -
Książe Feliks już na salonach - ma kochający domek
Olga7 replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
Nie wiem ,czy Dogo07 -może zrobić taką wizytę p/adopcyjną ? Ona jest z Krakowa też. -
BONO, 3 lata w hotelu, adopcja i PORZUCENIE!!! JUŻ W DOMU!
Olga7 replied to pumcia02's topic in Już w nowym domu
No wlaśnie piszę ,że lepsze takie oddanie psa z powrotem do schronu ,czy dt -niż pozbycie się go albo wyrzucenie byle gdzie ...Usunelam kilka slów z postu wyżej ,żeby nie kusić losu i zlych ludzi .. -
BONO, 3 lata w hotelu, adopcja i PORZUCENIE!!! JUŻ W DOMU!
Olga7 replied to pumcia02's topic in Już w nowym domu
Podli ,bezduszni i nieodpowiedzialni ludzie -bez sumienia i serca . Z drugiej jednak strony ,lepiej jednak ,że psa oddali -bo mogli być bardziej bezduszni wobec psa . Nie ma co chyba juz ich napadać ani wciskać im psa - nic dobrego z tego nie wyniknie, albo zawiozą pod inny schron czy pozbędą się inaczej. Co najwyżej -może niech dolożą do dt -jesli uda się na nich wymoc ,ale slaba nadzieja .Oby tylko nie wzięli następnego psa albo podstawili kogos innego.:shake: Taki piekny pies -trafił na takich podłych ludzi . -
Chyba trzeba patrzeć na nicki i ilość postów -bo inaczej nie da rady zorientowac się .Albo szukać na forum -ludzi ,ktorzy nie są jeszcze za bardzo znani i nie mają zadeklarowanych wpłat /wykazy deklaracji/ . Inaczej chyba nie da rady to zrobić.No i częstotliwość bywania na wątkach-wiele mniej znanych ludzi rzadko zagląda na konkretne wątki-a tylko zapraszanie ich może tu coś zmienić chyba. Tu nie chodzi głownie o daty rejestracji -tylko o udzielanie się na wątkach -o aktywność w pomocy.Przecież dogo to nie tylko kilkadziesiąt aktywnych osob .Niech inni też się wykażą i dolożą.
-
Kochany Brutula ma wspaniały dom!!! Marta, dziękujemy :)
Olga7 replied to siekowa's topic in Już w nowym domu
Szukamy. Może w koncu gdzieś się uda .Taki piękny pies już dawno powinien mieć swój dom . -
Potrzebni dogomaniacy z SOSNOWCA !!! W Centrum suczka z małymi.
Olga7 replied to Doda_'s topic in Już w nowym domu
Daj wam Boże dziewczyny ,byście byly w stanie wylapywać i pomagać każdemu psu w potrzebie .Doda-masz dobre serce zapewne i nie opuścisz każdego psiaka czy kota -i chwała wam za to.Tylko ,czy oddanie takiego drobnego psa /czy innego także/ do schronu -gdzie może niedlugo pożyć,bo zagryzą je silniejsze psy w stadzie -jest lepszym pomysłem ? Być może pożyje trochę -a może nawet cudem trafi się suni czy maluchom dom -ale może być tez mniej sympatyczna wersja .Nie wiem. Zrobicie,co postanowicie.Może choc nie proponujcie od razu wodki -bo pojdzie wieść ,że za zaniedbane ,glodne psy można dostać pol litra i następni chętni będą brać psy i glodzić oraz rozmnażać -by dostać alkohol za takie psy? Oni powinni oddać te psy i bez alkoholu-jeśli są im zbędne i nie karmią ich.Byle tylko nie brali-nie rozmnażali następnych. Bo inaczej-bedzie to dalsze rozpijanie tych ludzi i zachęcanie pośrednio do poniewierania psów.ja -co najwyżej -dalabym piwo może.Ale to wy im robicie przyslugę-nie oni wam .Niech to dotrze do nich. Zrobicie co uważacie. Może też popytac w okolicy -czy cudem ktoś tam nie wezmie tej suni czy malego psa -ale pewnie dawno by to ktoś już wcześniej zrobił -bo widać sunię głodną od dawna już chyba...Inaczej -ktos by już ją wziął do siebie ...:shake: Jeśli schron w Sosnowcu jest dobry-i psy tam nie glodują i nie giną -to może tam pożyje sunia i doczeka domu ... ? Wy wiecie same-to wasze miasto. -
Potrzebni dogomaniacy z SOSNOWCA !!! W Centrum suczka z małymi.
Olga7 replied to Doda_'s topic in Już w nowym domu
A moze lepie idzcie tam i pogadajcie -zeby dali na sterylkę suni i karmili ją -bo glodna szuka jedzenia ..? zabierzecie sunię i male i co z nimo zrobicie ? a ani wezmą następnegpo psa -czy sunię i znow bedzie to samo? zobaczcie -jaka to rodzinka -bo jak pijacka to malo wskóracie -chyba ,ze zrobicie suni sterylkę a oni zaczna ją karmić ..i zostanie tam -na ulicy znow ..:shake:.Takim psow jest dużo i nie dacie rady każdego zabrać -oraz dać domy -także szczeniakom , bo będą następne i następne ...:shake: Obawiam się ,że ani na strylkę nie dadzą -ani psa nie będą karmić ..:shake: -
Nowofunland(mix) już tyle w hoteliku :(JUZ W NOWYM DOMU
Olga7 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Zglaszam się wezwana -choć czasem wątek podniosę .Kasy na razie nie mam -niestety.. Piekny ,czarny kudłacz .Może uda mu się przetrwać -a nam wyrwać go i uratować ...Postaram się od polowy maja -jednorazowo coś dorzucać 5-10zl/ale jako jednorazowe wolę /np.10zl co drugi m-c/. Rozsylajmy takie wątki także innym -mniej znanym ludziom z dogo -niech oni też się wlączaja -bo inaczej niektorzy skromni -jak ja -już nie mamy z czego wplacać .:shake: .Skromne te wplaty -ale jak przybędzie nowych osób -latwiej się uzbiera -nawet po te 5-10 zl /mc . !!!!! -
Zapiszę choć wątek -trafilam tu za Diegulą z wątku Borysa .Poczytam pozniej ,by wiedzieć co w ciągu roku wydarzylo się u Wędkarza. To taki piękny futrzak -o smutnym często pysku i oczach,ktore pytają dlaczego tak okrutni są ludzie ..? Pies pewnie nadal jest w Orzechowcach ? Czy może w dt jednak ..? Może doczeka jednak swego dobrego ,normalnego człowieka ...
-
[quote name='bela51']O matko! Ja nie wiem komu można rozsyłac wątek, bo wpłacaja ciagle te same osoby... Cioteczki-wysylajmy wątki z prośbami o wsparcie i zakupy w bazarków -do innych ,"nowszych" ludzi z dogo -może oni czekają na takie zaproszenia ? A nie mają odwagi -są nieśmiali albo nie wiedzą,jak włączyć się do pomocy ? Może kupią coś z bazarków -albo sami coś na bazarki oferują ? Kto wie? Psich bidaków do ratowania coraz więcej -a funduszy ciągle za malo . Może jakoś podzielić między nas -np. alfabetycznie -takich mniej aktywnych /tych nowszych stażem/ i rozsylać wątki jakoś w ten sposób ? Np.-jedna ciotka -jedną grupę zaprosi -inna kolejną -itd .. ? Bo tak nie wiadomo ,kto już dostal wątek -jedni kilka razy dostali -a inni -ani razu i siedzą cichutko -czekają -a psy też wyczekują na ratunek ..? I niektore nie dożyją juz tej pomocy -niestety... Nawet jeśli kilkanaście nowych osób -wlączy się ze skromnymi kwotami 5-10 zl -albo pomogą jednorazowo niektorym psom -to już będzie wiecej grosza.