Jump to content
Dogomania

Justyna Klimek

Members
  • Posts

    1861
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Justyna Klimek

  1. No końca nie widać tej roboty, bo ciagle coś nowego na horyzoncie się pojawia... i co raz to nowe pomysły... i gdzie by tu jeszcze okiem rzucić i co by tam jeszcze... i tak bez końca... ech "c'est la vie" :)
  2. [quote name='kaja69']Mi to nie dawało spokoju,ze te psiaki w domku a juz własciwie kojec wysprzatany ,budy naprawione i pusty stoi...ale Zbyszek sam tego nie zrobi,no to przy okazji...i co by z wprawy nie wypaść przy łapankach dzikusków będa przenosiny... A z Piko będzie miał gwoździowana łapke :([/QUOTE] Czy to znaczy, że Piko będzie chodził normalnie, czy co innego to znaczy? A z tymi Krzykosami w moim przypadku jest sprawa fatalna: ja już nogą o nogę pocieram, że jechać nie mogę... i kombinuję, jak tu zrobić, żebym mogła. Patrzę w kalendarz i widzę, że 1 listopada obiecująco wyglada, bo we wtorek wypada ;) Jak mnie w domu nie ustrzelą, to pewnie się zbiorę i na długi weekend przybędę :)
  3. Dzisiaj wreszcie wrócił mój optymizm i oprzytomnialam, że ważne rzeczy pominęłam: Kava, strasznie Ci dziękuję za rzeczy, które podarowałaś dla psiaków - poduchy, kołderki, mnóstwo pięknych rzeczy na bazarki, przez które jeszcze nie przebrnęłam i przede wszystkim za to, że przebyłaś tak daleką drogę i kolejny raz mogłyśmy się spotkać, spędzić wspólnie czas na pogaduchach i działaniu :) Za spokój, który mi każdorazowo przekazujesz, rozsądek i podejmowanie wyzwań nie opuszczę Cię aż do śmierci! ;) Kaja69, z Tobą to konie kraść można! Uwielbiam Cię, dziewczyno: nagadać się z Tobą nie da nigdy do końca, a roboty też końca nie widać wspólnej ;) Mam całe walizki rzeczy do wystawienia na bazarki. Chętnie je pofotografuję i opiszę. Czy ktoś byłby chętny do zorganizowania i poprowadzenia bazarku/bazarków? Rzeczy są różne: obrazy, ciuszki, pachnące serduszka, figurki, koszyki itp. Jak się podzielimy robotą, jakoś damy radę:) Ktoś chętny?
  4. Super, Aniu, że psiaki z tzw. domku gospodarczego przeniesiecie do kojca. Moj wet mówił, że tam wydziela się jakiś gaz podtruwający (odchody, bez wietrzenia porządnego...) Cieszę się, że Piko jedzie na zabieg, fajny to jest chlopak:)
  5. ani jedno ani drugie - awaria aparatu. Jutro popołudniu będzie działać :)
  6. Witojcie!:) Wreszcie oficjalnie przebywam na wątku Ani: rzeczywiście trochę tymczasów uzbierałaś! Bardzo dziękuję za namiary na Panią szukającą szczeniaka. Właśnie wysłałam do niej mail ze zdjęciami i opisem.
  7. No to opowiadam: 1. Misiek i jego smycz to para nie-do-rozdzielenia. Jak Justyna ma problem, żeby zaprosić go do kojca - wiesza na ogrodzeniu smycz i Misio hop jest w środku. 2. Misiek nie do końca życzy sobie spoufalać się z Justyną - zdarzyło mu się nawet grozić, że ugryzie lub lekko dziabnąć. 3. Z dwiema suczkami i psem dogaduje się bez kłopotów. 4. Wczoraj była fajna sytuacja: Justyna, jak co dzień, wychodziła z psami na spacer. Misiek, gdy to spostrzegł, szczeknął i zawył, że on też chce iść. Justyna zawróciła, przypięła go na jego smycz i poszli wszyscy na długi spacer po łąkach. Misio był bardzo grzeczny. Nie ciągnął na smyczy, zglądał zakamarki. 5. Dziś małe spięcie zakończone pozytywnie: Justyna spieszyła się do pracy. Najpierw Misiek nie chciał wrócić do kojca. Potem, gdy już dał się namówić, wyszedł z niego pod siatką (już naprawione) i podbiegł do bramy, którą wyjeżdżała Justyna. Wyszedł na wiejską dróżkę i nie chciał wrócić na podwórko. Justyna (resztkami cierpliwości) zmierzyła go ostrym spojrzeniem i ostatecznie zaprosiła na podwórze. Posłuchał. Justyna uznała, że chyba zaczynają się rozumieć - Misiek potrzebuje łagodnej stanowczości, konsekwencji i swojej smyczy:) Zdjęcia będą dopiero w piątek wieczorem, bo wypożyczyłam swój aparat.
  8. [quote name='Saphira']Ależ ruch się tu zrobił:lol: I ja postaram się pomóc;)[/QUOTE] A dziękujemy :) Pierwsza wpłata przez siepomaga od Saphiry - już o 50zł więcej w kasie:)
  9. No! Widzę ruch się zrobił konkretny! Hura :) Helikopter - niezbędny. Zrzutka na helikopter! Jagoda, czy Ty się orientujesz, jak Zbyszek stoi z karmą? I drugie pytanie: czy do Krzykosów jedziesz komunikacją krajową czy samochodem? I tak ogólnie: jakby ktoś przemieszczał się na trasie Poznań - Krzykosy, to mógłby zabrać spod Poznania karmę do Krzykosów. U pani Marii w sklepie sporo się uzbierało ponoć. Kava, jaka nawalanka?
  10. No wreszcie dotarłam do Twojego Pana Kreta! Świetny z niego koleżka.
  11. Misio ma się dobrze. Obiecałam, że dzisiaj odwiedzę, ale mi się nie udało :oops:. Jutro na bank odwiedzę
  12. [quote name='Ryniu123']wreszcie oficjalnie ;)[/QUOTE] No wychodź, dziewczyno :helo:
  13. Od jakiegoś czasu, bardzo długiego czasu, właściwie od samego początku - od mojej pierwszej wizyty w Krzykosach - pisałam o dobrej duszy, która pomogła to tu to tam. Ania, bo to o Niej mowa, chciała zachować anonimowość. Ponieważ bez przerwy pomaga w Krzykosach: załatwiła pierwsze worki i puszki karmy, zakasała rękawy i sprzątała ze mną "salę operacyjną", brała czynny udział w łapance, wspierała mnie na duchu, woziła szczeniorki do ds.... itp. itd. odmiawiam dalszego ukrywania Jej tożsamości!!! Dodatkowo, ma dużą wiedzę o psim zachowaniu, a teraz właśnie nad tym debatujemy! Wywołuję Anię - Kaję69! Aniu, pora się ujawnić, dołącz do naszych dyskusji :)
  14. Właśnie wróciłam spod Bielefeld, dokąd pojechały: Mopsik, Lucky, Psotka i Karmel. Jest to domowe DT, psy mieszkają w domu z ogródkiem pod czujnym i opiekuńczym okiem dwojga ludzi, w towarzystwie kilku innych psiaków. Spędziłam tam dwie noce i widziałam, że nasi krzykosianie robili małe postępy. Początkowo znaleźli sobie bazę pod ławą w kuchni i wychodzili tylko na chwilkę i za wyjątkową potrzebą. Dzisiaj już Lucky bawił się drewnianym kółkiem, swobodnie jadł i pił, przechadzał się po domu. Psotka leżała na kanapie, krążyła po domu. Karmel nawiązywał pierwsze kontakty z mieszkańcami. Mopsik wychodziła najrzadziej, ale chętnie dawała się głaskać w swojej bazie. Wygląda na to, że wszystko będzie w porządku:)
  15. Dziewczyny, przepraszam, że dopiero dzisiaj zdaję relacja, ale właśnie wróciłam z dalekiej podróży. Widziałam się z Misiem przez 20 minut, podczas przesiadki. Wysiadł z transportera, przeszedł po trawce, siknął, dał się pogłaskać. Patrzył dookoła tym swoim nieśmiałym okiem, nawet z lekka się przytulił do nogi. Potem zaprowadziliśmy go do drugiego auta, spojrzał i wskoczył do nowego transporterka, położył się i odjechał z moim TŻ do Podgórza. Od Justyny wiem, że z początku chciał Ją gryźć, ale dzisiaj już jest łaskawszy. Jutro go odwiedzę, zrobię nowe zdjęcia i poopowiadam Wam, jak jest. :)
  16. I indywidualnych: Castor i Mopsik [URL=http://img268.imageshack.us/i/imgp2266g.jpg/][IMG]http://img268.imageshack.us/img268/5238/imgp2266g.jpg[/IMG][/URL] Cywil [URL=http://img51.imageshack.us/i/imgp2389a.jpg/][IMG]http://img51.imageshack.us/img51/6076/imgp2389a.jpg[/IMG][/URL] Diana, podczas sprzątania [URL=http://img199.imageshack.us/i/imgp2411p.jpg/][IMG]http://img199.imageshack.us/img199/4062/imgp2411p.jpg[/IMG][/URL] Perełka [URL=http://img52.imageshack.us/i/imgp2457q.jpg/][IMG]http://img52.imageshack.us/img52/17/imgp2457q.jpg[/IMG][/URL] Sali - śmigłoucha:) [URL=http://img819.imageshack.us/i/imgp2590.jpg/][IMG]http://img819.imageshack.us/img819/2200/imgp2590.jpg[/IMG][/URL]
  17. Oto kilka wrześniowych zdjęć zbiorowych: [URL=http://img594.imageshack.us/i/imgp2196j.jpg/][IMG]http://img594.imageshack.us/img594/2299/imgp2196j.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img6.imageshack.us/i/imgp2359u.jpg/][IMG]http://img6.imageshack.us/img6/7354/imgp2359u.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img841.imageshack.us/i/imgp2198d.jpg/][IMG]http://img841.imageshack.us/img841/6269/imgp2198d.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img691.imageshack.us/i/imgp2548er.jpg/][IMG]http://img691.imageshack.us/img691/4336/imgp2548er.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img17.imageshack.us/i/imgp2256m.jpg/][IMG]http://img17.imageshack.us/img17/405/imgp2256m.jpg[/IMG][/URL]
  18. Będzie dobrze! Zdam relacje na wątku dopiero w niedzielę. Ale, jakby co, będę pod telefonem. Za chwilę, Małgosiu, prześlę Ci numer telefonu Justyny, u której Misio zamieszka:)
  19. Hej, dzięki za taki fajny bazarek! No ruszyliśmy z kopyta! Zapraszam na zakupy kosmetykowe - Avon! pierwsza tura: [URL]http://allegro.pl/listing.php/user?us_id=23000944[/URL] Najbardziej aktualne zdjęcia są z początku września - wybiorę coś ładnego i wieczorem wrzucę :)
  20. Misio będzie miał podróż w odcinkach: najpierw Łódź - Włocławek, potem Włocławek - Świecko, i wreszcie przesiadka na trasę Świecko - Podgórze. Trzy różne auta, chwila oddechu pomiędzy, powinno być dobrze ;) Kojec już całkiem gotowy, dobrze zabezpieczony, odchwaszczony. Budę przywozimy jutro całkiem nową, dużą, porządnie ocieploną. Swoją drogą, to ciekawe co wybierze: dom czy budę... :)
  21. Zapraszamy na bazarek cegiełkowy dla krzykoskich psów!!! Do kupienia: [B]1.[/B] [SIZE=3][B][SIZE=2][SIZE=3]młotek [SIZE=2]ktoś podejmie się pomocy w "odbudowywaniu" życia psów ? [/SIZE][/SIZE][/SIZE][/B][/SIZE][SIZE=3][B][SIZE=2][SIZE=3][COLOR=blue] Koszt 3 zł[/COLOR][/SIZE][/SIZE][/B][/SIZE] [SIZE=3][B][SIZE=2][SIZE=3][SIZE=2]2. [/SIZE][/SIZE][/SIZE][/B][/SIZE][SIZE=3][COLOR=blue][B]Koszt 5 zł[/B][/COLOR][/SIZE] [B]każde 5 zł to jedna zapełniona[SIZE=3] miska[/SIZE], kto napełni brzuchy [/B]? [B]3.[/B] [B]Zakup [SIZE=3]budę[/SIZE] i podaruj dach nag głową[/B] [SIZE=3][COLOR=blue][B]Koszt 10 zł [/B][/COLOR][/SIZE][URL="http://www.dogomania.pl/threads/215121-Nakarm-psiaka-daj-piataka-przy%C5%82%C4%85cz-si%C4%99-%21-do-10.10?p=17705184#post17705184"]http://www.dogomania.pl/threads/215121-Nakarm-psiaka-daj-piataka-przy%C5%82%C4%85cz-si%C4%99-!-do-10.10?p=17705184#post17705184[/URL] [URL="http://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQKwe6ccnP3qQegIFFbpsGiii9hlXJsek_Z1YpNmQ0Xsl3r2C8_jcknAeI"][/URL]
  22. Właśnie otworzyłam paczkę od Agaty: świetne ciuszki dla nastolatki, książki w idealnym stanie, psie gadżety, laleczka. Bardzo dziękuję :) We środę biorę się za wystawianie na allegro.
  23. Ostatnie rozliczenie finansowe, jakie robiłam pochodzi z okolic 22 sierpnia. Od tamtego czasu uzyskaliśmy kilka wpłat: 1. 300zł Rysio dla Bohuna (23.08.) 2. 10zł Maria Anna W. z Wieliczki (29.08.) 3. 50zł Ewa N. z Chełmży na paliwo dla Castora (02.09) 4. 205,42zł Eva-Maria (05.09) 5. 100zł Dorota M. ze Szczecina (20.09) - z wydarzenia na facebooku "Wymyśl imię dla szczeniaka" - imię George:) 6. 300zł Aneta C. z Głogowa (21.09) - z wydarzenia na facebooku "Wymyśl imię dla szczeniaka" - imiona Słodzik i Miłek:) 7. 60zł Justyna K. z Rokitna (21.09) - z wydarzenia na facebooku "Wymyśl imię dla szczeniaka" - imię Wera:) 8. 35zł Aleksandra P. z Poznania (26.09) [B][COLOR=darkgreen]SUMA: 1060,42ZŁ[/COLOR][/B] Licząc pozytywnie, poprzedni minus (1127zł) zmniejszył się do [B][COLOR=red]-66,58zł[/COLOR][/B] Niestety, wygenerowaliśmy kolejne koszty: kolejne kastracje/sterylizacje, szczepienia, czipy, transporty... Nie mam policzonych jeszcze wszystkich faktur, ale będzie tego pomiędzy[COLOR=red] 3000zł a 3500zł[/COLOR]. Tym bardziej dziękuję za zorganizowanie bazarków i zachęcam do udziału w nich:)
  24. To chyba stare ogłoszenie... Wszystkich najlepiej kierować do Zbyszka, a w ostateczności do mnie.
×
×
  • Create New...