Jump to content
Dogomania

Justyna Klimek

Members
  • Posts

    1861
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Justyna Klimek

  1. bez internetu, telewizji oraz stacji radiowych... pozostaje tylko śpiewny głos opiekunki, wspólne poszczekiwanie i ptaków śpiew :) Już my ich zaszepcemy podczas zlotu! Termin dokładny ustalimy najpóźniej w najbliższy poniedziałek, dobra?
  2. Dobrze Kochani. Moje poczucie przyzwoitości i własnej wartości mówi "DOSYĆ!!!" Znikam z tego wątku, chyba, że ktoś z tu obecnych, wyśle do mnie prywatną wiadomość o sensownej dla mnie treści, że powinnam się tu pojawić ponownie. Życzę Wam powodzenia. Jeśli uznacie, że w jakikolwiek sposób mogę Wam pomóc, napiszcie e-mail: tbombadil@wp.pl
  3. :-?[quote name='in_somnia']Nie, Polaki są głupie, ale trochę kultury i ogłady. Ochłoń i wróć. Edit. Jesteś w Polsce- mów po chińsku :D[/QUOTE] Wytłumacz, proszę, bo nie rozumiem.... Polaka ze mnie głupia chyba... Czy to ja mam ochłonąć, czy ktoś inny powinien ochłonąć? Z czego ochłonąć? Wytłumacz, proszę...:-?:chaos:
  4. [quote name='Sabina02']Ok, so I did understand you correctly (you and I use different terms for different things, but I still understood you :lol:). I don't know much about the extend of help the shelter received from your organization. I am sure that your help was very significant, but I was under the impression that the renovation of the shelter was a result of a collective sponsorship. If You would like me to translate your texts, give me a note, because some of our forum's user says: " We are in polish forum, so let's talk in polish". I mean, I can't just like that translate your texts... Jeśli życzycie sobie, żebym przetłumaczyła Wasze wypowiedzi, dajcie mi znać, gdyż niektórzy użytkownicy forum twierdzą, że " Jesteśmy w Polsce i mówmy po polsku". Chcę powiedzieć, że tak po prostu (spontanicznie) nie powinnam tłumaczyć Waszych wypowiedzi...
  5. [quote name='AgaG']mam prośbę jako założycielka wątku na polskim forum, aby osoby chcące sobie pogadać w języku angielskim czy jakimkolwiek innym na interesujące je tematy wymieniły się mailami lub przeniosły swoje wypowiedzi na pw. za tłumaczenie Justynie Klimek dziekuję nie. To polskie forum :)[/QUOTE] "Jesteś w Polsce, więc mów po polsku?"
  6. Lonże zamówiłam - dziękuję ;) czekam na info o nivalinie
  7. [quote name='Alaa']To ja poprosze jednak o wypowiedzi w jezyku polskim, taka przetlumaczana dyskusja nie ma sensu i jest co tu duzo mowic- denerwujaca.[/QUOTE] Mogę przetłumaczyć. Mam przetłumaczyć?
  8. niech obejrzy - pewnie w poniedziałek-środę. Albo zawiozę Castora, albo Daniel się pojawi. To, co mnie uspakaja, to wigor Castora. On naprawdę wydaje się szczęsliwy i pełny życia. Dzisiaj hasał po łące, jak młodziak :) W domu też jest żwawy. Tak, czy siak, lekarz Castora obejrzy dokładniej!
  9. Uczestniczyłam w tym spacerze i z radością obserwowałam wigor naszego staruszka: biegał, bawił się z Bellą (nieśmiałą suczką Gitty), węszył, wąchał ostatnie jesienne kwiaty:) PS: przepraszam za słabą jakość zdjęć - strzelałam z komórki - następnym razem wezmę ze sobą fotoaparat;)
  10. Najnowsze wieści od Castora są takie, że schudł straszliwie :( Dostaje specjalną karmę dla seniorów, mokrą i suchą, wcina, ale nie przybiera na wadze. Zbyszek podpowiedział mi, że Castor miał swoje przyzwyczajenia żywieniowe: chleb zamoczony w zupie lub sosie, surowe mięso. Gitta od jutra będzie serwować te specjały, żeby podtuczyć misia:) A oto fotorelacja z wyjścia na pole z udziałem Castora (ostatnie zdjęcie prezentuje kolejkę pod karmialnią - tam są psie smakolyki i codzienne posiłki): [URL=http://img853.imageshack.us/i/zdjcie0068v.jpg/][IMG]http://img853.imageshack.us/img853/7700/zdjcie0068v.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img809.imageshack.us/i/zdjcie0069z.jpg/][IMG]http://img809.imageshack.us/img809/3039/zdjcie0069z.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img829.imageshack.us/i/zdjcie0070pf.jpg/][IMG]http://img829.imageshack.us/img829/2015/zdjcie0070pf.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img9.imageshack.us/i/zdjcie0071h.jpg/][IMG]http://img9.imageshack.us/img9/1207/zdjcie0071h.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img402.imageshack.us/i/zdjcie0073q.jpg/][IMG]http://img402.imageshack.us/img402/2210/zdjcie0073q.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img195.imageshack.us/i/zdjcie0074nc.jpg/][IMG]http://img195.imageshack.us/img195/9963/zdjcie0074nc.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img849.imageshack.us/i/zdjcie0075r.jpg/][IMG]http://img849.imageshack.us/img849/8850/zdjcie0075r.jpg[/IMG][/URL]
  11. Czy nivalinu szukamy w ampułkach? Czy on przypadkiem nie jest na receptę? [URL=http://smajliki.ru/smilie-1137322887.html][IMG]http://s18.rimg.info/c54363045ace66bc68f558d80a95949d.gif[/IMG][/URL] Przy okazji przypominam o lążach dla Krzykosów [URL=http://smajliki.ru/smilie-902050311.html][IMG]http://s15.rimg.info/11014f67ee1eb10bdded2765d7f6a23f.gif[/IMG][/URL]
  12. No psia krwia! zapomniałam dzisiaj połazić po aptekach! Przepraszam... Nadrobię od poniedziałku i poszperam w necie w poszukiwaniu nivalinu...
  13. [quote name='kaja69']Rozmawiałam właśnie z dt gdzie przebywaja Psotka,Mopsik ,Laki i Pino...i tak: Mopsik strasznie sie juz zaprzyjaźniła z koleżanką,śpi z nią ,wszędzie chodzi,jutro zaczynają nauke chodzenia na smyczy,dzisiaj nawet pokłoćiła sie z jakims psiakiem o opiekunkę,maja podobno sporo zdjęć porobionych,ale Psotka i Laki wrąbały kabelki od netu i niestety póki co zdjęć nie będzie...a tak przy okazji wrąbały również kabelek od tv i pilota do kompletu...z dnia na dzień jest coraz lepiej z nimi...[/QUOTE] No, na takiej diecie to każdy miałby hiper napęd;) Psotka, Mopsik, Lucky i Karmel, Ty Aniu zakręcona! Pino to ten, co się uparł przed wyjazdem, że nie jedzie:)
  14. [quote name='Doggi123']May I introduce myself.I´m german and all dogs we owned, my family and I, we got from dogs shleters. Cause I´m not poor, I support some anaimal protection societies. I´m not member of any society. I´m fighting against animal abuse wherever I can. And I try to find people and compamies to spend some money for animal protection societies which need it. Compared to some big societies like *Vier Pfoten* in Wien or in Germany , there are many small societies which ever have too less money, esspecially in the countries round the Medittareneum Sea and in Eastern Europe, especially Rusia. Unfortunately, only money make the world going round.[/QUOTE] "Przedstawiam się. Jestem Niemką/Niemcem i wszystkie psy, które posiadamy, ja i moja rodzina, pochodzą ze schronisk dla psów. Ponieważ nie jestem biedny (-a), wspieram kilka organizacji zajmujących się ochroną zwierząt. Nie jestem członkiem żadnej organizacji. Walczę przeciwko złemu traktowaniu zwierząt gdziekolwiek mogę. I próbuję znaleźć ludzi i firmy, które zechcą przeznaczyć pieniądze na organizacje pro zwierzęce, które tych pieniędzy potrzebują. W porównaniu do kilku dużych organizacji jak Vier Pfoten w Wiedniu lub w Niemczech, jest dużo małych organizacji, które mają za mało pieniędzy, zwłaszcza w krajach wokół Morza Śródziemnego i w Europie Wschodniej, zwłaszcza w Rosji. Niestety, tylko pieniądze kręcą światem."
  15. [quote name='Lilek']Justyno Klimek z zachodniopomorskiego (jest to zaiste szczególne miejsce dla mnie) oraz kompanijo cała! Dziękuję wam z serca całego, że tak mnie uspokoiłyście.Ja już teraz naprawdę zrozumiałam.Spisek. A pieski, całe 70, będą takie szczęśliwe, że alleluja. Tiaaa......[/QUOTE] Chciałbym wyjaśnić, że jedynie tłumaczę treść wypowiedzi Doggi123. Nie jestem wyrazicielką tej treści, bo nie posiadam wiedzy na ten temat. Doggi123, could You introduce yourself? We don't know, who you are... (Doggi123, czy możesz się przedstawić? Nie wiemy, kim jesteś...)
  16. Zapraszamy serdecznie :) Dzięki Kaji wiele z fantów na ten bazarek przyjechało :)
  17. Zapraszamy na bazarek. Ciuchy są ciekawe i w bardzo dobrym stanie! Dzięki Aniu :)
  18. [quote name='Doggi123']What do you think who paid for the new shelters in the dogstation of Mielec? I can give you the answer.[/QUOTE] "Jak sądzicie, kto zapłacił za miejsce w nowych schroniskach - przystankach dla psów z Mielca? Mogę Wam odpowiedzieć."
  19. [quote name='Doggi123']The money you pay to dobermann is less, than the costs for the polish animaldoctor for vaccination, castration, officiall papers and transport and for loading for this dogs, for which there is not directly a final destination home. That´s no buisness. Therefore they need donations too. My second dog, at this time 9 years old, from Mielec I got , had some illness, but I told dobermannNH to bring him with and I bring him here in Germany to a doctor, so I did. The costs fo all was near by 1000 Euro. Today he is well of course he is now 11 years old. The third dog I got, I take off from a couple who has 6 dogs from Mielek as caring-dogs till they found a final destinationfamily. This dogs were living at this time by this couple in a big house with garden.[/QUOTE] "Kwota pieniędzy płacona Dobermann N. jest mniejsza, niż koszt polskiego weterynarza za wykonanie szczepienia, kastracji, wyrobienie dokumentów i transport oraz załadunek tych psów, dla których nie ma natychmiast domu docelowego. To nie jest interes. Dlatego też organizacja także potrzebuje donacji/datków. Mój drugi pies, wówczas 9-letni , którego mam z Mielca, był chory, ale poprosiłem(-łam) Dobermann Nothilfe, by przewieźli go a ja wezmę go do weterynarza w Niemczech, tak też się stało. Koszt całości wyniósł około 1000 euro. Dzisiaj pies ma się dobrze, ma teraz 11 lat. Mój trzeci pies pochodzi od pary ludzi, która ma 6 psów z Mielca pod opieką/tymczasowo dopóki nie znajdą im domu stałego. Te psy mieszkały wówczas z tą parą w dużym domu z ogrodem."
  20. No to tłumaczę, bo tekst może rzucić inne światło na Wasze/nasze dyskusje. Jeśli ktoś ma czas i energię, by poczytać cytowane źródła, może coś się wyjaśni... Cytuję wiernie wypowiedź Doggi123: "Napiszę wam teraz o tle/podłożu sprawy z Dobrmann – Nothilfe. Źródłem jej jest pan Loipfinger z Rosenheim. Był założycielem strony internetowej, gdzie oceniano firmy inwestycyjne. Pomysłodawcą / twórcą tej idei był pan Gerlach. Kilka lat temu, wielokrotnie, pan Gerlach był skazany wyrokiem sądu. Otrzymał zakaz sądowy (wyrok rady/kolegium krajowego we Frankfurcie nad Menem z dnia 10.08.2007) praktykowania tego typu działań pod karą grzywny w wysokości 250.000 euro z zamianą na karę pozbawienia wolności. Dlatego też pan Loipfinger zakończył swoje działania/ skończył ten biznes. Ale, ponieważ ten wyrok odnosi się jedynie do firm komercyjnych/finansowych, założył nową stronę internetową. I teraz ocenia organizacje charytatywne. Żąda, nie mając do tego żadnego prawa, wszelkich informacji o finansach organizacji charytatywnych. Jeśli ich nie otrzyma, ostrzega przed nimi i namawia, by nie przekazywać im pieniędzy oraz dyskredytuje je. Jeśli organizacja chce mieć dobrą pozycję, najlepszym sposobem jest wspomóc go dobrowolnym datkiem. Dlatego też pan Loipfinger zaoferował organizacjom charytatywnym układy/umowy (świadczenie usług) o charakterze doradczym (za które należy zapłacić). I docieramy do organizacji Dobrmann Nothilfe. On (wspomniany wcześniej pan) także żądał od tej organizacji wszelkich dokumentów finansowych. Ale Dobrmann Nothilfe uznało, że nie ma powodu, by je temu przekazywać. W związku z tym ten pan próbuje wywierać presję. Pora na panią Karin Burger. Jej nazwisko można spotkać na wątku: http://www.dogomania.pl/threads/2149...ska-do-Niemiec Pani Burger pracuje dla Charitywatch (obserwator charytatywnych)/pana Loipfingera. Pani Burger także posiada stronę internetową. Ta strona, www.doggennetz.de, jest stroną komercyjną. Przyjaciółka pani Burger, pani Talbi-Diwa, to nazwisko także jest znane, ma kolejną stronę internetową, www.tierwelt-im-schatten.de. Wszystkie te strony należą do kręgu ludzi, robiących wspólnie interes. Prawdę o Charitywatch i pani Burger można znaleźć pod następującymi adresami: http://www.sage-die-wahrheit.de http://yuccatree.de/2010/11/best-of-blogs-charitywatch/ http://www.ngo-dialog.de/die-newsletter-im-detail/ausgabe-2010-11/aktuelle-debatte-charity-watch-wer-urteilt-ueber-uns.html http://www.lebensbruecke.de/fileadmin/lebensbruecke/media/pdf/Presseberichte%20chronologisch/-i-2010/Charity_Watch_verunsichert_Millionen_Spender.pdf http://pfotenweiber.forumprofi.de/index.php?topic=640.0 Mogę sobie wyobrazić, że kilka osób kryjących się za nickami na Dogomanii to ludzie z charitywatch lub związanych z nimi. Żądanie wobec Dobermann Nothilfe o ujawnienie adresów ludzi, którzy adoptowali psy z Mielca jest niemożliwe do spełnienia, oczywiście w świetle niemieckiego prawa. Dobermann Nothilfe nie ma prawa ujawniać tych danych nikomu, ze względu na ustawę o ochronie danych osobowych, bez pozwolenia zainteresowanych lub nakazu sądowego. Chcę powiedzieć, że to, co się tutaj dzieje, jest częścią pewnego rodzaju szantażu. Dobermann Nothilfe zamierza złożyć wniosek o wszczęcie postępowania karnego wobec tych ludzi. Kilka innych organizacji charytatywnych już to zrobiło, na przykład Fundacja Petera Ustinova. Pan Loipfinger przegrał ten proces oraz inne. [FONT=&quot]Polscy miłośnicy zwierząt są wykorzystywani przez niego jedynie jako narzędzia. Przykro mi z tego powodu, ale to prawda."[/FONT]
  21. [quote name='in_somnia']Doggi, skoro pisze na polskim forum, to niech zadba o translację.[/QUOTE] We wczesniejszym jego/jej poście padło pytanie, czy ktoś jest w stanie przetłumaczyć, dlatego pytam...
  22. Doggi123, would you like me to translate your text?
  23. [URL="http://smajliki.ru/smilie-856005543.html"][IMG]http://s14.rimg.info/b53540ac4af5a959bffb9ae0be4c0873.gif[/IMG][/URL] Uprzejmie prosimy szeptuchę Kavę o dostarczenie na zlot zupy dyniowej. Przywiozę parę dyń na latarenki, żeby jaśniej było w obejściu. [URL=http://smajliki.ru/smilie-1192925511.html][IMG]http://s19.rimg.info/0afbf6af55ad52115b724a0994618556.gif[/IMG][/URL]
  24. [quote name='Doggi123'] Those people, which raise this protest in Poland, pursue another target. They are not interesseted for the welfare and destiny of the animals. The background story is very complicated and difficultly to explain. I can follow this thread only with google Translator, but it very badly to understand, cause the translation is very unexact. Is there somebody, who can translate a text from german accurate to polish? I can translate your text from english to polish: "Ci ludzie, którzy podnoszą ten protest w Polsce, dążą do innego celu. Nie są zainteresowani dobrem ani losem zwierząt. Tło sprawy jest bardzo skomplikowane i trudne do wytłumaczenia. Mogę śledzić ten wątek tylko z tlanslatorem Google, ale tłumaczenie za jego pomocą jest trudne do zrozumienia i niedokładne. Czy jest tu ktoś, kto może przetłumaczyć wiernie tekst z niemieckiego na polski?"
×
×
  • Create New...