Jump to content
Dogomania

aneta355

Members
  • Posts

    355
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by aneta355

  1. Jeszcze nie, zbieram siły :diabloti: A Pati jest śliczna, kto wie może coś u mnie ruszy finansowo - jakaś większa chata itp (ale muszę poczekać cierpliwie) wtedy Korek na pewno nie będzie mieszkał sam, bez koleżanki :razz:
  2. Skoro Rufuś jedzie do domku, to ja swoje 10 złotników przeznaczam na Dygusiową, trzymaj się psinko ;)
  3. Obie Panienki słodkie :loveu::loveu:
  4. Proszę proszę panna Kodinka - alfa dominatorka :nono: wyczuła poczciwy kąt to walczy o swoje :diabloti:
  5. Myrkurku ja zgadzam się z Dogo i z Zuzlikową, choć ja powinnam mieć mniej do powiedzenia bo wy jesteście bardziej doświadczone :roll: Pozwalam sobie na taką opinię tylko dlatego, że osobiście poznałam Rufuska i ludzi którzy go zabrali :roll:
  6. Rufusek nie jest młodym psem, może jednak szukać mu hoteliku? A później ŚWIADOMYCH ludzi. Sama nie wiem. Rufusek jest cudowny, taki kontaktowy, szkoda, bo widać tam świat się kręci wokół wnuczki :roll: Wnuczka wyglądała mi tak na 5-6lat (jeśli się mylę popraw mnie Myrkur) i jakoś nie przejawiała zainteresowania psem
  7. No Dj trzymam kciuki :thumbs:
  8. Synowa mrukowata była :mad: Trzeba będzie Rufuska ewakuować. nigdy nie wiadomo co synowej przyjdzie do łba i czy później w razie innych problemów nie będzie chciała się Rufuska pozbyć
  9. [quote name='Reno2001']No ładnie, ładnie. A mój TZ pomagał p. Zbyszkowi z łódzkiego hoteliku w robieniu zastrzyku Twojemu psiakowi, kiedy Korek miał problemy z przebiałczeniem. Jakoś sobie wtedy dali radę, choc w pojedynkę podobnko nie byłoby szans :diabloti:. Kciuki za piątek ... :diabloti::diabloti::diabloti:[/quote] Reno napisz jak im się udało zrobić zastrzyk !!!
  10. Wysiadam psychicznie, a przecież zabieg musi być bo Koruś bardzo pobudzony. W czasie "walki" Korek zrzucił kaganiec nawet nie wiem jak to zrobił, całe szczęście że nie zeżarł lekarza :diabloti:
  11. Nie piszę bo mam dość :-( Stresuję Korka i siebie, znowu nic, była walka i się nie powiodło, w najbliższym czasie następne poejście - nie piszę kiedy bo nie chcę zapeszać...:shake:
  12. Myślę, że na razie musimy poczekać na diagnozę weta. Trudno teraz powiedzieć czy państwo będą podejmować leczenie Rufuska, jak nie wiemy co mu jest i z jakimi kosztami się to wiąże :roll: musimy czekać na wiadomości. No cóż trochę sytuację skomplikował Pan z przytuliska wydając Rufuska z biegunką :shake:
  13. Ja wierzę, że dużo jest takich wspaniałych ludzi, tylko jak do nich trafić:roll: Powodzenia psiaku, ale będziesz miał teraz fajne życie:multi:
  14. Dzisiaj o 16.00 :cool3::cool3::cool3::cool3::cool3::cool3::cool3::cool3::cool3::cool3:
  15. [quote name='MyrkurDagur']Dziękuję za te informacje [B]zuziaM[/B]. Boję się tylko, że jeśli Rufus będzie mógł jeść tylko jeden pokarm - tego typu karmę, to będzie to dość kosztowne i nie wiem, jak ci Państwo będą się na to zapatrywać...[/quote] To prawda może być z tym problem, wtedy trzeba będzie ewakuować Rufusa :shake:
  16. Właśnie, przecież ja też mam taką linkę. Nie wiele kosztuje. Podpowiedzcie mi ile metrów mam kupić. To kupię i wyślę :roll:
  17. Cześć Lideczko, śliczna i wesoła :loveu::loveu:
  18. Korek czuje ludzi z dogo na kilometr, tak pięknie się mizdrzył do dziewcząt dzisiaj, niczym anioł. No ale jak Magdin wypuściła swojego psiaka na łąkę to się pobudził, że hej :diabloti:
  19. Tak sobie myślę, że ta nowa buda przydałaby się w celu edukacji chociażby sąsiadów, jak można dbać o estetykę wokół domu. A Rufus miałby piękne mieszkanko :roll:
  20. Zgadzam się ze wszystkim co napisała Magdina. Państwo byli bardzo mili i szczerzy jak opowiadali o Rufusie. teraz potrzebna Rufuskowi diagnostyka i nowa buda przydałaby się. Ale się nagłaskałam Rufuska, on jest cudowny :lol:
  21. Ja wezmę Rufuskowi ucha wędzone :roll:
  22. Korek mnie puści z torbami, zabawkę ma na dwa dni oczywiście pierwszego dnia już jest częściowo ożarta. Muszę koniecznie wam wysłać zdjęcie jak patroluje swój rewir z balkonu, postrach osiedla :diabloti::diabloti:
  23. Ja też wezmę aparat i mojego Korka wrazie czego to nas obroni :diabloti: no i na wszelki wypadek karabin żeby uwolnić Rufusa bez problemu:evil_lol::evil_lol: Będzie dobrze, wierzę, że Rufus ma dobrze :lol:
  24. Ja jeszcze nie byłam w Oławie, ale się dogadamy, jutro od 13.00 bedę pod telefonem, puszczę też sms jak będę wyjeżdżać, a później się doprowadzimy jakoś do punktu zbiorczego. Czyli na 19.00 w Oławie :roll:
  25. No tak ale czemu ja się dziwię, że Korul źle wychowany jak mu dzisiaj kupiłam zabawkę po wszystkim. A teraz biega z nią po chacie jak wariat i cieszy się że zachował jajeczka do piątku :evil_lol:
×
×
  • Create New...